Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
mise 2010-06-13 o godz. 02:25
0

Goodbye działa, działa lol

Akurat z tych, które wymieniłaś używałam i używam tylko Goodbye cellulite, ale mogę go polecić- moim zdaniem są efekty i ma świetną żelową konsystencję- jest wydajny i przyjemnie chłodzący

A testowałam już sporo specyfików i lepszy był chyba tylko Dermedic, ale to ina półka cenowa

Odpowiedz
Lisa2003 2010-06-12 o godz. 18:24
0

goodbye cellulite

Odpowiedz
zieleniack 2010-06-12 o godz. 07:06
0

ja uzywam glownie goodbye cellulite odkad zaczelam cos robic z tym paskudnym cellulitem (tzn w miedzyczasie mialam takze inne srodki antycellulitowe (ziaja, eveline, pollena), testowalam, ale wracalam do goodbye, bo dawal najlepsze efekty) i moje nogi oraz posladki zrobily sie od tego zelu bardziej jedrne, gladkie, nawilzone i mam wrazenie, ze lepiej ukrwione, bo maja zdrowszy kolor (zanim zaczęlam stosowac, to byly jakies takie kluchowate, blade, skora mi sie przesuszała itp). Co do efektów antycellulitowych to trudno mi powiedziec, bo nie pamietam, ile dokladnie tego cellulitu bylo na poczatku kuracji;) ale jestem zadowolona, bo takie nogi sa duuuuuzo fajniejsze, niz takie blade kluski, jakie mialam;)

Uczucie chłodu - rzeczywiscie, szczególnie, kiedy zaczynałam kuracje.

Poza tym goodbye jest bardzo ekonomiczny i ma dobra konsystencje, tzn nie taka jak np. krem z avonu, który sie wylewa z tubki, ledwo się ją dotknie(mam teraz na próbę i mnie wkurza ta właściwość), ale wyciska sie z tubki tyle, ile chcesz:)

Odpowiedz
Doosia 2010-06-12 o godz. 06:38
0

używałam Goodbye Cellulite i rzeczywiście efekty antycell.. były niezłe - oraz dodatkowo przyjemne uczucie chłodu (latem super)

teraz używam My Silhouette,ale dość krótko więc trudno ocenić czy coś działa. Uczucia chłodzenia nie odczuwam przy tym.

Zapachy w obydwu całkiem przyjemne, swieże. Opakowanie wygodne - bo łatwo wydobyć zawartość tubek.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie