Quantcast
  • Gość odsłony: 12101

    Jak zrobić sobie henne samemu?

    Po pierwsze - chyba dobrze szukałam, ale - no nie znalazłam tematu...Nigdy nie robiłam - ale "chodzi" za mnš od jakiegoœ czasu. Pierwsza mysl to oczywiscie wizyta u kosmetyczki... tylko ciagle mi tam nie po drodze... Wczoraj w drogerii zobaczylam specyfik na polce, i mnie olsnilo - moge to zrobic sama!Ale potem dopadly mnie watpliwosci - nie chodzi nawet o mozliwosc uczulenia, ale o wprawe w nakladaniu, coby do oka nie wsadzic, jak zabezpieczyc skore... acha, mam na mysli henne rzes, odcien grafitowy.Jednym slowem - jakie sa Wasze doswiadczenia? Robicie? Polecacie / odradzacie? Jakies wskazowki? Poczytalam recenzje na wizazu - caly wachlarz doswiadczen, wiec nie wiem co myslec...

    Odpowiedzi (12)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-12-12, 10:35:12
    Kategoria: Makijaż
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
lawa 2010-12-12 o godz. 10:35
0

a stosowałyście może hennę żelową?
ja też sobie sama robię hennę, ale tylko brwi bo jak próbowałam rzęs to napakowałam sobie do oczu i myślałam że mi wypali - strasznie piekło, pomyślałam, że może taka żelowa jest delikatniejsza i że nie będzie piekło, ale musiałabym kupić przez internet bo u mnie w sklepach nigdzie nie ma no i ta żelowa droższa jest, dlatego się zastanawiam...

Odpowiedz
loonyme 2010-11-15 o godz. 12:41
0

Ja tez robie sama henne juz od kilku lat, jako ze jestem blondynka to zawsze wybieram braz.. Najbardziej przypadla mi do gustu henna z firmy Delia- w proszku do rozrobienia z woda utleniona, jest jeszcze w zelu ale ta co uzywam mam wyprobowana, nawet jak sie zafarbuje skore to latwo ja zmyc, no czasami musze uzyc peelingu do twarzy na miejsca przy brwiach, ale i tak schodzi duzo latwiej niz np. z firmy verona- stanowczo ja odradzam wlasnie przez to ze braz wychodzi jak czarny (a na brwiach zawsze trzymam henne jakies 5 minut zeby nie wyszla za ciemna) a poza tym jak zabarwi skore to baaardzo trudno pozbyc sie plam

Odpowiedz
mia.mamma 2010-10-24 o godz. 11:36
0

Na rzęsach nie, ale robiłam sobie sama hennę na stopach :) W necie można kupić gotowe zestawy z instrukcjami obsługi, zarówno na oczka, jak i na inne części ciała, sam zabieg nie jest trudny więc czemu nie spróbować

Odpowiedz
Raspberry Swirl 2010-10-17 o godz. 13:13
0

Robie sama, kupiłam super henne RefectoCil, jest w kremie bardzo wydajna i wygodna do tego zwykła woda utleniona 3 % i tyle. Rzesy farbuje z rzadka, ale jesli juz to uzywam starej szczoteczki od maskary.

Odpowiedz
Gość 2010-09-21 o godz. 08:11
0

amst, zaintrygowalaœ mnie (mam nadzieję że kolorki szybko zejdš...) - ja przymierzajšc się do samodzielnej henny kupiłam specyfk w Rossmanie, kiedy robiłam próbę uczuleniowš kolor był jak na opakowaniu - grafitowy, ale ze skóry ciężko schodziło, stšd zrezygnowałam majšc wizję szorowania pilingiem skóry wokół oczu...

Tymczasem byłam wczoraj u kosmetyczki i wszystko poszło szybciutko i ładnie i jestem b. zadowolona z efektu. Ona miała jakis produkt z tubki, austriacki ponoć, zmyła (właœciwie spłukała) raz-dwa wodš... ciekawe czy coœ takiego można gdzieœ nabyć...

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-09-20 o godz. 19:36
0

Robię sama zazwyczaj, piszę tu tylko dlatego, żeby ostrzec - kupujcie hennę w znanym miejscu. Kupiłam co prawda tą co zawsze ale u innej osoby. Ledwie zmyłam fioletowa skórę i cimnozielone brwi. A żeby było ciekawiej kupiłam brązową i opakowanie mówi to samo. No nic ponoszę się kilka dni gotycko...

Odpowiedz
gretchen 2010-09-20 o godz. 13:45
0

Ja robię sobie sama hennę na brwi, właśnie szczoteczką od tuszu. I myslę, że rzęsy też można zrobić bez większych problemów tą metodą, aż nabrałam ochoty na eksperyment i chyba zaraz spróbuje :)

Odpowiedz
Gość 2010-09-20 o godz. 07:59
0

Dzięki dziewczyny :*

Tymczasem wykazalam się niecierpliwoœcia, plus różne obawy, i jednak pokombinowałam tak żeby się zapisać do kosmetyczki... Pomyœlałam że na pierwszy raz niech zrobi to profesjonalistka, a jak mi się spodoba to może się odważe... teraz zachęcona również Waszymi podpowiedziami.

madziula - właœnie myslałam o uzyciu takiej szczoteczki, widzę że intuicja była dobra ;)

AGABORA - dzięki za szczegółowe instrukcje, chyba sobie wydrukuję ;) A efektami się pochwalę przy pierwszej okazji, a co :D Takie dwie fotki "przed" i "po" ;)

Odpowiedz
annrod 2010-09-19 o godz. 21:16
0

też mnie kusi, bo mam dość tuszu

Odpowiedz
AGABORA 2010-09-19 o godz. 18:28
0

Mozna poprobowac samemu, czemu nie ?;-)
Tylko nalezy pamietac, zeby :

a)Zrobic najpierw probe uczuleniowa (najlepiej nie na twarzy ...)

b) Posmarowac okolice oczu kremem, preferowany tlusty, moze byc oliwka.

c) Nie trzymac dluzej (duzo dluzej ) niz to jest zalecane.

d) Pamietac, aby mieszajac roztwor , uzyskac konsystencje dosc gesta, kremowa.

e) Zalozyc peleryne ochronna na odziez (przy twarzy)

f) Wykonywac te czynnosc w lazience, badz miejscu gdzie ew. plamy ..np. na scianie, podlodze latwo sie domywaja ;)

g) Jesli roztwor dostanie sie do oka , natychmiast pod biezaca wode biec i zmywac !

h) Nie wykonywac tytulowej czynnosci na 5 minut przed godzina zero, czyli np. wielkim wyjsciem

i..... pochwalic sie efektami :D

Odpowiedz
Reklama
madziula 22 2010-09-19 o godz. 18:20
0

Robię:)
Mam długaśne rzęsy 8) , tylko kompletnie bezbarwne na końcach.Robię hennę sama, taką rozrabianą z woda utlenioną, nakładam papkę stara szczoteczką od tuszu do rzęs.
Czasem nawet udaje mi się nie włożyć tej szczoty do oka :&

Odpowiedz
Leteecia 2010-09-19 o godz. 18:06
0

Robię od czasu do czasu ^^D
Kosmetyczka zrobi lepiej i szybciej, ale nie na tyle żeby inni mogli zauważyć różnicę. Gdybym miała dobrą kosmetyczkę po drodze to pewnie by mi to do głowy nie przyszło, ale że nie mam to radzę sobie sama.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie