Quantcast
  • czarnaaj odsłony: 12941

    Jak wygląda zabieg cesarskiego cięcia?

    Czesc dziewczynki--mmam kilka pytan dotyczacych cesarki--sama mailam naturalny porod --jak wiecie urodzilam 5 kilowwe dziecko naturalnie --teraz jestem w ciazy i jesli dziecko znowu bedzie tak duze czeka mnie cesarka jak mowi ginek wiec mmam pytanka do dziewczyn ktotre cc mialy1 czy po cc sa problemy z karmieniem naturalnym ?2 kiedy po zabiegu dostaje sie dziecko?3 kiedy mozna wstac samodzielnie ?4 jak pielegnowac rane ?5 czy rana bardzo boli przy chodzeniu , siedzeniu --czy da sie norlalnie funkcjonowac?6 ile trwa cc ?7 czy boliwklucie znieczulenia i jak szybko dzila i jak szybko mija ?czy milayscie jakies ewentualnie komlikacje ?8 jak dlugo odczuwa sie skutki cc--bole brzuchai prosze o wszelkie newsyz gorydzieki wielkie kochane

    Odpowiedzi (61)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-08-13, 11:50:43
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Pasja 2013-08-13 o godz. 11:50
0

ja jestem 3 miesiące po cc na ujastku
więc po pierwsze spokojnie bo nie ma sie czego bać
ja sie okropnie bałam, mam niski próg bólu a dałam rade i ty tez dasz
nie taki diabeł straszny

1 czy po cc sa problemy z karmieniem naturalnym ?
nie ja jeśli umiesz karmić, masz pokarm, i dziecko chce ssać
mi w szpitalu nikt nie pomógł, nauczyłam sie w domu jak przystawiac dziecko
zeby i mi i jemu było wygodnie. W szpitalu butla i troszkę pierś.

2 kiedy po zabiegu dostaje sie dziecko?
Mi mąz przywiózł na pooperaccyjną na 10 min zaraz po zabiegu, potem dziecko wzieli na badania a ja usnęłam.
Nastepnego dnia dostałam malego od rana i byłam juz na dwuosobowej sali

3 kiedy mozna wstac samodzielnie ?
ja miałam zabieg o 13.10. A o 5 rano nnastępnego dnia byłam pod prysznicem
Co prawda nie wstajesz samodzielnie, pielegniarka pomaga, ale nie jest źle

4 jak pielegnowac rane ?
Normalnie, mozesz sie myć, zmoczyc opatrunek, tylko my musiałysmy wołac pielęgniarke zeby wymieniła na suchy, do domu dostałysmy po 2 opatrunki na zmiane, ja sobie dokupiłam w aptece.

5 czy rana bardzo boli przy chodzeniu , siedzeniu --czy da sie norlalnie funkcjonowac?
da sie uwierz, jasne że boli troche w pierwsze 3-4 dni jak sie wstaje, ciężko sie zwleć z łózka. Siedzi sie bez bólu, poprostu trudno sie podniesc z leżenia do siedzenia bo mięśni brzucha sie napiąc nie da i sie trzeba jakos na rękach podnosić. Przy chodzeniu troche boli na początku ale jak 4 dnia do domu wychodziłam to juz normalnie szłam

6 ile trwa cc ?
u mnie 10 i mały był na świecie, potem 15 min czyszczenia i szycia

7 czy boli wklucie znieczulenia i jak szybko dzila i jak szybko mija ?
wklucie wcale nie boli, zadziałało jakoś po 5 - 10 min, u mnie poszło bardziej na jedna str o mam krzywy kręgosłup i cały zabieg mogłam ruszać jedną nogą hihih
moja po kilku godz, ale potem dostaje sie przeciwbólowe.
Ja dostalam morfine ale sie po niej fatalnie czułam i nie pozwoliłam sobie więcej tego dawać. Wystarczyła pyralgina. Nie bylo tak źle

czy milayscie jakies ewentualnie komlikacje ?
nie

8 jak dlugo odczuwa sie skutki cc--bole brzucha
krótko, ze dwa razy wzielam nospe

jak chcesz coś jeszcze wiedzieć to pytaj.
Naprawde jeśli ja mialabym wybór to na 100% wybrałabym cesarkę.
Cierpisz jakies 10 min jak dziecko wyjmują.
A potem to juz luzik, pierwsza doba na przeciwbólowych a potem to juz z górki, z kazdym dniem coraz lepiej

Odpowiedz
eternity 2013-08-01 o godz. 00:59
0

Anetko, tak ja zuzywalam mase tych podkladow etc
a po tygodniu jeszcze pojawila sie krew :o nadal nie wiem od czego i czy to normalne...

Odpowiedz
Anetka74 2013-07-30 o godz. 03:51
0

O matko,przyjedzie mi umrzeć z głodu na porodówce


Kolejne pytanie.
Czy po cc też z pochwy leci krew i inne wydzieliny z macicy? I potrzebne jest zakladanie podpasek,podkladów itd.?

Odpowiedz
Ptysiok 2013-07-30 o godz. 01:58
0

mysia:) napisał(a):dostałam jakiś owies na wodzie ...mówię ci PYCHA! NIEBO W GĘBIEmi nic nigdy tak nie smakowało jak manna na wodzie po cc lol lol lol lol

Odpowiedz
anqa 2013-07-29 o godz. 06:18
0

Anetka74, przed planowanym cc (ja miałam na 9 rano umówioną wizytę w szpitalu) miałam zjeść kolację przed 9 wieczór i to tyle rano nawet sucharka nie przełknęłam

Odpowiedz
Reklama
mysia:) 2013-07-29 o godz. 00:24
0

Anetka74, ja jadłam obiad w szpitalu ale jakoś apetytu nie miałam bo zaczynały się bóle (ja nie wiedziałam ze to TE bóle :D ) ok 18 lewatywę robili ... cc ok 1:20. Po cc nie dawali mi nic na sniadanie i obiadu też by mi nie dali ale uprosiłam bo byłam głodna jak wilk i zlitowały się, dostałam jakiś owies na wodzie ...mówię ci PYCHA! NIEBO W GĘBIE! lol lol

Nie wiem jak to jest z planowanym cc. Może przed trzeba być na czczo? a po cc myślę ok 12 godz? tak było u mnie.

Odpowiedz
Ptysiok 2013-07-28 o godz. 21:55
0

Anetka74, ja zjadłam kanapkę z pomidorem o 7:00 rano (zjadłam ją gdy miałam bóle co 4 minuty i zrobiłam to ze stresu lol ), kanapka smaku nie miała i trudno się przełykało lol , o 10:30 miałam cc. Poza tym często zdarza się tak, że kobieta nawet na kilka godzin przed rozpoczęciem skurczy traci apetyt, a perystaltyka jelit szaleje:) (naturalna lewatywa, ja spedziłam noc na kibelku )

Odpowiedz
Anetka74 2013-07-28 o godz. 10:47
0

Ciekawe doświadczenia.

Powiedzcie jak kiedy ostatni raz przed i kiedy po cc się je?

Odpowiedz
babinka 2013-06-26 o godz. 09:23
0

hm, a ja leki przeciwbólowe brałam tylko pierwszego dnia, potem już nie czułak takiej potrzeby :)

Odpowiedz
Ptysiok 2013-06-11 o godz. 01:09
0

W zasadzie teraz po cc od razu mo?na dosta? dziecko. Z karmieniem mia?a problemy, ale odwrotne ni? ktos by przypuszcza?;) wykarmia?am dzieci których mamy nie mia?y pokarmu, bo moja Mi?ka nie by?a w stanie przeje??;)

Od 3 doby by?o juz lepiej ze wszystkim, najgorzej chyba sz?o mi chodzenie, wstawanie i wszystkie czynno?ci, które wymaga?y duzej aktywno?ci mi??ni brzucha (dopiero wtedy po cc, zorientowa?am si? jak czesto ich u?ywam;) )

Odpowiedz
Reklama
anqa 2013-06-05 o godz. 03:58
0

Kurczę piszecie o tym wilczym apetycie po cc a ja miałam ochotę tylko napić się wody, której też mi zabraniano


Właśnie - kiki27 pewnie już trzyma na rękach swojego Frania :D mam nadzieję, że wszystko poszło sprawnie :D nikt nie ma kontaktu z kiki ????

Odpowiedz
mysia:) 2013-06-05 o godz. 03:28
0

kiki27 napisał(a):w sumie to co traz najbardziej mnie przeraza w cc to doba na samym kleiku i sucharach:lol: pamietam ze rano bylm strasznie glodna i zjadlm z przyjemnoscia, ale potem zabilabym za kanapke a to sniadanie nastepnego dnia to jedno z moich najlepszych wspomien kulinarnych lol ja po cc miałam ochotę na zjedzenie konia z kopytami lol zlitowały sie nade mna połozne i zrobiły "coś" na wodzie alemówię Wam delicje!!!!

czarnaaj napisał(a):dziewczynki wielkie dzieki z ainfo ciesze sie ze watek taki popularny :D i duzo sie dowiedzilam dzieki wam a ja sobie wiele przypomniałam lol gdzieś już pisałam, że mąż jest moją skarbnicą wiedzy bo ja nie wszystko kodowałam


kiki pewnie już tuli maleństwo :)

Odpowiedz
anqa 2013-06-05 o godz. 00:51
0

czarnaaj, zawsze służę pomocą w kwestii cc

Odpowiedz
czarnaaj 2013-06-04 o godz. 21:48
0

dziewczynki wielkie dzieki z ainfo ciesze sie ze watek taki popularny :D i duzo sie dowiedzilam dzieki wam

Odpowiedz
anqa 2013-06-04 o godz. 03:10
0

Ja męczyłam się strasznie przez pierwsze 3 dni ale potem rzeczywiście było co raz lepiej - najlepsze jest to, że nie wyobrażam sobie kiedykolwiek rodzić naturalnie może gdybym pierwszy poród miała sn to może ten lęk byłby mniejszy, ale gdybym miała rodzić jeszcze raz to tylko cc

U mnie sytuacja wyglądała tak, że przyjechałam do szpitala na 9 rano bo cc również miałam zaplanowane ze względu na poprzeczne położenie dzidziusia. Na początku ktg a potem zaraz na salę operacyjną. Pamiętam jak położna zakładała mi cewnik - trochę bolało ale tylko dlatego, że z wrażenia nie miałam siły zrobić siusiu wcześniej lol tragicznie wspominam ten spacer na salę operacyjną w koszuli która nie miała sznureczków na górze i widać mi było prawie wszystko - począwszy od piersi a skończywszy na pupie i nie tylko (choć dzielnie walczyłam żeby koszulka jakimś cudem się wydłużyła). Ponieważ miałam znieczulenie ogólne pamiętam tylko moment wkłucia wenflonu, odliczanie anestezjologa i ....... obudziłam się w drodze na salę pooperacyjną. Zapytałam mojego lekarza, który mnie ciął czy wszystko z dzidzią ok, a kiedy dowiedziałam się że jest zdrowy zasnęłam jeszcze na trochę. Ale pamiętam taki moment z operacji - czułam jak wyjmują mi dzidzię ... to było niesamowite. Nie czułam bólu jako takiego ale czułam ten nieprzyjemny moment wyjmowania z macicy a potem usłyszałam płacz mojego Nikodema .... to był piękny moment

Dzidzię dostałam po pół godziny - to było nasze pierwsze spotkanie - najpiękniejsza chwila w moim życiu ......później wrócił do mnie u M na rękach i właściwie po godzinie lub dwóch od cięcia już go karmiłam :D

Nigdy nie miałam problemu z pokarmem - szybciej z jego nawałem więc w moim przypadku cc nie miała żadnego znaczenia

Pozdrawiam wszystkie mamusie, które miały cc lub się jego spodziewają to nie jest najprzyjemniejsza rzecz pod słońcem, ale cud musi być okupiony bólem .......

kiki27, trzymam kciuki za jutrzejszą operację - obyście oboje szybko wrócili cali i zdrowi do domu

Odpowiedz
Ewo 2013-06-04 o godz. 01:57
0

Kiki trzymam kciuki za jutrzejsze cięcie i oby było jak za pierwszym razem :D

Ja też źle nie wspominam cc, choć bardzo chciałam rodzić naturalnie. CC miałam o 8 rano a o 18 już poszłam pod prysznic - w asyście pielęgniarki. 8 godzin trzeba leżeć i nawet głowy nie podnosić a potem już każą wstać. Samo znieczulenie to tylko moment wkłucia taki trochę nieprzyjemny, ale nie bolesny. a potem ciężkie było podnoszenie z łóżka. Małego dostałam ok pół 15 minut po zakończeniu przynieśli i do cyca, potem zabrali do męża i potem już na sali pooperacyjnej był cały czas ze mną.

Odpowiedz
Gość 2013-06-03 o godz. 22:26
0

Moje drugie cc juz jutro ty razem planowo, nie czekamy na akcje porodowa.

A jesli chodzi to jak bylo to ja sie strasznie balam a potem wszystkim polecalam lol

Z karmieniem nie mialam problemu - juz w ciazy leciala mi siara i na poczatku Stasiowi wystarczylo, w nocy dakarmiano go butelka. W 5 dobie po porodzie dostalam nawalu pokarmu i odtad mleka nam bylo pod dostatkiem.

Ja dziecko dostalam o razu jak wrocilam na sale po szyciu i odrazu do cyca, wczesniej maz trzymal go drzacymi rekami

Ja urodzilam o 16, wstalam nastepnego dnia rano, czyli cala noc jeszcze pod znieczuleniem.

Co do pielegncji rany to ja mialam tylko przemywac spirytusem, tym samym co pepuszek dziecka, zszyta bylam szwami rozpuszczalnymi, wiec wlasciwe nic nie musialam robic, a na kontroli po tygodniu polozna tylko podciela mi sznureczki po bokach blizny

Rana boli najbardziej przy pierwszym wstawaniu i naprawde trzeba ze soba walczyc zeby wstac, ale trzeba to zrobic najszybciej jak tylko lekarz ci na to pozwoli, bo potem podobno jest jeszcze gorzej. No i tego pierwszego dnia jak najwiecej sie ruszac!!!
Potem i tak jakies przeciwbolowe trzeba brac ok 2 tygodni, le w zasadie najbardziej boli po nocy, dluzszym lezeniu,bo rana sie zastaje, w ciagu dnia jes ok. No i trzeba sie pilnowac zeby sie nie zrywac do placzacego dziecka, bo wtedy boli bardzo takie nagle wstawanie!!!! Ogolenie po tygodniu juz funkcjonujesz normalnie, a juz 3 -4 dni po porodzie wasadzie czujesz sie dobrze, ja wrocilam do domu na 3 dobe i od razu wzielam sie za mycie lazienki, bo moj M sprzatnal cale mieszakanie, a o lazience nie pomyslal lol

Co do tego ile trwa cc to od momentu zalozeni cewnika do powrotu na sale ok pol godziny. Samo ciecie i wyjecie dziecka to jest chwila, chyba ze jakies zaplatane jest.

Ja tez sie nasluchalam ze zalozenie znieczulenia boli, a w ogole tgo nie czulam, moze dlatego ze mialam juz takie skurcze ze bylo mi wszystko jedno i zreszta jakos nie wierzylam ze cokolwiek jest w stanie ten bol pokonac, a tymczasem momencie w ktorym dotalam znieczulenie czulam idzie skurcz i... nagle poczulmze go nie ma 8) to bylo piekne lol takze dziala natychmiast, przy czym przy zoo czujsz wszystko - dotyk, gmeranie w brzuchu, jak tna i "szukaja" dziecka - jet t rednio przyjemne, ale nie czujesz bolu.
To co jeszcze pamietam, to ze strasznie chcialo mi sie spac lol bo razem ze znieczuleniem dotalam tez jakis specyfik, ktore aestezjolog okreslil jako - biale winko Nawet mi glupio bylo ze tu mi sie dziecko rodzi a ja jedyne o czym mysle to zeby dali mi spac. Jeszcze anestezjolog zagadywal mnie i meza i wypytywala o wakacje, koty itd a jamila ochote jej powiedziec zeby sie odczepila, ale ona tak specjalnie zebym sie nie skupiala na tym co i ta w brzuchu robia, bardziej jedna mojego M korcilo zeby tam zajrzec za parawan

w sumie to co traz najbardziej mnie przeraza w cc to doba na samym kleiku i sucharach:lol: pamietam ze rano bylm strasznie glodna i zjadlm z przyjemnoscia, ale potem zabilabym za kanapke lol a to sniadanie nastepnego dnia to jedno z moich najlepszych wspomien kulinarnych lol

Zobaczymy jak bedzie jutro... jak bedzie inaczej to tez napisze

Odpowiedz
czarnaaj 2013-06-02 o godz. 21:52
0

DZIEKUEJ Z A OPIS :D

Odpowiedz
eternity 2013-05-28 o godz. 09:14
0

ja moja cesarke wspominam z rozbawieniem
moze to z powodu szoku
9 godzin lezalam na porodowce po odejsciu wod az w koncu sie zdecydowali na cc bo nie bylo postepu porodu i amelii zaczynalo spadac tetno :x

1 czy po cc sa problemy z karmieniem naturalnym ?
2 kiedy po zabiegu dostaje sie dziecko?
3 kiedy mozna wstac samodzielnie ?
4 jak pielegnowac rane ?
5 czy rana bardzo boli przy chodzeniu , siedzeniu --czy da sie norlalnie funkcjonowac?
6 ile trwa cc ?
7 czy boli wklucie znieczulenia i jak szybko dzila i jak szybko mija ?
czy milayscie jakies ewentualnie komlikacje ?
8 jak dlugo odczuwa sie skutki cc--bole brzucha
problemow z karmieniem nie mialam, u nas dziecko mozna zobaczyc tego samego dnia jak przejdzie znieczulenie daja dopiero nastepnego dnia, ja b. szybko wstalam samodzielnie bo nastepnego dnia i bardzo latwo mi to poszlo polozne byly zszokowane lol
rany nie mozna moczyc po tygodniu mialam zdjete szwy
ja w ogole jakos dziwnie to przeszlam bo ani znieczulenie ani rana nic nie bolalo...
jak znieczulenie zeszlo to wiem ze bylo mi strasznie zimno a nie mialam sily ruszac rekoma bo tak mi je sciskali na sali operacyjnej i sie trzeslam a byla polowa czerwca

a czemu wspominam z rozbawieniem, bo oczywiscie jak mnie tna to nie widzialam ale podczas zabiegu na ta wielka okragla lampe nad moim brzuchem prysnelo im duuuzo mojej krwi lol nie wiem czemu nawet sie nie przestraszylam ani nic...

ogolnie to wolalabym rodzic naturalnie takze ze wzgledow estetycznych? nie wiem jak to nazwac ale po cc moj brzuch nie wrocil do dawnej formy nad blizna wisi mi sporo samej skory 0 tluszczu

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-27 o godz. 04:32
0

raxneta --e nie o to mi chodzilo to nie byla ironia tylko podziekowanie :D :D :D :D :D :D :D

Odpowiedz
raxneta 2013-05-27 o godz. 03:55
0

czarnaaj napisał(a):raxneta dzieki za szczeglowe info
Czarnaaj przepraszam za zaśmoiecanie wątku ale chciałam tylko Sweety odpowiedzieć....

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-26 o godz. 23:11
0

dzięki :D

ja bym naturalnie chchila ale juz ode mnie to nie zlaezy tylko od wagi dziecka w tym wypadku

Odpowiedz
ana23 2013-05-26 o godz. 09:41
0

wszystko zależy od szpitala i panujących w nim zwyczajów. U mnie było tak.

Dzień wcześniej (lezałam na patologii) dostałam cudowną tabletkę na uspokojenie (nie podziałała )Ok. 6 rano po standardowym mierzeniu ciśnienia, tempraturce założyli mi cewnik. Nasłuchałam się opowieści jak ...... i.............. nawet nie wiem kiedy położna go założyłą :o :D . O 8 poszłam sobie z położną na trakt porodowy. Tam było kolejnie mierzenie ciśnienia, ktg i jakieś tam głupoty-czyt. wywiad. Zprowadzono mnie na salę operacyjną. Miły pan anastezjlog pogadał ze mną :D rozluźnił i tak napiętą atmosferę. Wszystko mi mówił, co będzie robił i czy muszę siedzić grzecznie i się nie ruszac. Ja miałam zoo. Praktycznie nic nie czułam. Najbardziej byłam niezadowolona z pozycji siedzącej jak mi dawał znieczulenie. Potem czytsa rozkosz :D zero cxzucia . Cesarka zaczeła się ok.8.25. O 8.35 Anulka przywitała świat. Potem było cerowanie i ok 9.15 wylądaowałam na sali :D i najzwyklej w świecie poszłam sobie spać Anię przynosili mi na żadanie. WIedziałam, że mam leżeć na płasko przez 12 godzin.....i tu mnie spotkała niespodzianka. O 21 dowiedziałam się, że dpoba "zero" kończy się o 6 rano.....i muszę leżeć tak do rana....
Ok. 7 odcewnikowali, o 9 pozwolili siadać. Wstałam w porze obiadu ok 12. (następnego dnia). Anię dostalam mniej więcej godzinę później.

Ja widzisz wszystko zależy od szpitala.

Czy bolało. NIe powiem, że nie. Bolało jak cholera-szczególnie jak znieczulenie przestało działać. I jak musiałam wstać. Ja czułam się jakbym musiała nauczyć się chodzić jeszcze raz. Ale to nie był koszmar. Po prostu kiedyś musiało mnie boleć Nie przy porodzie to po nim. Najgorsze było wstawanie z łóżka i siadanie na nim. Ale jak widać da się przeżyć.

Ja w czasie ciązy nie bvrałam nawet pod uwagę porodu sn. Ja chciałam mieć cc. I jak będę w kolejnej ciązy nie wyobrażam sobie innego porodu.

Odpowiedz
sweety 2013-05-26 o godz. 03:02
0

raxneta, dobrze, że z Wiką wszystko okazało sie w porządku i wyrasta na zdrową dziewczynkę! :D
powodzenia!

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-26 o godz. 00:00
0

raxneta dzieki za szczeglowe info

Odpowiedz
raxneta 2013-05-25 o godz. 22:20
0

sweety napisał(a):raxneta, takie pytanko nie na temat - skąd sie wzięła u Twojej córci ta martwica stópki?

WIktoria miała hipotrofię, urodziła się z wagą 1630g, 43cm (teraz mam porównanie, bo ma lalkę BAby Born dokładnie tej wieklkosci i ubiera ją w swoje niemowlęce ciuszki) dlatego musiała leżeć w inkubatorze do osiągnięcia wagi 2kg, wszystkie leki dostawała dożylnie więc musiała mieć wenflon, zyły bardzo cienkie i słabe, pielegniarki nie dopilnowały, moze źle wbiły igłę i zrobił isę w nocy wylew w miejscu wkłócia wenflonu, stópka spuchła strasznie i zrobiła się granatowa. Była dokladnie 5 doba po porodzie po którym WIka dostała 10 pkt Ap. Musialam wyrazić zgodę na przewiezienie jej do szpitala specjalizującego sie w tego typu przypadkach (który miał najlepszy sprzęt i doświadczenie) a ja musiałam zostać w tym co rodziłam Teraz nie wiem jak ja to przeżyłam psychicznie ale nie miałam wyboru...Za to przez cały mieisąc mąż robił za mleczarza i dwa razy dziennie kursował z mlekeim między szpitalami, bo zależało nam żeby WIka była na moim mleku...
Ciężko było ale daliśmy radę, jednak nie chciałabym powtórki z rozrywki i chyba dlatego odwlekam decyzję o rodzeństwie dla Wiki...

WIka z rcji tak małej wagi urodzeniowej i wcześniactwa miała niesamowitą ilość badań robionych, na szczeście wszystko jest w porządku, przy porodzie miqała wylew do mózgu IIIst, ale jeszcze w szpitalu się wchłonał, a reszta czyli wzrok, słuch, serducho i mózg miała kontrolowane wielokrotnie...

BTW gdzieś na BB jest cały opis mojego porodu i co było po 8)

Odpowiedz
sweety 2013-05-25 o godz. 08:13
0

mysia:), pewnie tak, wiesz, ja wiem tylko tyle, co opowiadały mi koleżanki. W każdym razie jak by nie było dla mamy najwazniejsze jest zdrowie i życie ( a przy nagłej nieplanowanej cc chyba głównie o to sie sprawa rozbija) dziecka. Oby tylko lekarze tez tak do tego podchodzili.

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-25 o godz. 05:21
0

sweety to jednak zdarza się że słóżba zdrowia działa ok :) wiesz co ja miałam zzo no i nic nie bolało, nic nie czułam ... owszem jak sobie teraz próbuję szczegóły przypomnieć to delikarnie czułam w ramionach że ciało mi się porusza ale tylko tyle, no moze nie jest to przyjemne jak sobie wyobrażasz co tam się dzieje ze ciągną wyrywają i cuda robią, ale ja byłam tak zmęczona bólami i całą szarpaniną związaną z tym ze w zasadzie wszystko robili w partych (znieczulenie i ciągłe wkładanie wenflonów które wypadały ) że już nie zwracałam uwagi na to, tylko nasłuchiwałam, naszczęście lekarze mało mówili, jeśli juz to żartowali i rozweselali ;) a jak oznajmili ze "urodzony 1:35 15.07.07" to już nic nie bolało nic nie czułam :D synek dostał buziaka i patrzyłm jak go myją i mierzą :D

Odpowiedz
sweety 2013-05-25 o godz. 03:34
0

raxneta, takie pytanko nie na temat - skąd sie wzięła u Twojej córci ta martwica stópki?

u tej mojej przyjaciółki cc tez nie było ploanowane, właściwie miała juz 10cm rozwarcia i skurcze parte, ale mały nie wstawiał sie główka i dlatego szybko zdecydowali o cc. Wtedy tez pytali ja o to, jaki rodziaj znieczulenia woli. Nie płaciła za to.

Moja druga kumpela z pracy ma 3 dzieci, wszystkie z cc i tylko ostatnie miała z zzo - powiedziała, że najgorsze, bo praktycznie czuła, jak ja rozciagają, żeby dzidzie wyciagnąć i nie było to nic przyjemnego. Choc przecież nie bolało.

Odpowiedz
cypruska 2013-05-25 o godz. 03:32
0

Ja nawet nie wiem kiedy mi wsadzili cewnik i kiedy wyjeli. U mnie odbylo sie to bezbolesnie i praktycznie niezauwazalnie. Nie ma to jak wprawna reka poloznej :D

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-25 o godz. 03:30
0

raxneta wiele przeszłyście ... najważniejsze że nóżka zdrowa :)

cewnik wyjęli mi jak juz mogłam wstać i sama udac się do toalety, po przewiezieniu na salę ogólną :) w przeciwieństwie do wkładania wyjęcie było bezbolesne :)

Odpowiedz
raxneta 2013-05-25 o godz. 03:11
0

na blizny polecam Veraderm, drogi ale najbardziej skuteczny (ja co prawda nie stosowalam nic praktycznie na bliznę po cc bo bardziej zależało mi na zlikwidowaniu brzydkiej blizny na stopce u córeczce po martwicy stopy ... pomocne są zabiegi laserowe i w zależności od stanu blizny juz lekarz moze odpowiednie zabiegi przpisać) Prawdę mówią, my "bawimy isę z b;lizną u córci od 5-tej doby jej zycia i naprawdę efekty widać, sami lekarze są pozytywnie zdziwieni efektami, ale trzeba być konsekwentym i sumiennie wszelkie te masci wierać...My jeszcze mamy stosować No-Scar, o ntezp oprawia naskórek ( uprzedzam tylko ,ze tanie nei są to preparaty i niestety nie refudowane u nas a zalezne od kursu dolara...)

co co cc to ja miałam w 36 tc i wskazania były dwa, dziecko leżło sobie w poprzek i kiepskie przepływy były...

miałam zoo i przez cąły zabieg wiedziałam co robią, Wikeszybko wyjęli, jakieś 40 min zajęło im szycie ale podobno artystycznie to zrobili (to opinia lekarza, ktory z porodami nie ma doczynienia :D )

wstać mi kazali następnego dnia choć ja kompletnie nie miałam siły :/

dziecko leżało w inkubatorze na odziale nenatologicznym wiec mołam do neij iść jka byłam w stanie (widział mjatylko tuż po porodzie i przyłożyli mi ją di policzka i pokazali...)

nad laktacją musiałam długo pracować z laktatorem ale poźniej Wika była tylko na moim pokarmie, z piersi zaczęła jeść dopiero po powrocie do domu czyli mieisąc po porodzie i karmiłam ja 14 m-cy

w 5-tej dobie niestety przewieźli jado inne go szpitala, ze wzgladu na martwicę stopy i by ratować nóżkę, na szczeście sieudało więc ja cieszę sie ,ze mam zdrowe dziecko z obiema nogami a blizna to pikuś...

ja zostałm jeszcze tydzień w szpitalu w którym rodziłam, bo miałam inne probemy wiec dziecko zobaczyłam dopiero jak wyszłam ze szpitala, a i tak nei mogłam przy iej być, bo iała mnakaz leżenia i wstawać powinnam tylk odo toalety, a ja kaząłm sięwosić do szpitala i cchoć przez kilka godzin chciałam zdzieckiem posiedzieć :(

Wydaje mi się ,ze cc jest lepsza, moja mam tragicznie wspomina porody sn i naprawdę ucieszyła się ,że mi isę cc trafiła, ona po szyciu już ponad 30 lat skarży się na bliznępo nacięciu....

chyba chaotycznie mi wyszło ale przepraszam

a i ja musiałam z cewnikiem jakisczas chodzić a później kotrolować gospodarkę płynów 9tzn liczyć i zapisywac czy mw tyle co wypijam płynów to wydalam)

Do higieny rany polecali tylko szare mydło (najlepszy Biały Jeleń) i tym dość długo się myłam

JAk mi sięprzypomni coś jeszcze to postaram sie dopisac..

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-25 o godz. 02:58
0

mnie nie pytali o rodzaj, cc nie było planowane poza tym i tak zdałabym się na lekarzy. Ale jeśli cc jest planowana to mama może wybrać które woli, nie wiem tylko czy to nie jest płatne, niestety.

Odpowiedz
sweety 2013-05-25 o godz. 02:18
0

ja moge powiedziec o cc mojej przyjaciółki - zapytali ją, czy chce znieczulenie zzo czy ogólne, ona za bardzo nie wiedziała które wybrać i zapytała pani anestazjolog co ona sama poleca. No i babka powiedziała, że po ogólnym co prawda nic sie nie pamieta, bo sie po prostu spi, ale szybciej dochodzi sie do siebie. No i koleżanka wybrała to ogólne i była bardzo zadowolona.

Odpowiedz
cypruska 2013-05-25 o godz. 00:13
0

Mnie tez sie zrobil zliznowiec, ale pomaga olejek BioOil. Niestety jest nie do dostania w Polsce, ale jezeli macie znajomych w UK lub USA, to niech wam przesla, bo na prawde warto. No i na rozstepy tez pomaga ;)

Odpowiedz
beacia 2013-05-24 o godz. 22:28
0

ja zrosty miałam ale ,nie wiem jak to się stało, znikneły :o Rane mam niewyczuwalną i niedokuczającą

Odpowiedz
kasiagio 2013-05-24 o godz. 22:17
0

mysia ja też mam takie zgrubienie po prawej stronie ale u mnie to juz minęło duzo czasu 3lata i 8 miesięcy i rana jest prawie niewidoczna to zgrubienie od czasu do czasu swędzi jak nie wiem mam widocznie zrosty w tym miejscu bo jak przyjechałam ze szpitala to rzuciłam si pod prysznic i zmoczyłam ranę akurat w tym miejscu ale to nic


A i jeszcze jedno ja nie miałam ciętej rany tylko laserową i nie miałam szwów tylko nitke nie wiem czy w Polsce tak się robi ??

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-24 o godz. 10:31
0

kasiagio napisał(a):one myslę że sie tworzą po jakimś zapaleniu kiedy żle się goi hm a mi się dobrze goiło pod blizną wyczuwam takie małe zgrubienie...ale nie dokucza więc na razie smaruję i masuję cepanem

Odpowiedz
lenka 2013-05-24 o godz. 08:51
0

czarnaaj ja miałam znieczulenie ogólne, więc niewiele powiem, młodego zobaczyłam na trzeci dzień bo leżał w inkubatorze, a ja miałam mnóstwo pomp popodłączanych. Z karmieniem mimo wszystko nie miałam problemów.

Rana na początku ciągnęła i to mocno, najgorzej było przy wstawaniu z tych cholernie wysokich łóżek, a jak już się troszkę skóra rozciągnęła to szło przeżyć, najgorzej wspominam kichanie i śmiech wtedy najbardziej bolało.

mysia:) mi się zrobił na szwie bliznowiec, no i nie wygląda to pięknie pomimo smarowania i pielęgnacji nic nie pomaga, jak teraz będę miała cesarkę to pewnie mi go wytną, tylko nie mam gwarancji że się nowy nie zrobi.
A blizna generalnie nie dokucza, czasem ją odczuwam na zmianę pogody, ale wtedy bardziej swędzi niż boli

Odpowiedz
julitka78 2013-05-24 o godz. 07:55
0

ja tez mialam cc, ze wzgledu na brak rozwarcia a skurcze parte juz byly, no i duze dziecko

dziecko zobaczylam zaraz po wyjeciu z brzucha a pozniej na drugi dzien
znieczulenia nie czulam bo wszystko mi robili w skurczach wiec nie powiem, a bardzo sie wlasnie jego balam
wstalam na drugi dzien po poludniu, bolalo jak cholera, nie moglam z lozka wstac i wyprostowac sie, ale z dnia na dzien coraz lepiej
rana mnie bolala jeszcze bradzo prze ok miesiac pozniej przez nastepny ją czulam ale juz nie ból, po prostu trzeba uwazac i nie dzwigac za bardzo
pokarmu nie mialam od razu, ale przestawialam caly czas malego i na 3 dzien sie pokazal
o zrostach nic nie powiem bo ja nie mam

jedynie bradzo mnie boli krzyz teraz jak jestem w drugiej ciazy, chyba przez znieczulenie w kregoslup
czasami blizna boli przy zmianie pogody

Odpowiedz
kasiagio 2013-05-24 o godz. 05:15
0

Ja o zrostach nic wam nie powiem bo nie mam ale one myslę że sie tworzą po jakimś zapaleniu kiedy żle się goi .Tak przynajmniej mi się wydaje

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-24 o godz. 05:12
0

a te zrosty to czmu sie tworza????????????????jak sie zle goii?

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-24 o godz. 00:21
0

nio :D

a ja pytam o zrosty? ma któraś? poważne to czy nie barzdo ?

Odpowiedz
kasiagio 2013-05-24 o godz. 00:19
0

A to tak jak ja tylko że córcia obwinęła sobie pępowinę wokół szyi tak bardzo ściśle że nie wyszła by żywa a no i ja miałam krwotok dość mocny w czasie cesarki dostałam 2czy 3 kroplówki z albuminą .A i ja już nie będę mogła rodzić naturalnie we Włoszech musiałabym podpisac papier że na moją odpowiedzialność

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-24 o godz. 00:06
0

ja tam jak dziecko bedzie do 4500 wazyc dam rade ale wiecej juz nie chche bo nbyly powqazne komplikacje

czulama ze temat podpasuje fajny jest :D

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-24 o godz. 00:05
0

czarnaaj fajny temacik i wspomnienia wróciły a przy okazji Tobie i innym dziewczynom poopowiadamy ;)

kasiagio no komplikacja była taka że synek zaklinował się w kanale, główkę już było widać i w bólach partych wieźli mnie do sali operacyjnej, jako przyczynę cc podano dysproporcja głoowkowo - miednicowa, jeśli będę rodziła kolejny raz to chcę naturalnie i będę próbowała ale nie wiem jak to będzie, zobaczymy.

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-23 o godz. 23:47
0

bardzo wam dziekuej i jak duzo napisalyscie rozjasniaja c moje watpliwosci super dziewczyny z was

jak cos sie przypomni piszcie dalej

no ciekawe jak sie u mnie ulozy oj

Odpowiedz
kasiagio 2013-05-23 o godz. 23:26
0

mysia tak to raczej ludzie nie zdają sobie sprawy że nie każdy poród jest lekki i łatwy i nie grożny i dla dziecka i matki mówią że tyle kobiet przed tobą rodziło to i ty urodzisz .A mi chodziło o komplikacje podczas porodu

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-23 o godz. 22:24
0

kasiagio nie miałam komplikazji jeśli pytasz o zdrowotne... nie licząc odczucia mrowienia na plecach ale ono pojawia się sporadycznie i nie przeszkadza w niczym, nie bolała mnie głowa i nie miałam zawrotów.

Z tym poczuciem winy u mnie też było tak ze dla dobra dzidzi nie miało to znaczenia, to raczej otoczenie podkreśla "nie udało się" "szkoda ze nie naturalnie bo lepiej" i trudno sobie czasami z tym poradzić

Odpowiedz
kasiagio 2013-05-23 o godz. 11:13
0

mysia a ty też miałaś komplikacje


A jeśli chodzi o poczucie winy to ja tez miałam ale kiedy zdałam sobie sprawę że córcia udusiłaby się to się cieszyłam ze była cc

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-23 o godz. 11:00
0

czarnaaj napisał(a):strasznie to brzmi wszystko trochę
z konieczności czy w wyboru.. to jest nie ważne, liczy się zdrowe dziecko.

Ja akurat cc miałam z konieczności i mamy za sobą wielomiesięczne rehabilitacje i kilka usg przezciemiączkowych, trafiłam na dobrego lekarza który podjął dobrą decyzję w odpowiednim czasie. Jeśli lekarze będą zalecali Ci drugi poród cc to się nie zastanawiaj.

beacia napisał(a):urodziłam o 16,50 ale synolka dostałam ok 9.00 ale dlatego że byłam wyczerpana 19-godzinnym porodem naturalnym i jak usnełam to się obudziłam następnego dnia
brawa dla dzielnej mamy! dzidzię dostaje się wtedy gdy jest się ją w stanie utrzymać :D ja nie mogłam spać udało mi się na godzinkę zamknac oczy, a ta bezsenność to z takiego szoku i wrażenia :o leżałam na porodówce i znam każdy szczegół na sali

CEPAN polecam.

Zrosty czy któraś może coś więcej napisać na ten temat? ja mam jeden przy szwie jakoś specjalnie nic z nim nie robię, masuję przy smarowaniu maścią.


Jest jeszcze jedna ważna kwestia: poczucie winy ze nie udało mi się urodzić naturalnie, nie brałam pod uwagę cc. ale każda z nas inaczej to odbiera i inaczej odczuwa.

Odpowiedz
AneczkaF 2013-05-23 o godz. 10:43
0

beacia napisał(a):AneczkaF, podobne te nasze porady
i o tej samej godzinie odpowiadalysmy

Tez mi zadali te pytania z noga czy moge podniesc, tez udalo mi sie podniesc jedna

Odpowiedz
beacia 2013-05-23 o godz. 09:59
0

AneczkaF, podobne te nasze porady

Odpowiedz
AneczkaF 2013-05-23 o godz. 09:56
0

1. Z karmieniem nie mialam zadnego problemu. Mimo ze pokarm pojawil sie po 24 h to dziecko jadlo tzw siare.
2. Ja dostalam mala jak tylko wrocilam na sale po zszyciu, wczesniej mala zajmowal sie mezus.
3. Wstawac radza jak najwczesniej, mi kazano nastepnego dnia rano, najpierw do lazienki i na zmiane poscieli, pozniej juz karza chodzic.
4. Mi kazano przede wszystkim wietrzyc i zapomniec o pasach po porodowych.
5. Rana cholernie boli, przy wstawaniu pamietam koszmar, czulam jakby mi mial brzuch sie rozerwac... a ciagle tylko slyszalam aby sie prostowac (oczysiscie slusznie) ale tak bolalam ze mialam ochote klac na kazda pielegniarke co wspomniala o prostowaniu. W domu gdzie lozko ma znacznie nizsze niz to szpitalne bylo jeszcze gorzej bo trzeba napinac brzuch by sie podniesc.
6. Samo przygotowanie do zabiegu poszlo sprawnie, wyjecie malej blyskawicznie, najdluzej niestety trwa zszywanie u mnie chyba okolo 40 minut, pozniej trafilam na sale gdzie przez okolo 30 minut kontrolowali mi cisnienie i inne parametry... a pozniej juz do pokoju i do dziecka.
7. Samego wbicia igly zupelnie nie czulam. moze to dlatego ze bylam wkurzona i zniecierpliwiona bo czekalam az wpuszcza mi meza na sale (mial byc obecny przy cesarce, poza tym mial mi dodatkowo sluzyc jako tlumacz bo lekarze rozmawiali w nieznanym mi jeszcze wtedy jezyku). A po jakim czasie znieczulenie odeszlo tego nie pamietam

Komplikacje mialam i to dosc powazne ale to nie ze wzgledu na zabieg a torbiel ktora mialam, ale o tym sie nie bede rozpisywac bo to nic przyjemnego.

Mimo, ze bol rany po cesarce byl okropny nie wyobrazam sobie ze kolejne dziecko urodze silami natury. Mimo ze cesarka byla zalecona przez lekarza (ze wzgledu na ta torbiel) od momentu kiedy doszlo do mnie ze jestem w ciazy w duchu modlilam sie o cesarke.

Odpowiedz
beacia 2013-05-23 o godz. 09:55
0

Hej ja chetnie odpowiem :)

czarnaaj napisał(a):1 czy po cc sa problemy z karmieniem naturalnym ?
nie miałam najmniejszych problemów z karmieniem
czarnaaj napisał(a):2 kiedy po zabiegu dostaje sie dziecko?
urodziłam o 16,50 ale synolka dostałam ok 9.00 ale dlatego że byłam wyczerpana 19-godzinnym porodem naturalnym i jak usnełam to się obudziłam następnego dnia(dziewczyny jak poprosiły to przywieźli im dzieci ale tylko na chwile)
czarnaaj napisał(a):
3 kiedy mozna wstac samodzielnie ?
Po 8 godzinach , mnie zbadali popytali ,pooglądali i kazali chodzić
czarnaaj napisał(a):4 jak pielegnowac rane ?
Wietrzyć - a jak się zagoi smarować cepanem
czarnaaj napisał(a):5 czy rana bardzo boli przy chodzeniu , siedzeniu --czy da sie norlalnie funkcjonowac?
Boooooli po dwóch dniach zdecydowana poprawa. (ja dużo doatawałam zastrzyków i czopków przeciwbólowych)
czarnaaj napisał(a):6 ile trwa cc ?
W moim przypadku 40min
czarnaaj napisał(a):7 czy boli wklucie znieczulenia i jak szybko dzila i jak szybko mija ?
wkłucie -w porównaniu z bólami porodowymi to "pryszcz" 8) działa-hmm pamiętam że lekarka mnie pyta proszę podnieść nogę, a teraz drugą, pierwsza sie uniosła a druga już nie. Po tych pytaniach juz się wziali do "roboty". Jak mija -nie wiem.
czarnaaj napisał(a):8 jak dlugo odczuwa sie skutki cc--bole brzucha
ja bardzo szybko się regenerowałam. Brzuch nie bolał jakoś bardzo długo.

Z mojego punktu cc nie jest takie złe. Nie miałam komplikacji, nic nadmiernie mi nie dokuczało.

Odpowiedz
cypruska 2013-05-23 o godz. 09:42
0

czarnaj, ja mialam zaplanowany porod przez cc, mialam miec zewnatrzoponowe, ale wyszlo inaczej. Wody odeszly mi przeddzien zaplanowanej cesarki, akcja porodowa postepowala bardzo szybko, wiec zdecydowali sie na znieczulenie ogolne.

Dziecko mi przyniesli chyba 2 godziny po porodzie. nie jestem pewna, bo dziecko pamietam, ale juz godziny nie, wiem to z relacji mojego N. Na karmienie przyniesli mi ja jakies 8 godzin po cc. Wstalam na drugi dzien rano z pomoca poloznych a dwa dni od cc sama biegalam po oddziale. CC mialam w niedziele rano, w srode wypuscili mnie do domu, szwy mialam zdjete w sobote. Bolalo troche jak musialam wstawac, ale nie byl to bol nie do wytrzymania, a raczej takie ciagniecie. Wszystkie nieprzyjemnosci przeszly mi gdzies 3 tygodznie po cc.

Ja juz mowilam, cc mialam za granica i w znieczuleniu ogolnym, wiec nie jestem zbyt dobrym zrodlem informacji :D

Odpowiedz
czarnaaj 2013-05-23 o godz. 08:37
0

kasia gio ja wiem co to poród naturalny dlatego dopytuje o cc-- u mnie rodzenie znowu 5 kilowego dziecka jest bardziej niebezpieczne dla mnie i dziecka niz cc -moze sie ksonczyc śmiercią lub uszskodzieniem dziecka witek byl niedotleniony i przez rok jeździłam z nim na usg mózgu i inne rzeczy dobrze ze wszystko gra teraz ale bylo nieciekawie

dziekuje slicznie :D za odpowiedzi o czekam na jeszcze


dziewczynki tak dla pewnosci to ja sie nie pytam czy by ktos chcial bo mnie sytuacja zmusza tylko pytam jak to wygląda 8)


piszcie wszelkie odczucia kobitki

strasznie to brzmi wszystko trochę 8) 8) 8)

Odpowiedz
kasiagio 2013-05-23 o godz. 08:31
0

Mysia ja też nie brałam proszków na bóle szwów bo da się wytrzymać ale miałm przeokropne bóle głowy niestety i musiałam robić zastrzyki przez pierwsze 10 dni a potem to juz z górki ale i tak bym nie chciała cc i koniec

Odpowiedz
mysia:) 2013-05-23 o godz. 08:25
0

odpowiadam :D
ad1 problemów nie miałam, jeśli masz pokarm i dzidziuś chce się nauczyć to problemu nie będzie
ad2 urodziłam o 1:35 ucałowałam małego a dostałam go jak tylko przestało dziłąć znieczulenie i przwieźli mnie do sali ogólnej ok 9 (po obchodzie)
ad3 położne się mną zajęły na sali, wyjęły cewnik i spytały czy dam radę i chcę spróbować, pomogły wstać i odświeżyć się
ad4 dopóki nie zdejmą opatrunku lub szwów - ja miałam taki rozpuszczalny który jakoś dziwnie trzeba było uciąć tylko s obu stron rany, nie wolno moczyć opatrunku, po zdjęciu kazano przemywać wodą, myślęże rywanol nie zaszkodzi...
ad5 rana ciągnęła i lekko szczypała, chyba normalne, problem jest przy przyjmowaniu postawy stojącej czyli wyprostowanej bo wtedy naciągasz szew ale jak już się wyprostujesz jest ok zaznaczam ze jak się wróci do domu to wszysto mniej boli ;)
ad6 cc trwa ok 30 min - u mnie pewnie różnie, u nas było tak ze dzidzi główkę było już widać i utkwił więc szybko wszystko trwało napewno przy planowanej cc nie ma pośpiechu ze wszystkim
ad7 nic nie czułam a panikowałam bo ja jak igłę widzę to szału dostaję
ad8 bólu jako takiego nie czułam, tzn szew boli w końcu to operacja ale proszków ni ebrałam

news przed cc podają ci do wypicia środek przeciwwymiotny, smak ... zwymiotować po nim można

pytaj jak będę wiedziała odpowiem :D

Odpowiedz
kasiagio 2013-05-23 o godz. 08:14
0

1.nie ma problemów z karmieniem jest tak jak po porodzie naturalnym
2. dziecko (tu we włoszech) dostałam juz po 1,5 godziny pod porodu!
3.W zależności jak się czujesz ale najwcześniej to 24 godziny po zabiegu
4. Rana jest opatrzona i mozna brać prysznic nie mozna jej moczyc po 10 dniach zdejmowanie szwów
5. rana boli tak mocno jakieś 2 tygodnie potem jeszcze boli długo i trzeba chodzić bo wtedy szybciej dojdzie się do formy
6trwa 30--45 minut
7. mnie nic nie bolało i prawie od razu czuje się efekty mrowienie w nogach
8.Ja skutki cesarki czuje tak musze być szczera aż do dzisiaj niestety bóle głowy i kręgosłupa w miejscu wkucia ale da się zyc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przede wszystkim musisz byc przekonana na 100 % że chcesz cc .
Ja bym nie chciała wolałabym się męczyć 24 godziny niż mieć znowu cc ale to moja opinia i każdy ma inna

Odpowiedz
cypruska 2013-05-23 o godz. 07:54
0

Po pierwsze sie nie boj ;)

Ja mialam cc na znieczuleniu ogolnym i zagranica, ale jak chcesz, to na czesc pytan moge odpowiedziec.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie