Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Pucia 2011-11-22 o godz. 13:32
0

żmijka napisał(a):zakupiłam zgrzewkę nałęczowianki, podobno fajna woda...zobaczymy.
Nałęczowiankę lubię od zawsze, ale nie znalazłam jej w rankingu...

Odpowiedz
żmijka 2011-11-16 o godz. 01:00
0

zakupiłam zgrzewkę nałęczowianki, podobno fajna woda...zobaczymy.
popołudniu kupie "świat Konsumenta" ten majowy i zobaczymy jak tam stoi Nałęczowianka, no chyba że ktoś już ma i mi zda relacje czy dobrze kupiłam.
Kiedys oglądałm w telewizji taki program konsumencki i mówili własnie o testach wód, i pamiętam że mówili o Żywcu niegazaowanym że właśnie ma sporo bakteri i ten "instystu Matki i Dziecka" to wogóle maja bezprawnie, i każdy może sobie to dać :/

Odpowiedz
Gość 2011-11-16 o godz. 00:45
0

Amelce daję nie przegotowaną wodę Nestle a Kornikowi robię herbatki na kranówie
my sprawdzaliśmy jakość naszej wody w sanepidzie i okazało się,że wodę mamy bardzo dobrą i całkiem zdrową

tutaj ciekawy artykuł
(znajdziecie tu np. wszelkie normy ect.)

http://www.wodadlazdrowia.pl/?id=38523&location=f&msg=1

Odpowiedz
Gość 2011-11-15 o godz. 21:03
0

m. napisał(a):Carrie napisał(a):natalia25 napisał(a):W majowym numerze Świat Konsumenta są najwonwsze wyniki badan wód mineralnych i źródlanych
Można je gdzieś w necie znaleźć? :)
Na ich stronie http://www.swiatkonsumenta.pl/ można znaleźć wszystkie testy od balsamu do ciała aż po wózki spacerowe ;)
Wód jest kilka kategorii.
Dziękuję :)

Odpowiedz
m. 2011-11-15 o godz. 15:46
0

Carrie napisał(a):natalia25 napisał(a):W majowym numerze Świat Konsumenta są najwonwsze wyniki badan wód mineralnych i źródlanych
Można je gdzieś w necie znaleźć? :)
Na ich stronie http://www.swiatkonsumenta.pl/ można znaleźć wszystkie testy od balsamu do ciała aż po wózki spacerowe ;)
Wód jest kilka kategorii.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2011-11-15 o godz. 11:40
0

natalia25 napisał(a):W majowym numerze Świat Konsumenta są najwonwsze wyniki badan wód mineralnych i źródlanych
Można je gdzieś w necie znaleźć? :)

Odpowiedz
anemonka 2011-11-15 o godz. 06:26
0

od dawna chodza sluchy ze zywiec nie jest wcale taki wspanialy jak go maluja. dominika pije przegotowana kranowe od 3 miesiaca zycia i pije wlasciwie tylko wode zadnych soczkow i herbatek. wczesniej pila przegotowana mineralke - dobrawe

Odpowiedz
Dar_ma 2011-11-15 o godz. 04:45
0

Pijemy Żywca

Odpowiedz
Gość 2011-11-15 o godz. 04:14
0

my generalnie na Żywcu-sporadycznie jakaś inna.
a tu takie rzeczy o Żywcu czytam :o
nam też najbardziej zawsze smakował.

Odpowiedz
Solares 2011-11-15 o godz. 03:18
0

Żywiec przegotowany.

Odpowiedz
Reklama
okruszek 2011-11-15 o godz. 02:35
0

My dajemy od poczatku wlasciwie oligocenska przegotowana, czasem primavere a jak jestesmy gdzies na miescie to troche mineralnej niegotowanej tez dostaje i nic mu nie jest

Odpowiedz
matylda_zakochana 2011-11-15 o godz. 01:37
0

natalia25 napisał(a):matylda_zakochana napisał(a):Sandraa napisał(a):Taa... ostatnio przeczytałam, ze w Żywcu znaleźli więcej bakterii niż w kranówie. Przerzuciłam się na Nałęczowiankę, ale czy to lepiej
:o mojego ukochanego żywca?
jak w żywcu znaleźli, to ja już nie chcęw wiedzieć co w tych innych jest.

z drugiej strony jak tyle czasu piję tą wodę i nic mi nie jest, to może już się na te bakterie uodporniłam.
Ale Żywiec to jedna z najgorszych wód na rynku ;) Tak wychodzi we wszelkich testach ;)
wiedziałam, że inaczej nie byłaby polecana przez instytut matki i dziecka
...a tak mi smakowała, czułam, że musi coś w tym być

Odpowiedz
Doty 2011-11-15 o godz. 01:25
0

Primavera - oczywiście przegotowana

Odpowiedz
Gość 2011-11-15 o godz. 01:03
0

O rany!!! Ja też piję tylko żywiec Chyba bedę miusiała się zmienić.

A mały pije przegotowaną kranówę.

Odpowiedz
matylda_zakochana 2011-11-14 o godz. 15:13
0

Sandraa napisał(a):Taa... ostatnio przeczytałam, ze w Żywcu znaleźli więcej bakterii niż w kranówie. Przerzuciłam się na Nałęczowiankę, ale czy to lepiej
:o mojego ukochanego żywca?
jak w żywcu znaleźli, to ja już nie chcęw wiedzieć co w tych innych jest.

z drugiej strony jak tyle czasu piję tą wodę i nic mi nie jest, to może już się na te bakterie uodporniłam.

Odpowiedz
Gość 2011-11-14 o godz. 13:13
0

Sandraa napisał(a):Taa... ostatnio przeczytałam, ze w Żywcu znaleźli więcej bakterii niż w kranówie. Przerzuciłam się na Nałęczowiankę, ale czy to lepiej
Dokładnie.
Naszego "wspaniałego" Żywca wzieli pod lupę niemcy i się okazało co to za szajs.

Ja Miłemu daję przegotowaną kranówę i żyje i ma się dobrze.
A co do wody oligoceńskiej noszonej w baniaczkach z ujęć publicznych to może ona stać "bezkarnie" w domu tylko dobę (czy jakoś tak - ale nie pamiętam dokładnie) bo zaczyna żyć własnym życiem i wcale nie jest wtedy lepsza od kranówy.
Wystarczy spojrzeć na ludzi noszących wodę w zzieleniałych baniaczkach.
Ochyda

Odpowiedz
Gość 2011-11-14 o godz. 10:11
0

Taa... ostatnio przeczytałam, ze w Żywcu znaleźli więcej bakterii niż w kranówie. Przerzuciłam się na Nałęczowiankę, ale czy to lepiej

Odpowiedz
matylda_zakochana 2011-11-14 o godz. 07:53
0

Przegotowana warszawska kranówa, ja taką piję i Frankowi jak narazie też nie szkodzi. Czasem kranówka z supermarketu, chyba 2 zł. za 5 litrów.

Odpowiedz
Skowronek 2011-11-14 o godz. 06:08
0

Mały głownie pije Dobrawe ale zdarza sie i Zywiec zdrój ale nie dajemy mu juz przegotowanej tylko normalna a herbatki ma robione ze zwykłej kranówki

Odpowiedz
Gość 2011-11-14 o godz. 06:00
0

Od poczatku do picia podawalam wode, wtedy byly upaly i Ola bardzo szybko nauczyla sie, ze woda jest dobra i nawet skuteczniej gasi pragnienie niz piers :)

Odpowiedz
Gość 2011-11-14 o godz. 05:19
0

Właściwie chyba od początku, ja myślę, że woda jest lepsza od herbatek.

My podajemy Nadii w zasadzie od początku wodę "Mama i ja" przegotowaną samą albo jako bazę do soków i herbatek czy mleka. Teraz jak już jest starsza to czasem nam się zdarza podać jej przegotowanego Żywca.

Odpowiedz
żmijka 2011-11-14 o godz. 05:02
0

a powiedzcie mi dziewczyny od kiedy można dziecku podawać do picia taką wode przegotowaną w butelce?
Moja córcia ma 5 miesiącey karmie ja piersią, ale powoli zaczynam jej dawać posmakować jabłuszka i planuje pierwszy soczek, ale woałbym żeby moja córka nie przyzwyczajała się do słodkich napoji i nauczyła sie gasić pragnienie wodą.

Odpowiedz
Gość 2011-04-09 o godz. 13:58
0

zywiec czy kranów to to samo lol u mnie ejst w kranie oligoceńska, więc daję kranówę przegotowaną :)

Odpowiedz
Gość 2011-04-08 o godz. 14:57
0

U nas tylko przefiltrowana i przegotowana kranowka.

Odpowiedz
Gość 2011-04-08 o godz. 14:22
0

Melba napisał(a):No tak, bo Ty używasz tylko do herbatek a ja też do mleka - dlatego muszę mineralkę.
Ja przygotowuje dla Natalki mleczko NAN 1 i herbatki na kranówce, oczywiscie przegotowanej. Próbowałam na mineralnej (tez przegotowanej) ale wtedy Mała strasznie płakała bo bolał ją brzuszek i nie mogła zrobic kupki.

Odpowiedz
Gość 2009-10-09 o godz. 00:23
0

Misia napisał(a):Nelcia napisał(a):Podziwiam Was za tą warszawską kranówę - nawet przefiltrowaną - ja conajmniej do roku nie będę jej Antkowi podawać - zresztą u mnie w domu nikt jej nie pije i na niej się nie gotuje - bo ona paskudna jest i strasznie śmierdzi
W WEsołej w kranie nie ma miejskiej wody. Odkręcana jest tylko jka nie ma prądu. Tak to tylko ze studni.
W domu mooich rodziców natomiat faktycnzie mały dostaje kranówkę, ale tylko rpzegotowaną.
wiem Misiu :usciski:
my mamy własną studnię, ale za płytko wykopaną - jak zrobiłam ekpertyzę to się okazało -więc jest Wislana, ale może kiedyś wykopiemy głębszą studnię

Odpowiedz
Gość 2009-10-08 o godz. 01:20
0

Nelcia napisał(a):Podziwiam Was za tą warszawską kranówę - nawet przefiltrowaną - ja conajmniej do roku nie będę jej Antkowi podawać - zresztą u mnie w domu nikt jej nie pije i na niej się nie gotuje - bo ona paskudna jest i strasznie śmierdzi
W WEsołej w kranie nie ma miejskiej wody. Odkręcana jest tylko jka nie ma prądu. Tak to tylko ze studni.
W domu mooich rodziców natomiat faktycnzie mały dostaje kranówkę, ale tylko rpzegotowaną.

Odpowiedz
Asiowa 2009-10-08 o godz. 00:21
0

D herbatek przegotowana kranówka a do picia przegotowany Żywiec ale sie chyba calkiem przerzuce na Żywca

Odpowiedz
Gość 2009-10-07 o godz. 13:52
0

Podziwiam Was za tą warszawską kranówę - nawet przefiltrowaną - ja conajmniej do roku nie będę jej Antkowi podawać - zresztą u mnie w domu nikt jej nie pije i na niej się nie gotuje - bo ona paskudna jest i strasznie śmierdzi

Odpowiedz
mamrocia_bem 2009-10-07 o godz. 13:04
0

Na poczatku był Zywiec i Dobrawa a teraz prxzefiltrowana kranówka

Odpowiedz
Gość 2009-10-07 o godz. 12:56
0

Ja podaję wodę z kranu (w Wesołej jest ze studni) ale przegotowana.
U moich rodziców (bródnow) też kranówa przegotowana.

Nieprzegotowanego zywca dodaje jak jest za gorąca woda.

Odpowiedz
Agnieszka Kruk 2009-10-07 o godz. 11:32
0

Dorcia22 napisał(a):my mamy nawet dobrą wode-Jula dostaje przefiltrowaną tylko z brity i oczywiście zawsze przegotowaną. jak gdzies wyjeżdżamy to rodzinka ma brite a jak nie ma to dostaje mineralną-zazwyczaj Nałęczowianke (ja z racji wychowania się w Lublinie mam do tej wody największe przekonanie).
Dorciu, my mamy wodę chyba z tego samego ujęcia. Rzeczywiście jest dobra. Robię na niej czasami mleczko do kaszki i herbatki. Chociaż jestem z Krakowa to także najbardziej lubię Nałęczowiankę!

Odpowiedz
Gość 2009-10-07 o godz. 11:30
0

ja mimo że przeniosłam się do Krakowa to zawsze tylko Nałęczowianka i makaron lubelski Lubella 8) aha, i śmietana Krasnystaw 8)
sorki za offtopic ;)

Odpowiedz
Danetka 2009-10-07 o godz. 11:27
0

Igor od początku pije kranówę przegotowana i jakos nic mu nie jest

Odpowiedz
ryża małpa 2009-10-07 o godz. 10:47
0

a my nieprzegotowany żywiec pomimo, e jestesmy z Lublina

a propos to w Lublinie w niektórych dzielnicach z kranu leci woda zblizona składem do nałeczowianki

Odpowiedz
Gufeer 2009-10-07 o godz. 09:26
0

Mila napisał(a):ja tak troche poza tematem Dorcia cos w tym jest , ze jak Lublin to naleczowianka ;) wiem z autopsji
oj tak ja tez z Lublina i tutaj praktycznie wszyscy pija naleczowianke no teraz "modna" jest tansza wersja Cisowianka ale tez ze zrodla w Naleczowie ;) tak poza tematem przepraszam nie moglam sie oprzec

Odpowiedz
Gość 2009-10-07 o godz. 09:19
0

ja tak troche poza tematem Dorcia cos w tym jest , ze jak Lublin to naleczowianka ;) wiem z autopsji

Odpowiedz
Gość 2009-10-07 o godz. 09:03
0

my mamy nawet dobrą wode-Jula dostaje przefiltrowaną tylko z brity i oczywiście zawsze przegotowaną. jak gdzies wyjeżdżamy to rodzinka ma brite a jak nie ma to dostaje mineralną-zazwyczaj Nałęczowianke (ja z racji wychowania się w Lublinie mam do tej wody największe przekonanie).

Odpowiedz
Gość 2009-10-01 o godz. 14:02
0

Ja jednak nie podałabym dziecku kranówy, bo sama jej nie piję - do gotowania i picia przywozimy ologoceńską - bo ta Wiślana to śmierdzi, jest strasznie żółta i ...
ale gdybym mieszkała u mojej babci gdzie w kranie jest woda ze studni głebinowej - wzorowej czystości to pewnie bym Antkowi ją podawała

Odpowiedz
Gość 2009-10-01 o godz. 12:08
0

Lizka - a filtr wszędzie ze sobą zabierasz? :D
A tak serio, to wydaje mi się, że kupienie wody mineralnej to nie jest żaden problem, są nawet w kioskach z gazetami. Większym problemem jest jej zagotowanie, ale tu problem będzie taki sam, niezależnie od rodzaju używanej wody.

Odpowiedz
Gość 2009-10-01 o godz. 07:59
0

a ja daje kranowe jedynie przefiltrowana Brita no i przegotowana oczywiscie (daje malemu co najwyzej herbatke i to nie codziennie tylko czasami)
nic mu nie ma
nie chche go przyzwyczajac do mineralnej, bo nie chce aby potem byly sensacje gdy w jakis warunkach tej mineralnej mi braknie.
tak postanowilam i robie od poczatku.

Odpowiedz
Gość 2009-10-01 o godz. 07:09
0

zuzula napisał(a):Monia napisał(a):Ola pije wodę Żywiec - zawsze przegotowaną. Nawet sam producent poleca przegotowanie jej przed podaniem niemowlętom.
My tak samo :)
My również albo Żywiec albo Dobrawa

Odpowiedz
Gość 2009-10-01 o godz. 06:52
0

Monia napisał(a):Ola pije wodę Żywiec - zawsze przegotowaną. Nawet sam producent poleca przegotowanie jej przed podaniem niemowlętom.
My tak samo :)

Odpowiedz
Gość 2009-10-01 o godz. 02:57
0

Ola pije wodę Żywiec - zawsze przegotowaną. Nawet sam producent poleca przegotowanie jej przed podaniem niemowlętom.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie