Netflix
Izabela Łęcka klnie jak szewc i ma kaca? Fani grzmią o profanacji, ale Sandra Drzymalska przerywa milczenie
Sandra Drzymalska wciela się w postać Izabeli Łęckiej w nowym, budzącym ogromne emocje serialu Netfliksa. Produkcja wywołała prawdziwe trzęsienie ziemi, a oburzeni widzowie i krytycy grzmią o profanacji lektury Bolesława Prusa. Wulgaryzmy i odważne sceny nie przeszkodziły jej jednak w podboju światowych rankingów. Serial trafił do najpopularniejszej dziesiątki aż w 41 krajach.
Nd. 27 września
Poseł PiS wściekły na netfliksową "Lalkę"! Wypalił do twórców: "Kiedy chcę zjeść kiełbasę, to oczekuję kiełbasy..."
Krzysztof Ciecióra z Prawa i Sprawiedliwości ostro zareagował na superprodukcję Netfliksa, która zadebiutowała 16 września 2026 roku. Poseł nie kryje oburzenia formą, w jakiej twórcy przedstawili kultowe dzieło Bolesława Prusa, porównując serial do "roślinnego wyrobu z korzonków", który bezprawnie podszywa się pod klasykę polskiej literatury.
Pon. 21 września
Nowa "Lalka" na Netfliksie jest znacznie mroczniejsza od poprzednich wersji. Fani o jednej scenie mówią, że tego się nie spodziewali
Tomasz Schuchardt i Sandra Drzymalska zmierzyli się z legendą polskiej literatury, a efekty ich pracy rozgrzewają polski internet do czerwoności. W środę, 16 września 2026 roku, na platformie Netflix zadebiutowała serialowa wersja "Lalki", która z grzeczną lekturą szkolną ma wspólne jedynie nazwiska bohaterów. Produkcja Pawła Maślony to mroczna i momentami brutalna wizja, która sprawiła, że fani podzielili się na dwa wrogie obozy, a w sieci rozpętała się prawdziwa burza.
Nd. 20 września
Amerykanie obejrzeli polską "Lalkę" na Netfliksie i aż zamarli! Porównują ją do światowego hitu, ale punktują błędy
Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka przykuwa uwagę zagranicznych krytyków. Miniserial "Lalka" w reżyserii Pawła Maślony zadebiutował na platformie Netflix w ponad 190 krajach, a pierwsze recenzje z USA i Europy nie pozostawiają złudzeń. Polski klasyk to mroczniejsza wersja hitów, które pokochały miliony. Choć zagraniczni recenzenci doceniają kreacje aktorskie i świeże podejście do klasyki, wskazują też na konkretne mankamenty produkcji.
Nd. 20 września
Poruszające pożegnanie Witolda Płóciennika. Jeden widok w kościele przykuwał wzrok wszystkich [zdjęcia]
Rodzina i przyjaciele pożegnali Witolda Płóciennika podczas poruszającej ceremonii pogrzebowej w Warszawie. Ceniony 56-letni operator filmowy spoczął na Powązkach Wojskowych. Wcześniej najbliżsi oraz współpracownicy ze środowiska filmowego zgromadzili się na uroczystej mszy żałobnej w świątyni przy placu Teatralnym, by po raz ostatni oddać hołd zmarłemu twórcy.
Pt. 18 września
Przełom ws. śmierci Witolda Płóciennika. Wiadomo, co filmowiec miał przy sobie
Znamy szczegóły ustaleń prokuratury. Witold Płóciennik, ceniony 56-letni operator filmowy, zmarł z przyczyn naturalnych. Nowe informacje ujawnione przez śledczych rzucają światło na ostatnie chwile artysty, którego poszukiwania przez kilka dni śledziła cała Polska. Wiadomo już, co dokładnie zabezpieczono przy ciele filmowca w lesie pod Lubniewicami. To położyło kres krążącym w sieci domysłom.
Czw. 10 września
Tragiczny finał poszukiwań Witolda Płóciennika. Prokuratura ujawnia przyczynę śmierci znanego filmowca
Witold Płóciennik nie żyje, a śledczy ujawnili właśnie kluczowe ustalenia w sprawie jego nagłego odejścia. Ceniony 56-letni operator filmowy zaginął pod koniec sierpnia w tej miejscowości podczas pracy nad nową produkcją platformy Netflix. Po intensywnych poszukiwaniach w czwartek 3 września odnaleziono jego ciało. Sekcja zwłok przeprowadzona we wtorek 8 września przyniosła wyczekiwane odpowiedzi na pytania o okoliczności tej tragedii.
Wt. 8 września
Tragiczny finał poszukiwań Witolda Płóciennika. Mieszkanka Lubniewic przerywa milczenie: "Byliśmy w tym miejscu, przechodziliśmy dosłownie kilka metrów dalej"
Witold Płóciennik, ceniony operator filmowy pracujący przy wielu polskich hitach, nie żyje. Po czterech dniach zakrojonej na szeroką skalę akcji poszukiwawczej, ciało filmowca odnalazł w czwartek cywilny ochotnik w kompleksie leśnym nad jeziorem Krzywe. Dramatyczne kulisy akcji zdradza mieszkanka Lubniewic, która brała udział w przeszukiwaniu okolicznych lasów.
Sob. 5 września
Tragiczna śmierć cenionego twórcy wstrząsnęła Polską. Śledczy ujawniają porażające fakty
Witold Płóciennik nie żyje. 56-letni operator filmowy, który pracował przy nowej produkcji (stan na wrzesień 2026 r.) dla platformy Netflix, został odnaleziony w czwartek wieczorem w kompleksie leśnym w gminie Lubniewice. Akcja poszukiwawcza trwała od ubiegłej soboty, 29 sierpnia. Służby zlokalizowały ciało zaginionego filmowca w trudnodostępnym rejonie jeziora Krzywe.
Pt. 4 września
Tragedia na planie hitu Netfliksa. Przyjaciel zdradził, jak wyglądały ostatnie chwile zmarłego filmowca
Witold Płóciennik nie żyje. Ceniony polski operator filmowy pracował nad nowym serialem dla platformy Netflix. Po kilku dniach intensywnych poszukiwań służby odnalazły jego ciało w kompleksie leśnym w okolicach Lubniewic. Reżyser Maciej Pieprzyca w poruszających słowach opisał ich ostatnie wspólne chwile oraz dramatyczny moment, w którym ekipa filmowa zrozumiała, że stało się coś złego.
Pt. 4 września
Dramatyczny finał poszukiwań znanego filmowca Netflixa. W lesie natrafiono na makabryczny widok
Witold Płóciennik nie żyje. Służby natrafiły na zwłoki 56-letniego cenionego operatora filmowego. Mężczyzna zaginął w ostatnich dniach sierpnia w Lubniewicach. Jego ciało odnaleziono w czwartek w kompleksie leśnym na terenie województwa lubuskiego. Tragiczną informację o tożsamości zmarłego potwierdziła prokuratura, kończąc kilkudniową, dramatyczną akcję poszukiwawczą.
Pt. 4 września
Nowy trop wyjaśni dramatyczne zaginięcie na planie Netflixa? Wstrząsający zwrot w poszukiwaniach
Witold Płóciennik, ceniony operator filmowy, zaginął w sobotę 29 sierpnia w okolicach Lubniewic. W sprawie nastąpił właśnie nieoczekiwany zwrot. Na szlaku prowadzącym z Brzeźna do Długoszyna przypadkowa osoba odnalazła uszkodzony niebieski telefon iPhone, odpowiadający modelowi używanemu przez filmowca. Urządzenie leżało ponad 20 kilometrów. To znaczna odległość od miejsca, w którym aparat 56-latka po raz ostatni połączył się z siecią.
Czw. 3 września
Tragedia na planie Neflixa. Zniknął wybitny filmowiec, a policja okazała się bezradna
Witold Płóciennik, szanowany operator filmowy pracujący przy popularnych produkcjach Netfliksa, zaginął w tajemniczych okolicznościach w minioną sobotę w Lubniewicach. Służby od kilku dni przeczesują okoliczne lasy i jezioro, jednak wciąż nie udało się natrafić na ślad 56-latka, a technologia tym razem zawiodła śledczych w kluczowym momencie.
Czw. 3 września
Szczegóły dramatu na planie serialu Netflixa. Policja ujawnia, co było w ostatniej wiadomości zaginionego
Witold Płóciennik, ceniony polski operator filmowy pracujący ostatnio dla platformy Netflix, zaginął w tajemniczych okolicznościach. 56-latek ostatnio widziany był w sobotę 29 sierpnia w Lubniewicach nad jeziorem Lubiąż. Mężczyzna wyszedł na spacer, z którego do tej pory nie wrócił do bliskich, a służby prowadzą zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.
Śr. 2 września
Dramat na planie serialu Netflixa. Ceniony operator Witold Płóciennik zaginął, trwają poszukiwania
Witold Płóciennik, jeden z najbardziej cenionych polskich operatorów filmowych, zaginął w tajemniczych okolicznościach. 57-letni artysta, na którego z niepokojem czeka rodzina oraz ekipa filmowa, był widziany po raz ostatni w sobotę, 29 sierpnia 2026 roku. Policja, straż pożarna oraz ratownicy WOPR prowadzą akcję poszukiwawczą w rejonie jezior Lubniewsko i Lubiąż, wykorzystując drony i śmigłowiec.
Wt. 1 września
Pierwsza spotkanie par w "Love is Blind". Ekspert przeanalizował ich zachowanie. "To była czysta gra"
Maurycy Seweryn, znany ekspert od mowy ciała, wziął pod lupę uczestników polskiej edycji "Love is Blind". Hit platformy Netflix wykreował dziesięcioro zakochanych śmiałków, którzy zaręczyli się bez patrzenia sobie w oczy. Gdy jednak pary wreszcie spotkały się na żywo, maski opadły przed obiektywami Netflixa, a my zobaczyliśmy ich prawdziwe, skrywane dotąd intencje.
Sob. 9 maja