Quantcast
  • Gość odsłony: 13203

    Jak leczyć hemoroidy w ciąży?

    Dziewczyny pod koniec pierwszej ciąży niestety zaczęły mi dokuczać hemoroidy, ale nie były one takie straszne, nie przeszkadzały mi np. w chodzeniu, bralam jakieś czopki i było do przeżycia. Jednak podczas porodu wypadły mi takie wielkie jak śliwy poprostu. Nie mogłam bardzo długo normalnie sie poruszać, miałam bardzo zle samopoczucie z ich powodu a tu dziecko małe w domu, horror. Długo z nimi walczyłam. Teraz jestem w drugiej ciąży i mam pytanie czy tej przykrej dolegliwości można jakoś uniknać, co mogę zrobić żebu znowu tego nie przeżywać?

    Odpowiedzi (7)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-03-29, 13:52:28
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-03-29 o godz. 13:52
0

monia1974 bardzo Ci dziękuje za Twoje rady, napewno z nich skorzystam i oby podczas tej drugiej ciąży te okropieństwa nie dały nam tak w kość

Odpowiedz
monia:) 2013-03-29 o godz. 13:16
0

BARBRA

ja też w pierwszej ciązy miałam hemoroidy (nawet krwawiące). Niestety nie wiele tu można pomóc (w czasie ciąży). Oststnio pytałam lekarza. My - ciężarne - możemy zakłądać na zmianę czopki propolisowe (jesli nie jesteś uczulona) i glicerynowe, a takż estosować ziołową maść hemorektal.

Po porodzie BARDZO pomagają nasiadówki z kory dębu (domkupienia w aptece).
Mnie podczas pierwszego porodu wyszły takie hemoroidy, ze przez dwa dni nawet śliski czopek nie był w stanie wciąsnąć się w odbyt. TO był jeden wielki guz! Straszyli mnie operacją usuwania żylaków odbytu (bo to właśnie hemoroidy). Nawret nałóżku usiąść nie mogłam i posiłki w szpitalu jadłam na stojąco (juz nie mowiąc że tydzień nie mogłam się wypróżnić bo mdlałam z bólu!!!) - pomogła dopiero kora dębu.

najważaiejsze jest by nie dopuścić do ich pękania i krwawienia, bo to grozi zakażeniem.
Teraz więc kiedy czuję, że mogę mieć zatwardzanie (a co za tym idzie hemoroidy) to zakłądam sobie czopek glicerynowy (malutki i śliski) odczekam chwile i biegnę do WC. Wtedy hemoroidy nie mją szans - chociaż wiem że w czasie porodu znowu sie pojawią.

POZDRWIAM

Odpowiedz
hello 2013-03-28 o godz. 21:50
0

To prawda, hemoroidy bardziej dokuczaja niz szew, wogole bez porownania. A przy dlugim parciu niestety sie pojawia. U mnie ponad godzina parcia :( Ja jak wrocilam do domu to robilam sobie lewatywe to byl jedyny sposob na wyproznienie sie i przynosilo duza ulge, a oprocz tego czopki przez 2 tygodnie... :(

Odpowiedz
dea 2013-03-28 o godz. 18:00
0

Hemoroidy to jedna z najgoerszych rzeczy jakie sie kobiecie w ciazy i po przytrafiaja.Pomagaja masci.Jednak trzeba i to przeczekac.Ale co to dla Was drogie mamusie jestescie i tak bardzo silne.Wiec i na hemoroidy znajdziecie rade.Pozdrawiam. :D

Odpowiedz
Gość 2013-03-28 o godz. 17:58
0

Mnie niestety wyskoczyly wlasnie podczas porodu jak parlam, polozna od razu mnie pocieszyla ze beda mi bardziej dokuczac niz sam szew ale wtedy jeszcze nie wiedzialam co to znaczy, jednak kiedy moglam juz wstac przekonalam sie o tym az za dobrze. A korzystanie z toalety? Siusiu jakos przeszlo ale to drugie, nie szybko moglam sie przemoc, dali mi czopek na wyproznienie a ja pomyslalam ze chyba zwariowali ze go sobie wloze. Jednak w koncu sie przemoglam. Oj bolalo, potem w domu tez czopki glicerynowe bo inaczej nie moglam, parcie nie wchodzilo w gre. Nikomu tego nie zycze.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-03-28 o godz. 16:09
0

To przy porodzie wyskakują jeszcze większe hemoroidy niż się już ma?
Właśnie od 2 miesięcy mam takiego jednego i miałam nadzieję, że to na tyle, że więcej już się nie pokaże.
Mam nadzieję, że później jakoś się chowają i już nie dokuczają tak strasznie.

Odpowiedz
hello 2013-03-27 o godz. 22:09
0

Wiesz, ja moze nie mialam tak wielkich jak Ty ale tez po porodzie mi dokuczaly, bardziej niz szew. Przez 2 tygodnie bralam czopki i ledwo chodzilam, jeszcze je odczuwam ale jest juz o niebo lepiej. Mysle ze jeli masz tendencje do hemoroidow to podczas porodu ich nie unikniesz raczej.... niestety...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie