Quantcast
  • Gość odsłony: 15525

    Przepis na domową pieczeń

    Mam ochotę na domową pieczeń z ziemniaczkami i buraczkami i duuużą ilością pieczeniowego sosu. Niestety moja jedyna próba przyrządzenia pieczeni wołowej skończyła się porażką i kompletnym wysuszeniem mięsa na przysłowiowy wiór.Jeżeli więc posiadacie wypróbowane, smakowite i niezbyt skomplikowane przepisy na pieczeń, to będę naprawdę uszczęśliwiona, gdy je tutaj zamieścicie.Nie ma znaczenia, czy to będzie pieczeń wołowa, czy wieprzowa. Chodzi po prostu o domowy smak i prostote wykonania :)

    Odpowiedzi (9)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-07-29, 14:58:38
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Aleks24 2013-07-29 o godz. 14:58
0

Aoi napisał(a):Aurelka, ja na wysuszone mięsko mam sposób jeden. Piekę w specjalnym rękawie. Tylko trzeba pamiętać, aby na górze podziurkować rękaw na przykład wykałaczką. Kiedyś z mamą tego nie zrobiłyśmy i nam rękaw dosłownie eksplodował w piekarniku. Tych dziurek robię tak około 10-15 i naprawdę otworki robione wykałaczką są wystarczające.

Mój przepis na pieczeń (schab ze śliwkami).

- Ładny kawał schabu, może być nawet obrośnięty tłuszczykiem (więcej sosu będzie) - ok. 0,7 - 1 kg
- marynatę do pieczeni: pikantna, korzenna lub staropolska Kamis.

- śliwki wędzone lub suszone bez pestek
- dla podkreślenia smaku i aromatu ząbek czosnku rozgnieciony (nieobowiązkowo czosnek)
- wykałaczki

Ostrym i wąskim nożem wycinamy otwór przez środek na wylot (przez całą długość schabu). Otwór nie może być za szeroki, ok. 2-2,5cm.
W otwór napychamy ciasno śliwki, a końce spinamy wykałaczkami, coby śliwki podczas pieczenia nie wywędrowały.

Rozrabiamy marynatę (wg przepisu na opakowaniu) i dodajemy rozdrobniony czosnek. Porządnie nacieramy nią schab. Wkładamy do pojemnika z pokrywką i wkładamy do lodówki na około 6 godzin.

Po wyjęciu z lodówki jeszcze raz obtaczamy w marynacie, która zapewne częściowo spłynęła na dno pojemnika.

Nastawiamy piekarnik na ok 180 stopni.

Mięso przekładamy do rękawa, końce zawiązujemy a górę folii przekuwamy wykałaczką.

Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok 1-1,5. Ja zawsze piekę tak na oko.

Po upieczeniu rozcinamy rękaw od góry, wyjmujemy mięso a sos powstały z piecznia przelewamy do rondelka. Dodajemy łyżeczkę mąki, a jeśli sosu jest mało to dodajemy trochę wody. Jeśli sos okazałby się za żadki jak na Wasze potrzeby, zagęścić mąką. Przyprawiamy jeśli potrzeba solą i pieprzem.

Ta pieczeń jest równie pyszna bez marynaty staropolskiej/pikantnej/korzennej lub/i bez śliwki . Nacieramy po prostu mięso wegetą, pieprzem, oliwą, czosnkiem. Dodajemy listek laurowy a dla odważnych gałkę muszkatołową (ok. 1/3 łyżeczki), rozdrobnione owoce jałowca.
Marynujemy ok. 3 godziny.

Smacznego!
A te ślwiki suszone trzeba sparzyć przed włozeniem do mięsa? Dzxiś próba generalna-tzrymajcie kciuki,bo mam smaka wielkiego :D

Odpowiedz
Kerala 2013-07-29 o godz. 14:56
0

Prosto: kupić czosnek, polędwiczkę wieprzową oraz schab wieprzowy. I majeranek.
Czosnek obrać, powtykać w polędwiczkę całe ząbki (można się wspomóc ostrym nożem), polędwiczkę zamrozić na kość. Schab oczyścić, natrzeć solą oraz pieprzem i majerankiem, zrobić nożem otwór w środku, włożyć do niego polędwiczkę.
Całość można obsmażyć krótko na oleju (albo i nie), włożyć do rękawa do pieczenia i piec 40-50min w temperaturze 180'C

kerala

Odpowiedz
Aleks24 2013-07-29 o godz. 14:52
0

Też za mną chodzi pieczeń od kilku dni :D Nawet kuchnię polską dziś zaczęłam studiowac, bo akurat ta potrawa to dla mnie czarna magia

Odpowiedz
focia 2013-07-29 o godz. 14:48
0

Najprostszy :)

Boczuś natrzeć solą, czosnkiem, majerankiem - zostawić co najmniej na kilka godzin. Z doświadczenia wiem, że najlepszy jest, kiedy się go zamrozi i wyjmie w razie potrzeby :)

Potem wkładam do brytfanny/naczynia żaroodpornego, okładam pokrojoną na talarki cebulą, wlewam do naczynia troche wody i do pieca na ok. 1,5 h - zalezy od wielkości mięska.

Po wyjęciu na ciepło jeszcze radzę wyjąć żeberka, jesli pieczesz kawałek boczku z żeberkami - potem jest to zdecydowanie trudniejsze :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-29 o godz. 14:46
0

Podbijam bo szukam przepisów na mięsko pieczone :)

Znacie jakiś na pieczony boczuś

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-07-29 o godz. 14:45
0

NO tak ja tez opiekam schab i rowniez najczesciej marynuje mieso przez cala noc.

Dobra ide poszukac jakiegos mieska :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-29 o godz. 14:28
0

A ja piekłam na razie szynkę.

Robię marynatę - do oliwy wrzucam te przyprawy, które mi akurat na leżą na sercu ;), dodaję troszeczkę octu balsamicznego (albo i nie), mieszam i wkładam w to mięso. Marynuję zazwyczaj dość długo, na przykłąd całą noc.

Na drugi dzień biorę dużą cebulę i kroję w talarki. Naczynie żaroodporne natłuszczam, na dno wkładam większość pokrojonej cebuli. Mięso razem z marynatą wrzucam na rozgrzana patelnie i na ostrym ogniu przysmażam do odpowiedniego zrumienienia. Przekładam do naczynia i polewam pozostałością tłuszczu, a na górę daję reszte cebuli.

Piekę w przykrytym naczyniu, na oko. Pewnie z półtorej godziny, to też zależy od kawałka mięsa.

Po wyjęciu miksuję powstały sos i cebulę, przelewam do rondelka i doprawiam.

Szynka słuzy albo jako pieczyste, albo jako wedlina.

Odpowiedz
Gość 2013-07-29 o godz. 14:15
0

Ja do tej pory tez tylko schab pieklam, bez marynaty gotowej tylko sama najpierw cytryna skropilam, potem dodalam pieprz, sol, majeranek czasem sos sojowy, musztarde itd w zaleznosci od tego co mi sie pod reke nawine.

pieke jak Aoi tylko ze pod koniec zwykle rozcinam rekaw calkowicie, zeby sie gora przypiekla i przyrumienila bardziej.

Czesto dolewam wina, albo sosu jablkowego do pieczenia/do rekawa.

Slyszalam tez ze dobrze sie piecze w folii aluminiowej ale nie probowalam.

Czasem pieke nieco krocej.

Chetnie poznam przepisy na inne miesa pieczone :)

Odpowiedz
Aoi 2013-07-29 o godz. 13:40
0

Aurelka, ja na wysuszone mięsko mam sposób jeden. Piekę w specjalnym rękawie. Tylko trzeba pamiętać, aby na górze podziurkować rękaw na przykład wykałaczką. Kiedyś z mamą tego nie zrobiłyśmy i nam rękaw dosłownie eksplodował w piekarniku. Tych dziurek robię tak około 10-15 i naprawdę otworki robione wykałaczką są wystarczające.

Mój przepis na pieczeń (schab ze śliwkami).

- Ładny kawał schabu, może być nawet obrośnięty tłuszczykiem (więcej sosu będzie) - ok. 0,7 - 1 kg
- marynatę do pieczeni: pikantna, korzenna lub staropolska Kamis.

- śliwki wędzone lub suszone bez pestek
- dla podkreślenia smaku i aromatu ząbek czosnku rozgnieciony (nieobowiązkowo czosnek)
- wykałaczki

Ostrym i wąskim nożem wycinamy otwór przez środek na wylot (przez całą długość schabu). Otwór nie może być za szeroki, ok. 2-2,5cm.
W otwór napychamy ciasno śliwki, a końce spinamy wykałaczkami, coby śliwki podczas pieczenia nie wywędrowały.

Rozrabiamy marynatę (wg przepisu na opakowaniu) i dodajemy rozdrobniony czosnek. Porządnie nacieramy nią schab. Wkładamy do pojemnika z pokrywką i wkładamy do lodówki na około 6 godzin.

Po wyjęciu z lodówki jeszcze raz obtaczamy w marynacie, która zapewne częściowo spłynęła na dno pojemnika.

Nastawiamy piekarnik na ok 180 stopni.

Mięso przekładamy do rękawa, końce zawiązujemy a górę folii przekuwamy wykałaczką.

Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok 1-1,5. Ja zawsze piekę tak na oko.

Po upieczeniu rozcinamy rękaw od góry, wyjmujemy mięso a sos powstały z piecznia przelewamy do rondelka. Dodajemy łyżeczkę mąki, a jeśli sosu jest mało to dodajemy trochę wody. Jeśli sos okazałby się za żadki jak na Wasze potrzeby, zagęścić mąką. Przyprawiamy jeśli potrzeba solą i pieprzem.

Ta pieczeń jest równie pyszna bez marynaty staropolskiej/pikantnej/korzennej lub/i bez śliwki . Nacieramy po prostu mięso wegetą, pieprzem, oliwą, czosnkiem. Dodajemy listek laurowy a dla odważnych gałkę muszkatołową (ok. 1/3 łyżeczki), rozdrobnione owoce jałowca.
Marynujemy ok. 3 godziny.

Smacznego!

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie