policja
Prokuratura żąda powrotu sprawcy śmierci Łukasza Litewki za kraty! "Areszt powinien być bezwzględny"
36-letni poseł Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia 2026 roku w tragicznym wypadku drogowym na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Jadącego prawidłowo na rowerze polityka potrącił zjeżdżający na przeciwległy pas samochód marki Mitsubishi Colt. Teraz śledczy prowadzą walkę o ponowne zatrzymanie 57-letniego sprawcy, który opuścił areszt po wpłaceniu kaucji.
Śr. 6 maja
Nastolatki na hulajnodze z impetem uderzyły w auto. Przerażające nagranie mrozi krew w żyłach [wideo]
W Łukowie na ulicy 11 Listopada dwie nastolatki na jednej hulajnodze elektrycznej wjechały wprost pod koła Opla. 14-letnia kierująca i jej o rok starsza koleżanka z impetem uderzyły w bok pojazdu, co zarejestrowały kamery monitoringu. Choć dziewczęta uniknęły poważnych obrażeń, 25-letni kierowca zdecydował się powiadomić policję, mimo wcześniejszej deklaracji matki o pokryciu kosztów naprawy.
Śr. 6 maja
Śmierć Łukasza Litewki. Wiemy, kto wyłożył 40 tysięcy za wolność kierowcy. Prokurator przerywa milczenie
36-letni poseł Lewicy Łukasz Litewka zginął w wyniku potrącenia przez samochód podczas jazdy na rowerze. Do tragicznego w skutkach zderzenia roweru z osobowym Mitsubishi Colt doszło w czwartek, 23 kwietnia 2026 roku, około godziny 13:00 na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Mimo natychmiastowej interwencji służb ratowniczych i podjętej na miejscu reanimacji, życia polityka nie udało się uratować.
Wt. 5 maja
Śmierć Łukasza Litewki. Monitoring ujawnił prawdę o ostatnich sekundach? Prokurator mówi o "pewnych momentach"
Łukasz Litewka zginął na miejscu 23 kwietnia 2026 roku, a cała Polska wciąż zadaje sobie pytanie: jak mogło do tego dojść? Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu ma już w rękach nagrania z monitoringu i telefony uczestników, które mogą zdecydować o losie 57-letniego kierowcy Mitsubishi. Śledczy analizują "pewne momenty" uchwycone przez kamery na ulicy Kazimierzowskiej.
Sob. 2 maja
14-letni Maxim z Holandii wyjechał na rowerze i przepadł. Służby ostrzegają: "Może być już w Polsce!"
14-letni Maxim z miejscowości Apeldoorn w Holandii wyruszył w podróż, która postawiła na nogi służby w kilku krajach. 18 kwietnia 2026 roku chłopiec opuścił swój dom w dzielnicy Zuidbroek, wsiadł na szary rower marki Stella i przepadł bez śladu. Sytuacja jest dramatyczna, ponieważ z policyjnych ustaleń wynika, że nastolatek może obecnie znajdować się na terytorium naszego kraju. Każda godzina milczenia to rosnący koszmar dla rodziny, a śledczy robią, co mogą, by zapobiec tragedii.
Pt. 1 maja
Prokuratura przerażona nastrojami społecznymi! "Jesteśmy o krok od linczu". Szokujące fakty o śmierci Łukasza Litewki
Łukasz Litewka zginął tragicznie w czwartek 23 kwietnia 2026 roku na ulicy Kazimierzowskiej, a Polska wciąż nie może się otrząsnąć po stracie 36-letniego posła. Do dramatycznego, czołowego zderzenia samochodu osobowego z rowerem doszło po godzinie 13:00 na leśnej drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Choć polityk zmarł na miejscu, to nie koniec tej wstrząsającej historii. Teraz zaczyna się walka o sprawiedliwość, w której prokuratura musi gasić pożary wybuchające w internecie.
Pon. 27 kwietnia
Doda wyznaczyła nagrodę za sprawcę wypadku Litewki. Prokuratura kontratakuje: "Zwracam się do samej pani Doroty"
Dorota "Doda" Rabczewska nie zamierza bezczynnie patrzeć na śledztwo w sprawie śmierci swojego przyjaciela posła Łukasza Litewki. Gdy w tragiczne czwartkowe popołudnie 23 kwietnia 2026 roku zginął powszechnie uwielbiany polityk i społecznik, sieć zalała fala rozpaczy. Zamiast czekać na oficjalne ustalenia służb, wstrząśnięta piosenkarka rozpoczęła prywatne dochodzenie. Podczas gdy artystka rzuca mocne oskarżenia, rzecznik prokuratury, Bartosz Kilian, wydaje chłodny komunikat ostrzegający przed linczem. To potężny zgrzyt między zranioną gwiazdą a systemem sprawiedliwości.
Nd. 26 kwietnia
Przełom w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Służby sprawdzają telefon kierowcy: "Zasłabnięcie to tylko linia obrony"
Poseł Łukasz Litewka zginął w tragicznych okolicznościach, a najnowsze ustalenia prokuratury w Sosnowcu rzucają zupełnie nowe światło na zachowanie sprawcy. Śledczy badają telefon komórkowy, z którego wezwano pomoc tuż po śmiertelnym zderzeniu. Okazuje się, że to nie 57-letni kierowca powiadomił służby ratunkowe – urządzenie musiał przejąć świadek zdarzenia.
Sob. 25 kwietnia
Tragiczny finał śledztwa w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Prokuratura ujawnia przyczyny zgonu
Łukasz Litewka całe swoje życie poświęcił walce o najsłabszych – od oddawania miejsc na billboardach bezdomnym psom, po ratowanie zdrowia chorych dzieci. Ten wstrząsający kontrast sprawia, że w niewyobrażalny finał jego własnego życia aż trudno uwierzyć. 36-letni poseł Nowej Lewicy zginął 24 kwietnia 2026 roku w tragicznym wypadku drogowym, a prawda, która wyłoniła się z gabinetu medyków sądowych, jest porażająca.
Pt. 24 kwietnia
Zatrzymano 57-letniego mężczyznę, który potrącił Łukasza Litewkę. Co stało się tuż przed tragedią?
Łukasz Litewka nie żyje. 36-letni poseł Nowej Lewicy zginął w tragicznym wypadku w Dąbrowie Górniczej, gdy w jego rower uderzyło rozpędzone mitsubishi. Za kierownicą auta siedział 57-letni mężczyzna. Organy ścigania natychmiast zabezpieczyły miejsce tragedii, a do sieci trafiają pierwsze wstrząsające szczegóły śledztwa, które wywołują ciarki na plecach.
Pt. 24 kwietnia
Łukasz Litewka nie żyje. Rozdzierające kulisy tragedii na Śląsku. Śledczy podają nowe szczegóły
Łukasz Litewka, uwielbiany poseł o wielkim sercu, nie żyje. Cała Polska pogrążyła się w niewyobrażalnej żałobie. Jeszcze o 11:58 pomagał cierpiącemu dziecku, a zaledwie godzinę później jego serce przestało bić na zimnym asfalcie. Na jaw wychodzą rozdzierające kulisy tragedii na Śląsku.
Czw. 23 kwietnia
Koniec wolności Marcina D.! Były mąż Marty Kaczyńskiej w rękach prokuratury. Milionowe oszustwa i mroczne kulisy zatrzymania
To był wtorek, którego Marcin D. długo nie zapomni. Były mąż Marty Kaczyńskiej, bratanicy Jarosława Kaczyńskiego, wpadł w ręce służb na Pomorzu, a powód zatrzymania wprawia w osłupienie. Chodzi o gigantyczne kwoty i mechanizm, którego nikt się nie spodziewał.
Wt. 14 kwietnia
Horror w szkole. 19-latek wziął uczniów na zakładników, a potem stało się to. Władze przerywają milczenie [wideo]
To miał być zwykły dzień, ale brutalny atak zamienił go w piekło na ziemi. Zaledwie 19-letni chłopak, zamiast siedzieć w ławce, wziął do ręki broń i rozpętał krwawy koszmar na korytarzach. Tego się nikt nie spodziewał, a ogromne okrucieństwo tak młodego człowieka dosłownie wbija w fotel. Sprawca ranił kilkanaście osób, a na sam koniec wymierzył ostateczną sprawiedliwość samemu sobie.
Wt. 14 kwietnia
Anna Maria Wesołowska ostro o Karolu Nawrockim. Pokazała Pismo Święte i uderza w Prezydenta: "Szokujące?"
Sędzia Anna Maria Wesołowska opublikowała w sieci oświadczenie, które wywołało prawdziwą burzę. Ikona polskiego wymiaru sprawiedliwości nie przebierała w słowach, ostro oceniając kondycję państwa oraz decyzje, za którymi stoi Karol Nawrocki. W emocjonalnym apelu wspomniała o mrocznych czasach mafii i absurdalnej sytuacji, w której policja zamiast kodeksów otrzymała... wydrukowaną na Białorusi Biblię. Była sędzia ujawniła jeden konkretny powód, dla którego służby miały czytać modlitwy zamiast przepisów prawa. Ta sprawa ma potężne drugie dno.
Pt. 10 kwietnia
Lany Poniedziałek 2026: 500 zł to dopiero początek. Jeden "żart" z wodą i możesz trafić do więzienia na 5 lat!
Wyobraź sobie, że w świąteczny poranek zamiast gości, do twoich drzwi puka patrol policji, a niewinna zabawa dziecka kończy się wezwaniem do zapłaty na kilka tysięcy złotych. Lany poniedziałek 2026 to dla wielu osób wcale nie czas radości, ale początek ciągnącego się miesiącami koszmaru. Służby zdejmują rękawiczki i zapowiadają zero tolerancji dla wodnych wandali. To, co grozi za z pozoru zwykłe chlusty wodą, to żadne przelewki. Tego nikt się nie spodziewał – jeden błąd może kosztować roczne oszczędności, a nawet... wolność.
Pon. 6 kwietnia
Skandal w Lublinie. Ksiądz w stanie wskazującym pędził w nocy do McDonald's. Internauci bez litości: "Wstyd na całe miasto"
To historia, która wbija w fotel i odbiera mowę. Podczas gdy wierni w głębokiej zadumie trwali na modlitwie wielkopiątkowej, przygotowując się do obchodów Triduum Paschalnego, 42-letni duchowny z Lublina kompletnie bez żenady wsiadł za kółko w stanie wyraźnie wskazującym. Zamiast pokuty, wybrał nocną eskapadę po fast fooda, która zakończyła się dla niego twardym lądowaniem w policyjnej celi.
Pon. 6 kwietnia