Quantcast
  • migotka69 odsłony: 6275

    Dogoterapia

    Co sadzicie na ten temat?? a moze spotkalyscie sie kiedys z zajeciami tego typu w polsce bardziej znana jest hipoterapia ale moze znajde jakiegos sprzymierzenca :D moze ktos tez pracuje z psiakiem to chetnie wymienie sie doswiadczeniami
    pozdrawiam

    Odpowiedzi (19)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-07-27, 22:32:33
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
marta9001 2014-07-27 o godz. 22:32
0

Witam!
Dołączam się do wcześniejszej prośby:
Jestem studentką V roku edukacji elementarnej i terapii
pedagogicznej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Obecnie
prowadzę badania do mojej pracy magisterskiej na temat dogoterapii.
Poszukuję osób, które posiadają kontakt z tymi zajęciami jako
uczestnicy, opiekunowie, terapeuci lub wolontariusze. Byłabym bardzo
wdzięczna jak by poświęcili Państwo 2-3 min mojej anonimowej ankiecie.
Jest to dla mnie bardzo ważne, a każda pomoc będzie nieoceniona.
Z góry bardzo dziękuję za poświęcony czas.
http://www.survio.com/survey/d/W5U8E3J6U5A5J8X7P

Odpowiedz
luneczka 2013-11-12 o godz. 17:36
0

Witam,
Jestem studentka 5 roku Pedagogiki Rewalidacyjnej(Specjalnej) i pisze prace mgr na temat opinii rodziców na temat metody dogoterapii. Interesuje mnie opinia rodzicó na temat tego rodzaju terapii i ewaluacja ich poglądów w miarę długości stosowania terapii u ich dzieci.
Temat jest mi bliski gdyż prywatnie czas także poświęcam dogoterapii (poszerzam wiedzę, umiejętności).
Z góry dziekuje za poświęcony czas, wyniki bardzo mi pomogą w napisaniu mojej pracy. Zaznaczam że ankieta jest anonimowa, a wyniki wykorzystane będą wyłącznie w celach naukowych.

http://www.ankietka.pl/ankieta/53729/postrzeganie-dogoterapii-przez-rodzicow-dzieci-niepelnosprawnych.html

Odpowiedz
Pliszka 2010-01-26 o godz. 07:17
0

Moi znajomi prowadzili kiedyś zajęcia z dogoterapi w szkole specjalnej w okolicach Warszawy. Są to ludzie z klubu psich zaprzęgów. Jeśli jest taka potrzeba, to mogę się dopytać czy nadal prowadzą takie spotkania

Odpowiedz
migotka69 2009-12-15 o godz. 10:17
0

Gaja napisał(a):migotka69 napisał(a):Gaja napisał(a):Migotka

Zajrzyj tu
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15126
http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=89

... Ja wprawdzie nie siedzę w dogoterapii i jakoś tak... z braku czasu ten temat mam nie obcykany ... ale może czegoś się tu dowiesz od ludków :)
gaja znam te strony i przyznam ze z nimi tez probowalam nawiazac kontakt hmmm
to nie wiem jak pomóc...
i tak dziekuje za checi pomocy

Odpowiedz
Gaja 2009-12-15 o godz. 06:02
0

migotka69 napisał(a):Gaja napisał(a):Migotka

Zajrzyj tu
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15126
http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=89

... Ja wprawdzie nie siedzę w dogoterapii i jakoś tak... z braku czasu ten temat mam nie obcykany ... ale może czegoś się tu dowiesz od ludków :)
gaja znam te strony i przyznam ze z nimi tez probowalam nawiazac kontakt hmmm
to nie wiem jak pomóc...

