policja
Skandal na komunii w Wielkopolsce. Goście wyszli z lokalu i zamarli, policja wezwana na miejsce
Gmina Grodzisk Wielkopolski stała się areną niebywałego skandalu podczas przyjęcia komunijnego. Dwóch chłopców w wieku 9 i 10 lat, używając zwykłych kamieni, porysowało karoserię w aż 40 zaparkowanych samochodach gości. Policja z technikiem kryminalistyki przez wiele godzin zabezpieczała ślady tego kosztownego wandalizmu, który zamienił radosne świętowanie w prawdziwy koszmar dla portfeli biesiadników.
Czw. 14 maja
Skandal w Wilanowie! Organizator przerywa milczenie, a internauci grzmią: "To szczyt hipokryzji" [zdjęcie]
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie znalazło się w ogniu krytyki po techno-imprezie Circoloco. W nocy z 9 na 10 maja 2026 roku zabytkowy dziedziniec zamienił się w parkiet, co wywołało wściekłość mieszkańców i ekologów. Choć organizatorzy zasłaniają się procedurami, policja odnotowała dziesiątki zgłoszeń, a konserwator zabytków mówi o złamaniu ustaleń.
Wt. 12 maja
Odnaleziony i... zgubiony. 15-letni Maxim z Holandii spał na polskim przystanku. Finał poszukiwań wprawia w osłupienie
15-letni obywatel Holandii, Maxim, który od miesiąca był poszukiwany w swoim kraju, odnalazł się w najmniej spodziewanym miejscu. Chłopiec spał pod kocem na przystanku autobusowym pod Białymstokiem. Kiedy wydawało się, że cała historia zmierza do szczęśliwego końca i nastolatek bezpiecznie zaczeka na rodziców, sprawa przybrała zupełnie niespodziewany obrót, uruchamiając potężną policyjną obławę.
Pon. 11 maja
15-letni Maxim z Holandii odnaleziony na polskim przystanku. Ten widok rozdziera serce: "Spał pod kocem"
15-letni Maxim z holenderskiego Apeldoorn po blisko miesiącu poszukiwań odnalazł się w piątek, 8 maja 2026 roku w podbiałostockim Sobolewie. Uciekinier, którego szukała cała Europa, został namierzony przez policję, gdy przemarznięty spał na przystanku autobusowym. Ten poruszający finał poszukiwań sprawił, że koszmar rodziców chłopca nareszcie dobiegł końca.
Nd. 10 maja
Tragedia w Raszynie. Były mąż za**rdował Annę na oczach dzieci, na jaw wychodzi mroczna przeszłość
W Raszynie przy ulicy Mokrej doszło do krwawej egzekucji, której świadkami było dwoje małoletnich dzieci. 67-letni Bogusław G. zastrzelił swoją byłą żonę Annę w jej wynajmowanym mieszkaniu, a następnie odebrał sobie życie na cmentarzu w Prażmowie.
Sob. 9 maja
Grzegorz Braun zrobił prokuraturze "żarcik". Żurek wydał bezwzględny rozkaz: "Koniec z lekceważeniem" [wideo]
Grzegorz Braun w atmosferze skandalu przerwał przesłuchanie we wrocławskiej prokuraturze. Europoseł po prostu wyszedł z gabinetu w trakcie odczytywania sześciu zarzutów, co wywołało natychmiastową reakcję Prokuratora Generalnego. Waldemar Żurek wydał już polecenie przymusowego doprowadzenia polityka przy kolejnej próbie uchylenia immunitetu.
Sob. 9 maja
Przeszukanie w domu 57-latka, który potrącił Łukasza Litewkę. Prokurator o ostatnich sekundach posła: "Głos po prostu zanikł"
Łukasz Litewka, 36-letni poseł i ceniony społecznik, zginął w tragicznych okolicznościach, a postępowanie w sprawie jego śmierci wkracza w kluczową fazę. Prokuratura poinformowała o przeszukaniu domu 57-letniego kierowcy podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku w celu zabezpieczenia dowodów. Równocześnie śledczy ujawniają wstrząsające ustalenia z samego momentu zdarzenia. Życie posła przerwało się dokładnie o 13:14, a jego głos bezpowrotnie zanikł w słuchawce telefonu.
Pt. 8 maja
Marianna Schreiber wypięła dekolt przed komisariatem. Towarzyszący jej ekspert mówi wprost: "To jest przyszłość" [wideo]
Marianna Schreiber znowu zaskakuje i udowadnia, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. 33-letnia freak-fighterka stawiła się przed komisariatem w niezwykle odważnej stylizacji z głębokim dekoltem, aby oficjalnie złożyć dokumenty rekrutacyjne do policji. Była żona polityka PiS oraz portnerka polityka Konfederacji zapowiada udział w testach sprawnościowych i najwyraźniej nie żartuje, co wywołuje niemałe poruszenie wśród jej fanów.
Pt. 8 maja
Prokuratura żąda powrotu sprawcy śmierci Łukasza Litewki za kraty! "Areszt powinien być bezwzględny"
36-letni poseł Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia 2026 roku w tragicznym wypadku drogowym na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Jadącego prawidłowo na rowerze polityka potrącił zjeżdżający na przeciwległy pas samochód marki Mitsubishi Colt. Teraz śledczy prowadzą walkę o ponowne zatrzymanie 57-letniego sprawcy, który opuścił areszt po wpłaceniu kaucji.
Śr. 6 maja
Nastolatki na hulajnodze z impetem uderzyły w auto. Przerażające nagranie mrozi krew w żyłach [wideo]
W Łukowie na ulicy 11 Listopada dwie nastolatki na jednej hulajnodze elektrycznej wjechały wprost pod koła Opla. 14-letnia kierująca i jej o rok starsza koleżanka z impetem uderzyły w bok pojazdu, co zarejestrowały kamery monitoringu. Choć dziewczęta uniknęły poważnych obrażeń, 25-letni kierowca zdecydował się powiadomić policję, mimo wcześniejszej deklaracji matki o pokryciu kosztów naprawy.
Śr. 6 maja
Śmierć Łukasza Litewki. Wiemy, kto wyłożył 40 tysięcy za wolność kierowcy. Prokurator przerywa milczenie
36-letni poseł Lewicy Łukasz Litewka zginął w wyniku potrącenia przez samochód podczas jazdy na rowerze. Do tragicznego w skutkach zderzenia roweru z osobowym Mitsubishi Colt doszło w czwartek, 23 kwietnia 2026 roku, około godziny 13:00 na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Mimo natychmiastowej interwencji służb ratowniczych i podjętej na miejscu reanimacji, życia polityka nie udało się uratować.
Wt. 5 maja
Śmierć Łukasza Litewki. Monitoring ujawnił prawdę o ostatnich sekundach? Prokurator mówi o "pewnych momentach"
Łukasz Litewka zginął na miejscu 23 kwietnia 2026 roku, a cała Polska wciąż zadaje sobie pytanie: jak mogło do tego dojść? Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu ma już w rękach nagrania z monitoringu i telefony uczestników, które mogą zdecydować o losie 57-letniego kierowcy Mitsubishi. Śledczy analizują "pewne momenty" uchwycone przez kamery na ulicy Kazimierzowskiej.
Sob. 2 maja
14-letni Maxim z Holandii wyjechał na rowerze i przepadł. Służby ostrzegają: "Może być już w Polsce!"
14-letni Maxim z miejscowości Apeldoorn w Holandii wyruszył w podróż, która postawiła na nogi służby w kilku krajach. 18 kwietnia 2026 roku chłopiec opuścił swój dom w dzielnicy Zuidbroek, wsiadł na szary rower marki Stella i przepadł bez śladu. Sytuacja jest dramatyczna, ponieważ z policyjnych ustaleń wynika, że nastolatek może obecnie znajdować się na terytorium naszego kraju. Każda godzina milczenia to rosnący koszmar dla rodziny, a śledczy robią, co mogą, by zapobiec tragedii.
Pt. 1 maja
Prokuratura przerażona nastrojami społecznymi! "Jesteśmy o krok od linczu". Szokujące fakty o śmierci Łukasza Litewki
Łukasz Litewka zginął tragicznie w czwartek 23 kwietnia 2026 roku na ulicy Kazimierzowskiej, a Polska wciąż nie może się otrząsnąć po stracie 36-letniego posła. Do dramatycznego, czołowego zderzenia samochodu osobowego z rowerem doszło po godzinie 13:00 na leśnej drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Choć polityk zmarł na miejscu, to nie koniec tej wstrząsającej historii. Teraz zaczyna się walka o sprawiedliwość, w której prokuratura musi gasić pożary wybuchające w internecie.
Pon. 27 kwietnia
Doda wyznaczyła nagrodę za sprawcę wypadku Litewki. Prokuratura kontratakuje: "Zwracam się do samej pani Doroty"
Dorota "Doda" Rabczewska nie zamierza bezczynnie patrzeć na śledztwo w sprawie śmierci swojego przyjaciela posła Łukasza Litewki. Gdy w tragiczne czwartkowe popołudnie 23 kwietnia 2026 roku zginął powszechnie uwielbiany polityk i społecznik, sieć zalała fala rozpaczy. Zamiast czekać na oficjalne ustalenia służb, wstrząśnięta piosenkarka rozpoczęła prywatne dochodzenie. Podczas gdy artystka rzuca mocne oskarżenia, rzecznik prokuratury, Bartosz Kilian, wydaje chłodny komunikat ostrzegający przed linczem. To potężny zgrzyt między zranioną gwiazdą a systemem sprawiedliwości.
Nd. 26 kwietnia
Przełom w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Służby sprawdzają telefon kierowcy: "Zasłabnięcie to tylko linia obrony"
Poseł Łukasz Litewka zginął w tragicznych okolicznościach, a najnowsze ustalenia prokuratury w Sosnowcu rzucają zupełnie nowe światło na zachowanie sprawcy. Śledczy badają telefon komórkowy, z którego wezwano pomoc tuż po śmiertelnym zderzeniu. Okazuje się, że to nie 57-letni kierowca powiadomił służby ratunkowe – urządzenie musiał przejąć świadek zdarzenia.
Sob. 25 kwietnia