"Dagmara odebrała mi męża, dzieci i majątek. Zapłaciłam wysoką cenę za swoje błędy młodości"

"Dagmara odebrała mi męża, dzieci i majątek. Zapłaciłam wysoką cenę za swoje błędy młodości"

"Dagmara odebrała mi męża, dzieci i majątek. Zapłaciłam wysoką cenę za swoje błędy młodości"

Canva.com

"Dagmarę znałam od dziecka i nigdy nie miałam przed nią żadnych tajemnic. Mówiłam jej o wszystkim i traktowałam jak członka rodziny. Nie wiedziałam jednak, że pewnego dnia, gdy będę najszczęśliwszą kobietą na świecie, to z zazdrości odbierze mi wszystko. To, co przemilczałam przed mężem z przeszłości, zemściło się na mnie i straciłam najbliższych."

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Nie powiedziałam o przeszłości mężowi

Mój mąż był zawsze bardzo bogobojny, więc gdy go poznałam, to nie chciałam mu się chwalić swoją przeszłością. Bo nie było czym. Byłam w ciąży i niestety nie mogłam po porodzie zatrzymać córeczki. Oddałam ją do sióstr zakonnych. Nie wiem, co się z nią stało. Nie interesowałam się, ale wiele razy myślałam, czy jest szczęśliwa. O mojej tajemnicy wiedziała tylko Dagmara, która pomagała mi się otrząsnąć po ciąży i wrócić do pracy. Miałam nadzieję, że nigdy nie wyjawi mojego sekretu. Myliłam się.

Dagmara była w moim życiu zawsze. To mi jednak się poszczęściło i znalazłam miłość życia. Szybko stałam się także mamą bliźniaczek. Dagmara bywała jednak zazdrosna o moje szczęście. Czasem miałam wrażenie, że chciałaby mi to wszystko zabrać. Nie wiedziałam, że kiedyś to się jednak stanie...

smutna kobieta leży na brzuchu z głową wciśniętą w oparcie kanapy canva.com

Straciłam wszystko

Niedawno powiedziałam Dagmarze o tym, że kupujemy dom. Chciałam się z nią podzielić tą fantastyczną informacją, ale ona wcale nie była taka zadowolona jak ja. Właściwie to była wściekła i szybko skończyła ze mną spotkanie. To był początek mojej życiowej tragedii.

Kilka dni później w doskonałym humorze wróciłam do naszego mieszkania. W salonie siedziała Dagmara, mój mąż i jego matka.  Na stole były zdjęcia. Moje zdjęcia z maleńkim dzieckiem na rękach. Nie umiałam nic powiedzieć. Wiedziałam, że to koniec. Koniec mojego małżeństwa. Mąż nigdy by mi nie wybaczył. Jego mamusia zresztą też...

Mąż przekonał też dzieci do siebie. Chociaż w sumie one zawsze były bardziej za ojcem. Może to był jakiś znak...

Zostałam sama. Bez niczego, niedługo nasza sprawa rozwodowa. Ale najbardziej boli mnie to, że mój mąż pociesza się w ramionach Dagmary. Tak po prostu, z dnia na dzień zajęła moje miejsce.

Taka jest cena tego, że nie byłam szczere z osobą, którą kochałam.

Kaśka

Paulina Rzeźniczak obchodzi dziś urodziny! Jej mąż z tej okazji pokazał intymne kadry z porodu i połogu!
Źródło: Instagram.com/jakubrzezniczak25/
Reklama
Reklama