Reklama
 

policja

Lany poniedziałek 2026: mandat za oblewanie wodą wynosi od 20 do 500 zł, grozi też odpowiedzialność karna

Lany poniedziałek 2026: mandat za oblewanie wodą wynosi od 20 do 500 zł, grozi też odpowiedzialność karna

Wyobraź sobie, że w świąteczny poranek zamiast gości, do twoich drzwi puka patrol policji, a niewinna zabawa dziecka kończy się wezwaniem do zapłaty na kilka tysięcy złotych. Lany poniedziałek 2026 to dla wielu osób wcale nie czas radości, ale początek ciągnącego się miesiącami koszmaru. Służby zdejmują rękawiczki i zapowiadają zero tolerancji dla wodnych wandali. To, co grozi za z pozoru zwykłe chlusty wodą, to żadne przelewki. Tego nikt się nie spodziewał – jeden błąd może kosztować roczne oszczędności, a nawet... wolność.

Pon. 6 kwietnia

Lublin: 42-letni ksiądz jechał do McDonald's z ponad 2 promilami alkoholu, stracił prawo jazdy i samochód

Lublin: 42-letni ksiądz jechał do McDonald's z ponad 2 promilami alkoholu, stracił prawo jazdy i samochód

To historia, która wbija w fotel i odbiera mowę. Podczas gdy wierni w głębokiej zadumie trwali na modlitwie wielkopiątkowej, przygotowując się do obchodów Triduum Paschalnego, 42-letni duchowny z Lublina kompletnie bez żenady wsiadł za kółko w stanie wyraźnie wskazującym. Zamiast pokuty, wybrał nocną eskapadę po fast fooda, która zakończyła się dla niego twardym lądowaniem w policyjnej celi.

Pon. 6 kwietnia

Komendant policji w Przemyślu Janusz Kiszka stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 63 km/h

Komendant policji w Przemyślu Janusz Kiszka stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 63 km/h

To miała być rutynowa kontrola drogowa, ale ten finał przejdzie do historii. Funkcjonariusze z przemyskiej drogówki zatrzymali pędzące auto i dosłownie zamarli, gdy za kółkiem rozpoznali własnego szefa. W sieci zawrzał, a internauci nie mieli litości: "Przykład idzie z góry". Jednak szef policji został ukarany przez swoich podwładnych i to ostateczny dowód na to, że nawet na samym szczycie lokalnej władzy nie ma już świętych krów.

Sob. 4 kwietnia

Hanna Lis zaprosiła złodziejkę do własnego domu. Zamiast deportacji kpina i bezkarność

Hanna Lis zaprosiła złodziejkę do własnego domu. Zamiast deportacji kpina i bezkarność

Hanna Lis przeżywa absolutny koszmar. Dziennikarka straciła bezcenne pamiątki po zmarłej mamie i babci, a kobieta, która z premedytacją ją z nich ograbiła, wciąż pozostaje na wolności. Z pozoru uśmiechnięta pomoc domowa okazała się perfidną złodziejką bez krzty empatii. To, jak bezczelna sprawczyni zachowuje się teraz na sali sądowej, dosłownie mrozi krew w żyłach.

Śr. 25 marca

Seria alarmów bombowych w Warszawie – masowe ewakuacje szkół i przedszkoli, dzieci w panice

Seria alarmów bombowych w Warszawie – masowe ewakuacje szkół i przedszkoli, dzieci w panice

Środa, 18 marca, zapisała się pod znakiem gigantycznego chaosu w stolicy. Ponad 200 placówek edukacyjnych otrzymało informacje o podłożeniu ładunków wybuchowych. Tysiące uczniów i przedszkolaków musiało opuścić budynki, a poranny paraliż objął całe miasto.

Śr. 18 marca

Aktorka "Na Wspólnej" zapadła się pod ziemię. Szuka jej cała Polska, a policja mówi o "małym przełomie"

Aktorka "Na Wspólnej" zapadła się pod ziemię. Szuka jej cała Polska, a policja mówi o "małym przełomie"

Wrocław zamarł, a bliscy Magdaleny Majtyki odchodzą od zmysłów. To miał być zwykły środek tygodnia, ale zamienił się w koszmar. Choć policja mówi o "małym przełomie" i namierzyła granatowego Opla, miejsce pobytu gwiazdy serialu "Na Wspólnej" wciąż pozostaje mroczną tajemnicą. Służby ścigają się z czasem, a każdy sygnał jest na wagę życia.

Pt. 6 marca

Aktorka z "Na Wspólnej" zaginęła bez śladu. Zrozpaczona rodzina błaga: "Madziu, wróć do nas"

Aktorka z "Na Wspólnej" zaginęła bez śladu. Zrozpaczona rodzina błaga: "Madziu, wróć do nas"

Widzowie pokochali ją za charyzmatyczną rolę w hicie "1670", ale dziś jej życie zamieniło się w prawdziwy dramat. 42-letnia Magdalena Majtyka zaginęła, a jej bliscy odchodzą od zmysłów. Trwają poszukiwania, a zrozpaczony mąż apeluje do wszystkich o pomoc.

Pt. 6 marca

Tak oszukują butelkomaty. Rekordzista wyłudził prawie 200 tys. zł jedną butelką. "To logistyczne arcydzieło"

Tak oszukują butelkomaty. Rekordzista wyłudził prawie 200 tys. zł jedną butelką. "To logistyczne arcydzieło"

Zaledwie 50 groszy kaucji kontra blisko 200 tysięcy złotych zysku. Polski system kaucyjny działa dopiero czwarty miesiąc, a już stał się poligonem doświadczalnym dla domorosłych kombinatorów i zorganizowanych grup. To nie jest zwykła kradzież – to walka, w której stawką są miliony, a orężem... zwykła żyłka wędkarska i zaawansowany kod. Choć operatorzy uspokajają, że panują nad sytuacją, historia pewnego "rekordzisty" pokazuje, że jedna butelka może stać się kluczem do fortuny.

Czw. 26 lutego

Bezdomna 36-latka z 3-letnią córką trafiła do straży miejskiej na warszawskiej Woli po tygodniu tułaczki

Bezdomna 36-latka z 3-letnią córką trafiła do straży miejskiej na warszawskiej Woli po tygodniu tułaczki

To był mroźny wieczór w samym sercu warszawskiej Woli. Sobota, 21 lutego, godzina 18:30. Do drzwi straży miejskiej przy ulicy Jana Młota 3 zapukała skrajnie wyczerpana 36-latka. Na rękach trzymała 3-letnią córeczkę. Obie szukały ratunku przed chłodem. To, co usłyszeli funkcjonariusze, sprawiło, że nawet im – zaprawionym w bojach mundurowym – „łzy same cisnęły się do oczu”.

Czw. 26 lutego

Michele Hundley Smith zaginęła w 2001 roku w Karolinie Północnej. Po 24 latach wiadomo, że żyje i nie chce wracać

Michele Hundley Smith zaginęła w 2001 roku w Karolinie Północnej. Po 24 latach wiadomo, że żyje i nie chce wracać

Michele Hundley Smith zostawiła męża i 14-letnią córkę, by pojechać po prezenty. Przez ponad dwie dekady bliscy modlili się o jej powrót, a sprawą żyły media w całym USA. Prawda o losie Michele Hundley Smith nie przyniosła ukojenia – otworzyła rany, o których rodzina chciała zapomnieć. Kobieta żyje, ale nie chce wracać do domu.

Śr. 25 lutego

Dramat we Wrocławiu. 70-latka przymarzała do chodnika przez 1,5 godziny. "To jest hańba"

Dramat we Wrocławiu. 70-latka przymarzała do chodnika przez 1,5 godziny. "To jest hańba"

To nie jest scena z filmu katastroficznego, to rzeczywistość na ulicach Wrocławia. 70-letnia kobieta upadła na oblodzonym chodniku i przez półtorej godziny leżała na mrozie, czekając na litość i pomoc. W środku europejskiej metropolii seniorka dosłownie zamarzała na oczach przechodniów, bo system po raz kolejny zawiódł.

Wt. 17 lutego

Tragiczny finał podróży do sanatorium. Ciało 70-latki leżało na torach. "Sześć godzin nikt jej nie szukał"

Tragiczny finał podróży do sanatorium. Ciało 70-latki leżało na torach. "Sześć godzin nikt jej nie szukał"

70 lat, bilet do sanatorium w kieszeni i tragiczny finał na torach, którego nikt nie zauważył przez sześć godzin. To miała być podróż po zdrowie, a skończyła się niewyobrażalnym dramatem. W Pabianicach rozegrały się sceny, które mrożą krew w żyłach, a śledczy wciąż głowią się nad przebiegiem zdarzeń. Wszystko przez jeden, fatalny błąd i brak odpowiednich zabezpieczeń.

Czw. 12 lutego

Tragedia, która wstrząsnęła krajem. 22-latka zgin.ła w straszny sposób. "Została wciągnięta wraz z plecakiem"

Tragedia, która wstrząsnęła krajem. 22-latka zgin.ła w straszny sposób. "Została wciągnięta wraz z plecakiem"

Wystarczył jeden niefortunny ruch i chwila nieuwagi, by życie 22-letniej kobiety zamieniło się w koszmar, z którego nie było już powrotu. Młoda dziewczyna nie miała żadnych szans w starciu z bezlitosną siłą, która nie wybacza błędów. Te doniesienia mrożą krew w żyłach.

Wt. 3 lutego

Była żona Jacka Jaworka opowiada Onetowi o przemocy domowej i bezskutecznych prośbach o pomoc do policji

Była żona Jacka Jaworka opowiada Onetowi o przemocy domowej i bezskutecznych prośbach o pomoc do policji

Przez lata system udawał, że nie słyszy jej krzyku. Dziś, po s***bójstwie potwora z Borowców, jego była żona ujawnia prawdę, która obnaża bezradność polskich służb. To wstrząsający zapis ignorancji, strachu i życia w cieniu tyrana, który "przysięgał jej do grobowej deski".

Pon. 2 lutego