Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ślub » Pamiętnik Mężatki
  • tulip 2009-03-22 o godz. 15:04, odsłony: 1769 0

    Nasi świadkowie

    Oto nasi:



    Byli naprawdę wspaniali !!! Stanęli w 200 % na wysokości zadania :D Jesteśmy im szalenie wdzięczni, bo dzięki nim ten dzień i noc w którą odbyło się nasze wesele były dla nas absolutnie bezstresowe. Poza tym - czyż nie są śliczni!
    Dziękujemy Wam Kochani.

    Może Wy też się pochwalicie?

    Odpowiedzi (19) Kategoria: Ślub :: Pamiętnik Mężatki Ostatnia odpowiedź: 2009-04-16, 05:33:58 Tagi:

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

kasik_cz 2009-03-22 o godz. 16:04 0

Świadkowie jak malowani :D

Jania 2009-03-22 o godz. 16:08 0

sory tulip ale to jakis dziwny topic!! Na myśl którego czuje nutkę goryczy i zażenowania.
Co to znaczy kto ma ładniejszych swiadków?
To może utwórzmy topic " kto ma ładniejszego męża"
albo "kto jest ładniejszy"

Brzmi strasznie przedmiotowo i PUSTO!!!

Już lepiej trzeba było nazwać go "nasi świadkowie" wtedy wymowa jego byłaby zdecydowanie pozytywniejsza.

Gość 2009-03-22 o godz. 16:54 0

świadkowie ładni :D ,ale od kogo ładniejsi?

tulip 2009-03-22 o godz. 17:23 0

jania21 napisał(a):sory tulip ale to jakis dziwny topic!! Na myśl którego czuje nutkę goryczy i zażenowania.
Co to znaczy kto ma ładniejszych swiadków?
To może utwórzmy topic " kto ma ładniejszego męża"
albo "kto jest ładniejszy"

Brzmi strasznie podmiotowo i PUSTO!!!

Już lepiej trzeba było nazwać go "nasi świadkowie" wtedy wymowa jego byłaby zdecydowanie pozytywniejsza.

To chyba dobrze, że podmiotowo, a nie przedmiotowo...hmmm
Cóż nie chciałam się z nikim ścigać na świadków. Poprostu chciałam ich pochwalić, bo pięknie wyglądali i fantastycznie się zachowywali. Tylko tyle i aż tyle :)
Ale zgodnie z Twoim życzeniem, żebyś nie czuła się zażenowana, ani tym bardziej rozgoryczona - zmieniam temat

Jania 2009-03-22 o godz. 17:36 0

dziękuję bardzo :)

bez zalu po prostu napisałam tak jak poczułam, tylko tyle.

Gość 2009-03-28 o godz. 07:16 0

No wlasnie
A jak powinni zachowac sie swiadkowie na slubie i weselu?
Jakie jest ich zadanie?

Doris* 2009-03-28 o godz. 16:30 0

Nicole napisał(a):No wlasnie
A jak powinni zachowac sie swiadkowie na slubie i weselu?
Jakie jest ich zadanie?

Nasi świadkowie np.: po wyjściu z kościoła pomagali odbierać kwiaty, koperty, prezenty. Poza tym dla tych, którzy woleli jechać własnym autkiem do domu weselnego świadek rozdawał mapki dojazdu...a świadkowa tych, którzy zdecydowali się jechać autokarem kierowała do autokaru.

Na miejscu w domu weselnym świadkowie pomagali gościom znaleźć ich miejsca. Mówili też gdzie jest toaleta, barek itd. Na samym weselisku mają za zadanie po prostu dobrze się bawić i aktywnie uczestniczyć we wszelkiego rodzaju ocepinowych konkursach :taniec: .

Nasi świadkowie zostali z nami do końca...pomogli nam załadować kwiaty :stokrotka: , napoje, jedzonko...sami dostali też niezłą wyprawkę napojowo-jedzeniową, full owoców, ciast itd. Bardzo nam pomogli.

Przed weseliskiem świadkowa np.: może pomóc w wyborze suknii ślubnej pannie młodej...itd. Na samym weselisku co odważniejszy świadek i z poczuciem humoru może wygłaszać i wznosić dowcipne toasty :partyman: :drinkers: .

Gość 2009-03-29 o godz. 03:07 0

Tulip, gratuluje wyboru :D
Nie tego, ze oni tacy ladni, ale tego, ze spisali sie na 200% .

Nie wiem jak to bedzie u nas
Moim swiadkiem bedzie moja siostrzyczka. W tym przypadku nie mam najmniejszych obaw. Bardzo sie ciesze z tego wyboru.
Natomiast mam troche watpliwosci co do swiadka mojego P.
Jego rola skonczy sie prawdopodobnie na "zlozeniu podpisu i staniu przy nas w kosciele".

tulip 2009-03-29 o godz. 16:47 0

Nicole napisał(a):No wlasnie
A jak powinni zachowac sie swiadkowie na slubie i weselu?
Jakie jest ich zadanie?

Świadkowa pomogła mi sie ubrać. Świadek pomógł mojemu K. ubrać samochodzik i dbał o jego nerwy lol
Świadkowa oskubała nabyte wcześniej róze i porobiła torebeczki z płatkami. Świadek przygotował dla mnie specjalny podnóżek, bo mamy dość wysoki samochód, żebym mogła z gracją wysiąść z autka.
Przy wsiadaniu do samochodu pomogła mi się do niego zapakować i nie pognieść przy tym.
W czasie ceremonii dbała o moją suknię i welon (a miałam długaśny). Podpowiadała kiedy "padnij, kiedy powstań", bo troszkę byliśmy zestresowani.
Świadkowei oczywiście odbierali kwiaty, prezenty. Potem dzielnie pozowali z nami do zdjęć.
Na sali weselnej wskazali gościom ich miejsca za stołem (mieli naszykowaną mapkę). pierwsi śpiewali nam sto lat.
Kiedy tańczyliśmu pierwszy taniec - a było to dla nas stresujące - zrobili wokół nas kółeczko z naszej rodziny i przyjaciół. Dopytywali się czy gościom smakuje jedzonko, czy niczego im nie brakuje. Zapraszali do zabawy :D Dbali o nas i o gości. My o nic nie musieliśmy sie martwić.
Poprostu byli BEZKONKURENCYJNI

tulip 2009-03-29 o godz. 16:52 0

Oresteja napisał(a):Tulip, gratuluje wyboru :D
Nie tego, ze oni tacy ladni, ale tego, ze spisali sie na 200% .

Nie wiem jak to bedzie u nas
Moim swiadkiem bedzie moja siostrzyczka. W tym przypadku nie mam najmniejszych obaw. Bardzo sie ciesze z tego wyboru.
Natomiast mam troche watpliwosci co do swiadka mojego P.
Jego rola skonczy sie prawdopodobnie na "zlozeniu podpisu i staniu przy nas w kosciele".

Przyznam się ze wstydem, że na początku, też nie byłam zachwycona kandydaturą świadka Naprawdę mi wstyd i biję się w piersi...
Ale tak się zaangażował w te nasze przygotowania. Był na każde nasze życzenie. Jeździł z nami po tony kwiatów, w ocy pomagał stroić salę, interesował się wszystkim. Przejmował się swoim wyglądem - specjalnie na nasz ślub kupił nowy garnitur, buty... Uspokajał nas. Okazał się bardzo odpowiedzialny i strasznie kochany - także bądź dobrej myśli.

Gość 2009-03-30 o godz. 14:48 0

Tulip, dzieki za slowa otuchy.
U mnie jednak "meski" swiadek zjawi sie pewnie dopiero w kosciele, a potem bedzie "zwyklym" gosciem ;)
Zreszta juz mi powiedzial, ze on bywa na weselach tylko do polnocy, bo potem konczy sie dobra zabawa
U nas tez nie zamierza byc dluzej.
Ale trudno. Nie bede sie zamartwiac. To ma byc piekny dzien :D

tulip 2009-03-31 o godz. 14:41 0

Pewno, a jak nie zostanie dłużej, to jego strata :D

Alla 2009-04-06 o godz. 12:40 0

Ja się bardzo zastanawiam jak nasi świadkowie się sprawdzą.
Świadek przyjeżdża z daleka, więc oczywiście będzie zaledwie 2 godzinki przed ślubem. Ale jestem spokojna. Równy chłopak jest i na pewno zrobi wszystko co w jego mocy!:)

tulip 2009-04-06 o godz. 15:53 0

Allu- będzie dobrze

Alla 2009-04-07 o godz. 01:07 0

Do ślubu 2 dni.
Wczoraj dzwonił rozmawialismy ze świadkiem. Mówił, żeby o nic się nie martwić. Mówiłam, że równy chłopak!:)

Gość 2009-04-07 o godz. 01:35 0

Allunia nie martw sie przecież są jeszcze inni goście, i napewno wszyscy chętnie ci pomogą a może Światkową też jeszcze coś natchnie. U mnie świadkowa jest na jakieś 4-. Pomocna jak najbardziej ale do zabawy mniej chętna.

tulip 2009-04-13 o godz. 15:28 0

Alla napisał(a):Tulip - nie bardzo mogę. Do ślubu 2 dni.
Wczoraj dzwonił rozmawialismy ze świadkiem. Mówił, żeby o nic się nie martwić. Mówiłam, że równy chłopak!:)

Będzie dobrze! Jestem pewna. Zapewne świadków cała ta sytuacja postawi do pionu i zobaczysz, zobaczysz jak pięknie się spiszą :D

Gość 2009-04-16 o godz. 05:12 0

U nas będzie dwóch świadków- dwóch facetów :) Ciekawe jak to się sprawdzi ... Żeby tylko nie zaśpiewali im "gorzko, gorzko" ;) ;) ;)

niuniab 2009-04-16 o godz. 05:33 0

Liwka napisał(a):U nas będzie dwóch świadków- dwóch facetów :) Ciekawe jak to się sprawdzi ... Żeby tylko nie zaśpiewali im "gorzko, gorzko" ;) ;) ;)
Liwka sprawdzi się, sprawdzi bo u nas też bedzie dwóch facetów :D

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań