Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ślub » Wesele od A do Z
  • Gość 2013-04-20 o godz. 06:23, odsłony: 15625 0

    Ile kosztuje fotograf lub kamerzysta na weselu?

    Dziewczyny?ile płacicie za fotografa a ile za:D operatora kamery?bedę wdzięczna za odpowiedzi bo nie wiem czy ten którego chcemy nas nie naciąga...Zedytowalam tytul watku, tak by latwiej bylo go odszukac w wyszukiwarce. Ewak

    Odpowiedzi (131) Kategoria: Ślub :: Wesele od A do Z Ostatnia odpowiedź: 2013-09-07, 04:29:52 Tagi: , , ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2013-04-20 o godz. 07:23 0

my razem za fotografa i kamerzyste płacimy 1500 zł

Gość 2013-04-20 o godz. 07:33 0

to dosyć korzystna cena no nie?

Gość 2013-04-20 o godz. 07:37 0

ja też uważam, że korzystna, a Tobie ile zaproponowali?

Gość 2013-04-20 o godz. 08:08 0

jeszcze do końca nie uzgodniliśmy 2 albo 3 tys. ale zupełnie nie wiem na jakich warunkach
okaże się jak pojedziemy do białego i się z nim spotkamy

Gość 2013-04-20 o godz. 08:44 0

o_szustka napisał(a):jeszcze do końca nie uzgodniliśmy 2 albo 3 tys. ale zupełnie nie wiem na jakich warunkach
okaże się jak pojedziemy do białego i się z nim spotkamy

2 lub 3 tys, o w morde :o

Beniamina 2013-04-20 o godz. 09:03 0

my za fotografa do 1500 ale zależy to od ilości zdjęć jakie wybierzemy, kamerzysty chyba nie będziemy brać

Gość 2013-04-20 o godz. 09:06 0

martuśka napisał(a):my razem za fotografa i kamerzyste płacimy 1500 zł
aha zapomniałam dodać, że my skorzystaliśmy z promocji

mrówka 2013-04-20 o godz. 22:18 0

A my za filmowanie - 1000 zł a za fotografa - fotoreportaż 150 zdjęć (fotograf z zamiłowania - nie ma firmy) płacimy 650 zł.

HoneyGirl 2013-04-21 o godz. 00:47 0

1750 zł za kamerzystę i 1500 zł za 150 zdjęć ( jeśli więcej zdjęć to cena za zdjęcie robi się dla nas korzystniejsza)

Gość 2013-04-21 o godz. 03:55 0

dzięki za odpowiedzi!!!

ja coś chyba poplątałam muszę się mamy zapytać

Marek40 2013-04-21 o godz. 04:22 0

Witam
Zdjęcia robi się też gratis w zamian za zezwolenie na użycie ich do własnej reklamy. Po prostu działa to na zasadzie barteru, płacę za zezwolenie zdjęciami. Myślę że jest to uczciwe. Sam w zeszłym roku robiłem kilku parom takie zdjęcia i tak samo będzie w tym roku.
Pewnie nie pamiętacie jak prosiłem forumki aby się do mnie zgłaszały na darmowe sesje plenerowe ale tak było i będzie w tym roku.
Marek

Gość 2013-04-21 o godz. 04:47 0

Panie Marku, dlaczego Pan jest az z Warszawy :( ;)

Gość 2013-04-21 o godz. 05:02 0

no właśnie Panie Marku DLACZEGO???????????????

czarna002 2013-04-21 o godz. 05:54 0

My za kamerzyste placimy 700 a za zdjecia 300 + 70 zl za kazde zdjecie+ jesli chcemy portret za 40 zl. Koszt fotografa zalezy od tego ile wezmiemy zdjec.

Pozdrawiam
ZAKOCHANA

Marek40 2013-04-22 o godz. 00:16 0

Miłe forumki powiem Wam że ja też często zadaje sobie pytanie czemu ja mieszkam w Warszawie. Warszawa jak dla mnie nie jest miastem do normalnego życia. Trzeba mieć tu mocne plecy, umieć rozpychać się łokciami i zapomnieć o pewnych zasadach. Zaraz po ślubie chciałem z małżonką wyjechać w góry aby poprowadzić schronisko górskie ale zamieszali nam w głowach rodzice i znajomi. Potem myśleliśmy o przeprowadzeniu się do Lublina lub Krościenka koło Szczawnicy ale zaczeły się wszędzie problemy z pracą i tak już zostało.
Pozdrawiam

Kahet 2013-04-22 o godz. 02:58 0

My płaciliśmy bardzo mało, ale cóż to małe miasteczko
Fotograf 25 zł za 1 pozycję (2 zjęcia) zrobiliśmy około 30 zdjęć z czego wybraliśmy 12 pozycji czyli 24 zdjęcia za 300zł.
Za kamerzystę zapłaciliśmy 350zł.Ale kiepski był.

Gość 2013-04-23 o godz. 11:10 0

Kahet , mam pytanie wedle czego stwierdzasz, że kamerzysta był kiepski? Zastanawiam się, bo nie wiem na co zwrócić uwagę przy jego wyborze. Ostatnio oglądałam np jedną kasetę, gdzie wszystkie filmowane osoby były widoczne tylko do pasa Trochę to dziwne, nawet w całości sukienki nie dało się obejrzeć.

Karjala 2013-04-27 o godz. 01:31 0

Ja mam 2 filmy amatorskie, krotkie (na szczescie)...
Super pamiatka- ale nie dalabym nawt 1000 zl za filmowanie! Tych filmow i tak sie pozniej nie oglada... Czasem, zeby dzieciom pokazac, przypomniec sobie po latach. Jak dla mnie amatorski film wystarczy.
Postawilam na zdjecia- czesciej sie do nich wraca- kosztowaly ok 1300zl.

Gość 2013-04-27 o godz. 04:58 0

My również płacimy za fotografa i kamerę razem i wyniesie to 1200!

Gość 2013-04-27 o godz. 05:05 0

My płaciliśmy za zdjęcia 900zł za wykupienie kliszy 300.
A za filmowanie 870 zł ( vhs +dvd ).
I jedno i drugie wyszło super ale dostaliśmy namiary z polecenia.

elek 2013-05-04 o godz. 23:10 0

ja za kamerzystę płacę 950 zł. a za zdjęcia planuje wydać ok. 1000 zł. ale nie ręczę za siebie czy nie wydam więcej :)

Marek40 2013-05-04 o godz. 23:56 0

Elek bardzo tanio płacisz za kamerę, ale co do zdjęć patrząc na Twoją fotkę jestem pewien że wydasz więcej niż zaplanowane 1000zł. Pomyśl o zdjęciach plenerowych.

Gość 2013-05-05 o godz. 01:07 0

My jeszcze nie mamy wybranego fotografa (wahamy się między dwoma) ale obaj biorą ok. 1000 zł i dają zdjęcia w 2 gotowych albumach - najładniejsze. Do tego wszystkie jakie zrobią na płycie + negatywy + prezentacja w PowerPoincie. A kamerzysta ok 1500

Kahet 2013-05-07 o godz. 01:28 0

Po czym wnoszę że był kiepski?

Po jego nieprofesjonalnym zachowaniu? Chociażby, ze bez naszego zapytania usiadł sobie do stołu jak normalny gość, jadł pił i się bawił.Ja nie mówię, że byśmy go głodnego trzymali ale bez przesady.
Po drugie albo nagrywał całymi ciągami mało fajne rzeczy albo nie nagrywał wcale, bo akurat jadł lub sobie dziesz wyszedł.Na kasecie nie ma tych najfajniejszych, najśmieszniejszych rzeczy :( . No i jakość nagrania taka sobie.A i brzydko zakończony film, poprostu urywa się nagle jak się tego nikt nie spodziewa. Kopia jest taka kiepska, że my sami sobie lepsze zrobiliśmy.

Gość 2013-05-08 o godz. 03:08 0

My natomist za fotografa placimy: 360 zł za sesje (25 pozycji) + 18 zł za każde zdjecie. Myslimy wziasc okolo 20 zdjec, wiec bedzie nas to kosztowalo okolo 720 zł.
Kamerzysty, a wlasciwie pana operatora, jeszcze nie mamy. Nikt na razie nam nikogo nie polecil. :(

kruszynapl 2013-08-05 o godz. 09:31 0

wiecie co to ja chyba za fotografa przedadziłam 2500 za błogosławieństwo,kościół,wesele(do 2) plener ok 200 zdj.

kamerzysta 1400

Fishbone 2013-08-05 o godz. 13:30 0

dwa lata temu zaplacilam za fotografa 1600zl a za kamerzyste 950zl :)

Beata26 2013-08-05 o godz. 23:31 0

a ja nadal nie mam kamerzysty :(

kruszynapl 2013-08-06 o godz. 09:42 0

ja mam dobrego kamerzystę za 1400
TEL.0601648953
jest z Jozefowa był hwalony ja też go polecam

Gość 2013-08-06 o godz. 12:54 0

Za kamerzyste placimy 1400 a za fotografa 500- ale tylko studio.

magdage 2013-08-07 o godz. 23:21 0

my kamerzysty nie mamy- na szczęście;)))
a za fotografa płacimy 2100- reportaż+ślub i wesele+plener :)))

Gość 2013-08-08 o godz. 01:01 0

My za fotografa (w tym fotoreportaż z całego wesela) i kamerę płacimy 1200zł z jednego studia.

Gość 2013-08-08 o godz. 01:02 0

Kamerzysty nie będziemy mieć - bo wolimy zdjęcia a i tak pewnie ktoś weźmie kamerę i będzie nagranie amatorskie.
Za fotografa płacimy 1000 zł. za kościół i plener. 40 odbitek, reszta na CD.

Marek40 2013-08-09 o godz. 01:12 0

Blue naprawdę płacisz spore pieniądze. Większość fotografów zdjęcia na płycie daje w prezencie nawet jeśli są robione na negatywach. Zeskanowane negatywy dają ciekawszy efekt niz zdjęcia zrobione cyfrą.
Za 1000 zł u większości liczących się od wielu lat na rynku fotoreporterów robionych jest od 100 do 120 zdjęć i płyta gratis. Druga sprawa że jeśli masz zdjęcia papierowe to wiesz co kupujesz a jesli są na płycie to nie całkiem wiesz co się na niej znajduje.
Pozdrawiam

Gość 2013-08-09 o godz. 08:33 0

nam zaproponowano 1300 zł. za zdjęcia i 800 zł. za kamerzystę.

Gość 2013-08-09 o godz. 10:31 0

Marek40 napisał(a):Blue naprawdę płacisz spore pieniądze. Większość fotografów zdjęcia na płycie daje w prezencie nawet jeśli są robione na negatywach. Zeskanowane negatywy dają ciekawszy efekt niz zdjęcia zrobione cyfrą.
Za 1000 zł u większości liczących się od wielu lat na rynku fotoreporterów robionych jest od 100 do 120 zdjęć i płyta gratis. Druga sprawa że jeśli masz zdjęcia papierowe to wiesz co kupujesz a jesli są na płycie to nie całkiem wiesz co się na niej znajduje.
Pozdrawiam

bardzo możliwe, że to dużo ale wiem, że warto - zdjęcia robi super - widziałam ich mnóstwo i jestem zachwycona.

Zeskanowane negatywy dają ciekawszy efekt niz zdjęcia zrobione cyfrą.
- tutaj nie mogę się zgodzić, teraz są takie aparaty cyfrowe że jakość jest o niebo lepsza a efekt zależy od umiejętności fotografa a nie od materiału na jakim pracuje.

Marek40 2013-08-09 o godz. 13:20 0

Witam
Blue, jakie aparaty cyfrowe uważasz za takie super, którymi można zrobić lepsze zdjęcia niż tradycyjnymi aparatami. Robię zdjęcia aparatem cyfrowym i aparatem tradycyjnym jednak z tą samą optyką klasy L. Powiedz, co sądzisz o cyfrowym aparacie Canon Eos 1Ds. Jestem bardzo ciekawy Twojej o nim opinii. Zobacz też zdjęcia na mojej stronie internetowej. Tworząc tą stronę umieszczone na niej zdjęcia wykonywane były aparatem Canon Eos 1V z optyką klasy L.
Jednak dziś jest tam kilka zdjęć wykonanych aparatem cyfrowym. Jestem ciekawy czy rozróżnisz, które to są zdjęcia. Jest to mała nieścisłość do tego, co napisałem na stronie, ale zdjęcia zostały dodane niedawno. Jest to naprawdę kilka zdjęć tak, że postanowiłem to na razie pominąć. Zresztą powstanie też galeria zdjęć cyfrowych. Zwróć też uwagę, że zdjęcia umieszczone na mojej stronie, pomimo że wykonywane są w technice tradycyjnej też są aktualnie w formatach cyfrowych.
Blue masz całkowitą rację, że sprzęt to nie wszystko, co daje efekt ładnych i udanych zdjęć. Doświadczenia, talentu i umiejętności żaden sprzęt nie zastąpi a jedynie pomaga.
Może to, co teraz napiszę głupio zabrzmi i pewnie mnie o to skrytykujesz, ale w wielu bardziej rozwiniętych krajach bardzo zwraca się uwagę jak fotograf wygląda, jak jest ubrany, czym wykonuje zdjęcia i jakim jeździ samochodem. Może takie podejście jest z punktu widzenia wielu osób głupie, ale czy na pewno? Ostatnio będąc u przyszłej młodej pary zobaczyłem ofertę innego fotografa. Oferta składała się ze zdjęć zapisanych na płycie wykonanych aparatem cyfrowym. Nie chcę tu oceniać tych zdjęć wybranych z wielu ślubów, ale zszokowało mnie to, że na płycie było napisane, że zdjęcia są wykonane aparatem cyfrowym Canon Eos 300D. Jest to całkowicie amatorski aparat, którym owszem można zrobić dobre zdjęcia, ale w dobrych warunkach oświetleniowych, których raczej w kościele nie znajdziemy.
Rozumiem, że nie wszyscy mogą mieć od razu aparaty z górnej półki, każdy od czegoś zaczyna, co jest tanie i dostępne, ale powinno to też być związane z ceną produktu. Fotograf ten oferował identyczne ceny, co ja i to był dla wszystkich szok.
Pozdrawiam i błagam nie zmyj mi zbyt mocno głowy za to, co napisałem, bo i tak jestem już mocno siwy.
Marek M

kruszynapl 2013-08-09 o godz. 22:42 0

może mi pan powiedzieć czy 2500 zł za ponad 200 zdj -błogosławieństwo,kościół ,wesele,plener w tyg po ślubie to dużo
2 albumy + cd bez żadnych przróbek to kwota nie za duża?

Gość 2013-08-10 o godz. 19:58 0

Zdjęć robionych Canonem Eosem 1Ds widziałam tylko kilka i poprostu podobały mi się, przyjemności robienia zdjęć tym aparatem nie miałam. Natomiast moi znajomi mają EOSa 10 D i może powiem w ten sposób: widziałam zdjęcia mojej koleżanki robione lustrzanką Eosem 300 i właśnie Eosem 10D no i te cyfrowe wyglądały dużo lepiej - były to zdjęcia dokładnie tych samych rzeczy, tych samych miejsc.

Ja osobiście robię zdjęcia (oczywiście amatorskie) wysłużonym już Eosem 50 i uważam, że jest to najcudowniejszy aparat na świecie (sentyment).

Uważam że tak samo dobre zdjęcia można robi i zwykłym i cyfrowym aparatem trzeba tylko:
mieć jakiekolwiek pojęcie o fotografi,
mieć zaangażowanie,
twórczo mysleć,
duzo ćwiczyć
i kochać to co się robi.

Pewien fotograf kiedyś powiedział: jeżeli wywołasz zdjęcia i większość z nich uznasz za dobre - bedą ci się podobały to znaczy że wszystkie są do bani. Jeżeli natomist na kliszy żnajdziesz 1-2 dobre zdjęcia to znaczy, że naptrawdę mają one jakąś wartość.

Gość 2013-08-10 o godz. 23:30 0

Bluemendale

"uważam, że jest to najcudowniejszy aparat na świecie (sentyment)."

