Danuta Stenka zebrała całą kwotę na leczenie męża. Zbiórka trwała niecałą dobę

Danuta Stenka zebrała całą kwotę na leczenie męża. Zbiórka trwała niecałą dobę

Danuta Stenka zebrała całą kwotę na leczenie męża. Zbiórka trwała niecałą dobę

screen siepomaga, Danuta Stenka | instagram

Danuta Stenka może odetchnąć z ulgą po dramatycznych godzinach walki o zdrowie ukochanego męża. W środę 4 listopada aktorka opublikowała w sieci poruszający apel z prośbą o pomoc finansową na nierefundowaną terapię nowotworową. W czwartek 5 listopada o godzinie 10:20 licznik na Siepomaga pokazał, że zebrano potrzebne środki na leczenie Janusza Grzelaka.

Reklama
W skrócie
  • Zbiórka osiągnęła cel w niecałą dobę od publikacji apelu. Na koncie pojawiło się dokładnie 1 861 703 zł.
  • Wsparcie finansowe dla Janusza Grzelaka przekazało ponad 39 tysięcy darczyńców
  • Mąż Danuty Stenki choruje na agresywny nowotwór układu krwiotwórczego – szpiczaka plazmocytowego
  • Szansą na zatrzymanie choroby jest terapia CAR-T, która w Polsce nie jest refundowana przy tym schorzeniu

Mobilizacja tysięcy ludzi. Milion złotych na leczenie zebrano w kilka godzin

Danuta Stenka nie musiała długo czekać na reakcję ludzi o wielkich sercach. Choć suma potrzebna na sfinansowanie procedury medycznej wydawała się ogromna, wpłaty zaczęły napływać lawinowo zaraz po udostępnieniu nagrania w mediach społecznościowych. Już w środowy wieczór zbiórka przekroczyła milion złotych, a w czwartkowy poranek licznik dobił do wyznaczonego pułapu niemal dwóch milionów złotych.

W nagłośnienie zbiórki i bezpośrednią pomoc finansową włączyli się liczni przyjaciele z branży artystycznej oraz medialnej. O akcji informowały m.in. Joanna Jabłczyńska, Justyna Steczkowska i Olga Frycz. Dołączyły do nich także Maffashion, Dominika Gwit oraz Vanessa Aleksander. Wpłatami i słowami otuchy wsparli zbiórkę Piotr Jacoń, Aneta Kręglicka oraz Ewa Skibińska. Na liście darczyńców znaleźli się też Jacek Poniedziałek, Karolina Gorczyca i Krystyna Janda.

Reklama

Danuta Stenka i Janusz Grzelak pozują wspólnie do zdjęcia na tle czerwonej ściany. archiwalne zdjęcie / Fot.AKPA

Agresywny szpiczak plazmocytowy. Szczegóły choroby Janusza Grzelaka

Pierwsze objawy pojawiły się u Janusza Grzelaka w połowie września 2026 roku. Objawiły się jako silne bóle kręgosłupa i brzucha. Początkowo podejrzewano chłoniaka, a uciążliwe dolegliwości nie ustępowały pomimo rehabilitacji oraz masaży. Ostateczną diagnozę postawiono pod koniec października – badania potwierdziły szpiczaka plazmocytowego.

Reklama

Choroba postępowała bardzo szybko. Doprowadziła do uszkodzenia nerek, panewki stawu biodrowego oraz dwóch kręgów kręgosłupa. Janusz Grzelak musiał leżeć w szpitalnym łóżku. Szansą na ratunek jest innowacyjna terapia komórkowa CAR-T, niedostępna w ramach NFZ przy tym rozpoznaniu. Aktorka podkreślała przy tym, że metoda nie daje stuprocentowej gwarancji wyleczenia, a jej powodzenie zależy od indywidualnej sytuacji chorego.

Reklama

Kochani, dzisiaj ja przychodzę z prośbą o pomoc dla mojej najbliższej rodziny, dla mojego męża. Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza: bardzo agresywny szpiczak. Terapia, która może uratować mu życie, jest nierefundowana, a suma całkowicie przekracza nasze możliwości - to około dwóch milionów. Mało tego, goni nas czas. Zostało bardzo mało czasu. Dlatego bardzo was proszę o wsparcie, jakiekolwiek wsparcie. I jeśli to możliwe, posyłanie mojej prośby dalej. Dziękuję bardzo.

- Danuta Stenka

Reklama

Wspólna walka całej rodziny. Danuta Stenka i córki apelowały o ratunek

Danuta Stenka poznała swojego męża w 1985 roku podczas przeglądu teatralnego w Toruniu. Od tamtej pory tworzą zgrane małżeństwo, trwające już od ponad trzech dekad. Choć Janusz Grzelak w przeszłości zajmował się aktorstwem, z czasem zmienił ścieżkę zawodową i został doradcą finansowym.

Reklama

Córki Paulina i Wiktoria wsparły aktorkę w obliczu dramatycznej diagnozy. Obie aktywnie włączyły się w organizację pomocy, publikując w sieci wspólny apel o ratunek dla taty, który zawsze stanowił dla nich najważniejsze oparcie.

To nie jest łatwe prosić o pomoc, uwierzcie. Jednak chodzi o człowieka, który był przy nas zawsze, kiedy go potrzebowałyśmy. Dlatego dziś prosimy o pomoc jako żona i córki. Musimy zrobić wszystko, żeby pomóc Januszowi, dopóki istnieje realna nadzieja na pozytywne zakończenie tej historii. Będziemy wdzięczne za każdą formę wsparcia.

- czytamy we wspólnym apelu żony i córek, Pauliny i Wiktorii

Zgromadzenie pełnej sumy w tak krótkim czasie otwiera drogę do podjęcia niezbędnego leczenia. Mąż aktorki może teraz rozpocząć procedurę pod okiem specjalistów.

Mąż Danuty Stenki zrezygnował z kariery dla jej sukcesu. Dziś Janusz Grzelak walczy z agresywnym nowotworem
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama