Quantcast
  • sylwiawlbn odsłony: 2018

    Kto byl nad morzem z dzieckiem?

    ...i w jakie miejsce najlepiej sie wybrac?A jak bylo z noclegiem?Kapaniem dziecka? Gotowaniem zupek?Jaki pensjonat najlepiej wybrac?A moze lepszy bedzie domek letniskowy?To nasze pierwsze wspolne wakacje i dlatego tyle obaw i pytan Jechalibysmy prywatnym autem.

    http://www.tik-tak.pl

    Odpowiedzi (9)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-08-06, 00:01:36
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Hala 2009-08-06 o godz. 00:01
0

my byliśmy w pensjonacie i to fakt, że wieczorem jest kiepsko, jak dziecko zaśnie. Warto zaptać np o wanienkę, krzesełko do karmienia i łóżeczko turystyczne. My niepotrzebnie braliśmy to ze sobą, bo w pensjonacie były nowiusieńkie.

Poza tym awrto zabrac słoiczki, jeśli dziecko je je i ma ulubione. W. alergik mógl jeść tylko 2 Hippa, a tych właśnie w tej miejscowości nie mieli.

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 11:22
0

Witam!!!Bylismy 2 razy nad morzem i to w Międzyzdrojach - mieszkalismy w hotelu więc nie wiem czy to was zainteresuje bo jedzenie tylko w restauracji, no i nasz maly miał już wtedy ponad rok, a teraz wrociliśmy kilka dni temu. Jak macie pytania który hotel i jaki komfort to odpowiem - ale niestety drogo wychodzą takie wakacje!!!!





[scroll][you] ciesz się życiem!!![/scroll]

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 02:02
0

Witam bardzo serdecznie!
Ja byłam w zeszłym roku z 6 miesięcznym szkrabem w Władysławowie na kwaterach prywatnych ( wzieliśmy ze znajomymi apartament dwa pokojekuchnai łazienka) Pod uwagę brałam przedewszystkim wannę a wzieliśmyapartament bo dwójeknie było a wszczególności z łazienkami. Dosyć poźno się zdecydowalismy na ten wyjazd i bylismy na początku sierpnia. Była bardzo nieładna pogoda ale pomimo tojakośprzetrwaliśmy nawdychalismy się jodu zamiast zażywać kompieli słonecznych. Niegotowałam bo karmiłam tylko pierisą i tobył wielki plus.
W tym roku zarezezerwowaliśmydomek letniskowy w Łebie z dwoma sypialniami pokojem dziennym i łazienką z parą naszych znajomych którzy także mają dzieci. Nastawiam się trochę na gotowanietrochęna słoiczki gotowe, zawsze coś takiego jak fasolkę ziemniaczki itp można bez obaw gotowac alejakieś frykasy niebardzo wkońcu to też moje wakacje. Mój mały jejużprawie wszystko, dlatego prawie bojeszcze wszystkiego nieprubował w życiu. W tym roku już nie bralismy poduwagę czy jest wanna bo nasz mały śiwtnie sobie radzi w każdej pozycji mycia tak wiec brodzik mu też powienien wystarczyć. Natomista zakupilismy sobie używane łóżeczko nawyjazd, jest to mały wydatek akomfort tego że jest gdzie bezpiecznie dziecko zostawić wrazie potrzeby i no i mam pewnośc że nigdzie mi w nocy nie pojdzie ani nie spadnie z łóżka tym bardziej że niechcę go uczyć spania z nami. Dodatkowym zakupem też pod kontem wyjazdu byłazmiana wózka na lekką spacerówkę,aby zaoszczędzić miejsca w bagażniku na inne walizki.
Jak masz jakieś pytania chętnie porozmiawam
Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 01:38
0

My jezdzimy nad morze i zawsze wynajmujemy domek letniskowy. Po pierwsze jest tam wlasna kuchnia, nie to ze zamierzam dziecku gotowac, ale czy kaszke rano zrobic czy w sytuacji awaryjnej cos szybko wymyslic, kuchnia sie przydaje. Jest tez zawsze maly placyk przed domkiem, mozna choc wieczorem w spokoju na chwile usiasc. No i jak dzieciak krzyczy to nie mam wyrzutow sumienia, ze pobudze caly pensjonat... Teraz juz sie to nie zdarza, ale jak byla mala i plakala w nocy albo nie chciala zasnac, to naprawde bylam zadowolna, ze mamy domek. Trzeba sie jednak liczyc ze sporym wydatkiem, wynajecie domku w sezonie jest raczej drogie.

W zeszlym roku bylismy tu http://liwia.pl i bylo naprawde OK. W tym roku jedziemy do Leby.

Odpowiedz
Gość 2009-08-04 o godz. 20:13
0

Nad morzem jeszcze nie byłam z dzieckiem, ale polecam gospodarstwa agroturystyczne w ogóle. Zazwyczaj jest w nich i kuchnia dla gości, i taras, i miejsca do grillowania na zewnątrz, i ogródek, i zwykle jeszcze salon (przydaje się jeśli pada). Jest więc gdzie się podziać gdy dziecko śpi.
Przydaje się też elektroniczna niania - kiedy dziecię śpi w pokoiku, można siedzieć na zewnątrz nie tracąc kontroli i nie biegając co chwilę sprawdzać co dziecko porabia.

Odpowiedz
Reklama
wik 2009-08-04 o godz. 09:51
0

lol

Odpowiedz
sylwiawlbn 2009-08-04 o godz. 09:45
0

Kurcze,wiesz ze tego nie wzielam wogole pod uwage? :o Faktycznie jak Mala pojdzie spac to w takim pensjonacie pozostaje gapienie sie w telewizor,a w takim domku to przynajmniej sie pogriluje.Bo jakos zabierac tesciowej na wycieczke raczej nie zamierzam Wolalabym juz myc sie w misce i jesc zupki chinskie niz na wakacjach znosic jej towarzystwo!!! lol

http://www.tik-tak.pl

Odpowiedz
wik 2009-08-04 o godz. 09:31
0

Ja właśnie szukam ofert domków letniskowych, bo jak mały pójdzie spać, to sobie chociaż z mężem na tarasie posiedzimy przy grillu itp. a jak masz 1 pokój to nie wiadomo, gdzie sie podziać jak dziecko śpi, no i co to by były za wakacje, jakby trzeba było chodzic spać o 21 z braku mozliwości. No chyba, że ktos dziadków tez zabiera, ale ja mam zamiar od nich tez odpocząć, więc liczę, że znajdę coś fajnego...

Odpowiedz
Gość 2009-08-04 o godz. 08:21
0

ja bylam jak maly mial 3miesiace.teraz jade w sierpniu 15 m-cy hubiemu stuknie...jade do nudnych ale fajnych dla dziecka podczeli kolo kolobrzegu...mam pokoj z lazienka w budynku jest kuchnia..ot i tyle

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie