Jarosław Bieniuk wyznaje, dlaczego nie ożenił się z Anną Przybylską. "Żadna obrączka nie da lepszej gwarancji niż..."

Czwartek, 18 maja 2017 | Lifestyle
Oceń:
4.3 / 11 głosów

Jarosław Bieniuk i Anna Przybylska tworzyli jedną z najpiękniejszych i najbardziej zgranych par show-biznesu. Choć przeżyli ze sobą 14 lat i doczekali się trójki dzieci, nigdy nie zdecydowali się na ślub. Być może było to podyktowane decyzją aktorki, która przed związkiem z Bieniukiem, miała męża - tenisistę Dominika Zygrę. Małżeństwo trwało tylko rok. Jak przyznawała później Anna, decyzja o ślubie była niedojrzała i zapadła zbyt szybko - para poznała się zaledwie pół roku przed powiedzeniem sobie sakramentalnego "tak".

Niedługo po rozwodzie Anna Przybylska poznała Jarosława Bieniuka i to z nim przeżyła swoją największą miłość.

W najnowszej "Vivie!" Jarosław Bieniuk wytłumaczył , dlaczego nigdy nie poślubił Anny Przybylskiej. Okazuje się, że najmocniejszym spoiwem w ich związku zawsze były dzieci, nie zaś urzędowy papierek.

Nie mieliśmy ślubu, ale mieliśmy troje dzieci i to są trzy obrączki, których się nie da zdjąć do końca życia. Dziecka nie ma się na chwilę, tylko na zawsze, aż do śmierci. I żadna obrączka nie da lepszej gwarancji, żaden papier jej nie da, żaden kredyt. To dziecko wiąże ludzi na całe życie. Nawet gdy przejdzie miłość, nawet gdy ludzie się znienawidzą, to będą musieli jakoś z tym żyć - wyjaśnił w "Vivie" piłkarz.

Parze udało się bez ślubu stworzyć udany związek. Szczęście przerwała jednak ciężka choroba aktorki - rak trzustki. Anna Przybylska odeszła 5 października 2014 roku. Dziś Jarosława Bieniuka wspiera nowa miłość, Martyna Gliwińska, z którą sportowiec związał się przeszło rok temu.

Jarosław Bieniuk po raz pierwszy o nowej MIŁOŚCI, Martynie Gliwińskiej: "To wyjątkowa dziewczyna!"

Źródło: mwmedia