Marcin Najman pojechał pod Jasną Górę bronić klasztoru przed protestującymi, ale nikogo tam nie zastał

Marcin Najman pojechał pod Jasną Górę bronić klasztoru przed protestującymi, ale nikogo tam nie zastał

Marcin Najman pojechał pod Jasną Górę bronić klasztoru przed protestującymi, ale nikogo tam nie zastał

MW Media/Instagram

Wczoraj wieczorem w Częstochowie rozegrał się prawdziwy dramat pięściarza. Marcin Najman słysząc z mediów o agresorach idących na Jasną Górę, co sił w nogach ruszył, by bronić klasztor. Nie spodziewał się tego, co zobaczył na miejscu. Pod Jasną Górą nie było absolutnie nikogo.

Reklama

Na kłopoty Marcin Najman

Manifestacje związane z czwartkowym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego nadal nie ustają. Sytuacja zaszła na tyle daleko, że wczoraj Jarosław Kaczyński wezwał do "obrony kościołów", na które podobno skierowane są protesty. To ciekawe stanowisko, biorąc pod uwagę, że o ile część protestujących jest przeciwnych ingerencji Kościoła w państwo, to jednak przytłaczająca większość haseł jest skierowana właśnie przeciwko partii rządzącej.

Jedną z osób, które odpowiedziała na apel Jarosława Kaczyńskiego, jest najwyraźniej Marcin Najman. Sportowiec nie ukrywał, że jest zachwycony wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Dlatego, kiedy w mediach usłyszał, że "agresorzy" atakują Jasną Górę, natychmiast ruszył na odsiecz.

Reklama
XMarcin Najman @MarcinNajman
Rozumiem, ze Ci wszyscy, którzy tak bezrefleksyjnie uwywnetrzają się nad oczywistym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego ( Polska Konstytucja broni życia ) gdy będą mieli już starszych i niedołężnych rodziców, również będą ich mordować bo po co mają się męczyć...Opamiętajcie się
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @MarcinNajman w serwisie X

Szok! Nikt nie atakował klasztoru

Ku jego zaskoczeniu, na miejscu okazało się, że jego usługi nie będą potrzebne. Marcin Najman nie zastał nikogo pod Jasną Górą, a swoje zaskoczenie pokazał na filmiku:

Z miejsca wsiadłem, żeby spełnić obywatelski obowiązek i bronić kościoła, a to jest jedna wielka prowokacja. Ludzie, przecież tu nikogo nie ma. Nikt nie atakuje Jasnej Góry, co wy pier****cie za głupoty? Przecież wy tylko podsycacie nastroje

InstagramMarcin Najman @marcin.najman
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Instagram (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @marcin.najman w serwisie Instagram


Nie jesteśmy specjalnie zaskoczeni, że telewizyjny przekaz nie do końca pokrywał się z rzeczywistością. Ciekawe, czy to da Marcinowi Najmanowi do myślenia.

Reklama
Reklama