Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Czas wolny
  • kirsten 2010-11-24 o godz. 20:04, odsłony: 2948 0

    Modna obłuda czy totalna głupota ??

    Wszyscy wiemy jak teraz temat ekologii jest na topie. I bardzo dobrze bo sprawa jest niezwykle ważna i jak najbardziej popieram wszelkie kampanie w tym kierunku.
    Co nie zmienia faktu, że jak widzę taki obrazek jak ostatnio w Tesco, to mnie po prostu strzela.
    Stoi przede mną do kasy para (nie wnikam w ich korelacje), mają w koszyka z pięć torebek EKO z róznych sklepów. Myślę sobie "super, w ktoś mądry chce dbać o nasze środowisko: no i czar pryska jak zbierają zakupy. wszystko wkłądają w torebki jednorazowe i te dopiero do tych eco. No i pytam "po co to??". Czy to moda, czy głupota, czy całkowita obłuda, czy co, no nie mogę zrozumieć.

    Inny przykład to osoba jedząca kanapkę z Benecolem (no OK dba o cholesterol) a na wierzch kleks majonezu :o , i znów pytam po co?

    Ech takie myśli mi sie nasuwają, ze na pomuje powinnam.

    Odpowiedzi (31) Kategoria: Czas wolny Ostatnia odpowiedź: 2010-12-03, 12:06:05 Tagi: , , ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Szynia 2010-11-24 o godz. 21:04 0

Brak odpowiednich nawyków? Tacy ludzie pierwszy krok już w dobrym kierunku zrobili, ale nie konrolują się na każdym kroku i czasem jakaś wpada się zdarzy.

Gość 2010-11-24 o godz. 21:10 0

no i w tesco (przynajmniej tym moim) foliowki jednorazowa sa te biodegradowalne - biore je z mniejszym oporem niz te zwyczajne, a i zawsze maja swoje 'drugie zycie' potem (napakowane smieciami itp).

Kerala 2010-11-24 o godz. 21:13 0

smarowanie kanapki benecolem i ozdabianie jej majonezem mnie nie rusza. Kwestia prostej arytmetyki: zaoszczędzę cholesterol na margarynie, bedę sobie mogła odbić w majonezie ;)
Nigdy nie rezygnowałaś z zupy, żeby móc zjeść deser?

kerala

till 2010-11-24 o godz. 21:14 0

Też zwróciłam ostatnio uwagę na babcię w metrze, która w zielonej torbie eco niosła zakupy popakowane w foliowe siateczki.

Obstawiałam, że pani nawet nie zdawała sobie sprawy, co ma symbolizować zielony kolor niesionej przez nią torby. Taka duża była i pakowna, więc sobie do niej wrzuciła zakupy.

Takie akcje mają wg. mnie sens, jeśli w sklepach towary można by zapakować jedynie w materiałowe lub papierowe torby. A takie sprzedawanie dużych toreb eco, przy założeniu, że ludzie i tak będą używać plastikowych siatek (bo kto będzie w dużej torbie nosił chleb obok bananów) to faktycznie obłuda.

Gość 2010-11-24 o godz. 21:32 0

Jedyne rozwiązanie to wprowadzić opłatę za jednorazówki. Ale do tego potrzeba by przepisu ze strony administracji publicznej, bo żadna siec hipermarketów przy obecnym poziomie konkurencji się na to nie zdecyduje...

Gość 2010-11-24 o godz. 21:33 0

no momento, ale mozna tylko albo-albo?

uzywac zielonych toreb z gustownym ekologicznym logo a foliowek nie tykac nawet dlugim kijem - ew. z uporem maniaka kazdy produkt ladowac z odrebna foliowke?

toz ziemi bedzie lzej nawet, jesli torby wielokrotnego uzytku wypra pakowanie w 'po dwie' jednorazowki, coby sie jedna nie zerwala...

kirsten 2010-11-24 o godz. 21:36 0

Kerala napisał(a):smarowanie kanapki benecolem i ozdabianie jej majonezem mnie nie rusza. Kwestia prostej arytmetyki: zaoszczędzę cholesterol na margarynie, bedę sobie mogła odbić w majonezie ;)
Nigdy nie rezygnowałaś z zupy, żeby móc zjeść deser?

kerala

no tak ta teoria ma sens

a zrezygnować z zupy dla deseru, nigdy, wszystko się da wcisnąć :)

Alix 2010-11-24 o godz. 21:38 0

till napisał(a):Też zwróciłam ostatnio uwagę na babcię w metrze, która w zielonej torbie eco niosła zakupy popakowane w foliowe siateczki.

I ja w tym momencie zobaczyłam pierś z kurczaka wrzuconą luzem do eko-torby :o lol

matylda_zakochana 2010-11-24 o godz. 22:06 0

Eeee, bo babcie są zakochane w jednorazówkach. Idą do spożywczego i proszą o pakowanie każdej bułeczki osobno, najlepiej w podwójną siateczkę.

Gość 2010-11-24 o godz. 22:48 0

Dodajcie jeszcze przyzwyczajenia sprzedawców.
Obrazek z dzisiejszego popołudnia: płacę, wyjmuję eko-torbe i zaczynam się do niej pakować a równocześnie sprzedawczyni, żeby pomóc matce z wózkiem pakuje mi resztę w jednorazówki i w tychże foliówkach wkłada do mojej eko-torby lol

Ot i tyle w temacie.

Gość 2010-11-24 o godz. 22:48 0

Alix napisał(a):till napisał(a):Też zwróciłam ostatnio uwagę na babcię w metrze, która w zielonej torbie eco niosła zakupy popakowane w foliowe siateczki.

I ja w tym momencie zobaczyłam pierś z kurczaka wrzuconą luzem do eko-torby :o lol
No własnie... A obok - luzem - 30 dag winogron i chleb ;)

matylda_zakochana 2010-11-24 o godz. 23:03 0

fagih napisał(a):Dodajcie jeszcze przyzwyczajenia sprzedawców.
Obrazek z dzisiejszego popołudnia: płacę, wyjmuję eko-torbe i zaczynam się do niej pakować a równocześnie sprzedawczyni, żeby pomóc matce z wózkiem pakuje mi resztę w jednorazówki i w tychże foliówkach wkłada do mojej eko-torby lol

Ot i tyle w temacie.

O tak, tego nie lubię najbardziej, jak trzeba się upominać, żeby pani kasjerka nie pakowała do foliowej torebeczki, dziwi się, burzy, że musi wyjmować, a potem okazuje się, że chciała tylko schować mrożonkę, albo przebitą torebkę z mąką i mam zapaćkany cały wózek, do którego się spakowałam.

kasiacleo 2010-11-25 o godz. 07:05 0

kirsten napisał(a):Wszyscy wiemy jak teraz temat ekologii jest na topie. I bardzo dobrze bo sprawa jest niezwykle ważna i jak najbardziej popieram wszelkie kampanie w tym kierunku.
Co nie zmienia faktu, że jak widzę taki obrazek jak ostatnio w Tesco, to mnie po prostu strzela.
Stoi przede mną do kasy para (nie wnikam w ich korelacje), mają w koszyka z pięć torebek EKO z róznych sklepów. Myślę sobie "super, w ktoś mądry chce dbać o nasze środowisko: no i czar pryska jak zbierają zakupy. wszystko wkłądają w torebki jednorazowe i te dopiero do tych eco. No i pytam "po co to??". Czy to moda, czy głupota, czy całkowita obłuda, czy co, no nie mogę zrozumieć.
quote]

o to mój mąż tak czasami robi, głównie jak nie weźmie toreb z auta, a potem nie chce mu się pakować pod samochodem tylko szybciej mu powkładać gotowe paczuszki

swoją drogą ja nie wyrzucam "jednorazówek" zawsze znajduje dla nich jeszcze jakąś funkcję

czasami jednak są produkty, które wymagają opakowania dodatkowego nawet jeśli mamy torby eko np. mięso, owoce i in.

Kinia Jones 2010-11-25 o godz. 07:17 0

Mam wrażenie, że panie kasjerki w hipermarketach nie są jeszcze za bardzo przyzwyczajone do tego, że ludzie mają swoje eco-torby, bo podczas niedzielnych zakupów jak poprosiłam żeby żeby pani kasjerka nie pakowała zakupów w foliowe torebki to chyba ze trzy razy zapytała czy napewno

Gość 2010-11-25 o godz. 08:46 0

kirsten napisał(a):Wszyscy wiemy jak teraz temat ekologii jest na topie. I bardzo dobrze bo sprawa jest niezwykle ważna i jak najbardziej popieram wszelkie kampanie w tym kierunku.
Co nie zmienia faktu, że jak widzę taki obrazek jak ostatnio w Tesco, to mnie po prostu strzela.
Stoi przede mną do kasy para (nie wnikam w ich korelacje), mają w koszyka z pięć torebek EKO z róznych sklepów. Myślę sobie "super, w ktoś mądry chce dbać o nasze środowisko: no i czar pryska jak zbierają zakupy. wszystko wkłądają w torebki jednorazowe i te dopiero do tych eco. No i pytam "po co to??". Czy to moda, czy głupota, czy całkowita obłuda, czy co, no nie mogę zrozumieć.

Inny przykład to osoba jedząca kanapkę z Benecolem (no OK dba o cholesterol) a na wierzch kleks majonezu :o , i znów pytam po co?

Ech takie myśli mi sie nasuwają, ze na pomuje powinnam.

a ja sobie myślę, że nie wynika to ani a mody ani nie jest to obłuda - ot para kupiła sobie torby, w których fajnie się nosi zakupy (bo tak jest) i nie zastanawia się nad tym, że one są pro-ekologiczne - wygoda górą i brak uświadomienia
ale to moje zdanie

fjona 2010-11-25 o godz. 09:03 0

fagih napisał(a):Dodajcie jeszcze przyzwyczajenia sprzedawców.
Obrazek z dzisiejszego popołudnia: płacę, wyjmuję eko-torbe i zaczynam się do niej pakować a równocześnie sprzedawczyni, żeby pomóc matce z wózkiem pakuje mi resztę w jednorazówki i w tychże foliówkach wkłada do mojej eko-torby lol

Ot i tyle w temacie.

dokładnie to samo spotkało mnie wczoraj.

wiewrióra 2010-11-25 o godz. 11:10 0

jak wyskakuje na zakupy do sklepu to biorę ekortorbę. Jednak jak w sklepie nie ma papierowych toreb na pieczywo to pakuję chleb do torebki foliowej. Nie da się go umyć ;)

a foliowe torebki zuzywane są jako worki do kosza na pieluchy..

Amaretti 2010-11-25 o godz. 14:18 0

wiewrióra napisał(a):
a foliowe torebki zuzywane są jako worki do kosza na pieluchy..

U mnie tak samo. Ale w sklepie to zakupy pakuję w swoją torbę, a chleb jednak w folię. U nas papierowe torby dają tylko do długich bułek. Najgorsze jest to, że pączki czy bułki (nawet zwykłe) pakują każdą osobno. Co mnie niesamowicie denerwuję

kirsten 2010-11-25 o godz. 20:30 0

W niektórych supermarketach jest jeszcze jedna rzecz, jak już są papierowe torebki róznych rozmiarów to mają foliową wstawkę lol

I fakt, że foliówki bardzo przydają sie do kosza na pieluchy, bo jak zwykłe śmieci można wyrzucać bezpośrednio do kosza, tak z pieluchami to musiałabym być sadystą lol

wiewrióra 2010-11-25 o godz. 21:32 0

kirsten napisał(a): I fakt, że foliówki bardzo przydają sie do kosza na pieluchy, bo jak zwykłe śmieci można wyrzucać bezpośrednio do kosza, tak z pieluchami to musiałabym być sadystą lol
i masochistką też ... jak pomyslę o obieraniu ziemniaczków na obiad nad koszem pełnym pieluch ... lol

Gość 2010-11-25 o godz. 21:51 0

wiewrióra napisał(a):i masochistką też ... jak pomyslę o obieraniu ziemniaczków na obiad nad koszem pełnym pieluch ... lol
Mówisz, obiad i pieluchy ...:lizak:

U mnie funkcjonuja 3 kosze:
- jeden w pokoju Dominika - na pieluchy of course
- jeden w łazience
- jeden w kuchni

Do pierwszych dwóch świetnie sprawdzają się wszelkie sklepowe foliówki.
Do ostatniego wolę już klasyczne worki na śmieci.

wiewrióra 2010-11-25 o godz. 22:06 0

fagih napisał(a):wiewrióra napisał(a):i masochistką też ... jak pomyslę o obieraniu ziemniaczków na obiad nad koszem pełnym pieluch ... lol
Mówisz, obiad i pieluchy ...:lizak:

U mnie funkcjonuja 3 kosze:
- jeden w pokoju Dominika - na pieluchy of course
- jeden w łazience
- jeden w kuchni

Do pierwszych dwóch świetnie sprawdzają się wszelkie sklepowe foliówki.
Do ostatniego wolę już klasyczne worki na śmieci.

to tak jak u mnie :)
tylko ze w kuchni mam 2 kosze - jeden na recycling a drugi na pozostale odpady.

Alix 2010-11-25 o godz. 22:19 0

Amaretti napisał(a):Najgorsze jest to, że pączki czy bułki (nawet zwykłe) pakują każdą osobno. Co mnie niesamowicie denerwuję
:o No pączki to jeszcze rozumiem, ale sie nie spotkałam nigdy. Bułki też mi pakują do jednej.

Gość 2010-11-26 o godz. 08:02 0

kirsten napisał(a):W niektórych supermarketach jest jeszcze jedna rzecz, jak już są papierowe torebki róznych rozmiarów to mają foliową wstawkę :lol:
to okienko ma akurat ułatwić pani na kasie rozpoznanie zawartości ;o)

droan 2010-11-27 o godz. 05:53 0

ja jeszcze nie nabyłam torby ekologicznej,
i nie krzyczcie jak napisze, ze jogurty pakuje do foliowek, pieczywo tez, ale potem wszystko do torby na ramieniu. zawsze zazdroscilam dziewczynom takich torbek tylko na blyszczyk i komorke, ale ekologicznie tu jestem do przodu.
w rossmannie i empku pytali czy chce siateczke, ale wtedy mialam malo rzeczy

wydaje m sie, ze problem wynika z tego, ze wiekszosc ludzikow nie mysli jakie jest zadanie tej torby. mysla, ze juz nic wiecej nie trzeba robic. (moja babcia nie wie ani nie wirzy mi kiedy mowie skad sie bierze kwasny deszcz, seriale tego nie tlumacza).
tylko zeby nie zaczeli wyrzucac toreb zielonych kiedy sie ubrudza lub porwa

droan 2010-12-02 o godz. 14:08 0

zerknelam dzis na ten plakat co reklamuje torbe-obok warzyw i pieczywa siedzi w niej platikowa butla. wiem ze szklanych sie raczej nie kupi, ale...

poohatka 2010-12-02 o godz. 15:18 0

droan napisał(a):zerknelam dzis na ten plakat co reklamuje torbe-obok warzyw i pieczywa siedzi w niej platikowa butla. wiem ze szklanych sie raczej nie kupi, ale...
w sobotę w Carrefourze Express widziałam mleko w szkle :) około złotówki droższe niż te w plastiku/kartonie ;) ale zawsze.

Gość 2010-12-02 o godz. 16:29 0

kupić się kupi, ale tylko z niektórymi smakami soków (wieloowocowe, przecierowe, ew. malutkie buteleczki), b. ekskluzywną wodą mineralną itp.

no i - niezwrotne, więc nie wiem, czy lepsze od PETek.

poohatka 2010-12-02 o godz. 16:40 0

Shiadhal napisał(a):kupić się kupi, ale tylko z niektórymi smakami soków (wieloowocowe, przecierowe, ew. malutkie buteleczki), b. ekskluzywną wodą mineralną itp.

no i - niezwrotne, więc nie wiem, czy lepsze od PETek.

tak sobie myślę - PETa, ale też szklaną butelkę bezzwrotną mogę wynieść do specjalnego kosza... ale co łatwiej jest zrecyklingować/przetworzyc? więc co wychodzi bardziej ekologicznie?

Gość 2010-12-02 o godz. 16:51 0

no właśnie nie wiem.

i czego użycie i ponowne przetworzenie wymaga więcej energii.

na pewno ze względu na większą masę transport szklanych jest bardziej energochłonny - i np w Niemczech funkcjonują zwrotne butelki plastikowe, sztywniejsze i 'porządniejsze' niż typowe PETki, ale dużo lżejsze od szkła.

zieleniack 2010-12-03 o godz. 12:06 0

Mój tata tak robi: chodzi do sklepu z torbą z materiału i do srodka nawali pełno rzeczy w workach. Zawsze mu zwracam uwage, ale jakoś nie umie się nauczyć. Pewnie kwestia nawyków;P To jest zrozumiałe, jeśli kupuje coś, co może się rozlać/pobrudzić inne rzeczy (np. pakowanie mleka w woreczku w osobną siatke, zeby nie moczył reszty zakupow albo chleba, zeby nie leżał np. ja jakichs puszkach, słoikach itp), ale on robi tak, ze np. wrzuci w foliowa siateczke chleb, po czym znajduje w tej torbie kolejna foliowa siateczke z innym chlebem. Jakby nie mozna bylo wsadzic obu chlebow w ta jedna siatke. Nie mowiac juz o tym, ze w sklepie, w ktorym kupujemy chleb, dają torby papierowe na pieczywo ZA DARMO!

Odpowiedz