Czerwone usta na pokazach

Czwartek, 5 maja 2011 | Uroda, Makijaż
Oceń:
3.9 / 15 głosów

Makijaż pokazu Gucci

Są esencją zmysłowości i mają dar uwodzenia.

Usta podkreślone barwą soczystej czerwieni to sprawdzony wabik na mężczyzn. Warunek jest jeden: muszą być pełne i o ładnym kształcie. Zaakcentowane intensywnym kolorem aż kipią energią i zmysłowością, więc trudno przejść obok nich obojętnie. Inną zaletą jest też to, że czerwień ma cudowną moc kontrastowania z kolorem zębów, co sprawia, że wydają się bielsze. Dodaje również twarzy blasku.

Zanim zdecydujemy się na ten kolor postarajmy się jednak, aby usta były idealnie gładkie, bo czerwień zwracając uwagę skupia także wzrok na niedoskonałościach naskórka. Przyda się zatem delikatny peeling, który je odżywi i usunie wszelkie nierówności.

Czerwona szminka to synonim kobiecości i kosmetyk  typu „must have” dla każdej przedstawicielki płci pięknej, dlatego powinna mieć ona swoje honorowe miejsce na gablotce z produktami do makijażu. Po jej nałożeniu warto odcisnąć usta na chusteczce higienicznej, bo tak wyrazisty kolor nałożony w nadmiarze lubi osadzać się na zębach. Warto pamiętać także o tym, że taki ognisty kolor niejako wymusza na nas podkreślenie oczu w sposób klasyczny, bardziej stonowany, by całość wyglądała elegancko, a nie zbyt wyzywająco.

Fankami takiego koloru ust są takie gwiazdy jak: Gwen Stefani, Charlize Theron, Dieta Von Teese czy Christina Aguilera.

Dziś w naszej galerii kilka przykładów makijaży, które można było zobaczyć na pokazach sławnych projektantów mody. Zdecydujcie same, który z nich zasługuje na tytuł „numeru jeden”.

Zdjęcia: mediumphoto.com.pl

Makijaż pokazu Fendi

W przypadku blondynek czerwona szminka nadaje lekkiej drapieżności i niebywałego seksapilu.

Obejrzyj także