Danuta Stenka wraz z córkami apeluje o pomoc dla swojego męża, Janusza Grzelaka, u którego zdiagnozowano agresywny nowotwór. Aktorka opublikowała nagranie, które wywołało falę solidarności w polskim show-biznesie. Koszt nierefundowanej terapii CAR-T jest ogromny. Kwota na koncie zbiórki przekroczyła już milion złotych.
- Zbiórka na leczenie Janusza Grzelaka na portalu Siepomaga.pl przekroczyła milion złotych.
- Mąż Danuty Stenki choruje na agresywny nowotwór układu krwiotwórczego – szpiczaka plazmocytowego.
- Jedyną szansą na ratunek jest nierefundowana terapia CAR-T, której koszt wynosi około 2 mln zł.
- W pomoc zaangażowali się przyjaciele aktorki, w tym Justyna Steczkowska, Aneta Kręglicka i Krystyna Janda.
Szpiczak plazmocytowy – diagnoza była dla rodziny całkowitym zaskoczeniem
Janusz Grzelak zmaga się z niezwykle groźną chorobą, która zaatakowała z zaskoczenia. Pierwsze objawy pojawiły się w połowie września, kiedy mężczyzna zaczął odczuwać silne bóle kręgosłupa oraz brzucha. Badania rezonansem magnetycznym wykazały guzy. Początkowe podejrzenie chłoniaka ostatecznie zmieniono pod koniec października na diagnozę szpiczaka plazmocytowego.
Choroba doprowadziła do dramatycznych powikłań. U męża aktorki doszło do uszkodzenia nerek, dwóch kręgów kręgosłupa oraz okolic stawu biodrowego. Skutki postępującej choroby unieruchomiły go w łóżku, wymagając nieustannej opieki i natychmiastowego wdrożenia specjalistycznego leczenia.
Danuta Stenka i Janusz Grzelak są małżeństwem od 1988 roku. Poznali się trzy lata wcześniej na przeglądzie teatralnym w Toruniu. Przez dekady wspólnie wychowywali dwie córki: Paulinę i Wiktorię. Teraz cała rodzina skupia siły na walce o życie ukochanego męża i ojca.

Kosztowna terapia CAR-T jedyną nadzieją Janusza Grzelaka
Szansą na uratowanie życia Janusza Grzelaka jest nowoczesna terapia komórkowa CAR-T. Nowatorska metoda nie jest jednak refundowana w przypadku schorzenia, z którym mierzy się mąż aktorki. Koszt procedury wynosi około dwóch milionów złotych, co całkowicie przekracza możliwości finansowe rodziny. Właśnie dlatego zorganizowano zbiórkę na platformie Siepomaga.pl za pośrednictwem Fundacji Siepomaga, a w mediach społecznościowych Danuta Stenka poprosiła o wsparcie dla partnera.
W pełnym emocji nagraniu wideo opublikowanym na Instagramie aktorka zwróciła się z osobistą prośbą do wszystkich ludzi dobrej woli:
Kochani, dzisiaj ja przychodzę z prośbą o pomoc dla mojej najbliższej rodziny, dla... dla mojego męża. Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza: bardzo agresywny szpiczak. Terapia, która może uratować mu życie, jest nierefundowana, a suma całkowicie przekracza nasze możliwości – to około dwóch milionów. Mało tego: goni nas czas. Zostało bardzo mało czasu. Dlatego bardzo was proszę o wsparcie, jakiekolwiek wsparcie. I jeśli to możliwe, o posyłanie mojej prośby dalej
Justyna Steczkowska i inne gwiazdy wspierają Danutę Stenkę
Odzew na apel Danuty Stenki okazał się błyskawiczny – licznik na stronie zbiórki szybko pokazał siedmiocyfrową sumę. W nagłośnienie akcji zaangażowało się liczne grono znanych osób ze świata kultury i mediów. Informację o zbiórce udostępnili m.in. Olga Frycz, Maffashion, Piotr Jacoń, Dominika Gwit, Vanessa Aleksander i Aneta Kręglicka. Wsparcie okazali również Ewa Skibińska, Jacek Poniedziałek, Stanisław Stankiewicz, Joanna Kryńska, Karolina Gorczyca, Ewa Kasprzyk, Monika Dryl, Karolina Gruszka, Krystyna Janda oraz Adam Ryczkowski.
Szczególne słowa otuchy i solidarności przekazała w komentarzu piosenkarka Justyna Steczkowska:
Danusiu. Przytulamy do serca. Razem damy radę
Zbiórka trwa nadal, a każda kolejna wpłata przybliża Janusza Grzelaka do rozpoczęcia terapii ratującej życie. Pomoc można przekazać za pośrednictwem dedykowanej strony internetowej.