"Too hot to handle" na Netflix to następca "Hotel Paradise"! Uczestniczki są bardziej naturalne niż u nas

"Too hot to handle" na Netflix to następca "Hotel Paradise"! Uczestniczki są bardziej naturalne niż u nas

"Too hot to handle" na Netflix to następca "Hotel Paradise"! Uczestniczki są bardziej naturalne niż u nas

Instagram.com

"Too hot to handle" to nowe reality show dostępne na Netflix bardzo podobne do znanego w Polsce "Hotelu Paradise". Na czym polega i jakie są zasady? Sprawdźcie! Poznajcie też jego uczestników i uczestniczki!

Too hot to handle - co to jest, gdzie obejrzeć, zasady, Netflix

"Too hot to handle" to nowe reality show bardzo podobne do znanego w Polsce "Hotelu Paradise" czy "Love Island". Program jest aktualnie hitem na Netflix! Zasady programu są bardzo podobne do znanych nam formatów - piękni, młodzi, umięśnieni, wysportowani i wolni uczestnicy trafiają na rajską wyspę na Bahamach i pozostają w zamknięciu skazani tylko na siebie. Jednak jest pewien haczyk! W programie uczestnicy nie mogą uprawiać seksu, ani oddawać się wszelkim czynnościom seksualnym, a nawet całować się! Za złamanie regulaminu grozi im wysoka kara pieniężna - kara zostanie odjęta od puli 100.000 dolarów, która czeka na zwycięzcę.

Co ciekawe, do tej pory uczestnicy mieli bardzo frywolne podejście do seksu - często uprawiali go z nowo poznanymi ludźmi i nie lubili wiązać się na dłużej. O zakazie seksu uczestnicy dowiadują się dopiero po przybyciu na wyspę, jak więc możecie się domyślić, są mocno zaskoczeni.

Taka zasada ma jednak nauczyć ich nawiązywania prawdziwych, głębszych relacji. Kto zbuduje prawdziwy związek, ten wygrywa program. Program można oglądać tylko na Netflix, oczywiście po wykupieniu dostępu. Jest dostępny w Polsce.

Too hot to handle - uczestnicy, uczestniczki

W programie bierze udział czternastu bohaterów - siedem kobiet oraz siedmiu mężczyzn. Show jest brytyjskiej produkcji, jednak smaczkiem jest to, że każdy uczestnik jest innej narodowości, a więc cały program zyskuje miano multikulturowego. Wśród nich jest: Harry Jowsey - wysoki koszykarz z seksownym akcentem z Australii, Bryce Hirschberg - bawidamek z Kalifornii mieszkający na co dzień na jachcie, Kelechi "Kelz" Dyke - muskularny czarnoskóry księgowy z Wielkiej Brytanii, czy Matthew Smith - nazywany przez innych "Jezusem" z powodu długich włosów i oryginalnych przekonań z Colorado ze Stanów Zjednoczonych.

Jeśli chodzi o panie to wśród nich wyróżnia się piękna Francesca Farago o kolumbijskich korzeniach mieszkająca w USA, porównywana do Kim Kardashian, rezolutna Brytyjka Chloe Veitch, niezbyt rozgarnięta Nicole O'Brien z Irlandii, czy piękna czarnoskóra Rhonda Paul z Georgii w USA.

Zdaniem polskich widzów, dziewczyny z "Too hot to handle" wyróżniają się tym, że są o wiele bardziej naturalne niż uczestniczki polskich reality show tego typu - mniej korzystają z zabiegów upiększających lub robią to z umiarem.

Zobaczcie wszystkich uczestników "Too hot to handle" w galerii poniżej!

Chloe Veitch z Essex w Wielkiej Brytanii.