Misz-masz - Strona 1315
Świat muzyki okrył się żałobą. W wieku 82 lat zmarł Michał Urbaniak, wirtuoz skrzypiec i saksofonu, który rozsławił polski jazz na nowojorskim Manhattanie. Informacja o jego śmierci pojawiła się w sobotę 20 grudnia 2025 roku. Choć artystę pożegnała jego ostatnia żona, Dorota Palmowska, to historia jego burzliwego związku z Urszulą Dudziak wciąż budzi ogromne emocje. Byli "złotą parą polskiego jazzu", a ich miłość miała trwać wiecznie. Zniszczyła ją bolesna zdrada, która – paradoksalnie – stała się dla wokalistki początkiem nowego życia.
Sob. 20 grudnia
Świat muzyki wstrzymał oddech. Odszedł człowiek, który z jazzem był na "ty" jak nikt inny w Polsce. Michał Urbaniak, wirtuoz skrzypiec i saksofonu, zmarł 20 grudnia 2025 roku w wieku 82 lat. Jako jedyny Polak zagrał z Milesem Davisem, ale jego najtrudniejszymi kompozycjami były te, które pisało życie – pełne namiętności, zdrad i czterech małżeństw.
Sob. 20 grudnia
To wiadomość, która łamie serca nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. 20 grudnia 2025 roku dotarła do nas tragiczna informacja – Michał Urbaniak nie żyje. Wirtuoz, który udowodnił, że chłopak z Łodzi może grać jak równy z równym z bogami jazzu w Nowym Jorku, zmarł w wieku 82 lat. Był obywatelem świata, dla którego granice – zarówno te na mapie, jak i te muzyczne – po prostu nie istniały. Odszedł, pozostawiając po sobie pustkę, której żadna solówka nie będzie w stanie wypełnić.
Sob. 20 grudnia
Biała trumna tonąca w morzu kwiatów i szpaler harcerzy w szarych mundurach, którzy ze łzami w oczach żegnali swoją druhnę. Sobota, 20 grudnia, zapisała się w historii Jeleniej Góry jako dzień, w którym miasto po prostu zamarło. Tłumy mieszkańców towarzyszyły 11-letniej Danusi w jej ostatniej drodze, a ciszę przerywał tylko szloch najbliższych.
Sob. 20 grudnia