EOS 50 jest najcudowniejszy na świecie (cooltowy), swoim Eosem 50e z BP50 zrobiłem ponad 17000 zdjęć i mimo posiadanych innych (nowszych i lepszych) po pięćdziesiątkę sięgam zawsze kiedy idę do lasu na zdjęcia, to jedyny jak do tej pory aparat, który perfekcyjnie "przykleja" się do ręki i oka (ale to może zrozumieć tylko ktoś, kto z pięćdziesiatką "był" choć raz).
Przyznaję szczerze, że nie dochowuję wierności pięćdziesiątce w czasie spacerów z rodziną, wtedy używam Canona G5 (lekki, świetna optyka jak na obiektyw bez magicznego "L", bardzo duże możliwości), ale usprawiedliwieniem niech będzie to, że G5 klei się do mojego syna dla którego 50 z lepszą optyką jest jeszcze za ciężka, a cóż może być piękniejszego od obserwowania jak coraz szybciej krąży w nim fotograficzna krew.

rozpisałem się, ale poniosło mnie na wzmiankę o pięćdziesiątce

Gość 2013-08-11 o godz. 09:25 0

Ja wiem, że na 100% moj Eosik 50 pozostanie przy mnie do końca- ja poprostu kocham ten aparat.
Ale muszę przyznać, że też czasami ulegam nowosciom.

akane 2013-08-11 o godz. 10:07 0

uwazam,ze zdjecia robione analogowa lustrzanka dobrej klasy nie maja sobie rownych. chyba ze cyfrowe zdjeciarobione sa faktycznie Canonem Eosem 1 Ds. w tym przypadku moge uwierzyc, ze sa naprawde dobre. ale nie uwierze, ze kazdy fotograf zajmujacy sie fotografia slubna ma taki sprzet. podobnie jest z operatorami obslugujacymi wesela- nie brakuje takich, ktorzy pracuja na amatorskim wrecz sprzecie.
wiadomo,ze nie sprzet czyni dobrego fotografa, liczy sie wrazliwosc artystyczna, wyczucie i doswiadczenie, ale na pewno to, czym robi sie zdjecia, nie jest tu pozbawione znaczenia.

Gość 2013-08-12 o godz. 09:31 0

akane napisał(a):uwazam,ze zdjecia robione analogowa lustrzanka dobrej klasy nie maja sobie rownych. chyba ze cyfrowe zdjeciarobione sa faktycznie Canonem Eosem 1 Ds. w tym przypadku moge uwierzyc, ze sa naprawde dobre. ale nie uwierze, ze kazdy fotograf zajmujacy sie fotografia slubna ma taki sprzet.
Ten fotograf, ktry bedzie mi robil zdjęcia, ma taki aparat :D
i do tego naprawdę jest dobry w tym co robi no i ma za...ste pomysły :D

akane 2013-08-12 o godz. 09:51 0

dobrze, ze udalo ci sie takiego znalezc:-).
ja w dyskusji wzielam udzial tylko po to,zeby powiedziec dziewczyno,ze nie kazdy cyfrowy aparat robi zdjecia na miare Eosa 1D. niech nie dadza sie do tego przekonac. po co maja byc potem zawiedzione.

kardo 2013-08-13 o godz. 03:50 0

My za kamerzyste placimy 750 zl (2 kasety i 3 DVD). A za fotografa zaleznie od ilosci zdjec (7 zl za fotke 10x15), ale wszystkie zdjecia dostaniemy na CD i z nich bedziemy wybierac najlepsze i tylko za nie placic. Potem dostaniemy tez negatywy, wiec chyba super:)

Gość 2013-08-13 o godz. 09:37 0

akane napisał(a):dobrze, ze udalo ci sie takiego znalezc:-).
ja w dyskusji wzielam udzial tylko po to,zeby powiedziec dziewczyno,ze nie kazdy cyfrowy aparat robi zdjecia na miare Eosa 1D. niech nie dadza sie do tego przekonac. po co maja byc potem zawiedzione.

wiem o tym, że nie każda cyfrówka robi dobrej jakosci zdjęcia i że czasami fotografowie potrafią naciagać.
Akane dzięki za troskę :usciski:

Fishbone 2013-08-14 o godz. 14:30 0

Bluemendale napisał(a):
Uważam że tak samo dobre zdjęcia można robi i zwykłym i cyfrowym aparatem trzeba tylko:
mieć jakiekolwiek pojęcie o fotografi,
mieć zaangażowanie,
twórczo mysleć,
duzo ćwiczyć
i kochać to co się robi.

Pewien fotograf kiedyś powiedział: jeżeli wywołasz zdjęcia i większość z nich uznasz za dobre - bedą ci się podobały to znaczy że wszystkie są do bani. Jeżeli natomist na kliszy żnajdziesz 1-2 dobre zdjęcia to znaczy, że naptrawdę mają one jakąś wartość.

Chcialam powiedziec, ze sie zgadzam i podpisuje pod tym obiema lapkami jako maniak fotografii we wlasnej osobie, tyle tylko, ze aktualnie ja nie wierze w cyfrzaka az tak gleboko jak w tradycyjny aparat, ale wierze, ze majac talent mozna na kazdym aparacie wyczarowac cuda :)

Gość 2013-08-14 o godz. 21:28 0

Za kamerzystę płacimy 950,00 zł (DVD )- skończył na US-iu kierunek związany z filmowaniem albo czymś podobnym, zapomniała konkretnie jaki ;) - w każdym bądź razie filmy robi rewelacyjne :D a co najważniejsze wspólnie ustalamy jak ten film ma mniej więcej wyglądać, oprawa itp.; za fotografa 1.500,00 zł wybranych 20 ujęć z pleneru 1000,00 zł -oczywiście możemy wybrać więcej- (wliczony w tą cenę jest album, papier metaliczny i jeszcze taki jeden ekstra, ale nie pamiętam jak się nazywa ;) ) wstępnie 50 zdjęć z reportażu w albumie 500 zł -oczywiście możemy wybrać więcej.
Przypuszczam, że dojdzie do tego z jakieś 300 zł, bo chcemy jeszcze dwa albumy z pleneru dla naszych rodziców, ale tu płacimy już tylko za odbitki i album ;)
A odnośnie pani fotograf to znaleźliśmy ją dopiero w Tarnowskich Górach, ale warto było, bo w końcu to co zobaczyliśmy usatysfakcjonowało nas :) wcześniej wahaliśmy się odnośnie jednej dosyć znanej i sądzę, że bardzo dobrej w swoim fachu też pani fotograf, ona preferowała raczej wiejskie klimaty nam natomiast nie za bardzo to odpowiadało no i plener oczywiście w inny dzień niż ślub; a tam gdzie się zdecydowaliśmy oprócz naprawdę ciekawych, zdjęć przynajmniej dla nas, plener w dzień ślubu no chyba, że pogoda nie dopisze to wtedy zrozumiałe, że po ślubiku :)

Pozdrawiam
:D :D :D

Marek40 2013-08-15 o godz. 11:14 0

Witam Akane.
Całkowicie podpisuję się pod wszystkim, co napisałaś. Wszystkie wymienione punkty to strzał w dziesiątkę. Masz rację, co do aparatów analogowych i cyfrowych. Przynajmniej na dzień dzisiejszy znając się na ,, kuchni” fotografa cyfra nie odda tak wiernie kolorów, światłocieni i rysunku jak analog z dobrą optyką. Jeśli chodzi o zdjęcia prasowe to tylko aktualnie widzę zastosowanie dla cyfry. Wielu fotografów mody, którzy robili zdjęcia aparatami cyfrowymi powrotem przechodzi na analogowe. Postęp w produkcji nowych doskonalszych filmów spowodował, że to, co w analogu jeszcze trzy lata było nie możliwe dziś jest już możliwe.
Zobacz w telewizji jak pokazują Ojca Swiętego i jego fotografa Arturo Marii. Zwróć uwagę czym Arturo robi zdjęcia. Jeszcze nie widziałem w jego rękach cyfrowego aparatu. Jest to spowodowane tym, że nigdy nie wie jak te zdjęcia będą wykorzystane, czy będą opublikowane w prasie czy też ukażą się w albumie.

Muszę przyznać, że Bluemendale trafiła prawie, że w przysłowiowego totka, bo znaleźć fotografa z Canonem 1D to istny totolotek. W Polsce z tego, co wiem taki sprzęt zawodowo ma tylko kilka osób i to w 99% z prasy. Napisałem, że posiada zawodowo, bo są osoby z przysłowiową kasą, które też mają taki sprzęt, aby w ciągu roku zrobić z dwa filmy na wakacjach.
Pozdrawiam
Marek

akane 2013-08-15 o godz. 11:42 0

Marek40 napisał(a):Witam Akane.
Całkowicie podpisuję się pod wszystkim, co napisałaś. Wszystkie wymienione punkty to strzał w dziesiątkę. Masz rację, co do aparatów analogowych i cyfrowych.

panie Marku, badrzo milo uslyszec takie slowa z ust fachowca:-).

xoraj 2013-08-16 o godz. 10:41 0

my za kamerzystę 1000 a na zdjęcia się jeszcze nie zdecydowaliśmy ale od 500 do 600 za 10 ujęć a plener będzie może nam robił znajomy

Gość 2013-08-17 o godz. 23:33 0

o_szustka napisał(a):dziewczyny?

ile płacicie za fotografa a ile za :D operatora kamery?

bedę wdzięczna za odpowiedzi bo nie wiem czy ten którego chcemy nas nie naciąga...

Za fotografa-sam plener(ok.110zdjęć) 350 zł,za kamerzystę z-kaseta=dvd-1000zł.Jeśli nam sie uda to fotograf będzie też w kościele(ma zajety termin),ale moze się godziny zgrają-to jeszcze negatyw ze ślubu-36 zdjeć.

Marek40 2013-08-18 o godz. 12:25 0

Witam Marysiu
Przepraszam, że zwrócę Ci na coś uwagę, jeśli chodzi o fotografa zawodowego.
110 zdjęć to są 4 negatywy. Zrobimy małe liczenie.
- 4 negatywy po 10 zł = 40 zł
- 4 negatywy wołanie po 5 zł =20zł
-4 negatywy po 36 klatek to jest 144 zdjęcia formatu 13x18 po 1,8zł =259zł
Z tych 144 zdjęć fotograf da wam 110 zdjęć. Fotograf zarobił na waszym ślubie 31zł.
Jeśli jest to znajomy to wszystko rozumiem, jeśli zaś wynajęty fotograf zawodowy to radziłbym z niego zrezygnować.
Pozdrawiam
Marek

Gość 2013-08-18 o godz. 22:22 0

trudno się nie zgodzić z kalkulacją Marka
albo fotograf prawie nic nie zarobi, albo wygląda to tak

4 filmy x 5zł = 20 zł najtańsze filmy na giełdzie
4 wywołania x 4.5 = 18 zł
110 odbitek x 0,39 zł = 42,9 zł najtańsze odbitki z laboratorium przemysłowego

razem 80,9 zł

w przypadku takiego pakietu fotograf zapewne dorzuca rozczarowanie i żal gratis

MiB 2013-08-19 o godz. 03:10 0

W jednym takim kraju ogłoszono, że fotograf ślubny jest na 10 miejscu wśród najbardziej przepłacanych zawodów. :)

Tak trochę do przemyślenia...... http://www.fotopolis.pl/index.php?gora=1&lewa=6&arch=1&nrarch=1543

Gość 2013-08-20 o godz. 00:30 0

Marek40 napisał(a):Witam Marysiu
Przepraszam, że zwrócę Ci na coś uwagę, jeśli chodzi o fotografa zawodowego.
110 zdjęć to są 4 negatywy. Zrobimy małe liczenie.
- 4 negatywy po 10 zł = 40 zł
- 4 negatywy wołanie po 5 zł =20zł
-4 negatywy po 36 klatek to jest 144 zdjęcia formatu 13x18 po 1,8zł =259zł
Z tych 144 zdjęć fotograf da wam 110 zdjęć. Fotograf zarobił na waszym ślubie 31zł.
Jeśli jest to znajomy to wszystko rozumiem, jeśli zaś wynajęty fotograf zawodowy to radziłbym z niego zrezygnować.
Pozdrawiam
Marek

Panie Marku! Zdjęcia bedziemy mieć cyfrowe-chcemy sami zdecydować,co i w jakim formcie i dla kogo powielimy.Ewentualnie kościół będzie z aparatu analogowego-wtedy zapłacimy tak jak Pan pisze-10zł-negatyw,wywołanie-po 5zł i odbitki(36 klatek)-ok.50zł(cena wrocławska).Pozdrawiam. :D

Gość 2013-08-20 o godz. 00:31 0

A i 100 zł za usługę.

MiB 2013-08-20 o godz. 02:35 0

To jakieś koszmarne pieniądze płacisz. 100 za robociznę. wow. :)
A tak przy okazji to sprawdź czy ma porządny garnitur bo jeżeli faktycznie tyle bierze, to ze zdjęć na nowy nie zarobi ;)
Jeżeli nawet robi zdjęcia cyfrą to też nie tłumaczy takiej ceny. Chyba że ma sprzet za 2 lub 3 tys.
Profesjonalista jak idzie na taką imprezę to chcąc nie chcąc musi mieć przy sobie sprzęt za ok 20 tys PLN. Imprezami na których może zarobić 200 lub 300 złotych to nawet nie będzie sobie głowy zawracał bo takich musiałby zrobić chyba ze 100, żeby mu się sam sprzęt zwrócił.
Niestety akurat w tej branży profesjonaliści stanowią poniżej 10%.
pozdrawiam,
MiB

Gość 2013-08-20 o godz. 02:50 0

MiB napisał(a): Jeżeli nawet robi zdjęcia cyfrą to też nie tłumaczy takiej ceny. Chyba że ma sprzet za 2 lub 3 tys.
Profesjonalista jak idzie na taką imprezę to chcąc nie chcąc musi mieć przy sobie sprzęt za ok 20 tys PLN. Imprezami na których może zarobić 200 lub 300 złotych to nawet nie będzie sobie głowy zawracał bo takich musiałby zrobić chyba ze 100, żeby mu się sam sprzęt zwrócił MiB

Tu sie z Toba nie zgodze.
Profesjonalista nie musi dzwigac przy sobie sprzetu za 20 tys., zeby zrobic dobre zdjecia. Wiem, bo moj przyjaciel zajmuje sie tym zawodowo.
I co to za tekst "zeby mu się sam sprzęt zwrócił " ?
Jesli ktos jest profesjonalnym fotografem to nie kupuje "sprzetu" sugerujac sie tym jak szybko zwroci mu sie inwestycja .

Standardowe stawki to ok. 1500 - 2000 za dzien pracy.

akane 2013-08-20 o godz. 02:59 0

MiB napisał(a):Profesjonalista jak idzie na taką imprezę to chcąc nie chcąc musi mieć przy sobie sprzęt za ok 20 tys PLN.
Tez nie moge sie z toba zgodzic. Po co komu sprzet za takie pieniadze? To juz dobra lustrzanka nie mozna zrobic profesjonalnych zdjec?.Wiem,ze wczesniej w tym watku bronilam tezy, ze sprzet nie jest pozbawiony znaczenia- i dalej przy niej trwam. ale oprocz sprzetu liczy sie wrazliwosc i dobre oko.

Fajnie,ze znow dyskusja zeszla na tematy merytoryczne;-).

Gość 2013-08-20 o godz. 03:29 0

MiB napisał(a):To jakieś koszmarne pieniądze płacisz. 100 za robociznę. wow. :)
A tak przy okazji to sprawdź czy ma porządny garnitur bo jeżeli faktycznie tyle bierze, to ze zdjęć na nowy nie zarobi ;)
Jeżeli nawet robi zdjęcia cyfrą to też nie tłumaczy takiej ceny. Chyba że ma sprzet za 2 lub 3 tys.
Profesjonalista jak idzie na taką imprezę to chcąc nie chcąc musi mieć przy sobie sprzęt za ok 20 tys PLN. Imprezami na których może zarobić 200 lub 300 złotych to nawet nie będzie sobie głowy zawracał bo takich musiałby zrobić chyba ze 100, żeby mu się sam sprzęt zwrócił.
Niestety akurat w tej branży profesjonaliści stanowią poniżej 10%.
pozdrawiam,
MiB

Mój miły mi podpowiada,że cyfra to min.Fujii FinePix S(coś tam-wybaczcie naszą ignorancję:D,pewnie żle to piszemy)i analogowy to Nikon F5.ja nie wiem,czy to są nienormalne ceny,moim znajomym robił zdjęcia i nikt nie żałuje.Pewnie jednak się nie znam,bo nie jestem z branży fotograficznej.Garnitury ma :D ,bo sami widzieliśmy go na weselu. Czy tanio znczy żle?

Gość 2013-08-20 o godz. 03:39 0

:) A co pan powie na to,że są"zawodowcy",którzy naciągają ludzi na taki zestaw"2 w 1" tzn.na weselu,jednym oku FACHOWIEC :o ma kamerę a na drugim aparat i potem na zdjęciach widać kamerę,a na kasecie aparat i ludzie to kupują(chyba w akcie rozpaczy,by mieć pamiatkę).Nam tez sie taki narzucał,tzn.słyszał od znajomych,że mamy wesele i "złapał"nas..na ulicy :D Dorwać klienta za wszelką cenę.

akane 2013-08-20 o godz. 03:41 0

marysko, jezeli widzieliscie zdjecia tego fotografa i podobaja sie wam one, to wszystko jest w porzadku. dla was dobrze, ze tanio. a to, czy fotograf zarobi na waszym slubie wystarczajaco, to chyba nie wasz problem ;).
Nie jestem zwolenniczka fgoorografii cyfrowej, ale jezeli wam to odpowiada, to czemu nie?
Choc tak sobie mysle,ze w przypadku obditek z kliszy tez mozesz zadecydowac, ile i jakich zdjec zrobic dla rodziny i znjomych. ale to tak na marginesie.

MiB 2013-08-20 o godz. 05:05 0

akane napisał(a):MiB napisał(a):Profesjonalista jak idzie na taką imprezę to chcąc nie chcąc musi mieć przy sobie sprzęt za ok 20 tys PLN.
Tez nie moge sie z toba zgodzic. Po co komu sprzet za takie pieniadze? To juz dobra lustrzanka nie mozna zrobic profesjonalnych zdjec?.Wiem,ze wczesniej w tym watku bronilam tezy, ze sprzet nie jest pozbawiony znaczenia- i dalej przy niej trwam. ale oprocz sprzetu liczy sie wrazliwosc i dobre oko.

Fajnie,ze znow dyskusja zeszla na tematy merytoryczne;-).

Jasne że nie jest najważniejszy. Genialne zdjecia można też robić zenitem, nawet zwykłą małpą, Oczywiście to nie sprzęt robi zdjęcia tylko czlowiek, ale zajmujac się fotografią zawodowo niestety trzeba w sprzęt inwestować. Niestety prawda jest taka że wszyscy ci którzy zajmuja się fotografią profesjonalnie zaczynają szukać coraz lepszych rozwiązać, a te niestety kosztują.
Ja w najbliższej perspektywie muszę znów zainwestowac w sprzęt i to tylko dlatego że jak mam określoną wizję zdjęcia to musze mieć pewność, że wg tej wizji to zdjęcie mi wyjdzie, a nie liczyć że spośród strzelonych fotek może trafi się coś fajnego.

MiB 2013-08-20 o godz. 05:26 0

judyta napisał(a):
Tu sie z Toba nie zgodze.
Profesjonalista nie musi dzwigac przy sobie sprzetu za 20 tys., zeby zrobic dobre zdjecia. Wiem, bo moj przyjaciel zajmuje sie tym zawodowo.
I co to za tekst "zeby mu się sam sprzęt zwrócił " ?
Jesli ktos jest profesjonalnym fotografem to nie kupuje "sprzetu" sugerujac sie tym jak szybko zwroci mu sie inwestycja .

Standardowe stawki to ok. 1500 - 2000 za dzien pracy.

Pisząc profesjonalnie lub zawodowo mam na myśli człowieka, który żyje z tego że tworzy fotografie, czyli ma z tego na chleb, na utrzymanie rodziny itp. musi więc kalkulować tak swoje stawki, aby z tego co robi wystarczyło mu zarówno na to co wymieniłem, jak i na narzędzia pracy. To jest zupełnie tak jak w każdym innym biznesie, a sądząc po stawkach Twojego przyjaciela to właśnie wszystko liczy, plus dokłada jeszcze premię za talent :). Oczywiście, że nie da się obliczyć, że jak sobie kupię obiektyw za 10 tys to zarobię na nim w ciągu roku 15, a jak kupie za 3 to zarobie tylko 4.5, tak więc masz zupełną rację, że nie kupuje się sprzetu sugerujac się bezpośrednio tym jak szybko zwroci się inwestycja .
Pozdrawiam,
MiB

Fishbone 2013-08-20 o godz. 08:16 0

MiB napisał(a):
Genialne zdjecia można też robić zenitem, nawet zwykłą małpą, Oczywiście to nie sprzęt robi zdjęcia tylko czlowiek, ale zajmujac się fotografią zawodowo niestety trzeba w sprzęt inwestować. Niestety prawda jest taka że wszyscy ci którzy zajmuja się fotografią profesjonalnie zaczynają szukać coraz lepszych rozwiązać, a te niestety kosztują.
Ja w najbliższej perspektywie muszę znów zainwestowac w sprzęt i to tylko dlatego że jak mam określoną wizję zdjęcia to musze mieć pewność, że wg tej wizji to zdjęcie mi wyjdzie, a nie liczyć że spośród strzelonych fotek może trafi się coś fajnego.

zgodze sie z Toba bo wiem po sobie ze w miare jedzenia apetyt rosnie i w miare wiekszego doswiadczenia wzrasta tez moje zapotrzebowanie na coraz lepszy sprzet, ktory kosztuje (notabene wlasnie spodziewam sie kolejnego obiektywu). Mowiac lepszy mam na mysli bardziej profesjonalny, nie chodzi mi tutaj o nowy sprzet ale o dobry sprzet.
Profesjonalista w dziedzinie fotografi nie obawia sie zarzucic wysokich cen bo On sam wie, ze potrafi za wysoka cene dostarczyc na prawde wartych tego ujec. Osoba kochajaca fotografie robi to z sercem, oddaje sie temu zajeciu co swietnie zauwazymy potem na jego zdieciach.
Osoba robiaca to dla "kasy" bedzie nawet zanizala swoje stawki po to tylko aby zwabic klijeta. I kto nie bedzie mial wystarczajacych funduszy chetnie takiego fotografa wybierze. Bo zawsze lepiej taki fotograf niz zaden :)
Kogo nazwiemy profesjonalnym fotografem zalezy od nas samych, jedni bede chwalic kogos od tradycyjne fotografii a inni kogos od reporterskiej. Nasze gusta decyduja o tym kto dla nas bedzie profesjonalnym fotografem i kogo styl bedzie nam bardziej odpowiadal.
Ale cena i tak mowi sama za siebie !!! :)
moj pierwszy aparat kupilam za bezcen, obiektyw klasy G, znieksztalcajacy kontury a nie wspomne juz o kolorach. Jedynie czarno-biale zdiecia wychodzily spoko z racji, ze nie bylo widac kolorow :)
Zrobilam nim setki ujec ale odkad odkrylam sile i moc obiektywow klasy ED musze stwierdzic, ze nie ma nic porownywalnego !!!
Dobry sprzet ma ogromne znaczenie !!! i wie o tym ten, ktory powaznie zajmuje sie fotografia :)
Dla osoby zajmujacej sie hobbistycznie wystarczy zwykly zenit ale dla porfesjonalisty to juz bedzie za malo :)

Marek40 2013-08-20 o godz. 11:46 0

Witam Maryśu
Maryśu sama wiesz, co robisz, bo to Ty wybierasz fotografa, który będzie upamiętniał Twój uroczysty dzień. Inne osoby po prostu dają Ci rady, z którymi nie musisz się zgadzać, ale doceń to, że są takie osoby, które chcą służyć radą i że istnieje takie forum, które to właśnie umożliwia. Pomyśl ile jest w Polsce przyszłych młodych panien, które nie mają, z kim na wiele tematów związanych ze ślubem porozmawiać i podyskutować. Wiele osób pisząc na forum swoje posty może mieć rację i warto tej racji wysłuchać.
To ze ktoś robi zdjęcia aparatem cyfrowym to nie wszystko. Można zrobić i 300 zdjęć, ale problem się zaczyna w momencie, gdy z tych 300 nie można wybrać nawet 10 dobrych zdjęć. Wielokrotnie spotkałem się właśnie z takimi przypadkami. Aparat cyfrowy może być bardzo dobrym narzędziem dla fotografa, który zrobi nim dobre zdjęcia, ale musi być spełnione ku temu wiele warunków. Cyfra wymaga dobrego miękkiego oświetlenia, które uplastycznia zdjęcia. Jeśli kościół jest jasny to zdjęcia mogą być przyzwoite, ale jeśli jest to ciemny kościół lub kościół z punktowym oświetleniem zaczynają się problemy, z którymi jeszcze dziś cyfra sobie nie radzi. Jednak nadal aparat analogowy i dobry negatyw pod względem przynajmniej jakości przewyższa aparat cyfrowy. Nawet taki aparat jak Canon Eos 1Ds nie umożliwi nam zrobienie lepszych technicznie zdjęć niż tradycyjny analog z profesjonalną optyką. Kilka razy pokusiłem się o zrobienie zdjęć cyfrowych w plenerze w mocnym słońcu i była to całkowita klapa. Zdjęcia były przeostrzone na krawędziach, kolory były mało naturalne i osoby jak wklejone w tapetę na ścianie.
Dziś są takie czasy, że wszyscy szukają jak najłatwiejszego zarobku i proponują usługi za absurdalnie niskie ceny, aby przyciągnąć do siebie klienta. Problem najczęściej występuje, gdy te zdjęcia już są a ślubu już więcej się nie będzie miało. MiB ma całkowitą rację, że profesjonalistów jest z 10%. a reszta to naciągacze którzy kupują tani sprzęt na giełdzie i określają się profesjonalistą. Zawsze mówię, aby młode pary oglądały prace kilku fotografów i to wszystkie zdjęcia (np. 200zdjęć) jednej pary a niewybranych po kilka zdjęć z kilkunastu ślubów. Takie postępowanie może nas uchronić przed nieuczciwymi fotografami, którzy tylko maja niskie ceny i nic poza tym. Znam młodych ludzi, którzy uczą się robić zdjęcia i świadczą usługi gratisowo lub tylko zwrot kosztów poniesionych na zrobienie zdjęć. Jeśli mówią to wcześniej wszystko jest uczciwie i młoda para może wtedy podjąć decyzje. MiB w tym, co pisze ma wiele racji, choć styl jego wypowiedzi się nie podoba. Mój styl pisania też się wielu foremkom nie podoba, ale nie ma wszystkich osób idealnych, Jeden umie tak a nie inaczej przekazywać swoje racje a inny potrafi to o wiele lepiej, ale nie potrafi za to innych rzeczy.
Oglądałem stronę internetową ze zdjęciami MiB i ta strona jest dla mnie jego rekomendacją, że jest to naprawdę fachowiec, który kocha to, co robi i warto przeczytać jego uwagi i się nad nimi zastanowić MiB ma całkowitą rację, co do sprzętu, którym zawodowy fotograf powinien się posługiwać. Nawet nie sama puszka aparatu jest tu najważniejsza, ale optyka, która jest podstawą sprzętu. Dobry obiektyw to majątek, ale warto w niego inwestować, bo wiem, że w każdych warunkach sobie tym obiektywem poradzę i zrobię nim dobre technicznie zdjęcia. Amator,, zawodowiec” nigdy takiej optyki nie kupi, bo go na to przez wiele lat nie będzie stać, choć i tu są wyjątki. W europie zachodniej i za oceanem patrzy się na to, czym się robi zdjęcia, jak się jest ubranym i czym się podjeżdża do klienta i jaka jest kultura osobista fotografa, Jeśli ktoś jest dobry w tym, co robi i kocha tą robotę to ma swoją dobrą klientelę i stać go na to wszystko. Te zasady już zaczynają powoli obowiązywać i u nas z tym, że mało jest w Polsce osób zamożnych i coraz więcej młodych par może liczyć finansowo tylko na siebie, bo rodzice nawet, jeśli by chcieli pomóc to nie mają, z czego. To właśnie wykorzystują fotografowie naciągacze, którzy,,żerują” na biedzie. Trzeba pamiętać zasadę, że biednego nie stać na substytuty. Jest jeszcze jedna generalna zasada przy wyborze fotografa. Żaden fotograf prasowy nie zrobi dobrych technicznie i ciekawych zdjęć na ślubie i w plenerze
Natomiast fotoreporter, który specjalizuje się w zdjęciach ślubnych i w zdjęciach na planie filmowym idealnie poradzi sobie ze zdjęciami typowo prasowymi.
Pozdrawiam
Marek M

Marek40 2013-08-20 o godz. 12:12 0

Witam Fishbone
Przeczytałem Twój ostatni post i jestem pod wrażeniem. Pierwszy raz czytałem post kilka razy bo tak mi się spodobał. To już drugi taki post w tym temacie. Przedtem miło było mi czytać post Akane.
Pozdrawiam
Marek

akane 2013-08-20 o godz. 12:35 0

Panie Marku, pan mnie nadal komplementuje?
ja jeszcze baardzo dlugo bede przkonywac o wyzszosci fotografii tradycyjnej nad cyfrowa... Szkoda,ze wiele osob tak sie zachlysnelo technologia cyfrowa, latwoscia zrobienia i szybkiego skorygowania zdjec,ze nie dostrzega faktu,ze zwykle odbywa sie to kosztem jakosci i artyzmu.

Fishbone 2013-08-20 o godz. 19:53 0

Marek40 napisał(a):Witam Fishbone
Przeczytałem Twój ostatni post i jestem pod wrażeniem. Pierwszy raz czytałem post kilka razy bo tak mi się spodobał. To już drugi taki post w tym temacie. Przedtem miło było mi czytać post Akane.
Pozdrawiam
Marek

Dziekuje :)
ja po prostu wiem co mowie a fotografia zajmuje sie nie od wczoraj :)
i moglabym tak w nieskonczonosc :)

Gość 2013-08-22 o godz. 06:47 0

akane napisał(a):Panie Marku, pan mnie nadal komplementuje?
ja jeszcze baardzo dlugo bede przkonywac o wyzszosci fotografii tradycyjnej nad cyfrowa... Szkoda,ze wiele osob tak sie zachlysnelo technologia cyfrowa, latwoscia zrobienia i szybkiego skorygowania zdjec,ze nie dostrzega faktu,ze zwykle odbywa sie to kosztem jakosci i artyzmu.

Akane...napewno nie kosztem jakosci. Jakosc w przypadku dobrego sprzetu analogowego i cyfrowego jest porownywalna.
Artyzm? Byc moze. Zalezy kto trzyma w reku aparat i jakie zdjecia chce miec.

akane 2013-08-22 o godz. 08:08 0

jakosc aparatu cyfrowego i analogowego jest porownywalna tylko w przypadku, gdy cyfrowy jest zgornej polki, jak wspomnainy juz w tym watku Canon 1Ds. co do przecietnego aparatu cyfrowego- naprawde nie jestem przekonana,ze mozna go porownywac do dobrej lustrzanki. jeszcze nie.

Marek40 2013-08-22 o godz. 10:28 0

Witam Akane
Akane nawet aparat z górnej półki, jakim jest Canon Eos 1Ds nie dorównuje przeciętnej lustrzance z bardzo dobrym obiektywem. Na dzień dzisiejszy jeszcze technologia cyfrowa nie dorównuje technologii tradycyjnej. Bo nawet, jeśli są w miarę dobre aparaty cyfrowe to nie ma dalszego członu fotografii cyfrowej, jakim jest oprogramowanie do kopiowania zdjęć.
Dziś byłem na giełdzie fotograficznej i słyszałem jak kilka osób zachwycało się oglądanymi zdjęciami z aparatu cyfrowego. Mówiło, jakie te zdjęcia są ostre i takie jasne. Nie zwracały uwagi na to, że my widzimy wszystko nie tak ostro, że ta nienaturalna ostrość wręcz przeszkadza, że kolory odbiegają od rzeczywistych. Kiedyś wszyscy kupowali aparaty automatyczne potocznie zwane małpami. Każdy myślał, że taki aparat sam zrobi zdjęcie, ale tak nie było. Teraz jest tak samo z aparatami cyfrowymi. Wszyscy myślą, że aparat cyfrowy też sam zrobi zdjęcia no i jest oszczędność na materiałach fotograficznych. Tu też się wszyscy mylą. Wcale nie jest taniej. Taniej jest za to w fotografii profesjonalnej. Fotograf może napstrykać mnóstwo fotek, aby wybrać określoną ilość i jeszcze je podrobić, ale jest to wszystko kosztem jakości. Spotkałem w zeszłym roku na ślubie fotografa, który tak robił zdjęcia cyfrą tak, że ksiądz go wyrzucił. Miał potem pretensję do księdza, że nie ma, z czego wybrać zdjęć dla młodej pary. Zachowanie było jego było bardzo naganne, prawie, że biegał po kościele. Tak by zrobił 200 zdjęć wybrał z 60 fotek i nie poniósł żadnych nakładów finansowych. A to, że zrobił wstyd młode parze to już było dla niego nie istotne.
Pozdrawiam
Marek

akane 2013-08-22 o godz. 10:49 0

Panie marku, ja sie z panem w zupelnosci zgadzam co do wyzszosci lustrzanek. ja jeszcze dlugo bede wierna mojej:-). Gorzej,ze wiekszosc osob zachlysnela sie prostota robienia zdjec aparatem cyfrowym i nie zwraca uwagi na nic innego.

Fishbone 2013-08-22 o godz. 10:51 0

ja jeszcze znam inne okreslenie na aparat automatyczny: "glupi jasio" :D
osoba zajmujaca sie profesjonalnie fotografia zawsze zauwazy niedociagniecia na zdiecu oraz roznice miedzy zdieciem z cyfry a zdiecie z analogowego aparatu :)
natomias laik(przepraszam za okreslenie, ale wszyscy wiedza o co chodzi) nigdy sie tego nie dopatrzy
wiekszosc osob zwraca uwage tylko na to jak wyszla na zdieciu,
mniej natomiast na piekno calosci
chyba, ze mowimy tutaj o osobach, ktore wydalyby ostatni grosz na zdiecia, lubuja sie w dobrej sztuce fotograficznej (oczywiscie dobra sztuka jest pojeciem wzgledny, gdyz to bedzie od nas samych zalezalo co przez to pojmujemy) :)
Aparaty cyfrowe z gornej polki sa bardzo dobre, ale ciagle widac roznice, roznice ktora zauwazy i wyczuje ten kto sie tym zajmuje :)
Przecietna osoba nigdy sie tego nie dopatrzy :) dlatego dla wiekszosci nie bedzie mialo to znaczenia a bardziej bedzie ich przyciagalo samo slowo "cyfra"
Dodam jeszcze, ze przy dzisiejszych nawet najkosztowniejszych cyfrowkach ciagle trzeba te zdiecia obrabiac komuterowow kiedy przy zdieciu z kliszy nie ma takiej potrzeby, no chyba, ze dla zabawy :)
nie wspomne juz o czarno-bialej fotografii i calej frajdzie wywolywania jej w ciemni przy tradycyjnych technikach, mniaaammmm :P
samo zycie :P

akane 2013-08-22 o godz. 10:55 0

ech, fotografia czarno-biala... to jest cos... rozmarzylam sie :D

Fishbone 2013-08-22 o godz. 10:57 0

akane napisał(a):ech, fotografia czarno-biala... to jest cos... rozmarzylam sie :D
witam w klubie milosniczek prawdziwej sztuki fotografii czarno-bialej :P
mam to szczecie miec z nia stycznosc na codzien ale i tak mi malo

akane 2013-08-22 o godz. 11:04 0

zazdroszcze...
dla mnie zdjecia czarno-biale to najpiekniejsze, co moze byc w fotografii :D . zreszta mam do niej chyba sentyment od czasow dziecinstwa- moje pierwsze zdjecia byly czrno-biale, w koncu kiedys film kolorowy to byl luksus:-). dobrze,ze dzis czrano-biale zdjecia robi sie z wyboru, nie z braku innej opcji :D

Fishbone 2013-08-22 o godz. 11:13 0

nie ma czego, zbudowanie nawet prymitywnej ciemni jest bardzo proste i tanie a dobre zdiecia jak sie czlowiek zna moze nawet wywolac na sprzecie z 64 roku :)
w sumie powiekszalniki daleko nie zaszly jesli chodzi o jakosc w wywolywaniu zdiec ta droga :)
mozemaja wiecej bajerow ale zdiecia i tak wywoluje sie pod swoj wlasny gust :)

akane 2013-08-22 o godz. 11:16 0

niestety,absolutnie nie mam w mieszkniu miejsca na ciemnie.moze kiedys...

Gość 2013-08-23 o godz. 00:42 0

Misiaczki moje drogie nie chcę wyjść na zrzęde i świnkę ;) ale trochę nie na temat bo w topicu jest "Ile" za zdjęcia itp, a nie jakim aparatem i co jest lepsze 8) .
Bo co pojawi się nowy post to wchodzę zobaczyć kto ile płaci, a widzę zupełnie nie na temat pościk :D

Z góry Misiaczki dziękuję za wyrozumiałość ;) lol

I bez urazy oraz obrazy 8)

Pozdrawiam
:D :D :D

akane 2013-08-23 o godz. 00:59 0

Owszem, nadio, zrobil sie nam tu maly offtopic.ale to, kto i kaim sprzetem, ma zdecydownie zwiazek z tym, za ile:-). jezeli ktos moze dzieki tej dyskusji nie przeplacac, to moze warto zniesc te dyskusje natury technicznej? ;)

Gość 2013-08-23 o godz. 01:10 0

akane napisał(a):Owszem, nadio, zrobil sie nam tu maly offtopic.ale to, kto i kaim sprzetem, ma zdecydownie zwiazek z tym, za ile:-). jezeli ktos moze dzieki tej dyskusji nie przeplacac, to moze warto zniesc te dyskusje natury technicznej? ;)
:D Wiem o co chodzi Akane :D , ale czy nie lepiej byłoby założyć nowy topic do tego tematu, bo przyznam szczerze, że dla przeciętnej osoby czyt.: między innymi ja ;) to za duży tu misz marz ;) a jak ktoś koniecznie będzie chciał zagłębić wiedzę natury technicznej to byłby do tego odpowiedni topic :)
Ale "róbta jak chceta" :) to tylko moja mała sugestia :)

Tak poza tym tematem "nie będę się tu rozkładać na części wtórne" ;) wolę zdjęcia aparatem tradycyjnym ;) :D

Pozdrawiam
:D :D :D

akane 2013-08-23 o godz. 01:11 0

z nowym topikiem to dobry pomysl, Nadia :D

Fishbone 2013-08-23 o godz. 15:40 0

nowy temat "zapytaj fachowca od fotografii" lol

akane 2013-08-23 o godz. 23:46 0

tylko czy wtedy bede mogla sie w nim wypowiadac, skoro nie jestem fachowcem? :)

Gość 2013-08-25 o godz. 22:58 0

Marek40 napisał(a):Witam Maryśu
Maryśu sama wiesz, co robisz, bo to Ty wybierasz fotografa, który będzie upamiętniał Twój uroczysty dzień. Inne osoby po prostu dają Ci rady, z którymi nie musisz się zgadzać, ale doceń to, że są takie osoby, które chcą służyć radą i że istnieje takie forum, które to ...
Doceniam wszystkie rady i odpowiedzi-naprawdę :D
Uważam,że macie wszycy moi mili rację,ale tez uważcie nas za szalonych albo gupich.Przeszliśmy długą drogę szukając kamerzysty,zespołu i fotografa,pytaliśmy się i radziliśmy się znajomych i nieznajomych.Raz nawet chcieliśmy zrezygnować z oprawy i zrobić małe przyjęcie...Od kamerzystów dostawaliśmy kasety,u fotografów oglądaliśmy zdjęcia z całości wesela-od błogosławieństw po poprawiny. :D Po Waszych komentarzach sprawdziliśmy,co piszą o kamerach i aparatach-i nie żałujemy.Sonyvx9000 i FujiFine S 2Pro to dobry sprzęt i w naszym wypadku w rekach dobrych i sprawdzonych panów.
Czemu zaś wybraliśmy cyfrówkę?-Mimo wad(o których też wiemy :D -mamy dużą rodzinę,która się zaraz po weselu rozjedzie po świecie i chcemy dać im po płytce(jak najszybciej,a dobre skanownie trochę trwa) a tej najbliższej-rodzeństwu i rodzicom powybierać te najfajniejsze z płyty i wywołać.Pozdrawiam.

Gość 2013-09-01 o godz. 03:56 0

Maryśka napisał(a):Marek40 napisał(a):Witam Maryśu
Maryśu sama wiesz, co robisz, bo to Ty wybierasz fotografa, który będzie upamiętniał Twój uroczysty dzień. Inne osoby po prostu dają Ci rady, z którymi nie musisz się zgadzać, ale doceń to, że są takie osoby, które chcą służyć radą i że istnieje takie forum, które to ...
Doceniam wszystkie rady i odpowiedzi-naprawdę :D
Uważam,że macie wszycy moi mili rację,ale tez uważcie nas za szalonych albo gupich.Przeszliśmy długą drogę szukając kamerzysty,zespołu i fotografa,pytaliśmy się i radziliśmy się znajomych i nieznajomych.Raz nawet chcieliśmy zrezygnować z oprawy i zrobić małe przyjęcie...Od kamerzystów dostawaliśmy kasety,u fotografów oglądaliśmy zdjęcia z całości wesela-od błogosławieństw po poprawiny. :D Po Waszych komentarzach sprawdziliśmy,co piszą o kamerach i aparatach-i nie żałujemy.Sonyvx9000 i FujiFine S 2Pro to dobry sprzęt i w naszym wypadku w rekach dobrych i sprawdzonych panów.
Czemu zaś wybraliśmy cyfrówkę?-Mimo wad(o których też wiemy :D -mamy dużą rodzinę,która się zaraz po weselu rozjedzie po świecie i chcemy dać im po płytce(jak najszybciej,a dobre skanownie trochę trwa) a tej najbliższej-rodzeństwu i rodzicom powybierać te najfajniejsze z płyty i wywołać.Pozdrawiam.

Wyciągam,bo może się któryś z szanownch panów fotograf ów i kamerzystów teraz wypowie,kiedy jestem bogata :D :D w wiedzę na temat szprzętu na naszym weselu.Aha-przypomnę,ze" fotograf bez garnituru"ma też m.in. Nikona F5 i nawet gdybym teraz znów chciała sprwdzić co jeszce to w przciwienstwie do niektórych jest niestetyzajęty

akane 2013-09-01 o godz. 11:26 0

ja nie jestem fachowcem, wiec nie na moja opinie czekasz, ale musze ci powiedziec,ze jestem pod wrazeniem. FujiFine Pix ma swietna matryce, w rekach dobrego fotografa efekty moga byc niezle. choc dalej twierdze,ze do zdjec slubnych najlepszy bylby analog. a co do skanowania, o ktorym wczesniej pisalas- wcale nie musi dlugo trwac. nie trzeba przseciez skanowac pojedynczych odbitek. wystraczy zeskanowac negatyw w zakladzie fotograficznym. trwa to krotko, a jakosc jest swietna.

Marek40 2013-09-02 o godz. 11:36 0

Witam Marysiu
Marysiu tak naprawdę nie jest ważne, czym się robi zdjęcia tylko jak one wyglądają i czy się będą podobać.,,Rasowy” fotograf nie musi mieć F5 czy Eosa 1V aby zrobić wspaniałe zdjęcia. Doświadczenia, umiejętności patrzenia, pomysłów i szybkiego podejmowania decyzji żaden nawet najlepszy sprzęt nie zastąpi. Sprzęt najwyżej ułatwi zrobienie zdjęć, co Ciebie nie powinno w ogóle interesować. To fotograf ma Ci zrobić ciekawe zdjęcia i nie jest ważne jak on to zrobi i jakim aparatem. Niepodważalny jest fakt, że na pewno cyfra jeszcze nie da tej jakości, co analog. Co do aparatu to mało ważne jest jaka jest puszka, może być wręcz najprostsza ale ważny jest obiektyw do niej doczepiony.
Myślę, że nie ma, co dalej rozpisywać się na temat sprzętu. Prawdopodobnie wszyscy będą czekać na pokazanie Twoich zdjęć na forum. Będę na nie z niecierpliwością czekał.
Bardzo serdecznie Ciebie pozdrawiam.
Marek M

MiB 2013-09-02 o godz. 12:03 0

Oj coś Marysia nam tu ściemnia ..... ;) oj sciemnia ..... ale od razu piaskiem w oczy.....

Gość 2013-09-02 o godz. 22:41 0

Uderzyliście na mnie zgrubej rury,to się przestraszyłam czy nie macie racji i zaczełam sprawdzać jak szalona.Przez to nie wiem,czy obaj panowie(kamerzysta i foto) się mnie nie przestraszyli i pojawia się na weselu :o podobno byłam pierwszą osobą,która TAK się dopytywała :) Rodzina namawia nas jeszcze na studio,może się skusimy,ale jak teraz zacznę wypytywać o to jakie jest tło i jakim aparatem w studiu robią to mogę nie miec żadnej oprawy weselnej,prócz grajków :) Moze ktoś za nas to załatwi

akane 2013-09-03 o godz. 00:14 0

Jezeli panowie mieliby sie teraz wystraszyc twojego wypytywania, znaczyloby to,ze cos jest z nimi mocno nie tak. nie rozumiem, jak to mozliwe, by nikt przed toba nie wypytywal o sprzet. ja na pewno nie umowilabym sie z kims, kto nie chcialby mmi powiedziec, na jakim sprzecie na pracowac. w koncu chcialabym wiedziec,czy operator kamey pracuje na DVCam-ie czy VHS-ie:-).

Gość 2013-09-03 o godz. 00:20 0

akane napisał(a):Jezeli panowie mieliby sie teraz wystraszyc twojego wypytywania, znaczyloby to,ze cos jest z nimi mocno nie tak. nie rozumiem, jak to mozliwe, by nikt przed toba nie wypytywal o sprzet. ja na pewno nie umowilabym sie z kims, kto nie chcialby mmi powiedziec, na jakim sprzecie na pracowac. w koncu chcialabym wiedziec,czy operator kamey pracuje na DVCam-ie czy VHS-ie:-).
Jasne.Tylko,kiedy ich wybieraliśmy to oglądaliśmy zdjęcia i kasety(oj duużo),a na sprzet rzuciliśmy oko raz i drugi i potem trzeci,a nie tak fachowo :Djak tu na forum się od nas domaganoI po podpisaniu umów-nagle ich zaczęliśmy nękac i domagać się parametrów technicznych,całkiem jakbyśmy się z choinki urwali :D

aniaza 2013-09-03 o godz. 01:07 0

My za kamerzystę płacimy 700zł a za zdjęcia - nie wiemy jeszcze - ponieważ bedzie to uzależnione od liczby gotowych już fotografii studyjnych - jedna kosztuje 58zł format największy, ale nie pamietam jaki. Zakład sprawdzony wielokrotnie, z bardzo dużym doświadczeniem - robią zdjęcia ślubne już od 20 lat - taka rodzinna firma. Jakość super..

Fishbone 2013-09-03 o godz. 05:19 0

w sumie to nie jestem do konca przekonana, zeby fotografa i kamerzyste o sprzet wypytywac, bo wystarczy, ze zobacze ich zdiecia z poprzednich slubow i sesji i jak tylko beda w moim stylu to wiecej mnie nie obchodzi :)
upewnic sie mozna, czy ma jakis dodatkowy sprzet ze soba w razie gdyby jeden mu zaszfankowal w trakcie ale nie mysle zeby ktos kto zajmuje sie tym profesjonalnie ryzykowal tylko z jednym aparatem
dlatego Marysia pytalam sie Ciebie wczesniej czym sie kierowalas proszac o udokumentowanie slubu na cyfrze i na analogu, bo dla mnie to nie ma znaczenia na jakim sprzecie bedzie pracowal jesli podoba mi sie caloksztalt zdiec tego fotografa :)

Gość 2013-09-06 o godz. 21:55 0

:
dlatego Marysia pytalam sie Ciebie wczesniej czym sie kierowalas proszac o udokumentowanie slubu na cyfrze i na analogu, bo dla mnie to nie ma znaczenia na jakim sprzecie bedzie pracowal jesli podoba mi sie caloksztalt zdiec tego fotografa :)

Czym się kierowałam?ilością rodzinki i tym,że damy im po płytce na pamiatkę :) A także tym,że kiedy mój miły zrobi nie taka minę :) to fotograf zaraz ją poprawi,a T.napewno będzie marudził,on zdjęć nie znosi :)

Fishbone 2013-09-07 o godz. 03:54 0

Maryśka napisał(a)::
Czym się kierowałam?ilością rodzinki i tym,że damy im po płytce na pamiatkę :) A także tym,że kiedy mój miły zrobi nie taka minę :) to fotograf zaraz ją poprawi,a T.napewno będzie marudził,on zdjęć nie znosi :)

to ma sens :)

Gość 2013-09-07 o godz. 03:55 0

Podciągam.

Forumki, które w tym roku biorą ślub oraz te z 2007 - piszcie ile Was to kosztuje/będzie kosztować. Ceny na pewno są większe niż tu podane a nie mam pojęcia o ile. Fajnie byłoby też gdybyście napisały od razu u kogo tyle płacicie.
Nie mam pojęcia ile kasy szykować...

WIDEOFILM 2013-09-07 o godz. 03:56 0

Laura napisał(a):Podciągam.

Nie mam pojęcia ile kasy szykować...

Ciężko jest określić na rok 2007 ceny za poszczególne usługi.Narazie wzoruj się na cenach obecnych,wydaje mi się że przez rok czasu szoku cenowego chyba nie będzie.

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań