Newsy - Strona 3055
"30 lat – tyle czasu zajęło mi zrozumienie, że nie jestem niczyją służącą. Jedni powiedzą, że zmarnowałam życie. Ja się cieszę, że przynajmniej na stare lata zmądrzałam. Jeszcze zdążę skorzystać z życia. Tymczasem mój mąż i synkowie… Cóż, niech sami sobie teraz radzą!"
Sob. 10 czerwca
Kobieta podpisująca się jako "Hhylke" zgromadziła ponad 25 tysięcy fanów na Instagramie. Wszystko przez jej tatuaże, gdyż Belgijka nosi ich kilkadziesiąt, pokrywając prawie całe swoje ciało. Jest bardzo wytrwała w bólu, gdyż czarny tusz pokrywa nie tylko jej twarz, ale i szyję, a także kości, co jest bardzo bolesne. Jednak najbardziej zwraca na siebie tatuaż na ręce. Został wykonany bardzo nietypowo. W galerii znajdziesz więcej jej zdjęć.
Sob. 10 czerwca
"Moja bratowa napisała do mnie maila i podała numer konta, na który mam przelać tę kwotę! Była też tak łaskawa, że uznała, że skoro zapłacę za przyjęcie, to już nie muszę kupować żadnego prezentu z okazji chrzcin. Jestem absolutnie zszokowana jej zachowaniem! Nie mam zamiaru płacić za przyjęcie, bo uważam, że to nie należy do obowiązków matki chrzestnej tylko do obowiązków rodziców biologicznych! Jak mam grzecznie odmówić jej i bratu?"
Sob. 10 czerwca
"A było tak pięknie... Przed moim blokiem i wzdłuż całej ulicy rosła soczysta, zielona trawa. Była ozdobą okolicy i wydawało mi się, że zgodnie z ustaleniami w tym roku miasto nie kosi aż tyle traw... Zamiast tego wzdłuż ulic i skwerów powstały łąki kwietne. Byłam zachwycona, że ludzie (zwłaszcza urzędnicy) w końcu poszli po rozum do głowy. Aż serce rosło, kiedy się na to patrzyło. Ale w tym tygodniu obudziło mnie buczenie kosiarek. Znów zgolili nasz trawnik do zera!"
Sob. 10 czerwca
"Pewnego dnia mąż wrócił z pracy i postawił na stole farbę do włosów. Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do tego pomysłu. Nawet podobał mi się ten jego szpakowaty wygląd pana w średnim wieku... Dałam się jednak namówić i pomogłam mu ufarbować włosy na głęboką czerń. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Teraz nie mogę mu się oprzeć... W naszej sypialni dawno nie było tak gorąco".
Sob. 10 czerwca
"Ja i mąż zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę. Kiedy zaszłam w pierwszą ciążę, byłam bardzo podekscytowana. Niestety, szybko okazało się, że mój entuzjazm jest przesadzony. Bardzo źle się czułam przez całe dziewięć miesięcy, a po porodzie wcale nie było lepiej. Macierzyństwo okazało się koszmarem. Mąż chce więcej dzieci, a ja nie. Teraz mam przed nim pewien sekret".
Sob. 10 czerwca
"Błażeja poznałam dobre kilka lat temu, gdy kupowałam w sklepie warzywnym pomidory, a on wtedy zaopatrywał się w ziemniaki. Luźna rozmowa szybko przerodziła się w zaproszenie na kawę i potem poszło bardzo szybko. Codziennie chodziliśmy na spacery, trzymając się za ręce, wpatrując się w gwiazdy i obiecując sobie świetlaną przyszłość".
Sob. 10 czerwca
Marina Łuczenko-Szczęsna podbiła scenę na 60. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Piosenkarka debiutowała na opolskiej scenie. Zachwyciła zarówno głosem, jak i fantastyczną suknią w stylu księżniczki. Cudo!
Sob. 10 czerwca
Występ Dody na festiwalu w Opolu parę dni temu stanął pod znakiem zapytania. Zrozpaczeni fani wokalistki zastanawiali się, czy od dawna zapowiadany recital gwiazdy w ogóle dojdzie do skutku. Na szczęście Dorota Rabczewska w piątkowy wieczór pojawiła się na opolskiej scenie i zrobiła prawdziwe show! Fani artystki byli zachwyceni.
Pt. 9 czerwca
Krzysztof Jaryczewski, wokalista legendarnego Oddziału Zamkniętego, wystąpił na 60. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. W pewnym momencie na scenie dołączyła do niego młoda kobieta, o której 63-letni artysta powiedział, że kompletnie odmieniła jego życie. Kim jest tajemnicza brunetka?
Pt. 9 czerwca