Newsy - Strona 2908

Najpiękniejsze paznokcie kwiatowe. Są popularne i odmieniają dłoń! Oto 15 najlepszych propozycji!
Najpiękniejsze paznokcie kwiatowe. Są popularne i odmieniają dłoń! Oto 15 najlepszych propozycji!

Kwiaty na paznokciach najchętniej wykonywane są wiosną, jako symbol nowego etapu roku. Jednak latem też warto wykonywać ten wzór na paznokciach, zwłaszcza mając na uwadze letnie kwiaty, tj. słoneczniki. Sposobów na wykonanie tego typu stylizacji jest mnóstwo, ale najpiękniejszym nadal pozostaje możliwość wykonania odręcznie tego zdobienia. Zobacz w naszej galerii najlepsze przykłady.

Paulina Krupińska relaksuje się w SPA z mamą! Ale one mają figury!
Paulina Krupińska relaksuje się w SPA z mamą! Ale one mają figury!

Paulina Krupińska wybrała się na zasłużony odpoczynek. Zabrała ze sobą swoją mamę. Panie nie próżnują! Pobyt w SPA wykorzystują na całego. Górskie widoki, jacuzzi i one w strojach kąpielowych. 

"Mąż zabronił mi wejść na plażę w bikini. On śmigał w kąpielówkach, a ja w długim rękawie"
"Mąż zabronił mi wejść na plażę w bikini. On śmigał w kąpielówkach, a ja w długim rękawie"

"Kiedyś naprawdę czułam, że podobam się mojemu mężowi. Było widać, jak bardzo za mną szaleje. Co chwilę szukał okazji, żeby tylko mnie dotknąć i patrzył na mnie wzrokiem, którego zazdrościły mi koleżanki trwające w wieloletnich związkach. Ja dzięki temu byłam bardzo pewna siebie i uśmiechałam się do własnego odbicia w lustrze. Ale w pewnym momencie sporo się zmieniło - ja doskonale wiem, w którym. Mąż zerkał na mnie coraz rzadziej, a podczas tegorocznego urlopu nawet zabronił mi wchodzić na plażę w bikini. Skończyło się tak, że on opalał się w kąpielówkach, a ja siedziałam tam w długim rękawie,  choć było naprawdę gorąco. Zgodziłam się na to, żeby on czuł się komfortowo. Choć sama się tak przez to nie czułam".

Wt. 18 lipca

"Mój zmarły mąż zostawił mi list. Jego słowa mną wstrząsnęły"
"Mój zmarły mąż zostawił mi list. Jego słowa mną wstrząsnęły"

"Mój kochany mąż odszedł kilka miesięcy temu w wieku 75 lat. Razem spędziliśmy 50 lat wspólnego życia i byliśmy małżeństwem, tak jak Bóg przykazał — dopóki śmierć nas nie rozłączyła. Niestety, tak jak to w życiu bywa w takim wieku — pojawiła się choroba. Mój mąż zmarł, ale przed odejściem napisał szokujący list. Nie mogę w to uwierzyć".

Wt. 18 lipca

"Mąż chce robić wszystko ze mną. Jak się mnie uczepi, to nie puści. Co za dziecinada"
"Mąż chce robić wszystko ze mną. Jak się mnie uczepi, to nie puści. Co za dziecinada"

"Mój mąż kompletnie nie rozumie tego, że ja potrzebuję mieć czas dla siebie i często wolę robić zakupy sama niż z nim. Czy to naprawdę aż tak ciężko zrozumieć?! Jestem osobą, która ceni sobie chwile w samotności i do tej pory mężczyźni to rozumieli tylko nie mój mąż".

Wt. 18 lipca

Sylwia Peretti urodziła syna, mając 18 lat. Jej włoskie nazwisko kryje zawiłą historię jej życia
Sylwia Peretti urodziła syna, mając 18 lat. Jej włoskie nazwisko kryje zawiłą historię jej życia

Nie milkną echa sobotniego wypadku na moście Dębnickim w Krakowie. Jedną z czterech ofiar i prawdopodobnie kierowcą pojazdu był Patryk Peretti, syn krakowskiej bizneswoman Sylwii Peretti. Przyszedł na świat, gdy jego mama miała zaledwie 18 lat. Nazwisko to nie pochodzi jednak od żadnego z jej trzech mężów, ani od jej ojca, który zamienił jej dzieciństwo w przemocowy koszmar, a na koniec spłonął w rodzinnym domu. Skąd zatem Sylwia i Patryk zaczerpnęli to pięknie brzmiące nazwisko? Kryje się za tym zawiła historia życia celebrytki. Jej mama mieszka w Monako, gdzie wyjechała za miłością...

"Narzeczona nie chce przyjąć mojego nazwiska po ślubie. Nie uwierzycie, jaki powód wymyśliła! Ojciec mi tego nie wybaczy!"
"Narzeczona nie chce przyjąć mojego nazwiska po ślubie. Nie uwierzycie, jaki powód wymyśliła! Ojciec mi tego nie wybaczy!"

„Muszę jednak przyznać, że ostatnio moja narzeczona mnie zagięła, mówiąc, że po ślubie nie zamierza przyjąć mojego nazwiska. Byłem pewien, że to dla niej oczywista oczywistość! Nie uwierzycie, jaki powód podała!”

Pon. 17 lipca

"Przebranżowiłam się w wieku 40 lat i to była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam"
"Przebranżowiłam się w wieku 40 lat i to była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam"

„Teraz pracuję w zakładzie kosmetycznym blisko domu i muszę przyznać, że to była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam! Poznałam tyle wspaniałych kobiet, z którymi mogę rozmawiać godzinami. Nareszcie moja dusza ekstrawertyczki ma ogromne pole do popisu!”

Pon. 17 lipca