Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" PRZESZCZEPIŁ sobie WŁOSY! Anita: Wiem, że było to jego ogromne marzenie

Niedziela, 10 listopada 2019 | Gwiazdy, Newsy
Oceń:
3.9 / 7 głosów

Instagram.com

Adrian Szymkowiak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przeszczepił sobie włosy! Pokazał efekt. Wiedzieliście, że ma kompleks na tym punkcie?

Anita Szydłowska z trzeciej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wyznała fanom na Instagramie, że jej mąż poddał się przeszczepowy włosów! Okazuje się, że od wielu lat Adrian miał z tego powodu kompleksy! Anita wyznała, że wspólnie podjęli decyzję o pzreszczepie.

Od kiedy znam mojego męża - czyli od naszego ślubu, wiem że jest to osoba niezwykle pogodna, towarzyska, pełna dystansu do siebie i poczucia humoru, ale oprócz tego niezwykle wrażliwa i emocjonalna. Mimo że sam wielokrotnie żartował ze swoich kompleksów, to widziałam jak patrzy na siebie w lustrze i ile zdjęć ląduje w koszu z jednego powodu... Mój mąż zaczął tracić włosy bardzo wcześnie i różne metody mniej inwazyjne nie dawały pożądanych efektów. Od zawsze wiedział, że kiedy będzie dostępna w Polsce możliwie najnowsza technologia to zdecyduje się na nią. I tak w ostatnich paru miesiącach zdecydowaliśmy się na przeszczep włosów, odkładając w czasie rodzinne wakacje, na które jeszcze będziemy mieli wiele okazji - napisała na Instagramie.

Anita wspierała męża:

Wiem, że było to jego ogromne marzenie i mówię MY- bo ja jako jego żona stoję murem za jego decyzją i pragnę jego szczęścia. Wiem że wszystkie moje zapewnienia o tym, że kocham go takiego jakim jest nie wystarczą. Cieszę się niezwykle jego szczęściem i będziemy zdawać relację jak będzie wyglądać Adrian za jakiś czas kiedy będzie widać efekty. A teraz dziękujemy całemu personelowi @przeszczepy_wlosow za opiekę, wiedzę i za wspaniałą atmosferę, a na razie czas na rekonwalescencję i odpoczynek, chociaż Adrian czuje się dobrze to nie może się przemęczać - dodała.

Fotką pochwalił się też Adrian. Na razie jest łysy, ale zapewnia, że to początek ogromnych zmian.

Oto nowy JA, a dokładniej nowy ja w okresie oczekiwania, na wielkie zmiany o jakich ostatnio wspominałem ( na efekty trzeba chwilę poczekać). Wczoraj w @przeszczepy_wlosow poddałem się zabiegowi przeszczepu włosów. Teraz będę mógł mieć takie pióra jak Gandalf z Władcy Pierścieni. A tak całkiem poważnie, sukcesem przy transplantacji zyskałem ponad 4 tys. włosów, które wypełniły moje gigantyczne zakola, oraz zagęściły większa powierzchnię głowy w miejscach gdzie zrobiło się naprawdę rzadko.

Adrian myślał o przeszczepie już od 5 lat, ale go odkładał w czasie.

Powiem wam, że już od kilku lat wiedziałem, że taki dzień nadejdzie , lecz musiało zgrać się na to kilka kwestii. Postęp mojego wypadania włosów, musiał zwyczajnie minąć w tym najbardziej intensywnym etapie. Tak naprawdę od 10 lat wstecz obserwowałem jak moja głowa się zmienia, a od 5 lat mówiłem sobie, że kiedyś poddam się przeszczepowi.

Jednak zabieg był długotrwały i wcale nie taki prosty.

Dzisiaj jestem dzień po zabiegu i po wizycie kontrolnej. Nie spodziewałem się, że będę w tak dobrej formie po zabiegu który trwał 12 godzin. PS: pisze o tym, bo jest to swego rodzaju temat tabu wśród mężczyzn, a tak naprawdę wielu moich znajomych boryka się z podobnym problemem i czuja dyskomfort z tego powodu. Ja też czułem.... i zrobiłem z tym w końcu porządek. Dziękuję mojej rodzinie, że ze mną była i mnie wspierała - dodała.

Zobaczcie, jak Adrian wygląda tuż po zabiegu. Myślicie, że naprawdę potrzebował przeszczepu włosów?

Tak Adrian wyglądał TUŻ PRZED zabiegiem...

Obejrzyj także