Odpowiedz
Reklama
migotka69 2009-12-15 o godz. 05:49
0

Gaja napisał(a):Migotka

Zajrzyj tu
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15126
http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=89

... Ja wprawdzie nie siedzę w dogoterapii i jakoś tak... z braku czasu ten temat mam nie obcykany ... ale może czegoś się tu dowiesz od ludków :)
gaja znam te strony i przyznam ze z nimi tez probowalam nawiazac kontakt

Odpowiedz
Monika_N 2009-12-15 o godz. 05:03
0

migotka69 masz rację do dogoterapii nie tylko korzysta się z golden retrieverów. Takie było po prostu moje skojarzenie, bo najcześciej jak są jakieś artykuły w gazetach to pojawia się golden. Fakt faktem, rasa w dogoterapii się nie liczy, liczy się usposobienie psiaka. Ja za bardzo nie interesuję się tym tematem, tyle tylko co jakiś artykuł mi wpadnie w ręce to przeczytam. Ale powiem Ci szczerze, że jestem zdziwiona tym co piszesz o fundacjach. Ach, w dziwnym kraju żyjemy, chcesz pomóc innym ludziom, a Ci na to nie pozwalają. Nie wiedziałam, że fundacje to takie zamknięte stowarzyszenia. Byłam przekonana, że są otwarte na każdą pomoc i przyjmują ją z radością. Przykre jest to, że jest inaczej. :(

Odpowiedz
Gaja 2009-12-15 o godz. 02:32
0

Migotka

Zajrzyj tu
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15126
http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=89

... Ja wprawdzie nie siedzę w dogoterapii i jakoś tak... z braku czasu ten temat mam nie obcykany ... ale może czegoś się tu dowiesz od ludków :)

Odpowiedz
migotka69 2009-12-14 o godz. 09:51
0

niestety
tak wiec jak pisalam na poczatku ja sama do wszystkiego dochodze dzieki mojej pracy do czasu urodzenia mialam staly kontakt z malcami potem z osobami starszymi i tak metoda prob i bledow cwiczylam teraz mamy przerwe

Odpowiedz
Eire 2009-12-14 o godz. 09:46
0

faktycznie bardzo dzwina sprawa

Odpowiedz
Reklama
migotka69 2009-12-14 o godz. 09:41
0

chodzi o to ze od kilku lat pisze do roznych fundacji ze mam psa i chce pracowac jako WOLONTARIUSZ ale oni nie chca wprowadzac nikogo w arkana dogoterapii wciskaja mi kity o certyfikacie itp moj kumpel pisze prace dyplomowa na ten temat i tez kontaktowal sie z fundacjami to mu powiedzieli ze oni nie maja zadnych materialow ktore moga mu sie przydac
wnioski wyciagnij sama

Odpowiedz
Eire 2009-12-14 o godz. 09:36
0

kurcze to naprawdę fajna sprawa przyznam sie szczerze słyszałam o tym ale nie wiedziałam,że to daje aż takie efekty :D
a o co chodzi z tymi fundacjami bo nie bardzo rozumiem

Odpowiedz
migotka69 2009-12-14 o godz. 09:31
0

jak najbardziej
moja sasiadka w zeszlym roku zakupila swojej corce haszczaka (mala ma mpd) tylko trzeba madrze i ciezko nad psiakiem pracowac bo on ma pomagac a nie byc maskotka

Odpowiedz
Eire 2009-12-14 o godz. 09:26
0

a czy takie dziecko mogloby mieć psa w domu

Odpowiedz
migotka69 2009-12-14 o godz. 09:19
0

hmm troche sie rozpisalam
tak wiec jak sama widzisz psiak oddzialuje na wszystkie sfery czlowieka to ze pomaga w cwiczeniach to tylko kropla w morzu
pozdrawiam

Odpowiedz
migotka69 2009-12-14 o godz. 09:16
0

pisze w ratach bo mi posty wcina
podam ci przyklad mojej 23letniej siostry jest dzieckiem autystycznym i od niej zaczela sie moja przygoda z dogoterapia
Kasia zyla w swoim swiecie ona i jej mis wszelka interwencja wywolywala atak szalu i agresji pewnego dnia "bawila" sie na tarasie jak w kazdy cieplejszy dzien ok 20m od tarasu stala psia buda zamieszkiwana przez dosc agresywnego psa do ktorego jedynie mogl zblizyc sie jej tato bo na inne osoby sie rzucal wiec Kasia bawila sie a ciocia robila jakies prace domowe (jak to kobitka) i dogladala co porabia kasia w pewnym momencie spostrzegla ze Kasi nie ma wyszla na taras ryglowana futrka od schodow byla otwarta a Kasia siedziala na psim garczku przy budzie (nie bede opisywala co ciocia wtedy przezyla) i glaskala psa po pewnym czasie sama odeszla i wrocila do swoich zajec od tamtego dnia codziennie chodzila do psiej budy a pies o dziwo ja zaakceptowal i pozwalal sie slaskac choc czasem byla niedelikatna potem zaczela mu oddawac swoje kanapki ciastka itp ciocia to zauwazyla i podala jej kiedys psi garczek z jedzeniem mowiac "zanies pieskowi" byla bardzo zdziwiona kiedy Kasia wziela garczek i poszla do psa po pewnym czasie wszyscy zauwazyli ze jest bardziej zainteresowana otoczeniem spokojniejsza a napady agresji niemal ustapily
od tamtej pory minelo ok 10 lat Kasia obecnie mino swojej choroby normalnie uczestniczy w zyciu rodzinnym pracowalysmy z moja sunia i dla wszystkich byla to swietna zabawa a dla Kasi cwiczenia i nauka

Odpowiedz
migotka69 2009-12-14 o godz. 09:01
0

witam
jest mi niezmiernie milo ze pojawilo sie zainteresowanie tym watkiem
Monika_N juz po przeczytaniu tego fragmentu "Do dogoterapii stosuje się przede wszystkim psy rasy golden retrevier" wiedzialam o ktorej fundacji mowa co do psa terapeuty to rasa wcale sie nie liczy (choc sa rasy wykazyjace predyspozycje) najwazniejsze aby psiak byl calkowicie pozbawiony agresji ja mam stafforda ktory pracowal z gluchoniemym chorym na schizofrenie dzieckiem i spisywal sie rewelacyjnie
Eire nie jestem znawca w tym temacie do wszystkiego dochodze sama bo wspaniale fundacje nie chca udzielac info na ten temat zapraszajac do siebie na szkolenia dla psa po ktorym uzyska on certyfikat a w rzeczywistosci polskie prawo nie honoruje i nie wymaga takiego papierka
co do zajec polegaja one glownie na zabawie jedna wszystko jest tak "zaplanowane" ze dziecko bawiac sie cwiczy i sie uczy pies pomaga dziecku przelamac pewne bariery ktore dla malca wydaja sie niemozliwe do przeskoczenia pozwala i ulatwia dotarcie do osob zamknietych w sobie czesto jest powiernikiem tajemnic i problemow dotyk psiej siersci rozwija czucie powierzchowne i pobudza receptory tak samo jest z nosem i jezykiem dzieciaczki duzo chetniej cwicza bo takie zajecia sa bardziej interesujace niz nudne zajecia na sali

Odpowiedz
Monika_N 2009-12-14 o godz. 07:17
0

Kiedyś czytałam artykuł, że w przedszkolu w Poznaniu odbywają się zajęcia z dziećmi z dogoterapii. Do dogoterapii stosuje się przede wszystkim psy rasy golden retrevier, ale spotyka się też wiele innych ras. "Głównie działanie tego rodzaju terapii polega na nawiązaniu psychicznej więzi ze zwierzęciem, co przyspiesza leczenie lub ułatwia przejście choroby. Kontakt z psem, umożliwia głęboki relaks co poprawia samopoczucie chorego a to z kolei motywuje do podjęcia walki z chorobą. Pies, który nie ocenia, nie przygląda się pogardliwie, niczego nie wymaga i jest ogromnie cierpliwy stymuluje chorego do zwiększenia wysiłku fizycznego podczas ćwiczeń, wydłużenia jego czasu co owocuje potem w poprawie stanu niepełnosprawnego."
Czytałam, że u dzieci niepełnosprawnych są duże postępy po zastosowaniu dogoterapii, bo dzieci te wkładają ogromny wysiłek w ćwiczenia (nie zdając sobie z tego sprawy), bo chcą za wszelką cenę pogłaskać psa, przytulić się do niego (mimo, iż choroba uniemożliwia im takie ruchy dzieci są tak mocno zmotywowane, że im się to udaje).
Zainteresowanym polecam stronę http://www.dogtor.iq.pl

Odpowiedz
Eire 2009-12-14 o godz. 03:57
0

migotko czy mogłabyś więcej na ten temat napisać, będę wdzięczna za wyjaśnienie przedewszystkim jaki wpływ na dogoterapia na leczenie chyba przede wszystkim dzieci.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie