Quantcast
  • Gość odsłony: 1843

    Rossman - topniejący towar :(

    Dzisiaj byłam w Rossmanie po pieluchy, byłam pierwszą klientka, jak weszłam uderzyło mnie straszne ciepło, ale oK..... zakupiłam pieluchy zblizam się do kasy, moje małe łapie wyroby czekoladowe ja odkładam i co :o :o :o wszystko co zaczęłam dotykać było roztopione, trzymało formę dzięki opakowaniom
    zwróciłam uwagę pani, a ona mnie zlała, mówię drugi raz, ze nie powinno sie to znaleźć w sprzedaży a ona nadal nic, w końcu podniesionym głosem mówie do niej a ona nadal nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    pal licho te czekoladki, ale sporo kosmetyków nie lubi chyba gorących kąpieli..... poza tym zastygnięta po raz dziesiąty c czekoladka czy aby na pewno jest zdrowa
    trudno zabawię się w donosiciela dzwonię do sanepidu

    Czy to cos da ?? Czy zwracacie głośno uwagę ??

    Odpowiedzi (13)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-12-09, 11:34:19
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2010-12-09 o godz. 11:34
0

ewan napisał(a):A ja chciałam tylko napisać, że u mnie w mieście Rossman to od zawsze NAJCIEPLEJSZY sklep W zimie to trzeba się tam prawie rozbierać, żeby jakoś wytrzymać.
O co chodzi??
Dokladnie - nie dosc, ze jest goraco, to zawsze jest kolejka do kasy i mimo rozebrania sie i tak zawsze wychodze mokra

Odpowiedz
xandra 2010-12-09 o godz. 11:28
0

i jak?

Odpowiedz
ewan 2010-12-08 o godz. 19:03
0

A ja chciałam tylko napisać, że u mnie w mieście Rossman to od zawsze NAJCIEPLEJSZY sklep W zimie to trzeba się tam prawie rozbierać, żeby jakoś wytrzymać.
O co chodzi??

Odpowiedz
Gość 2010-12-08 o godz. 18:14
0

Aga1 napisał(a):Sill napisał(a):Aga1 napisał(a):Nela5 napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Nela5, powiedz nam, który to Rossmann, żeby można go omijać szerokim łukiem
Pruszków.....
Nie dobrze Głównie tam sie zaopatrywałam ...
Ale który? Na osiedlu, czy na Prusa?
To są dwa?
Ja na Prusa ...
Tak. Na osiedlu Staszica, przy pętli Wnuka.

Odpowiedz
Gość 2010-12-08 o godz. 16:01
0

Sill napisał(a):Aga1 napisał(a):Nela5 napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Nela5, powiedz nam, który to Rossmann, żeby można go omijać szerokim łukiem
Pruszków.....
Nie dobrze Głównie tam sie zaopatrywałam ...
Ale który? Na osiedlu, czy na Prusa?
To są dwa?
Ja na Prusa ...

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-12-08 o godz. 15:11
0

Aga1 napisał(a):Nela5 napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Nela5, powiedz nam, który to Rossmann, żeby można go omijać szerokim łukiem
Pruszków.....
Nie dobrze Głównie tam sie zaopatrywałam ...
Ale który? Na osiedlu, czy na Prusa?

Odpowiedz
Gość 2010-12-08 o godz. 06:44
0

Nela5 napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Nela5, powiedz nam, który to Rossmann, żeby można go omijać szerokim łukiem
Pruszków.....
Nie dobrze Głównie tam sie zaopatrywałam ...

Odpowiedz
Gość 2010-12-07 o godz. 13:16
0

Nela5 napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Nela5, powiedz nam, który to Rossmann, żeby można go omijać szerokim łukiem
Pruszków.....
ups

Odpowiedz
Gość 2010-12-07 o godz. 12:36
0

Oliśka_comes_back napisał(a):Nela5, powiedz nam, który to Rossmann, żeby można go omijać szerokim łukiem
Pruszków.....

Odpowiedz
Gość 2010-12-07 o godz. 09:27
0

Nela5, powiedz nam, który to Rossmann, żeby można go omijać szerokim łukiem

Odpowiedz
Reklama
ada.ant 2010-12-07 o godz. 07:59
0

a ja bym nie straszyła tylko wezwała
postraszony prawdopodobnie próbowałby zagadać, załagodzić sytuację i nic by z tego nie wynikło
przy niezapowiedzianej kontroli miałby mniejsze szanse na olanie, ale zawsze jeśli dobrze zna przepisy - da radę się wykręcić... :|

Odpowiedz
Gość 2010-12-07 o godz. 07:54
0

ja bym poprsiła kierownika sklepu i postraszyła zgłoszeniem do sanepidu 8)

Odpowiedz
xandra 2010-12-07 o godz. 07:42
0

dzwon, jasne!
nawet jesli mieli awarie prądu, trudno - ich broszka

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie