pieniądze
Krzysztof Cugowski pochwalił się emeryturą. Teraz dostaje więcej kasy
Krzysztof Cugowski jakiś czas temu żalił się na niską emeryturę i deklarował, że będzie musiał grać koncerty do śmierci. Teraz pochwalił się, że jego świadczenie nieco wzrosło. Na konto dostaje już więcej kasy, choć kwota wciąż nie powala.
Pt. 27 września
Ogórkowa Magda obłowiła się za czasów rządów Jarka. Dostała prawie 3 miliony na nieperspektywiczne muzeum
Magdalena Ogórek w trakcie rządów PiS-u nie tylko miała intratną posadkę w TVP, ale też dostała najwięcej spośród wszystkich na muzeum, którym zarządza. Polish Lost Art Foundation prezentuje wystawy na temat dzieł kultury, które zostały zagrabione, a miejscówka jej projektu mieści się we wsi, którą sama sołtyska nazwała zapomnianą. Mimo to dziennikarce i popleczniczce Kaczyńskiego nie przeszkadzało wyciągnąć rękę po 2,850 mln z publicznych pieniędzy.
Pt. 20 września
Omenaa Mensah pochodzi z zalanej Jeleniej Góry. Przekazała mnóstwo pieniędzy na pomoc powodzianom [wideo]
Omenaa Mensah pochodzi z zalanej Jeleniej Góry i zdecydowała się pomóc powodzianom, którzy najbardziej ucierpieli w powodzi. Właśnie dlatego oprócz hojnych gestów jej męża, ona sama wraz z Konsorcjum Filantropijnym przekazuje ponad pół miliona złotych na pomoc dla najbardziej potrzebujących. O swojej decyzji poinformowała za pośrednictwem Instagrama, zachęcając do wsparcia publicznych zbiórek na rzecz powodzian.
Śr. 18 września
Jakub Błaszczykowski podarował ćwierć miliona złotych dla powodzian
Były reprezentant Polski w piłce nożnej, Jakub Błaszczykowski wraz ze swoją fundacją przekazał 250 tysięcy złotych na pomoc dla powodzian, którzy ucierpieli wskutek ogromnych ulew, głównie na Dolnym Śląsku. Piłkarz pragnie, aby jego datek został przeznaczony na pomoc w walce ze skutkami powodzi i odbudowę budynków i mienia ludzkiego. Sportowiec nie jest osamotniony w ruchu pomocy dla powodzian.
Wt. 17 września
Barbara Kurdej-Szatan szykuje wyprawkę szkolną dla córki. Nie ma jeszcze podręczników, a już wydała 400 złotych
Aktorka Barbara Kurdej-Szatan opowiedziała o wyprawce szkolnej swojej 12-letniej córki Hani. Okazuje się, że aktorka musi wydać około 1000 złotych, aby posłać starsze dziecko do szkoły. Za zeszyty i niezbędne akcesoria wyszło 400 złotych, a do tego trzeba jeszcze doliczyć książki i ćwiczenia. W sumie żona Rafała Szatana oszacowała, że za wszystko wyjdzie 1000 złotych.
Pt. 30 sierpnia
Koleżanka Matiego, Danka, została fikcyjnie zatrudniona. Pobrała prawie pół miliona złotych. Teraz się tłumaczy prokuraturze
Danuta Dmowska-Andrzejuk została zatrudniona przez poprzedniego prezesa Totalizatora Sportowego, Olgierda Cieślika, jako doradczyni zarządu. Kobieta miała oczywiście pobierać wynagrodzenie. Jednak, jak udało się ustalić Wirtualnej Polsce, najprawdopodobniej niesłusznie, gdyż Dmowskiej-Andrzejuk miało nie być w pracy przez 483 dni - to ponad rok, a przez cały ten czas otrzymywała pensję z naszych pieniędzy. Właśnie dlatego sprawa trafiła do prokuratury, która zbada sprawę. Z kolei sama oskarżona twierdzi, że w pracy jednak była.
Czw. 29 sierpnia
Klub Jarosława szura po dnie. Skarbonka świeci pustkami, a wierzyciel nie chce iść na ugodę
Wychodzą na jaw kolejne kłopoty Jarosława Kaczyńskiego. Nie dość, że na razie nie dostanie zwrotu pieniędzy od PKW, to jeszcze nie ma z czego spłacić zobowiązań finansowych, które wziął na siebie on i jego klub. Wierzyciel domaga się spłaty i nakłada karne odsetki, a Prawo i Sprawiedliwość nie ma z czego oddać należności. Sytuację pogarsza fakt, że PKO BP należy do spółki skarbu państwa, a PiS jest obecnie w opozycji.
Śr. 21 sierpnia
Jarek i spółka doigrali się. Służby ustaliły, że 214 tysięcy złotych zostało przez nich bezprawnie wydane
Rządowe Centrum Legislacji przekazało w 2023 roku 214 tysięcy złotych na kampanię polityczną PiS-u, której pieniądze nie zostały rozliczone i prawidłowo wykorzystane. Suma ta znacznie przekracza próg błędu, który w tym przypadku będzie skutkować odmową zwrotu kosztów kampanii, jakie poniosła partia PiS-u. Pieniądze te poszły głównie na trzy nieodpowiednie cele.
