Quantcast
  • lamisia odsłony: 1944

    Co z nazwiskiem??i prawami?

    :)mam troche inny problem. Lada chwila (bo juz po terminie) urodzi sie moj synek. Niestety a moze na szczescie bedzie sie wychowywal przy mnie. Chcialabym sie dowiedziec czy skoro nie mam slubu z jego ojcem to czy musze mu dawac jego nazwisko, zaznaczam ze on przyznaje sie do dziecka i chce miec z nim kontakt! I tu znow problem, czy ja moge sie na to niezgodzic??moze ktoras z Was wie cos na ten temat??a i ile mam czasu na zarejstrowanie dziecka w Urzedzie Stanu Cywilnego, i czy moge podac swoje nazwisko??

    Odpowiedzi (24)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-03-21, 18:21:37
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-03-21 o godz. 18:21
0

Lamisiu,
odpisz prosze na mojego posta jaknajszybciej. :) napisz tez jak sie czujesz Ty i Twoj sliczny kochaniutki synus? Napisz jak sprawy w sadzie i z ojcem.
Samotna mama Kacperka czy po tym jak w sadzie pozbawilas ojca Twojeg dziecka praw rodzicielskich nie masz problemow z wyplata alimentow.
Jak to sie robi zeby pozbawic ojca praw rodzicielskich??? Tez chcialabym zeby ojciec mojego dziecka nie mial do niego zadnych praw. :(

Odpowiedz
czarnaaj 2009-03-15 o godz. 20:15
0

lamisia -napisz jak tam samopoczucie twoje i dzidzi ?czekamy na wrzesniowkach .ja byma na twoim miejscu dala twoje nazwisko .wspolczuje trudnej sytuacji , on na zlosc chyba chce praw do dzieciaczka .

Odpowiedz
Gość 2009-03-12 o godz. 10:30
0

lamisia ja tez jestem w podobnej sytuacji. Z tym tylko że ojciec dziecka go nie uznał. W skrócie napiszę co i jak. Gdy urodziłam maleństwo i po wyjściu ze szpitala pojechałam do USC zarejestrowac malenstwo ( 14 dni czasu od daty porodu), w urzędzie Pani wzięła odemnie aktu urodzenia (mój) i swiadectwo urodzenia synka (dostałas ze szpitala), zapytałą sie o ojca powiedziałam że ojcostwo bedzie ustalane w sądzie. W akcie urodzenia napisali moje nazwisko a imię ojca to które podałam. W polu nazwisko ojca wpisała moje(podobno takie są przepisy, żeby nikt podstronny nie mógł wykapować co i jak). Złożyłam pozew do sądu o ustalenie ojcostwa i alimenty. W pozwie zaznaczyłam że chcę żeby moje dziecko nosiło moje nazwisko, wysokość alimentów i żeby sąd zabrał mojemu byłemu wszelkie prawa rodzicielskie. Za pozew sądowy nic nie płaciłam. Sąd bez wiekszych kłopotów przychylił sie do mojego pozwu i dzieki temu mój synus ma juz wyjaśnioną całą sprawę a o to mi głównie chodziło. Jakbys chciała wiedzieć szczegóły pisz a ja odpowiem jak tylko bedę umiała.
Tak na marginesie czytałam w innym postcie opis Twojego porodu... GRATULUJE!!!!! Jesteś silna dziwczyną poradzisz sobie w życiu. Ucałuj swojego synusia!

Odpowiedz
Gość 2009-03-12 o godz. 10:28
0

lamisia ja tez jestem w podobnej sytuacji. Z tym tylko że ojciec dziecka go nie uznał. W skrócie napiszę co i jak. Gdy urodziłam maleństwo i po wyjściu ze szpitala pojechałam do USC zarejestrowac malenstwo ( 14 dni czasu od daty porodu), w urzędzie Pani wzięła odemnie aktu urodzenia (mój) i swiadectwo urodzenia synka (dostałas ze szpitala), zapytałą sie o ojca powiedziałam że ojcostwo bedzie ustalane w sądzie. W akcie urodzenia napisali moje nazwisko a imię ojca to które podałam. W polu nazwisko ojca wpisała moje(podobno takie są przepisy, żeby nikt podstronny nie mógł wykapować co i jak). Złożyłam pozew do sądu o ustalenie ojcostwa i alimenty. W pozwie zaznaczyłam że chcę żeby moje dziecko nosiło moje nazwisko, wysokość alimentów i żeby sąd zabrał mojemu byłemu wszelkie prawa rodzicielskie. Za pozew sądowy nic nie płaciłam. Sąd bez wiekszych kłopotów przychylił sie do mojego pozwu i dzieki temu mój synus ma juz wyjaśnioną całą sprawę a o to mi głównie chodziło. Jakbys chciała wiedzieć szczegóły pisz a ja odpowiem jak tylko bedę umiała.
Tak na marginesie czytałam w innym postcie opis Twojego porodu... GRATULUJE!!!!! Jesteś silna dziwczyną poradzisz sobie w życiu. Ucałuj swojego synusia!

Odpowiedz
Gość 2009-02-21 o godz. 18:39
0

my dzis uznawalismy dziecko, wiec mam swieze informacje : fakt ze ojciec przyznaje sie do ojcostwa nie swiadczy o tym ze dziecko musi nosic jego nazwisko; przy sporzadzaniu dokumentu padlo wyrazne pytanie o nazwisko dziecka i w tym momencie mozna zdecydowac :D
chyba ze przyjdzie sklocona para i nie mozna dojsc do porozumienia, to nie wiem co wtedy...

Odpowiedz
Reklama
dora24 2009-02-21 o godz. 17:54
0

Czytając o kłopotach dziewczyn z niechęcią uznania dziecka przez ojca, albo o tym że niektóre mamy mają swoje ważne powody by tego "taty" w życiu dziecka nie było, od razu przypomniała mi się sytuacja mojego kolegi Wojtka.

Przez parę niedopowiedzeń doszło do poważnego kryzysu między nim a jego dziewczyną. Fakt - Wojtek odwołał ślub na miesiąc przed wyznaczoną datą, z uwagi na stan zdrowia dziewczyny i pewną sprawę co do której nie mogli się porozumieć. Od tego czasu dziewczyna postanowiła że wyłączy Wojtka ze swojego życia i życia ich synka także. Unika wszelkich kontaktów.

Kolega mój jest wrażliwym mężczyzną i bardzo cierpiał że nie mógł iść razem z dziewczyną na USG, nie dane było mu też poczuć ruchów dziecka ani do niego przemawiać. Gdy pokazałam mu moje zdjęcia z USG i dostał kopa od Majeczki autentycznie się popłakał.

Jego synek miał się urodzić pod koniec czerwca, a więc Wojtek od czasu do czasu przychodzi pod blok dziewczyny, z nadzieją że uda mu się podejrzeć czy już jest tatą......

Nie myślcie że bronie facetów, mój ojciec też nie był przy moim wychowaniu, bo nie miał takiej chęci najwyraźniej ale moja mama nigdy mu tego nie broniła ani nie powiedziała na niego złego słowa, przynajmniej gdy byłam dzieckiem, i za to jestem jej wdzięczna.

Nie można zapominać że ojciec zawsze będzie ważną osobą dla dziecka...
Jestem bardzo szczęśliwa że moja nienarodzona córcia ma tatę który się cieszy na jej przyjście i już ją kocha :D

Odpowiedz
NUKA 2009-02-21 o godz. 09:24
0

http://www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=25194&Session=9c051e23d68e751be5d3b5c9767add6f

Odpowiedz
NUKA 2009-02-21 o godz. 09:21
0

Kiedy dziecko nosi nazwisko ojca?
Dziecko urodzone w małżeństwie albo co do którego zachodzi domniemanie (patrz informacje o ustalaniu ojcostwa) nosi nazwisko ojca wtedy, gdy małżonkowie tak postanowili w oświadczeniu składanym podczas zawierania małżeństwa. Dziecko nosi nazwisko ojca, jeżeli uznał on dziecko, a więc nadanie dziecku nazwiska ojca następuje tu automatycznie. WYJĄTEK: Aby dziecko, które uznał ojciec, nosiło nazwisko matki, potrzebna jest zgoda matki lub innego przedstawiciela ustawowego dziecka, a także odpowiednie oświadczenie ojca. W przypadku sądowego ustalenia ojcostwa nadanie dziecku nazwiska ojca nie następuje automatycznie, gdyż nie ma takiego obowiązku. Aby dziecko nosiło nazwisko ojca potrzebne jest złożenie odpowiedniego wniosku. Wniosek taki składa dziecko albo jego przedstawiciel ustawowy, którym z reguły jest matka. UWAGA! Jeżeli dziecko ukończyło 13 lat, w obu sytuacjach (dobrowolne uznanie dziecka i sądowe ustalenie ojcostwa) potrzebna jest także jego zgoda na nadanie mu nazwiska ojca. Jeżeli nie ustalono ojcostwa - dziecko nosi nazwisko matki. Wniosek o nadanie dziecku nazwiska ojca składa się do sądu opiekuńczego. Od takiego wniosku nie pobiera się opłat wpisowych.

Kto i w jakim terminie powinien zgłosić po urodzeniu dziecko do Urzędu Stanu Cywilnego?
Urodzenie dziecka należy zgłosić do USC ustnie w ciągu 14 dni. Zgłaszać mogą w kolejności:
- ojciec,
- lekarz,
- położna albo inna osoba obecna przy porodzie,
- matka, jeśli pozwala na to jej stan zdrowia.

Żródlo: http://www.ojcostwo.pl

Odpowiedz
lamisia 2009-02-21 o godz. 09:01
0

no wszystko fajnie,, ale ja nie mam podstaw by go pozbawic praw, ani razu nie byl karany,pracuje, uczy sie,.ale ja nie chce zeby dotykal moje dziecko,

Odpowiedz
Basiek 2009-02-21 o godz. 08:58
0

NataliaM - przepisy się zmienily. Skończylo sie placenie po 20 zł. Przede wszystkim możesz wystapić z wnioskiem do prokuratury o "przestępstwo niealimentacji" Sklada sie tylko taki wniosek do prokuratury . Tam dokładnie wpisujesz ile ojceic zalega z alimentami i od jak dawna i sprawa toczy się juz dalej.
Ponadto czy masz sprawę oddaną do komornika? Wg nowyc przepisów komornik ma teraz też większe możliwości.
Wg tych przepisów dopóki NIE byłaś mężatką należała ci się tzw "zaliczka alimentacyjna z gminy. Gmina potem sama sciąga z delikwenta te pieniadze na swój sposób po przez komornika skarbowego.
Teraz nie masz takiej możliwośc ale zostaje Ci zlożenie zawiadomienia do prokuratury. Zapomnij o 20zł - to już przeszlość. Jesli wpłacał takie kwoty tzn, że musi już mieć jakiś dług u Ciebie i o to potoczy się sprawa sądowa.
Ja też myślałam, że to będzie bardzo trudne ale wcale nie. Owszem toczy się to dość długo ale wreszcie za tydzien mam sprawę końcową. I co najważniejsze, były tak się wystraszył ( raz zatrzymali go na lotnisku) że zaczął od tego roku placić. To i tak nie zmienia sytuacji bo nie placił od 4 lat! i ma potężny dług i bedzie mił wyrok skazujący na 99%. Chyba, ze szybciutko się ze mną rozliczy i wszystko ureguluje włącznie z karnymi odsetkami, tym bardziej, że stać go na to.
Do tego ponieważ w ogóle sie dzickiem nigdy nie interesowal - prokurator sam wystąpił o pozbawienie ( nie mylić z ograniczeniem) praw rodzicielskich. Czyli będę miała załatwione dwie sprawy na raz.
Piszę o tym tak obszernie by nie bać się walczyć o swoje prawa, o to co się prawnie należy, lub o to co nalezy się naszym dzieciom.
Prawo w tym przypadku może nie jest rychliwe ale prędzej czy póżniej sprawiedliwe.

Odpowiedz
Reklama
Nelly 2009-02-20 o godz. 20:49
0

A ja gdybym miala z takim typem do czynienia to nie pozwolilabym mu uznac dziecka no chyba ze sad zmusilby mnie do tego robiac badania dna.Ale te badania sa bardzo drogie i nie robi sie ich czesto.
Jesli facet teraz nie interesuje sie dzieckiem to marne szanse na to ze sie zmieni. Ja mam ponad 20 lat i moj ojciec sie do tej pory nie zmienil. Interesowal sie mna przez pol roku, jak na niego to i tak duzo. I co z tego ze mam przyznane alimenty jak i tak sie wykreca. Moze tez tak byc w twoim przypadku. Nie wiem czy warto w cos takiego brnac bo facet moze w prosty sposob unikac placenia. Po pierwsze co juz zrobil podal bardzo zanizone zarobki.Po drugie policja nic nie moze z nim zrobic bo moze raz na trzy miesiace wplacic na dziecko 20 zl i nikt nie moze go scigac za uchylanie sie od placenia alimentow bo przeciez wyslal ile mogl na wiecej go nie stac a przeciez tak sie troszczy o dziecko.Po trzecie komornicy czesto maja zwiazane rece i nie moga sciagac dlugow. No chyba ze ma coss swojego to mozna pisac o zajecie mienia na rzecz alimentow. Albo mozna pozwac jego rodzicow o placenie alimentow-mozna to zrobic , nie ma zadnych problemow. To chyba jest sensowne rozwiazanie.
Pytanie czy ktos chce sie w to bawic. Ja jestem juz tym zmeczona. Moj ojciec posunal sie do tego ze tydzien po moim slubie pozwal mnie do sadu o zniesienie alimentow. A bylam wtedy w 5 miesiacu siazy. Przez niego tylko sie denerwowalam. Lekarka nie pozwolila mi pojsc na ani jedna rozprawe bo mialam zagrozona ciaze i stres mogl spowodowac wczesniejszy porod. I tak saz przyznal mi alimenty. Tylko co z tego jak dostaje raz na 3 mies. 20 zl zeby moj ojciec nie poszedl do paki.
Pytanie czy warto sie stresowac tym wszystkim????

Odpowiedz
Nelly 2009-02-20 o godz. 20:33
0

No coz, jesli on uznal dziecko to ma takie same prawa jak ty. Mozna wniesc sprawe do sadu o ograniczenie prwa rodzicielskich po 2-3 latach ale musisz udowodnic ze nie interesuje sie dzieckiem, zneca nad rodzina,itp. Wiec moze byc ciezko. Poza tym weszla nowa ustawa,wg. ktorej jesli dziecko nie ma w metryce ojca to panstwo zapewnia jakies zasilki alimentacyjne.
Z tego co piszesz on juz uznal dziecko wiec nie wiem co mozna w takiej sytuacji zrobic. A dzidzius sie juz urodzil?

Odpowiedz
azis0 2009-02-20 o godz. 20:25
0

lamisia
nawet sie nie zastanawiaj- daj dziecku swoje nazwisko.Twoja znajoma ma racje.Mam kolezanke ktora "na szczescie " nie dala dziecku ojca nazwiska.Teraz sie sadza i ma mniej klopotu o to.Jemu tez za bardzo na dziecku nie zalezy , bardziej to zeby jej dokuczyc.W sadzie wymysla takie bzdury ze mozna by bajki pisac.Ale wszystko zalezy od sedzi lub sedziego ( ale chyba babki zajmuja sie takimi sprawami) i raczej sa po stronie matek i znaja wszystkie bajery tatusiow.

Odpowiedz
lamisia 2009-02-20 o godz. 19:14
0

to nie jest takie proste.ja jestem teraz na calkowitym utrzymaniu rodzicow, on sie cala ciaze nie odzywal,dopiero miesiac temu sobie przypomnial,moi rodzice powiedzieli jasno ze go do domu nie wpuszcza.na tej sprawie o zab.alimentow podal ze zarabia tylko 300zl i pracuje na 3/4 etatu, co jest klamstwem bo pracuje cala noc w piekarni i zarabia ladnie ponad 1000 zl, ale mu tego nie mam jak udowodnic bo jego koledzy nie beda zeznawac przeciw niemu. on jest takim gnojkiem,ze nie chodzi mu o dobro dziecka tylko zeby mi na zlosc zrobic, wiec powiedzial ze nie odpusci i chce miec prawa do dziecka.moja znajoma mowi ze skoro maly bedzie mieszkal ze mna to lepiej zeby mial moje nazwisko, bo jak kiedys bede miala meza to lepiej by blo zebysmy wszyscy byli pod jednym nazwiskiem.juz nie wiem co myslec

Odpowiedz
Martyna188 2009-02-20 o godz. 18:02
0

zgadzam sie z aruga

Odpowiedz
aruga 2009-02-20 o godz. 17:51
0

lamisia chyba jednak warto aby uznał dziecko,bo wtedy masz prawo do alimentów i wogóle, chyba, że zrezygnujesz, ale wiesz, w życiu różnie może być i przyda Ci się kaska i sprawa czarno na białym, bo potem niepotrzebne nerwy i bieganie po sądach

Odpowiedz
aruga 2009-02-20 o godz. 17:47
0

Podobno jeśli ojciec dziecka je uzna to nosi ono jego nazwisko, chyba, że w Urzędzie on złoży oświadczenie, że nie ma nic przeciwko temu,aby dziecko nosiło Twoje nazwisko.
W szpitalu dziecko zawsze figuruje pod nazwiskiem matki - to jest tak orientacyjnie, bo wszystkie formalności i tak załatwia się w USC.
Chyba tydzień jest na to dla małżeństw (bo wtedy ojciec to załatwia), a w przypadku samotnych jest jakiś dłuższy termin,bo przecież wiadomo, że kobieta po porodzie nie popędzi zaraz do Urzędu a tu jej obecność jest niezbędna. Proponuję abyś zadzwoniła do USC i się dokładnie wypytała.

Odpowiedz
pusiatkowa 2009-02-20 o godz. 17:34
0

lamisia skoro sad uznal juz ojcostwo, to dziecko bedzie nosilo nazwisko ojca, i akcie urodzenia figurujecie razem...wiec teraz mozeszgo pozbawic tych praw, choc pewnie nie bedzie to takie latwe skoro sad uznal jego ojcostwo i przyznal ci alimenty.

Odpowiedz
Basiek 2009-02-20 o godz. 17:24
0

lamisia - jeśli ex uznał dziecko i placi alimenty - to ma takie same prawa jak Ty, chyba że zlożysz wniosek do sądu o pozbawienie go tych praw.

Odpowiedz
lamisia 2009-02-20 o godz. 15:36
0

ja 3 miesiace temu zalozylam sprawe w sadzie o zabezpieczenie alimentow. w zwiazku z tym moj ex uznal dziecko, i wyplacil mi 3 miesieczny zwrot pieniazkow,oraz zobowiazal sie do placenia 3 miesiace po porodzie,boje sie ze przez to bedzie mial takie sae prawa do dziecka jak ja, a tego nieche

Odpowiedz
azis0 2009-02-20 o godz. 15:02
0

W urzedzie melduja dzidzie tam gdzie jest zameldowana mama.Chyba mama chce u taty zameldowac.

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-02-20 o godz. 14:48
0

fajnie z powstal ten watek, to rozwialo moje watpliwosci, acha! a gdzie sie melduje dzidzie ?? czy to juz potem sie robi??

Odpowiedz
azis0 2009-02-20 o godz. 14:41
0

NataliaM masz racje.Ja tez nie mam slubu ale dziecko nosi nazwisko ojca.Trzeba udac sie tam razem z dowodami iskroconymi aktami urodzenia.Ja rodzilam na Madalinskiego i urzad mialam na Rakowieckiej( to tez moj urzad jest) i nie musialam czekac na akt swoj.W szpitalu dali mi cala instrukcje co i jak z rejestracja( chyba sam urzad cos takiego przygotowuje).Trzeba sie telefonicznie umowic na rejestracje( nie ma kolejek).

lamisia
TYlko nie wiem , jesli ty chcesz aby dziecko mialo Twoje nazwisko to chyba ojciec nie ma tu nic do gadania.W szpitalu dziecko oznaczaja Twoim nazwiskiem.

Odpowiedz
Nelly 2009-02-20 o godz. 12:54
0

Z tego co wiem to jesli nie jestes mezatka w akcie urodzenia dziecko bedzie miec twoje nazwisko.Szpital przesyla dane o urodzeniu do najblizszego urzedu stanu cywilnego.W urzedzie sprawdzasz dane podajesz adres zameldowania dziecka i dostajesz akt urodzenia. Jesli ojciec dziecka chce je uznac musicie sie tam udac razem. I tam chyba decydujecie czy dziecko bedzie nosilo twoje czy jego nazwisko(ale tego tak na 100% juz nie wiem). Mam nadzieje ze nie namieszalam za bardzo

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie