Naturalne filtry UV

Poniedziałek, 13 lipca 2009 | Lifestyle, Uroda, Ciało
Oceń:
4.2 / 9 głosów

Lato to czas urlopów i wypoczynku. Dla jednych jest on bardzo aktywny, innym kojarzy się z lenistwem, ale większość kojarzy go z pięknie opalaną skórą. Musimy jednak pamiętać, że słońce dozowane bez kontroli jest niebezpieczne zarówno dla zdrowia, jak i dla urody.

Dlatego w tym okresie częściej niż zwykle sięgamy po kosmetyki zawierające filtry ochronne. Niestety wiele spośród obecnie stosowanych filtrów UV nie zapewnia całkowitej ochrony przed promieniowaniem. W przypadku niektórych filtrów może to wynikać z wąskiego zakresu absorpcji światła lub niskiej fotostabilności chemicznej. Pewne problemy może stwarzać także fakt, że wiedza na temat struktury i własności produktów rozpadu filtrów jest ciągle jeszcze niewystarczająca. Ponadto zastosowanie niektórych filtrów syntetycznych wiąże się z szeregiem zagrożeń, takich jak: przenikanie do krwiobiegu, czy możliwość tworzenia adduktów z DNA.

Ze względu na powyższe ograniczenia w stosowaniu obecnie dostępnych filtrów chemicznych i fizycznych, ciągle poszukuje się skuteczniejszych i bezpieczniejszych alternatyw. Dlatego też, poza prowadzeniem badań nad filtrami syntetycznymi, poszukuje się substancji pochodzenia naturalnego, mogących pochłaniać promieniowanie UV.

Poniżej zostaną zaprezentowane naturalne filtry UV najczęściej wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym oraz substancje, które jeszcze nie trafiły do przemysłu, a wykazują bardzo duży potencjał ochronny przed promieniowaniem słonecznym.

Masło Shea

Otrzymywane jest z nasion drzewa masłowego znane również jako masło karite lub olej z masłosza. Jego niezwykłe właściwości odmładzające, kojące, wykorzystywane były od niepamiętnych czasów. W dokumentach ze starożytnego Egiptu zachowanych z czasów królowej Kleopatry znajdują się wzmianki o karawanach kupców ciągnących z Afryki Zachodniej wiozących cenne masło Shea, dla władców, możnych ówczesnego świata, aby zachowali młodość, piękno, zdrowie.

Substancje zawarte w maśle Shea chronią i wzmacniają cement komórkowy warstwy rogowej skóry przez co poprawia się jej elastyczność. Jest ono również naturalnym filtrem, chroniącym przed niekorzystnym działaniem promieniowania UVA i UVB. Charakteryzuje się wysoką zawartością składników niezmydlających się. Dlatego surowiec ten długo pozostaje w warstwach skóry. Trudno go zmyć mydłem lub wodą. W niezmydlającej się frakcji tego naturalnego surowca występują substancje posiadające właściwości gojące rany i zmiękczające skórę, poza tym witaminy E i F. Mimo dużej zawartości tłuszczu nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Masło Shea jest tak delikatne, iż może być nakładane na wszystkie obszary ciała nawet w tak wrażliwych okolicach jak skóra pod oczami, stosowane jest również do masażu ciała, ponieważ rozpuszcza się pod wpływem ciepła ludzkiego ciała.

Melanina

Melanina pełni rolę naturalnego filtru ochronnego, gdyż ma zdolność do częściowego pochłaniania i rozpraszania promieniowania UV padającego na skórę. Dużym plusem jest to, że jej zakres ochronny obejmuje zarówno promieniowanie UVB i UVA, niestety jest także i minus, mianowicie jej zdolności ochronne są bardzo słabe i niezbyt skuteczne. Jej wysokość ochrony można porównać do faktora SPF o wartości około 2-3. W produktach kosmetycznych stosuje się melaninę naturalną lub syntetyczną, uzyskaną na drodze reakcji biochemicznych. Melanina naturalna jest dość rzadko stosowana ze względu na wysokie koszty, uzyskuje się ją z wełny czarnych owiec lub gruczołów kałamarnic i ośmiornic.

Syntetyczna melanina ma dość duże rozmiary cząsteczek, dlatego nie ma szansy przeniknąć przez skórę czy choćby wniknąć w naskórek, w związku z tym może działać jedynie powierzchniowo. Dlatego przemysł kosmetyczny szuka wciąż innych możliwych dróg pozyskania tego cennego, naturalnego składnika. Problemem związanym z wprowadzeniem melaniny do kosmetyku jest ich zabarwienie. Aby osiągnąć ochronę przeciw promieniowaniu UV na poziomie innych filtrów stosowanych w kosmetykach, stężenie melaniny w preparacie powinno wynosić grubo powyżej 1%. Jednak już w stężeniach poniżej 1% kosmetyk jest zabarwiony, a nieco powyżej 1% zabarwienie jest na tyle intensywne, że staje się nieakceptowalne przez konsumenta i stanowi poważny problem marketingowy. Dlatego wszystkie rozważania nad melaniną jako filtrem słonecznym mogą być czynione tylko w stosunku do stężeń <1%. W takiej ilości melaniny bardzo nieznacznie lub w ogóle nie chronią przed promieniowaniem UV.

Obecnie melaninę stosuje się głównie jako dodatek do kosmetyków zawierających typowe filtry chroniące przed promieniami słonecznymi. Główną jej funkcją jest eliminacja wolnych rodników. Nawet jeśli zastosowana jest w bardzo małych stężeniach rzędu 0,005 - 0,01 % potrafi zwalczyć około 80 % powstających wolnych rodników. Jej skuteczność wzrasta jeśli stosowana jest wraz z witaminą E.

Juglon

Jest to naturalny barwnik roślinny uzyskiwany z liści lub łupinek orzecha włoskiego. Wyciąg z orzecha włoskiego (Juglans regia) użyty w stężeniu 1-5 % posiada niewielkie właściwości promienioochronne, absorbuje bowiem w pewnym stopniu promieniowanie słoneczne w zakresie UVB, a także częściowo w paśmie promieniowania UVA, zwłaszcza jeśli jest użyty w większym stężeniu, wtedy jego zdolność ochrony przed UVA wzrasta.

Wyciąg z arniki górskiej

Wyciąg z arniki stosowany w stężeniu ok. 3 % pochłania w pewnym stopniu promieniowanie UV, zarówno w paśmie UVB jak i w zakresie krótkich fal UVA. Wyciąg z arniki, a dokładnie z jej kwiatów znany jest przede wszystkim z działania wspomagającego krążenie krwi, wzmacniającego naczynka krwionośne, działa on przeciwzapalnie i pomaga zmniejszyć zaczerwienienia. W związku z tym ekstrakt z arniki jest częstym składnikiem kosmetyków dla cery z problemami naczyniowymi.

Wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej

Tarczyca bajkalska to roślina rosnąca głównie w Chinach i wykorzystywana od zamierzchłych czasów w medycynie chińskiej między innymi do leczenia podrażnień, stanów zapalnych i infekcji bakteryjnych. Ostatnio zainteresował się nią także przemysł kosmetyczny ze względu na jej cenne właściwości. Do celów kosmetycznych i leczniczych wykorzystuje się ekstrakt z korzenia tarczycy bajkalskiej. Zawiera on ponad 20 % związków flawonoidowych, z czego główne to bajkalina, bajkaleina i wagonina. Flawonoidy są bardzo skutecznymi przeciwutleniaczami a także jak np. bajkalina działają jako czynnik pochłaniający promieniowanie UV.

Większość wyciągów roślinnych chroni jedynie przed promieniowaniem typu UVB, natomiast bajkalina i wagonina z tarczycy pochłania promieniowanie zarówno z zakresu UVA i UVB. Zastosowanie wyciągu z tarczycy bajkalskiej w preparatach kosmetycznych w roli filtra ochronnego byłoby bardzo korzystne ze względu na to, że nie wywołuje ona reakcji alergicznych, co niestety zdarza się czasem w przypadku niektórych filtrów chemicznych. Ponadto dzięki właściwościom przeciwbakteryjnym i przeciwzapalnym ekstrakt może być stosowany do leczenia trądziku, chorób skórnych oraz stanów zapalnych skóry i podrażnień pośladków u niemowląt, a także jako naturalny środek konserwujący w preparatach kosmetycznych.

Kwas ferulowy

Kwas ferulowy to związek występujący naturalnie w wielu roślinach, głównie w liściach, korze i nasionach drzew iglastych, ziarnach ryżu, kukurydzy, pszenicy i żyta. Posiada on zdolność absorbowania promieniowania UV w zakresie UVB oraz wykazuje też właściwości antyoksydacyjne czyli jest pomocny w walce z wolnymi rodnikami. Kwas ferulowy i jego pochodna gamma-oryzanol użyte w kosmetykach w stężeniu 2-5 % wykazują właściwości ochronne równe SPF 3-5. Idealnym połączeniem jest zastosowanie kwasu ferulowego oraz witamin C i E. W tym połączeniu pierwszy składnik zwiększa trwałość i skuteczność dwóch pozostałych. Wszystkie trzy zamknięte w kremie idealnie się uzupełniają i mobilizują do działania. Skóra jest chroniona skuteczniej, niż gdyby każdy ze składników zastosowano w oddzielnym preparacie.

Witamina C

Jako silny antyoksydant jest doskonałym surowcem chroniącym skórę przed promieniowaniem UVA i UVB. Wykazuje ona także działanie depigmentacyjne i rozjaśniające, gdyż spowalnia proces syntezy melaniny. Z tego też powodu odgrywa ona ważną rolę nie tylko w procesach opóźniania procesów starzenia skóry, ale także nadmiernej pigmentacji. Jego działanie jest szczególnie skuteczne właśnie w przypadku przebarwień powstałych w wyniku nadmiernej ekspozycji skóry na światło słoneczne.

Witamina E

Witamina E ma działanie przeciwzapalne, przyspiesza gojenie się ran, wpływając efektywnie na odtwarzanie się nowej tkanki. Potrafi również w pewnym stopniu chronić skórę przed poparzeniem słonecznym, wywołanym promieniowaniem UVB a także łagodzić nieco objawy poparzenia. Dlatego też słusznym jest dodawanie witaminy E do preparatów przeciwsłonecznych chroniących przed promieniami UV, a także dobrze jest, gdy jest ona obecna w balsamach przeznaczonych po opalaniu. Badania przeprowadzone USA wykazały, iż witamina E potrafi również w niewielkim stopniu podwyższać wartość faktora SPF.

Genisteina

Genisteina jest izoflawonoidem obecnym w soi. Ma zdolność hamowania uszkodzeń DNA, spowodowanych stresem oksydacyjnym Wykazano, że genisteina wykazuje działanie nie tylko estrogenne, ale jest również silnym antyoksydantem, który zapobiega rozwojowi komórek nowotworowych oraz starzeniu się skóry pod wpływem promieni słonecznych. Stosowana powierzchniowo chroni skórę przed uszkodzeniami spowodowanymi przez promieniowanie UVB. Stosuje się ją w kremach z filtrami do opalania, w kremach nawilżających i innych preparatach odmładzających skórę.

Źródło Naturalne filtry UV

Obejrzyj także