Quantcast
  • misienka odsłony: 7738

    Sukienka dla druhny- prosze o rady

    24 maja moja siostra wychodzi za maz i poprosila zebym byla jej swiadkiem. zgodzilam sie, bo pewnie 2 raz takiego zaszczytu nie dostapie;) i teraz mam problem w co sie ubrac. co prawda jeszcze 3,5 miesiaca, ale w maju mam mature, wiec nie bede miala za bardzo czasu na poszukiwanie sukienki- musze to zalatwic wczesniej. co prawda 3 tyg temu mialam 100, ale sukienka byla czarna, wiec jako druhna to raczej zalozyc jej nie moge... wczoraj wynalazlam 2 i po prostu sie zakochalam

    1.


    2.


    gora musi byc na pewno taka, jesli chodzi o dol to pewne, ze za kolana. tylko teraz nie wiem czy taki jak na tym 1 zdjeciu, troche rozkloszowany na dole czy moze dopasowany, ale z 2 strony nie wiem czy taki dopasowany dol by pasowal do gory. a pzoa tym nie mam idealnie plaskiego brzucha... wiec nie wiem co z tym zrobic.
    kolejna kwestia to kolor. bardzo mi sie podoba ten pistacjowy? tylko czy bedzie mi dobrze w takim kolorze? ma czarne wlosy i dosyc jasna karnacje, dobrze, ze jest cos takeigo jak solarium:P
    8) 8)
    i na koniec czy krawcowa podjelaby sie uszycia czegos takiego a moze wy widzialyscie gdzies taka sukienke?

    przepraszam, ze tak dlugo i mam nadzieje, ze chociaz 1 osoba odpisze :oops:

    Odpowiedzi (40)
    Ostatnia odpowiedź: 2011-01-05, 20:19:58
    Kategoria: Moda
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
misienka 2011-01-05 o godz. 20:19
0

up:)

znalazlam sukieneczke kolejna:) moze teraz ktos sie wypowie:)

przod


i tyl


jak wam sie podoba?

Odpowiedz
misienka 2010-12-25 o godz. 18:49
0

opsss to chyba jednak nie jest sukienka merki;) z resztą sama już nie wiem;)

Odpowiedz
misienka 2010-12-25 o godz. 18:46
0

dziewczyny, ratujcie! znalazłam sukienkę, która mnie po prostu oszałamia jak na nią patrzę! chodzi mi o prostą sukienkę, za kolanko, dopasowaną z identyczną górą sukni ślubnej merki
mam nadzieję, że nie będzie miała za zła jak ją tu wkleję:


genialna, cudowna, wspaniała!

jeśli któraś z was miała to napiszcie czy wogdnie wam było w niej np. tańczyć i oczywiście jaki materiał proponujecie, bo ten kołnierz musi się układać, więc chyba! sztywny nie może być. w ogóle nie sądziłam, że ten kołnierz jest nakładany

Odpowiedz
droan 2010-12-23 o godz. 18:15
0

no wiec wiesz-my tu mozemy doradzac, ale sama wiesz w czym nie bedziesz sie czula `przebrana` ;)

Odpowiedz
misienka 2010-12-23 o godz. 13:03
0

ona kilka dni temu dowiedziala sie, ze bedzie mama... wiec za bardzo nie ma glowy do wesela...;) ale powiedziala, ze mam pelna dowolnosc:) musze poprzymierzac sukienki, ale z tego, co do tej poty widzialam i mierzylam to zdecydowanie lepiej wygladam w krotkich i za kolana niz w dlugich:)

Odpowiedz
Reklama
droan 2010-12-22 o godz. 20:47
0

choc decyzja nie nalezy do mnie, stawiam na dluga suknie.
a rozmawaials z siostra? czy ona ma jakas wizje druhny?

Odpowiedz
misienka 2010-12-21 o godz. 22:08
0

ale ja nie mialam zamiaru isc w groszkach:)))

i tez wlasnie boje sie, ze inny material moze mi gore popsuc:(

na szczescie z dnia na dzien na wadze coraz mniej, wiec mam nadzieje, ze nie bede musiala obawiac sie o brzuch 8)

Odpowiedz
droan 2010-12-21 o godz. 20:58
0

ej no ja tez taka nosze - sukienka jest wdzieczna i dziewczeca a tez mi blisko do 30tki.
tylko wiecie ona bedzie na swieczniku nie lada. trzeba sie odstroic zeby ciociom kapcie pospadaly ;)
a ze mam taki sam wzrost i tez czasem problem z brzuszkiem to zabralam glos.
myslalam jezcze nad tym pierwszymi sukienkami i nie wiem czy da sie polaczyc to co mi wyszlo tzn. ta dluga wersja ale z mniej sztywnego materialu. bo cos mi sie wydaje, ze ten ktory jest na zdjeciu bedzie troszke pogrubial. a z kolei z miekszego to gora moze nie wyjsc

Odpowiedz
misienka 2010-12-21 o godz. 17:08
0

ja sie w swojej bardzo dobrze czuje i latem chyba ja wyciagne z szafy i skroce tak przed kolana, a co mi tam;)))) 8)

Odpowiedz
Gość 2010-12-21 o godz. 16:49
0

luzzzz. :o)
ja mam prawie 30-ci lat i chodzę w tej sukience 8)
i absolutnie nie czuję się jak pensjonarka.

Odpowiedz
Reklama
misienka 2010-12-21 o godz. 13:46
0

nikt sie nie bedzie obrazal:) kazdy ma prawo meic swoje zdanie:) a groszki mialam na weselu 2 lata temu;)
dziekuje za kciuki:)

Odpowiedz
droan 2010-12-21 o godz. 10:08
0

pensjonarskie sa groszki
jesli idzie o wiek to misienka jestes mlodą kobietą. i dalej sie nie bede wypowiadac bo albo sie wszystkie poobrazacie albo wyjde na specjaliste od ortografii ;)
trzymam kciuki za powalający wyglad

Odpowiedz
misienka 2010-12-18 o godz. 17:45
0

swietny!!!!!!!! ;)

Odpowiedz
Gość 2010-12-18 o godz. 14:48
0

no dokładnie :) tu jeszcze jedno zdjęcie:

Odpowiedz
Gość 2010-12-18 o godz. 13:02
0

to jest malahit

Odpowiedz
misienka 2010-12-18 o godz. 12:50
0

Lexa napisał(a):jedyneczka bardzo bardzo fajna :)
wydaje mi się po zdjęciach, że fason bedzie Ci pasował, ale pobiegaj po sklepach i pomierz na wszelki wypadek. Zajrzałabym do Hexeline i Simple tak jak posze Zmora.

a kolor? albo pastel albo stonowany mocniejszy np. widzę tu żółć, turkus lub malachitową zieleń - mogłoby być pięknie :lizak:
malachitowa zielen? a jaki to kolor?:)))))

Odpowiedz
misienka 2010-12-18 o godz. 12:49
0

dzieki za odp:)
druhna mozna byc od 18 lat, wiec chyba jak na druhne to mloda;) i wlasnie nie chce za bardzo jakiejs wieczorowej kreacji... mysle, ze ta sukienka jak 1 jest odpowiednia. tym bardziej, ze panna mloda bedzie jak choinka na swieta[ opsss troche nieladnie, ze tak pisze, no ale to prawda...]

markdotirr- wiem, ze masz taka sama sukienke w groszki, juz gdzies na forum o tym czytalam:) tym bardziej sie ciesze, bo masz swietny gust [ widzialm zdjecia slubne :lizak: :lizak: :lizak: :lizak: :lizak: , stylizacja genialna!]

na razie zostaje taka sukienka, jest po prostu wymarzona! jak bede miala czas to poprzymierzam jakies i wtedy zdecyduje. i nie wydaje mi sie, ze to styl pensjonarki 8) a poza tym, chcialabym i to nawet bardzo zeby wlasnie miala taka gore, bo mam chude, ale nieumiesnione rece i to dosyc brzydko wyglada;)

skoro juz tu jestem to moze poprosze was o rade, jaki fason sukienki, gdy jest bardzo male wciecie w talii? oprocz z podniesionym stanem, bo taka mialam na 100;) moze byc taka z kokardka w talii? slyszlam gdzies, ze kokardy 'odwracaja uwage' 8) poradzcie cos;)

Odpowiedz
Gość 2010-12-18 o godz. 09:26
0

jedyneczka bardzo bardzo fajna :)
wydaje mi się po zdjęciach, że fason bedzie Ci pasował, ale pobiegaj po sklepach i pomierz na wszelki wypadek. Zajrzałabym do Hexeline i Simple tak jak posze Zmora.

a kolor? albo pastel albo stonowany mocniejszy np. widzę tu żółć, turkus lub malachitową zieleń - mogłoby być pięknie :lizak:

Odpowiedz
Gość 2010-12-18 o godz. 09:10
0

droan napisał(a):
misienka jak 19 lat to juz nie taka bardzo mloda(sama sie przerazilam tego co tu wypisuje ale nie mam nic zlego na mysli ;) )juz nie pasuje styl pensjonarki
droan, uważasz, że sukienki wklejone przez misienkę to styl pensjonarski? te dekoldy? do jakiej pensji uczęszczałaś ;o)

Odpowiedz
droan 2010-12-18 o godz. 01:20
0

obie sukienki z pierwszych zdjec są bardzo szykowne-to zasluga materialu.
na wesele mimo wszystko ubralabym kreacje wieczorowa i tu nie bardzo mi pasuja groszki albo cos innego matowego. tylko trzeba to tak uszyc by po calej nocy siedzenia sukienka caly czas ladnie sie prezentowala-by ni bylo poprzecznych zagniecen
misienka jak 19 lat to juz nie taka bardzo mloda(sama sie przerazilam tego co tu wypisuje ale nie mam nic zlego na mysli ;) )juz nie pasuje styl pensjonarki

Odpowiedz
Gość 2010-12-16 o godz. 08:58
0

sukienka nr 1 jest przepiękna i moim zdaniem dostonała dla druhny, niekoniecznie nastoletniej. Za to 2-ka jest taka stateczna...
Nie wiem skąd jesteś misienko, ale mogę dać namiar na świetną i niedrogą krawcową w Warszawie, jakbyś nic gotowego nie znalazła.

A teraz OTy.
Mam taką samą sukienke w groszki! Identiko :o

AgoBoro, zawsze mi sie wydawało, że marszczenia w talii pozwolą ukryć wystający brzuch i sukienka z takim "pasem" jak te prezentowane przez misienkę są idealne, jak się ma kilka cm za dużo w talii. Popraw mnie, jeśli się mylę, a uniknę paru ciuchowych katastrof ;o)

Odpowiedz
misienka 2010-12-14 o godz. 15:27
0

tak wlasnie zrobie, w koncu za mierzenie sie nie placi, a bede miala dzieki temu jako takie rozeznanie 8)

Odpowiedz
Gość 2010-12-14 o godz. 15:12
0

misienka napisał(a):
chyba najpierw w sklepach poszukam podobnegi fasonu, a potem zdecyduje co zrobic.
Uważam, ze to jest najlepsze wyjście (weź jeszcze aparat ;) ). Spróbuj np. w Simple, widziałam tam ostatnio coś w ten deseń. W ogóle wchodz do sklepów nawet jesli wiesz, ze przedzial cenowy nie bedzie cie satysfakcjonowal.

Odpowiedz
misienka 2010-12-14 o godz. 15:00
0

AGABORA napisał(a):Aaaaaaaaaaa... i wazna ,jesli nie najwazaniejsza jest tkanina.
Ta wyglada na szantung ,albo tafte.
Jesli nie chcesz podkreslac niedoskonalosci ,tkanina musi byc zdecydowanie lejaca.
na stronie, z ktorej pochodzi zdjecie napisane bylo, ze to szantung

nigdy w zyciu bym nie powiedziala, ze lejace tkaniny pomoga ukryc jakies niedoskonalosci

dziekuje bardzo za rady, juz sie duzo dowiedzialam:)! :D

Odpowiedz
misienka 2010-12-14 o godz. 14:57
0

droan napisał(a):u mnie panna mloda miala tylko 1 życzenie: aby druhna miala dluga suknie. ja tez mam 163 i uwazam, ze lejąca sukienka mniej skraca a nawet wysmukla. krotka sukienka jest dobra dla bardzo mlodej druhny
no to ja mam niecale 19 lat :D

chyba najpierw w sklepach poszukam podobnegi fasonu, a potem zdecyduje co zrobic.
no wlasnie moja sukienka rozkloszowuje sie od bioder, ta na zdjeciu od pasa i tutaj tez mam dylemat- jak bede w takiej sukience wygladala. obawiam sie, ze niezbyt korzystnie, bo nie mam praktycznie wciecia w talii:( co prawda pracuje nad tym intensywnie, ale nie wiem jakai bedzie ostateczny rezultat.

juz moze nawet nie chodzi mi o identyczna sukienke, oby tylko gore miala taka jak na zdjeciach. i jeszcze, jak myslicie czy takie rozwiazanie jest korzystne dla malego biustu

slub jest o 16 i chyba jednak jasniejszy kolor bedzie lepszy. moze nawet pomysle o jasnym fiolecie[ wrzos?]

Odpowiedz
droan 2010-12-14 o godz. 13:52
0

poprawka-lejąca suknia długa mniej skraca

Odpowiedz
droan 2010-12-14 o godz. 13:51
0

u mnie panna mloda miala tylko 1 życzenie: aby druhna miala dluga suknie. ja tez mam 163 i uwazam, ze lejąca sukienka mniej skraca a nawet wysmukla. krotka sukienka jest dobra dla bardzo mlodej druhny

Odpowiedz
AGABORA 2010-12-14 o godz. 13:34
0

Zmora napisał(a):
Faktycznie, masz rację.
No mam ,mam ...troche mam ;)
Lata praktyki w ubieraniu nie tylko panien w rozm. 34 , ale i 56 np.
:D

Odpowiedz
Gość 2010-12-14 o godz. 13:09
0

AGABORA napisał(a):Nooo ,jesli sie nie posiada talii osy( przykladowo 8) ) a drapuje sie sztywna i lekka tkanine w tym miejscu ) to raczej doda sie centymetrow , niz odejmie.
Jesli to beda zgrabne zakladki (delikatne) i tkanina bedzie dosc ciezka , jest szansa ,ze swobodnie "splynie " a nie "podniesie" .
Faktycznie, masz rację. Pytałam, bo mnie trochę zdziwiło (wyobraziłam sobie lejącą tkaninę opływającą fałdki na brzuchu ;) ), ale ja akurat nie mam własnego doświadczenia w kwestii ukrywania niedoskonałości. Dzięki :)

Odpowiedz
Gość 2010-12-14 o godz. 13:01
0

Sukienka nr 1 wygląda jakby była szyta ze sztywnego materiału, 2ga z bardziej lejącego.
I teraz - jeżeli chcesz górę z pierwszej to materiał musi być sztywniejszy (tkanina błaga tak się nie ułoży niestety). Ewentualnie należałoby się posłużyć usztywniaczem np. fizeliną.

Odpowiedz
AGABORA 2010-12-14 o godz. 12:51
0

Zmora napisał(a):
AGABORA napisał(a):Jesli nie chcesz podkreslac niedoskonalosci ,tkanina musi byc zdecydowanie lejaca.
Jak to? Sztywna sukienka będzie uwypuklać nierówności w sylwetce?
Nooo ,jesli sie nie posiada talii osy( przykladowo 8) ) a drapuje sie sztywna i lekka tkanine w tym miejscu ) to raczej doda sie centymetrow , niz odejmie.
Jesli to beda zgrabne zakladki (delikatne) i tkanina bedzie dosc ciezka , jest szansa ,ze swobodnie "splynie " a nie "podniesie" .

Odpowiedz
Gość 2010-12-14 o godz. 12:41
0

misienka napisał(a):jedyna rzecza, ktorej jestem pewna jesli chodzi o sukienke to dlugosc- za kolana. nie chce dlugiej, bo i tak jestem niska- 162 to ona jeszcze by mnie optycznie skracala[ tak mi sie wydaje] jesli chodzi o taki dol to mialam rozkloszowana sukienke na wesele.
Akurat tu się nie zgadzam. Tzn. wydaje mi się, że nie da się uogólnić, bo wszystko zależy od proporcji. Na pewno nie jest tak, że długie suknie są z zasady skracające. Natomiast taka długa z kontrafałdami może być za obfita, przytłaczająca. Zwróć też uwagę, że twoja czarna sukienka rozkloszowuje się od bioder, a te modele - od pasa.

Jasny fiolet byłby też ok, ale jeśli chciałabyś taki klasyczny intensywny, to mogłabym się przychylić pod warunkiem, że ślub jest już wieczorem. Poza tym wydaje mi się, że przy takiej zabudowanej górze lepiej wyglądać będą jasne, spokojne kolory. Zdecydowane barwy mogą spowodować, że zamiast Ciebie (a nawet, co gorsza, zamiast panny młodej ;) ), będzie widać sukienkę .

AGABORA napisał(a):Jesli nie chcesz podkreslac niedoskonalosci ,tkanina musi byc zdecydowanie lejaca.
Jak to? Sztywna sukienka będzie uwypuklać nierówności w sylwetce?

Odpowiedz
Alix 2010-12-14 o godz. 11:59
0

Proponowałabym Ci poszukać najpierw po sklepach, bo krawcowa może wyjść droooooogoooo... Ja ostatnio chciałam sobie uszyć podobną, ale okazało się, że bardziej opłacało się kupić nawet w dość ekskluzywnym sklepie niż kupować materiał i szyć...

Odpowiedz
AGABORA 2010-12-14 o godz. 11:58
0

Aaaaaaaaaaa... i wazna ,jesli nie najwazaniejsza jest tkanina.
Ta wyglada na szantung ,albo tafte.
Jesli nie chcesz podkreslac niedoskonalosci ,tkanina musi byc zdecydowanie lejaca.

Odpowiedz
misienka 2010-12-14 o godz. 11:57
0

oczywiscie buty beda inne:)
ciesze sie, ze sukienka sie podoba, teraz tylko kolor i krawcowa[ najwiekszy problem]

Odpowiedz
AGABORA 2010-12-14 o godz. 11:55
0

Suknia jest sliczna .
Dlugosc raczej do kolana ,niz za kolano.
Buty absolutnie bez paska i nie czarne !
Krawcowa bez problemu uszyje.Dobra krawcowa , rzecz jasna!

Odpowiedz
Gość 2010-12-14 o godz. 11:36
0

Bardzo podoba mi sie pierwsza sukienka! I myślę ze pasuje Ci taki fason. Fiolet to rzeczywiscie chyba nie najlepszy pomysł, raczej skłaniałabym się ku pastelom, podobnie jak Zmora.

A czy krawcowa podejmie się uszycia takiej sukni? Myślę, że tak.

Odpowiedz
misienka 2010-12-14 o godz. 10:52
0

znalazlam jeszcze takie zdjecia, lepiej widac sukienke


Odpowiedz
misienka 2010-12-14 o godz. 10:44
0

jedyna rzecza, ktorej jestem pewna jesli chodzi o sukienke to dlugosc- za kolana. nie chce dlugiej, bo i tak jestem niska- 162 to ona jeszcze by mnie optycznie skracala[ tak mi sie wydaje] jesli chodzi o taki dol to mialam rozkloszowana sukienke na wesele.




niezbyt wiele widac, ale jednak cos...

jesli chodzi o kolor to mam pelne pole do popisu. marzy mi sie fioletowa sukienka, ale chyba jednak to nie ejst odpowiedni kolor. a poza tym 24 maja to srodek wiosny i moze niezbyt dobrze wygladac ten kolor. chyba

Odpowiedz
Gość 2010-12-14 o godz. 09:35
0

Góra mi się podoba. Dół w 1 też, ale w 2 już nie bardzo - wolałabym długi, lekko rozkloszowany, ale gładki (bez kontrafałd).
Podstawowe pytanie: czy dobrze Ci w takich dołach jak 1? To, moim zdaniem, nie jest uniwersalny fason, wiec warto przymierzyć wcześniej kilka sukienek, żeby wybrać kształt dołu przed szyciem. Co do koloru - będziesz w jakimś stopniu ograniczona dostępnymi tkaninami. Pastele są jak najbardziej odpowiednie dla świadkowej, ale też poradź się siostry - może ona ma jakiś zamysł na kolor twojej sukienki? Wydaje mi się, że, jeśli nie masz szerokich ramion, można pokusić sie o prosty dół, ale - przy takiej długości i przy zachowaniu sztywności materiału ze zdjęć - to może być niezbyt wygodne do tańczenia. Ja jestem za wersją krótszą.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie