Quantcast
  • żmijka odsłony: 2437

    Dlaczego nie powinno się dawać mleka krowiego małym dzieciom?

    Moja Zuza nienawidzi mleka modyfikowanego na sam jego zapach ma odruchy wymiotne, a próbowałam kilku mieszanek.Nie jest alergikiem może jeść dosłownie wszystko!Bardzo lubi jak na wieczór robie jej w buteleczce mleczko (krowie-3,2%)z 2 łyżeczkami kaszymanny i pół łyżeczki miodu do tego. Je ze smakiem i nie ma po tym żadnych niespodzianek :)Słyszalm że nie powinno się dawać dzieciaczkom takim mleka , powiedzcie dlaczego????Czekam na waszą krytykę , jestem na nią gotowa :(

    Odpowiedzi (17)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-10-28, 10:58:44
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-11-11 o godz. 17:30
0

czytalam gdzies jakies 2-3 miesiace temu wywiad ze specjalista ds zywienia dzieci z IMID - oczywiscie podtrzymywal zalecenie dawania dzieciom mleka modyfikowanego do ukonczenia 3 lat, jednak nie ze wzgledu na obciazajacy wplyw mleka krowiego (poza wypadkami alergii i nietolerancji), ale na to, ze srednio rzecz biorac tak jak rodzice w Polsce bardzo dbaja o sposob odzywiania niemowlat, tak zywienie malych dzieci strasznie kuleje, i mleko modyfikowane dostarcza witamin i mineralow, ktorych wiekszosc dzieci skadinad moglaby nie dostac.

jednak wlasnie odnosil sie do zalecen z wielu krajow zachodnioeuropejskich gdzie mleka 'junior' nie sa powszechne ani zalecane - i twierdzil, ze to wlasnie ze wzgledu na mocno odmienna sytuacje zywieniowa i olbrzymie podkreslanie tam istotnosci zrownowazonej diety dla maluchow.

ja osobiscie zaluje, ze nie ma na rynku mleka modyfikowanego dla ponadroczniakow, ktore nie byloby dosladzane. ja wiem, ze to jest jeden z elementow modyfikacji - zmniejszenie ilosci bialek i dorzucenie weglowodanow potrzebnych ruchliwemu maluchowi - ale mysle, ze nie jeden roczniak czy dwulatek moglby spokojnie te weglowodany wylapac z innych zrodel, a tak to o te dwa lata dluzej (wg zalecen) przyzwyczajaja sie do slodkiego smaku...

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 10:19
0

julitta napisał(a):Martus - dobrze czytam mleko krowie odkad skonczylo dziecko 6 m-cy :o . Nie umiem w to uwierzyc To chyba troche malo odpowiedzialne...
Wierzyć nie musisz ;)
Tam (na wsi) to raczej na mnie się dziwnie patrzono, że się pieszczę z Miłym i mu mleko w proszku robię.
Odpowiedzialne to czy nie, tam jest to regułą.
Ja nie osądzam takiego postępowania, ale robię inaczej - po swojemu.

Odpowiedz
madzia 2013-11-11 o godz. 08:42
0

W Danii mleko krowie podaje sie od 1 roku zycia ( wlasciwie nawet wczesniej, od ok 10 mies, ale od roku to juz regula). ezeli dziecko jest alergikiem to sojowe, ale trzeba przyznac, ze alergie i nietolerancje diagnozuje sie tu duuuzo ostrozniej niz w Polsce.
Co ciekawe to daje sie dzieciom mleko jak najchudsze, nawet 0,1 % ( ja daje 1,5%, ale moj syn w domu i tak mleka nie chce pic, za to w zlobku z innymi dziecmi bez problemow ;)). UHT tu raczej sie nie pija, 99% mleka w sklepach to mleko swieze ( i dzieki im za to bo dzieki temu moge sobie ser bialy robic ;))

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 08:27
0

Martus - dobrze czytam mleko krowie odkad skonczylo dziecko 6 m-cy :o . Nie umiem w to uwierzyc To chyba troche malo odpowiedzialne...

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 02:33
0

Tak tylko informacyjnie chciałam.
Moja kuzynka dawała swojej córce mleko krowie odkąd skończyła 6 miesięcy.
Mała jak dotąd jest zdrowa i nie ma żadnych problemów żołądkowo-jelitowo-alergiczno-jakichśtam ;)

żmijka jest też bebiko w kartoniku (już gotowe). Próbowałaś?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-11 o godz. 02:26
0

Ja przyznam sie szczerze ze dopiero od miesiaca podaje Piotrusiowi mleko krowie. Ale wymiennie z kozim lub innym przeznaczonym dla dzieci krowim-jest wzbogacone w zelazo,witaminy i takie tam.
Ale czy w Polsce jest takowe to nie wiem .

Dla roczniaka wapn wciaz jest podstawa diety. Ale z tego co wyczytalam to twarog jest najgorszym zrodlem wapnia-jest go tam najmniej.

Mnie pediatra w Polsce kazala dawac serki topione, ser zolty, serek Bieluch-jako jedyny bez konserwantow.Zadnych serkow smakowych typu petitki, danonki i tego typu.

Sprobuje dzis wieczorem poszukac w moich zasobach gazetowych zrodel wapnia i norm dziennych dla dzieci. Wiem ze w Dziecku byl na pewno artykul.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 01:33
0

Właśnie jestem na bieżąco bo wczoraj pytałam o to pediatrę i powiedziała, że po roku można juz podawać mleko krowie, tylko najlepiej nie to UHT (typu Łaciate) tylko takie świeże np. z Końskich.
Ja do tej pory Gabrysi namaczałam płatki kukurydziane w takim mleku żeby zrobiły się miękkie a potem mleko odsączałam, a dziś pierwszy raz dałam jej kaszkę mannę na mleku krowim - zjadła wszystko do ostaniej kropli.
No nic muszę wobec tego jeszcze poczytać, jak lekarz pozwolił i nie miał nic przeciw to uznałam to za prawdę, ale dla świętego spokoju jeszcze przejrzę informacje na ten temat.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 01:23
0

z ciekawosci dopytam: jak to tak naprawde jest z tym obiazaniem nerek itp u starszych dzieci (czyli nie niemowlakow, ale roczniakow, dwulatkow itp)?

no bo mowimy, ze nie mozna mleka krowiego na przyklad - ale jednoczesnie ser czy twarog takie dziecko moze swobodnie wcinac, mimo, ze chyba sa jeszcze bardziej 'zageszczone'. tak samo kaszke mozna takiemu dziecku zrobic bardziej na rzadko, ale tez chyba na gesto tak, ze lyzka staje, nie byloby grzechem dietetycznym? a wtedy tez mleko w kaszce niby modyfikowane, ale zaczyna byc o te iles bardziej zageszczone.

inaczej: ciekawa jestem, czy chodzi o to, ze male dziecko nie powinno jest NICZEGO o nieoptymalnym stezeniu skladnikow (bo tak brzmia zastrzezenia - i to dla mnie jest troche dziwne) - czy tez srednia ma sie zgadzac, a tyle uwagi przypisuje sie akurat mleku i jego przetworom tylko dlatego, ze w diecie roczniakow stanowia jeszcze spora czesc?

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 01:21
0

Zapomnialam na forum http://www.edziecko.pl jest dyskusja na temat mleka krowiego i zasadnosci jego podawania.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 01:20
0

A sprobuj kupic mleko modyfikowane to w kartonie i na nim zrobic grysik z kaszy manny. Ja tak robie odkad Piotrus nie chce jesc kaszek.

Tylko zastanawiam sie po co dajesz miod . Przeciez to jest uczenie dziecka od malego slodkiego. pamietam ze kiedys w jednym z numerow Dziecka pediatra krytykowal mleko modyfikowane z miodem-twierdzi ze to wymysl firm chcacych sprzedac jak najwiecej a dziecku z punktu zywieniowego nie jest to polecane. I ja sie tego trzymam 8) .

Odpowiedz
Reklama
AgaFe 2013-11-11 o godz. 01:04
0

Przy ostatniej wizycie pediatra powiedział, że jak dziecko skończy 11 miesięcy można zacząć podawać przetwory mleczne, typu jogurt, a nawet powoli zaczynać karmić np. kanapkami z żółtym serem. Może właśnie stosuj przetwory mleczne żeby zapewnić białko i wapń

Odpowiedz
żmijka 2013-11-11 o godz. 00:26
0

OOOO ranyyyy!!!
no to mnie wystraszyłyście:///// Kończe z tym mlekiem :(
Kaszki je ale gorzej jej idzie, szkoda, ale jak to obciąż nerki i wątrobe to....

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 00:23
0

Maksa ostawilam od piersi w 12 miesiącu życia i od tamtej chwili mleka modyfikowanego nie wzial do ust; dawalam mu kaszki mleczno-ryżowe albo mleczno-pszenne, albo kaszki na mleku modyfikowanym.

Odpowiedz
kirsten 2013-11-11 o godz. 00:22
0

żmijka napisał(a):My jako dzieci też dostawałyśmy mleko krowie i wyrosłyśmy na super mamuśki
Tylko ja np. w wieku 7 miesięcy miałam wykrytą chorobą wątroby a wiele z nas ma Zespół Jelita Nadwrażliwgo, wydaje mi się, że ta dieta w dzieciństwie miała na to wpływ. Ja Kubie daję właśnie przetwory mleczne, samego mleka nie bo podobno obciąża wątrobę i nerki więc póki nie muszę to nie daję. Ale sama nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji jak twoja.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 00:21
0

No przepraszam, ja nie dostawalam mleka krowiego w tym wieku:) Do 2 lat dostawalam modyfikowane.

Mleko krowie zawiera za dużo bialka, obciążającego nerki dziecka, a za malo żelaza. Jak nie chce modyfikowanego, to niech je kaszki.

Odpowiedz
żmijka 2013-11-11 o godz. 00:13
0

aaaaa zapomniała dodać , że byłą wczoraj na kontroli u pediatry i powiedzial mi że w sumie niech je jak jej smakuje, ale chciałam się dowiedzieć czy same może macie jakieś doświadczenia.
My jako dzieci też dostawałyśmy mleko krowie i wyrosłyśmy na super mamuśki:)
pani doktor mi powiedziała jeszcze że Zuza może jeść wszystko oprócz piwa i golonki:)

Odpowiedz
matylda_zakochana 2013-11-11 o godz. 00:10
0

Bo ma skład niedostosowany do dziecka potrzeb. Ostatnio czytałam, że jeżeli dziecko nie chce mleka modyfikowanego, a jest już na tyle duże, żeby dostawać nabiał, to lepiej dawać jogurty i inne przetwory.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie