Quantcast
  • ba81sia odsłony: 12637

    Kiedy wykonać test ciążowy, żeby mieć jak największą pewność?

    Pomóżcie mi....planujemy (jak większość tutaj) dzidzie... 8-9 sierpnia miałam owulację, przytulaliśmy sie w nocy z 6-7 sierpnia.... nie wiem czy mamy jakieś szanse ale od kilku dni dziwnie się czuję... jest mi jakoś dziwnie... kręci mi się w głowie, nie moge spać i cały czas jest mi jakos niedobrze, ale jakoś tak jakbym się za duż słodyczy najadła. Nie mam zadnych wymiotów, ale coś mi mówi, że się udało. Temperatura wacha sie pomiędzy 36,8 i 37. dziś rano zrobiłam test....NEGATYWNYczy może za wcześnie?jejku pomocy bo jakoś zielona jestemno i kompletnie mnie od papierosów odrzuca, kiedys paliłam 1,5 paczki dziennie a teraz kilka sztuk..

    Odpowiedzi (116)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-10-29, 07:23:03
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Path_24 2013-10-29 o godz. 07:23
0

zaglądam Aga zaglądam, ale czasu mało, zalatana się zrobiłam :P

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-26 o godz. 08:22
0

PATH KOCHANA ODZYWAJ SIE CZESCIEJ :D

Odpowiedz
Path_24 2013-10-25 o godz. 15:17
0

Moze kiedyś, narazie najbliższe lata napewno nie, a póxniej to będe za stara

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-25 o godz. 11:22
0

path wlasnie mysle ze mienisz mzoe jeszcze zdanie --wiesz niec niewiadomo kochana

Odpowiedz
ReRe 2013-10-24 o godz. 09:07
0

Żaneta79, ja sobie tak powtarzałam aby nie zwariować Maja była całą ciążę zagrożona i to bardzo poważnie ale w głębi duzy wiedziałam że bedzie dobrze. Maja jest drugim moim dzieckiem pierwsze odeszło od nas. Bardzo ciepło trzymam za Was kciuki Żaneta79, robiłaś jakieś badania genetyczne.

Odpowiedz
Reklama
Żaneta79 2013-10-24 o godz. 04:45
0

ReRe-ja obawiam się bardzo trzeciego podejścia do zafasolkowania...
"Nic dwa razy się nie zdarza" niestety nie dotyczy mojej osoby :(
Byłam pewna,że po stracie mojej fasolki 9 lat temu,teraz wszystko będzie ok.,jednak sytuacja się powtórzyła i bardzo boję się kolejnej straty :( Mimo to chcę w przyszłym roku spróbować,bo bardzo pragnę maluszka!
Path_23-może za jakiś czas zmienisz zdanie?Wiem doskonale co przeżywasz i jaki ogarnia Cię strach,ale może jednak,kiedyś....

Odpowiedz
Path_24 2013-10-24 o godz. 02:42
0

ReRe, ja się raczej już nie zdecyduję na dziecko. :|

Odpowiedz
ReRe 2013-10-23 o godz. 09:56
0

Path_23, Żaneta79, TRZYMAM MOCNO KCIUKI Path_23, JA LĘK CZUŁAM PRZEZ CAŁĄ CIĄŻĘ TAK MI ZALEŻAŁO ŻEBY NIE BYŁO POWTÓRKI Z ROZRYWKI :( ZAWSZE SOBIE POWTARZAŁAM "NIC DWA RAZY SIĘ NIE ZDARZY"

Odpowiedz
Path_24 2013-10-23 o godz. 06:37
0

ja nie czuję się na silach, niechcę znowu czuć dziwnego lęku przed stratą dziecka

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-22 o godz. 08:26
0

Path_23-doskonale Cię rozumiem...
Ja też właściwie żyję z dnia na dzień i wciąż myślę o tym co się wydarzyło.
Chciałabym jednak spróbować raz jeszcze zajść w ciążę,mam ogromną nadzieję,że za trzecim razem się uda :|
Plany te jednak odkładam na przyszły rok-za duży strach mnie zżera i psychicznie nie jestem jeszcze gotowa....
Mam nadzieję,że kiedyś zostanę mamą... :)

Odpowiedz
Reklama
Path_24 2013-10-21 o godz. 10:46
0

Żaneta79, nic :( wszystko po staremu :( mam od czasu do czasu doła, wiadomo zresztą z jakiego powodu:( :|
Dziecka narazie nie planujemy:( to dla mnie za szybko, jeśli zresztą kiedykolwiek zdecyduję się znowu zajśc w ciąże:(

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-21 o godz. 07:42
0

Path_23-a co tam u Ciebie?Poza pracą oczywiście...
Ba81sia-jak tam testowanko?Co do mojej cytomegalii,to chyba muszę cierpliwie czekać na wizytę u ginka,bo w necie są tak sprzeczne informacje,że zgłupieć można...

Odpowiedz
Path_24 2013-10-21 o godz. 07:07
0

hej, ja zapracowana nie mam czasu na komputer, ostatnio skończyłam pracowac o 23
mam nadzieje, ze staranka cała parą!

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-18 o godz. 06:10
0

Path23-gdzie byłaś,jak Cię nie było?
Ba81sia-testuj,testuj,w końcu wytestujesz,zobaczysz! lol
A ja mam prośbę,o interpretację wyniku cytomegalii.
CMV IgG-ilościowo 60,56RU/ml
CMV ImG-ilościowo 0,541Ratio

IgG wynik negatywny>16RU/ml
wynik graniczny 16-22RU/ml
wynik pozytywny >22RU/ml

IgM wynik negatywny 0.8Ratio
wynik graniczny 0.8-1.1 Ratio
wynik pozytywny 1,1Ratio.

Dziewczynki,eśli wiecie o co w tym wszystkim chodzi,to proszę Was o interpretację,bo do ginka idę dopiero 12 pażdziernika
Z góry-wielkie dzięki.Życzę Wam milego weekendu.
Basiudaj znać jak testowanko

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-18 o godz. 04:19
0

basia a bierzesz cos na prolaktyne?

moja kumpela ma tak wysoka prolaktyne jak matka karmiaca i przez 3 miesiace musi prochy lykac....

powodzenia

Odpowiedz
ba81sia 2013-10-17 o godz. 04:30
0

ooo Path Kobito iebie to 100 lat juz nie spotkałam na formu :)
Staranka pełną para a jutro testuje... niestety mam dziwne przeczucie ze lipa wyjdzie bo prolaktyna u mnie szaleje :)

Odpowiedz
Path_24 2013-10-17 o godz. 02:18
0

hej dziewczyny jak tam u Was ?

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-16 o godz. 14:39
0

ba81sia-ale my baby mamy ciężko!!!!Mam nadzieję,że nasze trudy i staranka będą w końcu nagrodzone i będziemy klikały z ciężarówkami... :) Póki co mocno trzymam kciukaski za Ciebie.Pisz jak idzie montowanko i ogólnie co tam dobrego :D Pozdrawiam.

Odpowiedz
ba81sia 2013-10-15 o godz. 08:15
0

No to gartuluje :) dobrych wyników :)
Ja z remontami to dopiero zaczynam :) coś czuję że będzie wesoło :)
A co do bobaska-montujemy, montujemy tylko mi jakos srubek ciągle brakuje :(
Jak nie urok to przemarsz wojska.... tak to jest jak sie czegos bardzo chce...
Po @ idę do gina i zobaczymy co mądrego mi powie...

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-15 o godz. 07:19
0

ba81sia-umnie wyniki badań jak na razie zadowalające lol Byłam na wywiadzie genetycznym-na badanko jestem zarejestrowana na 7 stycznia :o ,a wyniki będą gdzieś na przełomie kwietnia :o :o
Pani genetyk radzila,żeby nie czekać tylko pod koniec roku zachodzić w ciążę,bo miałam poronienia z dwoma partnerami i nie wiadomo czy przyczyną byla genetyka.Moja gin twierdzi jednak,że mam czekać na badania.Mam więc Basiu mętlikw głowie
Co do remontu,to przede mną jeszcze długa droga do skończenia kuchni....Dopiero mam wyrównane ściany.
Pisz co u ciebie i majstruj bobaska

Odpowiedz
ba81sia 2013-10-14 o godz. 11:19
0

co tam u ciebie żanetko?
U mnie PRL szaleje... chyba znam przyczyne niepowodzeń i tych plamień po owu...
tak się staraliśmy w tym miesiącu a tu dupa blada. Prolaktyna 30,4 :(
Do @ jeszcze jakieś 4-5 dni...
Do gina pójde dopiero po.


A ja mam przeprowadzkę.... i remonty z tym związane... więc jest sprawidliwie :) Po urlopie do roboty i do malowania ścian itp :)
Moze to mi pomoże nie mysleć :)

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-08 o godz. 06:29
0

ba81sia-zazdroszczę Ci urlopu!!!Ja biegam do pracy,a potem sprzątanko,bo remontuję kuchnię,tak od wszelkich podstaw. lol Montujcie bobaska,ta jessienna pogoda sprzyja przytulaniu.Powodzenia. :P

Odpowiedz
ba81sia 2013-10-05 o godz. 06:44
0

Oj żanetko dzieje sie dzieje :)
na urlopie jestem i nie mam na nic czasu... :) :) :0 takie zaległości mi sie porobiły w domku że hej :)
no i ostro montujemy małego wielkiego człowieczka :)

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-04 o godz. 06:09
0

ba81sia-co nowego u Ciebie?Daj znać. :P

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-03 o godz. 04:51
0

zaneta doskonale cie rozumiem --ja tez mailam zalamania w sumie ponad rok sie starlismy--a okzalo sie mailam niektore cykle bezowulacyjne --jak odpuscilam troche to sie udalo--choc przyznam szczerze ze mailam mysli juz o adopcji--do 30 chchilbym miec drugiego bobaska --ma andzije z elatwiej nam pojdzie

zycze ci powodzenia

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-02 o godz. 08:06
0

czarnaaj jestem dobrej myśli.Mam nadzieje,że do 30stki zostanę szczęśliwą mamusią :P Mam nadzieję,że wkońcu znajdzie się przyczyna dlaczego nie mogłam donosić dwóch ciąż i trzecie podejście zakończy się sukcesem!Czasami dopadają mnie czarne myśli,a niekiedy mam znów mocne postanowienie,że musi być kurna dobrze!! :D Tylko tyle miesięcy jeszcze w niewiedzy...

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-02 o godz. 06:27
0

RERE MA RACJE NIE WOLNO SIE PODDWAC A CZASEM TRZEBA TROSZKE DAC NA LUZ :D

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-02 o godz. 05:14
0

ReRe podbudowaś mnie troszkę tymi dobrymi wieściami o ciążach koleżanek lol Mam nadzieję,że i ja w przyszłym roku dołączę do grona szczęśliwych zaciążonych :P Póki co śledzę na bieżąco posty forumowiczek i trzymam mocno kciuki za każdą nową fasoleczkę

Odpowiedz
ReRe 2013-10-01 o godz. 15:52
0

Dzis się dowiedziałam że 2 koleżanki są w ciązy jedna juz miała za sobą 4 poronienia po synku teraz na październik oczekuja bobaska a 2 koleżanka kupę lat czekała na dziecko i pach na styczen bedzie maleństwo. Więc życzę i Wam dziewczyny abyście nie załamywały się będzie dobrze zawsze jest nadzieja w tym przypadku nadzieja u koleżanek nie umarła i dzięki temu będą szczęśliwymi mamusiami

Odpowiedz
Żaneta79 2013-10-01 o godz. 14:47
0

ba81sia Trzymam mocno kciuki.Ja wciąż biegam po lekarzach i załatwiam badania.... Pisz częściej co tam u Ciebie.

Odpowiedz
ReRe 2013-10-01 o godz. 07:39
0

Dołączam do życzeń powodzenia ba81sia,

Odpowiedz
czarnaaj 2013-10-01 o godz. 07:03
0

no to naprawde zycze sukcesu

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-30 o godz. 15:19
0

Oj tak, żanetko :) baaardzo miło :)
od poniedziałku jestem na urlopie i na całego robimy fasolinke :)

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-28 o godz. 05:39
0

ba81sia Jak tam po urodzinkach?Mam nadzieję,że spędziłaś je miło.
Daj znać co u Ciebie

Odpowiedz
czarnaaj 2013-09-25 o godz. 11:43
0

basiu nie martw sie glupimi kolezankami a raczej babkami glupimi chiiiii

nie daj sie smutaskom ja staralalm sie o witka ponad rok i czasem mailam zalmki duze --ale na forum milo bylo znelasc wsparcie -zawsze są tu osoby ktorym mozna o swoich klopotach opowiedziec --i tak sie wystaralismy ze maly urodzil sie z waga 5 kg chiiiiiii powdzenia koachana --glowa do gory

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-25 o godz. 06:21
0

ojojoj.... nie myślałam że te badania są az tak kosztowne....
kurcze te śmieszne becikowe to by przeznaczyli na badania dla takich rodziców którzy naprawde chcą mieć dzieci a nie dla matek alkoholiczek która rodzi 5 dziecko z kolei tylko dla tego żeby miała taka za co chlać!!! A dzieci i tak jej odbieraja! masakra w tym naszym kraju...

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-25 o godz. 06:18
0

ba81sia Akurat nie mam zielonego pojęcia...
Wczoraj u pani genetyk zalatwiłam tyle co nic.Badania po nowym roku :| Nawet jeśli chcialabym wykonać je prywatnie-koszt 1000zł. :o to na wyniki czeka się dość długo.Pocieszeniem jes to,że jestem umówiona na wywiad genetyczny na 24 września,wczoraj kompletnie nic nie wskórałam
Muszę więc cierpliwie czekać i robić inne badanka :(
Milego dnia

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-25 o godz. 04:52
0

Oskarek jest wniebowzięty!!! O dziwo z chęcią poszedł dzisiaj i nawet zapomniał sie pożegnać :)
Żanetko ty się orientujesz jaki powinnam miec poziom PRL w 3dc? U mnie jest 20,7 nie wiem czy to dobrze czy źle...

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-24 o godz. 05:51
0

ba81sia
Ja dziś na 16 na wywiad genetyczny.Opinie na temat pani genetyk są malo przychylne,jest nawet wpisana na czarną listę ginów w Bydgoszczy Ale na szczęście nie będzie mnie badała,tylko pogada chwilę i poda cenę za badanko.
Jak tam Oskarek po pierwszym dniu w przedszkolu?Zadowolony? lol

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-23 o godz. 08:13
0

Dostałam @ w sobotę wieczorem i straaaasznie bolącą...dzis juz lepiej ale i tak nie najlepiej sie czuję... jutro biegnę na PRL
Wiesz, ja tez wszystkie badania prywatnie robię bo dobić się na kasę chorych ...wrr w takim tempie to przed 40-tka może byśmy sie dzidzi doczekali...a co do urodzin to raczej nic nie planuję... chyba ze mój luby cos wykombinuje :) (w serduszku na to licze) :) :) :)

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-23 o godz. 08:08
0

ba81sia.A jak tam Twoje samopoczucie?@już przyszła?
Moja po zaledwie 3 dniach się skończyła
Ja jutro śmigam na wywiad w sprawie badań genetycznych-niestety prywatnie,bo w szpitalnej poradni do końca roku nie ma już wolnych miejsc
Straszne mam nerwy,a i Ciebie Basiu rozumiem-Twoj mały Skarb na pierwszej NOWE DRODZE-da sobie radę,zobaczysz! :)
Jak tam przygotowania do urodzinek?

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-23 o godz. 04:36
0

Żanetko nie jestes z tym sama :)
Ja osobiście też nie mam koleżanek, nie interesują mnie tematy "ojej paznokieć mi się złamał, co ja teraz zrobię" :) Żadna z nich nie ma takiego problemu jak ja... żadna nie poroniła i nie pragnie dziecka tak jak ja... nawet w pracy mie sie same feministki trafiły, które o dzieciach nie wyrażaja się zbyt fajnie... a ja musze tego słuchać... Momentami mam ochote taka udusić gołymi rękami.. : nawet mój szef nie ma dzieci i w dupie ma problemy w stylu chore dziecko czy 1 dzień w przedszkolu...
apropo Mój Oskarek jutro 1 dzień idzie do przedszkola i ja chyba bardziej się boję od niego :P :P :P :P

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-21 o godz. 16:57
0

Dziewuszki.Dzięki Wam za słowa otuchy.Wciąż to piszę,ale naprawdę dzięki Wam wszystkim jakoś łatwiej mi przetrwać. Ja właściwie żyję tylko badaniami,nikt nie chce mnie już słuchać,a mnie z kolei śmieszą błahe problemy koleżanek w stylu< PRZYTYŁAM,NIE MA NA MNIE SPODNI itp.Wiem,że być może histeryzuję,przesadzam itd,ale nie zrozumie ten,kto nie stacił wymarzonego maluszka...
Pozdrawiam Was laski. :P

Odpowiedz
ReRe 2013-09-19 o godz. 06:53
0

ba81sia, tak trzymać zobaczysz że pójdzie chyba mu też zależy na synku lub córusi:)


Żaneta79, bardzo Ci współczuję

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-19 o godz. 06:14
0

Żanetko strasznie mi przykro... ja ciągle nie mam @ choć 3 dni już biorę luteinę 4 x dziennie.... chyba mi się udaje namówić męża... wczoraj juz nie mówił stanowczego NIE :)

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-19 o godz. 06:12
0

ba81sia
Może tak jak pisze ReRe należy zacząć od partnera?Pogadaj z nim,na pewno zgodzi się na badania,chociaż z facetami rozmawiać o lekarzach...Mój na badania genetyczne idzie bez problemu,jest przekonany,że z nim jest wszystko w porządku.Pierwszą ciążę poronilam z pierwszym mężem,teraz drugą z nim,więc wychodzi na to,że to ze mną jest coś nie tak
Pozdrawiam Cię Basiu ciepło.

Odpowiedz
ReRe 2013-09-19 o godz. 04:40
0

:)

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-19 o godz. 04:29
0

mam nadzieję że to nic poważnego i szybko da się to wyleczyc

Odpowiedz
ReRe 2013-09-18 o godz. 15:30
0

ba81sia, mi doktor mówiła że jeżeli coś nie wychodzi z dzidzi to należy pierwszego przebadć partnera a nie pakować się w drogie czasami bolesne badania. U mnie tak było pierwszy był mąż i właśnie w nim tkwił problem

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-18 o godz. 09:33
0

dziewczynki mam do was takie pytaie...
może to głupio zabrzmi ale jestem w całkowitej niewiedzy...
co trzeba zrobić żeby zmierzyc poziom prolaktyny? Już wiem że robi się go w 3 dniu cyklu, ale pojęcia nie mam gdzie to sie robi i ile kosztuje... :(

Odpowiedz
ReRe 2013-09-18 o godz. 07:34
0

ba81sia, trzymam kciuki

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-18 o godz. 06:17
0

ba81sia Spoko,musi się w końcu udać.Przytulanko na maksa i fasoleczka zasiana
Głowa do góry Basiu,wszystko przed Tobą.Będzie okey.Musi być

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-18 o godz. 05:15
0

Oj ReRe ja tez.... poczekam sobie jeszcze troche pewnie... mam nadzieje że we wrześniu sie uda....

Odpowiedz
ReRe 2013-09-17 o godz. 15:22
0

ba81sia, juz myslałam że fasoleczka :( będzie dobrze zobaczysz nie nakręcaj się....widzę wszystkie swoje objawy jak pragnęłam dziecka w końcu wyluzowałam i pach Maja :):)jest z nami

Odpowiedz
anipj 2013-09-17 o godz. 09:13
0

ba81sia, bądz dobrej myśli i oby wszystko ułożyło się tak jak sobie zaplanowałaś

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-17 o godz. 06:13
0

ba81sia Nie zamartwiaj się,proszę.Wiem,że slowa pocieszenia czasem niewiele pomagają,ale... sama nie wiem jak dodać Ci otuchy...

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-17 o godz. 04:22
0

Byłam wczoraj u gina.... stwierdził (po 45 min wizycie) ze wszystko u mnie ok...mam brac luteine i czekac

Odpowiedz
Pysia 2013-09-16 o godz. 13:50
0

ba81sia,

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-16 o godz. 10:35
0

NIE UDALO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wynik-

Odpowiedz
anipj 2013-09-16 o godz. 09:34
0

ba81sia, oby okazało się dzisiaj że ci się udało z całego serducha życzę :D a co do twojego partnera to myśle że w końcu mu przejdzie przecież takie badanie to zadna ujma na honorze

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-16 o godz. 08:29
0

Musi być dobrze lol Mam nadzieję,że okaże się,że maleńka fasolka siedzi i powoli rośnie w brzuszku.Nie myśl o lekarzach,leczeniu itp,bo aż mnie ciarki przechodzą Ja całą bieganinę mam jeszcze przed sobą i nie wiem,czy do końca roku się uporam,a chciałam od stycznia ponowić staranka,trzecie podejście...
@ rzeczywiście inna niż zawsze,brzydka jakaś ,ale dobrze,ze jest :)
Serdecznie pozdrawiam i czekam na wieści.Trzymam kcuki za ubrzuchowienie 8)

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-16 o godz. 08:07
0

Cieszę się że ci ulżyło :) Tylko sie teraz nie zamartwiaj jak będzie inna iż zawsze :) albo dłuższa :)
czekam do tej 16 jak do dnia sądu... :P aż mi niedobrze...strasznie sie tym wszystkim denerwuje bo tak czy inaczej coś jest nie tak (albo tak :) :) ) albo ciąża albo hormony i leczenie....brrr

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-16 o godz. 08:04
0

ba81sia Napisz jak wynik bety.Ja wczoraj dostałam pierwszą@ po zabiegu.Miałaś rację,zero objawów okresowych,po prostu poleciało :) Do 16 już nie tak długo,więc nerwy na wodzy i oczywiście POWODZONKA lol

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-16 o godz. 04:30
0

Nie pojawiła :) :) :) ale robiłam test no i znowu negatywny. Rano byłam na badaniu bety no i po 16 wyniki :)

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-14 o godz. 04:17
0

Ba81sia Jak tam?Pojawiła się@?Daj znać co tam u Ciebie

Odpowiedz
Pysia 2013-09-13 o godz. 10:28
0

ba81sia, spokojnie jakos dojdziecie do porozumienia. Wiem, ze to nie łatwe jak sie ma tysiace mysli na minute. Hormony szaleja.
A zapytaj go czemu uwaza, ze to takie obrazliwe?
Tulam babko

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-13 o godz. 10:21
0

Wiesz co? Jak kiedys gadaliśmy zaraz po moim poronieniu to sam to badanie zaproponował... tylko ze to była bb.odległa wtedy sprawa. A teraz mu sie coś pod czaska poprzestawiało!!!! Ci faceci!! I to podobno kobiety sa niezdecydowane

Odpowiedz
Pysia 2013-09-13 o godz. 10:14
0

ba81sia napisał(a):własnie skończyłam tabliczke czekolady
ubawilam sie.
Trzymam kciuki, aby byly te dwie kreseczki.
A faceci to sa z marsa. Ale z tego co wiem moj maz poszedlby na takie badanie, bo uwaza, ze to zaden problem. Badanie jak kazde inne.

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-13 o godz. 06:23
0

o to widze że możemy sobie ręce uścisnąc.... Od kilku dni jak tylko zaczynam temat ciaży i badań to widze że mój luby ma tego serdecznie dość.... przykre to bo zostawił mnie z tym wszystkim sama i gdyby nie to forum to chyba bym kręćka dostała....
Żaneta79 napisał(a):,po poronieniu ja tylko ryczę w poduszkę u mnie było to samo... do dziś mam takie dni że wyję do księżyca i wylewam hektolitry łez w podusie... :(


a ja ciągle nie mam @
po objawach to ja dużo nie wywnioskuje pewnie....brzuch mam wzdęty, piersi wieeelkie i twarde ale nie bolą bardzo no i własnie skończyłam tabliczke czekolady :):) i zaraz sie z...am :)

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-13 o godz. 06:17
0

Ba81sia Skoro @ nie ma,a awsze mialaś jak w zegarku,to może przez najbliższe 9 mie.nie będzie?Powtórz test za 2,3 dni,a z mężem się dogadasz,zobaczysz.U mnie ostanio była burza,po poronieniu ja tylko ryczę w poduszkę,gadam o badaniach itp,a on ma tego najwyrażniej dosyć.
Pozdrawiam. :)

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-13 o godz. 04:41
0

HeHe nie ma @ :) :) :) :)


Z nim od kilku dni nie ma żadnej gadki.... jak nie może mnie wkurzyć w domu to robi to przez tel z pracy... eh mi się zbliża @ a on ma zespół napięcia przedmiesiączkowego....

Odpowiedz
Pysia 2013-09-12 o godz. 13:41
0

ba81sia, po pierwsze to pewnie histeryzujesz. Nad dzieckiem to sie trzeba troche napracowac a nie tak hop siup A z mezem to pogadaj, bo to ze zrobi takie wyniki nie umniejsza w zaden sposob jego meskosci.
Spokojnie. zrob test jeszcze raz po terminie @. Czasem wychodzi, ze nie a potem okazuje sie ze jednak ciaza.

Odpowiedz
sweety 2013-09-12 o godz. 10:02
0

ba81sia, tylko spokój

zapraszam do nas na staranka - naprawde mozna sie wyluzować
http://forum.styl.fm/s3/viewtopic.php?t=13824&start=1365

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-12 o godz. 08:37
0

ReRe ja już się nakręciłam, jak nigdy! Ja normalnie byłam prawie pewna że zaskoczyłam a tu- wieeeelka dupa!!!!!

Odpowiedz
ReRe 2013-09-12 o godz. 06:38
0

ba81sia, przykro mi może zrób po terminie @ czy do Cieie przylazła czasami bywa że test pokazuje 1 krechę a tak naprawdę kobieta jest w ciązy u mnie 2 kreska pokazała sie bladziutka po chyba 3do5 minutach po zrobieniu testu.
Ja miałam takie szczęście że mąż bez szemrania dał się zbadać i nie urągało to jego męskości. Dzięki tym badaniom wiedzieliśmy ze wina niestety leżała po stronie męża. W sumie maja chyba cudem przyszła naturalnie na ten świat.


ba81sia, tylko się nie nakręcaj

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-12 o godz. 05:14
0

Dzieci... tylko ceny zabawek sie różnia :P Od czego powinnam zacząć? Od wizyty u jakiego lekarza no i co dalej?


i jeszcze jedno pytanko.... żeby zrobic sobie poziom prolaktyny musze miec skierowanie od gina?

Odpowiedz
sweety 2013-09-12 o godz. 05:10
0

ba81siu, tak czasem bywa z facetami, takie badanie nasienia to próba ich męskości. Ale spróbuj z nim pogadać na spokojnie. To nie jest znowu takie straszne badanie, koszt też jest niewielki w porównaniu z sumą, jaka będziecie musieli wydac na Twoje badania (oby nie ). I daj mu czas, żeby przyzwyczaił sie do tej myśli...oni sa przecież jak dzieci czasem

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-12 o godz. 04:38
0

cZEść kobitki.... zrobiłam test no i..... NEGATYWNY.........
strasznie mi źle... byłam prawie pewna że pokaże 2 bo od owu czułam się zdecydowanie ciążowo.... chyba popadam w jakąś paranoje... Poprosiłam męża żeby zrobił badanie nasienia a on co??? wyskoczył na mnie z wielkim ryjem że to ja powinnam sie leczyć i że wątpię w jego męskość.... dziewczyny nie wiem co robić.... moje wyniki są jak najbardziej OK mój gin powiedział że wręcz książkowe! Spróbujemy jeszcze w tym cyklu.... może tylko histeryzuje....

Odpowiedz
ReRe 2013-09-11 o godz. 07:16
0

ba81sia, już Ci wyjdZie test spokojnie mozesz jutro zrobić. Mi początkowo wyszła bardzo bladziutka kreseczka ale później na 2 dzień była mocniejsza. Powodzenia

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-11 o godz. 06:22
0

z okresowych objawów to mam od owu bóle brzucha... no i w żaden stanik się juz nie mieszcze.... ale jakoś cycochy mnie nie bola bardzo... tylko troszkę....czasem nawet wcale.No ale brzusio boli :(

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-11 o godz. 06:08
0

ba81sia
Widzę,że umierasz z niecierpliwości :) Zrób test jutro,myślę,że już powinno być wiadomo czy mała fasolka się pojawila w Twoim brzuchu.Jeśli nie masz tak jak zawsze okresowych objawów,to pewnie się udało Pisz na bieżąco.P.S.Fajny ten Twój Oskarek.

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-11 o godz. 04:52
0

ja do tej pory zrobiłam juz trzy... podobno za wcześnie :)
teraz juz chce miec pewność że mnie nic nie oszukało :)
miałam już dzisiaj takie plany żeby zrobic rano ale.... twoim zdaniem jak zrobi jutro to powinien byc juz pewny?? Dodam że w piątek powinnam dostać @ czyli dzień przed spodziewana @ chce zrobić bo już nie moge.....


Tak sobie siedze i myśli i im bliżej @ tym mniejsza nadzieja na fasolke.... jakos mi sie dziwnie wydaje ze i w tym miesiącu bedzie jedna wielka duupa... dziwne mam przeczucie.... zrobię test juto! POSTANOWOINE BO OSZALEJE

Odpowiedz
ReRe 2013-09-11 o godz. 04:39
0

ba81sia, podziwiam Ciebie za cierpliwość ja zrobiłam 4 testy bo nie wierzyłam że stał się cud i zaszłam w ciążę

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-11 o godz. 04:27
0

Poczekam do piątku :) jeszcze tylko dwa dni..... jak nie dostane okresu rano to robie test :)

Odpowiedz
ReRe 2013-09-11 o godz. 01:26
0

ba81sia, rób ten test ja właśnie miałam takie objawy jak ty a spałam jak szalona hehe i doś długo nie kapowałam ze te objawy to siedząca w brzuszku Majusia

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-10 o godz. 05:37
0

Ciesze się A co do zapowiadaczy okresu to nie miałam żadnych. Nawet mnie brzuch nie bolał poprostu samo zaczeło lecieć :) i był wyjątkowo długi i brzydki...:( także i tym sie nie przejmuj


No i kolejna sprawa, która jest dla mnie baaaardzo dziwna.... Nie wiem czy juz przewrażliwiona jestem..... nigdy ale to nigdy nie jadłam śniadań. Źle się potem czułam i miałam kamień na żoładku. A od kilku dni ssie mnie w żołądku prawie że po przebudzeniu.... zazwyczaj na czczo pije kawe przed pracą i głodu nie czuję do południa albo i dłużej. Teraz nawet po kawie czuje ze .... jestem głodna! Albo mi się zmieniła przemiana materii albo cholera wie co! Jak się wkurze to nie będę czekac do okresu tylko kupie dzisiaj test i rano zrobie!!!!!

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-10 o godz. 04:49
0

lol Ba81sia Troszkę mnie uspokoiłaś z tym okresem,dzięki!Czekam cierpliwie.
Napisz koniecznie jak już zrobisz teścik...Ten apetyt na buraczki zasmażane może coś wróży? :P

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-10 o godz. 04:39
0

Żanetko ja okresu po zabiegu dostałam po półtora miesiąca od momentu zakończenia krwawienia, więc myśle że nie masz się czym martwić :)

Anipj ja śluzu to prawie wcale nie mam teraz. Brzuch mnie boli codziennie a wczoraj wieczorem to musiałam nospe wziąć bo normalnie siadać juz nie mogła ani się wyprostować.... w dzień mnie tylko pobolewa tak jakbym @ miała dostac... jeszcze trzy dni do okresu i też te bóle moga sie z tym wiązac a niekoniecznie z ciążą.... głupieje juz sama i nie wiem co mam myśleć.... wczoraj dostałam wściekłej ochoty na.... buraczki zasmażane :)

Odpowiedz
anipj 2013-09-09 o godz. 12:46
0

ba81sia, z tym śluzem to indywidualna sprawa każdej kobiety, ale tak piszesz o tym ostrym bólu brzucha ja pamiętam jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży i tak strasznie bolał mnie brzuch że myślałam że to może coś nie tak z moimi jajnikami a tu się okazało że jestem w ciąży więc nadal trzymam kciuki żeby ci się udało :D

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-09 o godz. 12:02
0

A ja się martwię ogromnie,bo dziś mija dokładnie miesiąc od zabiegu,a ja jeszcze nie dostałam@!!! Po jakim czasie powinna się pojawić?Nie mam żadnych objawów przedmiesiączkowych,dodam tylko,że dwa tygodnie po powrocie ze szpitala było przytulanko,oczywiście uważaliśmy,ale czy jest możliwe,że mogłam zaciążyć?Wiem,że skończyło by się to kolejną wizytą w szpitalu,bo muszę przez pół roku zrobić przerwę w staraniu i do tego szereg badań,ale mimo to się niepokoję.
Ba81sia ja na początku ciąży,o której nawet nie wiedziałam :( miałam dużoooo śluzu,ale może u każdej jest inaczej?
Pozdrowienia.

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-09 o godz. 10:38
0

Ja też mam taką nadzieje... do okresu tylko 4 dni więc jakos wytrzymam żeby wynik był pewniejszy :)
Dziekuje wam za wsparcie :) :) :P


Żanetko Udał sie tylko za krótko :(


A powiedzcie mi czy z tym sluzem to w ciąży musi być go na początku dużo? U mnie wręcz strszna susza panuje od owu...nigdy nie obserwowałam go aż tak bacznie dopiero jak od was się dowiedziałam to zaczełam zwracać na to uwagę i nie wygląda to tak jak piszecie (mooooooooooooooookrooooooooo) u mnie suuuuuuuuuuuchoooooooooo :|

Odpowiedz
Gość 2013-09-09 o godz. 07:08
0

Ja mysle, że się Wam udało. W styczniu było ze mną podobnie, a teraz siedzę sobie z ogromniastym brzuszkiem i czekam na maleństwo, które już za 6 tyg. będzie z nami :D . Na innym forum wszyscy ściagali mnie na ziemie, jak mówiłam że czuje takie dziwne skurcze jak przed @(a do @ miałam jeszcze 2 tyg.) w dole brzucha, a było to 3 dni po przytulaniu się. trzymam za ciebie kciuki, napewno sie udało

Odpowiedz
Żaneta79 2013-09-09 o godz. 06:39
0

ba81sia Mam nadzieję,że wypad na Mazury się udał?Poczekaj te kilka dni,jeśli nie dostaniesz okresu,sięgnij po test.A jak dostaniesz,to przytulajcie się z mężusiem,może następnym razem się uda?Ja trzymam kciuki za Twoje zaciążenie.Daj koniecznie znać.

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-09 o godz. 04:44
0

Cześć dziewczynki...samopoczucie bez zmian i doszedł do tego okropny ból brzucha... nie robiłam testu bo w sobote wypiłam kilka piw i nie chciałam zmylić wyniku testu. teraz im bliżej okresu (24.08) to coraz mniej chce robic ten test. Chyba cierpliwie poczekam do piątku i zobaczymy....

Odpowiedz
ReRe 2013-09-05 o godz. 04:42
0

ba81sia, jak samopoczucie nadal bez zmian może jednak zafasolkowałaś:)

Odpowiedz
Path_24 2013-09-05 o godz. 02:46
0

ba81sia, do niedzieli juz niedaleko:)

Odpowiedz
iga zielen 2013-09-05 o godz. 02:05
0

ja tez tak miałam- z tym paleniem-byłam młodziutka ,paliłam ponad 5lat, aż tu nagle...! dusiło mnie i na wymioty ciągło. no a efektem tego samopoczucia jest 9letnia córcia
pozdrawiam i zyczę 2 krech

Odpowiedz
ReRe 2013-09-03 o godz. 15:21
0

ba81sia, ja jak zaszłam w ciążę to od razu odrzuciło mnie od palenia byłam wtedy na uczelni wypiłam 3 kawy bo nie wiedziałam co mi jest (byłam senna) poszłam zapalić papierosa a tu mnie wzięło na wymioty koleżanka od razu powiedziała ty chyba jesteś w ciąży ja zaprzeczyłam niby planowane dziecko ale wówcza całkiem przestałam myśleć o zaciążeniu i niespodzianka Maja zagniezdżała się w brzuszku. Życzę i rónież Tobie aby bobasek zagnieżdżał się w brzuszku

Odpowiedz
ba81sia 2013-09-03 o godz. 14:53
0

No niby tak, ale jutro święto, a wyjeżdżam i dopiero w sobote będę więc przychodnia tez nie czynna.... pozostaje mi teścik w niedziele

Odpowiedz
Path_24 2013-09-03 o godz. 14:45
0

pozostaje BETA

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie