Fani czekają na poród Lewandowskiej. Terminu dopatrzyli się już na... zdjęciu butów! Ania chyba się ZDENERWOWAŁA...

Poniedziałek, 17 kwietnia 2017 | Lifestyle
Oceń:
4.1 / 10 głosów

Termin porodu Anny Lewandowskiej coraz bliżej! Najpopularniejsza para show biznesu spodziewa się pociechy, która przyjdzie na świat jeszcze w kwietniu. Fani niecierpliwie czekają i dopatrują się porodowych znaków, gdzie tylko jest to możliwe.

Przyszła mama opublikowała ostatnio zdjęcie markowych butów z motywacyjnym podpisem. Internauci zwrócili uwagę na coś innego, a mianowicie na... opuchliznę nóg trenerki. Jak zwykle ruszyła lawina komentarzy. Tym razem jednak, zami

Nogi opuchnięte? Oj, już blisko rozwiązanie - napisała spostrzegawcza  Internautka.

Mamy rozumieć, ze widzisz panią Anię na co dzień, przez co wiesz jak wyglądają jej nogi i że akurat na tym zdjęciu są opuchnięte? - ironizowała kolejna, broniąc idolki.

Nawet jeśli trochę są to nie ma co kręcić afer, bo Ania i tak całą ciążę wygląda naprawdę dobrze, a to, że pod koniec 9 miesiąca widać jakieś opuchlizny czy zmęczenie to nic dziwnego wręcz normalne - skomentowała jeszcze inna, chcąc uniknąć kolejnej kłótni po postem Ani.

Cała konwersacja zdenerwowała chyba samą trenerkę, która zaczęła kasować wybrane komentarze i blokować ich autorów:

@annalewandowskahpba dlaczego są usuwane komentarze i blokujesz ludzi? To bardzo dziecinne. - dopytywali fani, jednak nie uzyskali już odpowiedzi.

Przypomnijmy, że ostatnio Robert Lewandowski również nie wytrzymał i przerwał wywiad, po tym, jak padło pytanie o ciążę żony.

1 z 5
1 z 5