"Synowa wypisała wnuka z religii, ale to nie wszystko. Jak tak można?"

"Synowa wypisała wnuka z religii, ale to nie wszystko. Jak tak można?"

"Synowa wypisała wnuka z religii, ale to nie wszystko. Jak tak można?"

canva.com

"Tym młodym, to się naprawdę w głowie przewraca. Ja syna tak nie wychowałam i byłam pewna, że on sobie dobrą kobietę wziął za żonę. Przysięgali przecież w kościele. No i podczas chrztu wnuka. Mieli żyć w zgodzie z wiarą katolicką, a ta mi teraz wnusia z religii wypisuje. I żeby to było wszytko, ale nie! Ona zrobiła coś więcej i moim zdaniem, to już jest cios poniżej pasa. Złamała mi tym serce i nawet po niej nie spodziewałam się czegoś takiego. Jak mogła?"

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Umiała mnie do siebie przekonać

Muszę przyznać, że synowa umiała mnie do siebie przekonać. Jak się  poznałyśmy, była taką przykładną katoliczką. Przyjeżdżała z synem w każdą niedzielę i chodziła z nami na poranną mszę. Później jedliśmy wspólnie obiad.

We wszystkie święta również była w kościele, a to dla mnie naprawdę ważne.

No i przysięgała miłość przed księdzem w kościele. Byłam więc pewna, że mój syn trafił na prawdziwy diament, ale ostatnio wiele się u nich zmieniło.

Synowa wypisała wnusia z religii

Ostatnio był u mnie wnusio i powiedział, że nie chodzi już na religię, bo mama go z niej wypisała. Pomyślałam, że chyba coś mu się pomyliło i nie zareagowałam.

Ale niedługo później miałam okazje porozmawiać z nią w cztery oczy. Przyjechała do nas pierwszy raz od dawna, bo miała ostatnio trudny czas, wiem.

Zapytałam się jej przy okazji, czy potrzebuje jakiegoś wsparcia finansowego w temacie komunii wnuka, bo to już w maju, a ona mi odparła, że on do komunii nie pójdzie.

babcia wpatrzona we wnuka canva.com

Nie mogłam uwierzyć

Nie mogłam uwierzyć w to, co usłyszałam. Bo jak to nie pójdzie? Przecież już było ustalone, goście zaproszeni i komunia za niecałe 2 miesiące, a ona teraz zmieniła zdanie?

Tak się zdenerwowałam, że prawie się z tej złości rozpłakałam. Zapytałam oczywiście o powód, a ona mi na to, że nie mówiła o tym wcześniej, ale straciła dziecko kilka tygodni temu i zwyczajnie nie wierzy już w to, że ktoś tam na górze jest.

No i ok, ja rozumiem jej rozpacz, mi też zrobiło się przykro kiedy o tym usłyszałam, ale moim zdaniem nie powinna decydować w emocjach. I w dodatku jeszcze w sytuacji, gdy do uroczystości zostało tak niewiele czasu.

Ale nie da się jej do rozsądku przemówić. Próbowałam na różne sposoby. Nie rozumiem, jak może być taką egoistką?

Janina

Para kupiła kościół z XVIII wieku i zamieniła go w dom! WOW
Źródło: mamasuncut.com/st-nicholas-church-house-renovation
Reklama
Reklama