Wt. 13 sierpnia
Andrzejek zarabia za mało i dostanie podwyżkę. Od nowego roku jego kieszeń pogłębi się o tysiąc złotych
Andrzej Duda dostanie podwyżkę na niespełna 8 ostatnich miesięcy swojej pracy jako Prezydenta Polski. Ministerstwo Finansów właśnie zadecydowało, że w budżecie na 2025 rok z naszych podatków znajdą się pieniądze dla ludzi pracujących w budżetówce. Tym samym mamona spłynie nie tylko na Andrzejka, ale też m.in. na ministrów i posłów.
Pt. 2 sierpnia
Książę William zarobił krocie w zeszłym roku. Mało kto tyle otrzyma przez całe życie
Książę William w ciągu ostatniego roku zarobił krocie. Z Zintegrowanego Rocznego Raportu wynika, że przyszły król zasilił swe konto o 30 milionów dolarów, czyli niecałe 120 milionów złotych. Jednak ten budżet musi mu wystarczyć niemal na wszystko, nie tylko na swoje prywatne potrzeby, ale i wydatki jego bliskich, czy też pokrycie potrzeb związanych z pracą męża księżnej Kate, także tą charytatywną.
Śr. 24 lipca
Grzegorz powiedział, jaki ma "dobytek". Bez stałego dochodu nie przeżyłby pół roku
Grzegorz Braun dokonał obowiązku politycznego i wyspowiadał się, z tego, co ma. Okazuje się, że ma niewiele. Oprócz oszczędności w wysokości 3337 złotych europoseł posiada jedynie prawa majątkowe do swych książek historycznych o wartości powyżej 10 tysięcy. Co ciekawe, Grzegorz Braun nie ma swojego kawałka podłogi. Przez co w przypadku niepowodzenia pójdzie na bruk.
Sob. 20 lipca
Wojciech Szczęsny o aferze premiowej. Miał dostać ponad 2 miliony złotych, które nie robią na nim wrażenia
Wojciech Szczęsny rozgadał się o aferze premiowej. Według niego źle się stało, że premier w ogóle obiecał im te pieniądze. On sam miał dostać ponad 2 miliony złotych, ale jemu ta kwota nie robiła różnicy w budżecie. Inaczej było z biedniejszymi kolegami, którym bramkarz nie miał serca odebrać tych pieniędzy, mówiąc im, aby wcale nie przyjmowali premii Morawieckiego.
Pt. 19 lipca
Danielos wyspowiadał się z majątku. Ze współpracy z Węgrami zgarnia więcej, niż z etatu w Brukseli
Daniel Obajtek, jak i inni europosłowie, musiał przedstawić swoje oświadczenie majątkowe, obejmujące ostatnie trzy lata. Z tego dokumentu wynika, że w samym Orlenie przez ten czas zarobił prawie 10,5 miliona złotych. Poza tym dorabia sobie na Węgrzech, gdzie otrzymuje 15 tysięcy euro miesięcznie. Do tego należy doliczyć ponad 10 tysięcy euro za funkcję europosła i jego dobra materialne. Jedno jest pewne — bieda mu nie grozi.
Pt. 19 lipca
Obłudny Grześ bronił gotówki i suwerenności kraju. Tymczasem w Brukseli używa niemieckiej karty
Grzegorz Braun wykazał się dwulicowością w przypadku jego poglądów, a czynów. Okazuje się, że co innego mówi, a co innego robi. Jakiś czas temu stwierdził, że Polska jest kolonizowana ekonomicznie przez Niemcy i powinniśmy odrzucić płatności bezgotówkowe. Tymczasem on sam zapłacił w restauracji w Strasburgu niemiecką kartą płatniczą.
Pt. 19 lipca
TVP mogło stracić 7 milionów złotych. Wszystko przez decyzje byłego kierownictwa
Wychodzi na wierzch kolejna sprawa z nielegalnymi korzyściami majątkowymi. Tym razem chodzi o odłam TVP, czyli Telewizję Biełsat, która, jak podaje portal Press.pl, zawarła 248 fikcyjnych umów z informatykiem na łączną kwotę 7 milionów złotych. Praca w ramach dokumentów nigdy nie została wykonana, a tajemniczy informatyk z jednoosobowej działalności gospodarczej przeszedł do składu członków zarządu spółki.
Czw. 18 lipca
Andrzejek wyspowiadał się ze swego bogactwa. Z każdym rokiem mamona topnieje
Sąd Najwyższy opublikował treść zeznania majątkowego Andrzeja Dudy. Wynika z niego, że dobytek prezydenta znacznie się zmniejszył. Nie tylko obniżono mu pensję, ale co się z tym wiąże, zmniejszyły się też jego oszczędności. Z dokumentu wynika, że mąż Agaty Dudy sprzedał mieszkanie, nie posiadał samochodu i spłaca kredyt hipoteczny.
Śr. 10 lipca