Newsy - Strona 2116

"Psiapsi zażyczyła sobie wyjazdowy wieczór panieński do Londynu! Skąd wziąć na to siano?!"
"Psiapsi zażyczyła sobie wyjazdowy wieczór panieński do Londynu! Skąd wziąć na to siano?!"

"Stało się! Trzasnął mnie zaszczyt bycia świadkową na ślubie mojej psiapsi. Bardzo się z tego cieszę, gdyby nie jeden szkopuł. Moim obowiązkiem jako świadkowej jest organizacja wieczoru panieńskiego. Na domiar złego, psiapsi zażyczyła sobie wyjazdowy wieczór panieński do samiutkiego Londynu. Nie mam pojęcia, skąd mam na to wytrzasnąć sałatę!"

Sob. 20 kwietnia

Trzyletnia wnuczka Marii Winiarskiej zaśpiewała jej na 73. urodziny „100 lat nie żyje nam”
Trzyletnia wnuczka Marii Winiarskiej zaśpiewała jej na 73. urodziny „100 lat nie żyje nam”

Maria Winiarska obchodząc ostatnio urodziny, usłyszała od swojej wnuczki, że "nie żyje nam", a "nie niech żyje nam", jak wskazuje tekst słynnej piosenki urodzinowej. Trzylatka nieco przekręciła słowa, ale solenizantka ma do tego duży dystans i wraz z córką się z tego śmieją. Mimo wpadki Nadziejki, nagranie jest przecudowne. Zobacz je niżej.

Newsy - Strona 2116

Sob. 20 kwietnia

"Urodzę trojaczki, a spałam z trzema mężczyznami. A co, jeśli każde dziecko ma innego ojca"?
"Urodzę trojaczki, a spałam z trzema mężczyznami. A co, jeśli każde dziecko ma innego ojca"?

"Kilka dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży. To już był dla mnie niemały szok, ale chwilę później dostałam jeszcze gorszą informację. Będę mamą trojaczków. Przecież ja mam dopiero 20 lat, mieszkam jeszcze z rodzicami, mój pokój jest taki ciasny, jak ja tu zmieszczę aż 3 łóżeczka? Jak ja to powiem rodzicom? No i tak sobie leżałam i rozmyślałam o tym, aż zrozumiałam, że przecież mogę mieć jeszcze większy problem. Ja spałam z trzema mężczyznami w podobnym czasie! A co, jeśli każde dziecko będzie miało innego ojca?"

Sob. 20 kwietnia

"Nigdzie nie jadę na wakacje, bo mnie nie stać. Oszaleli z tymi cenami!"
"Nigdzie nie jadę na wakacje, bo mnie nie stać. Oszaleli z tymi cenami!"

"Miałam wielkie plany co do tegorocznych wakacji. Bali, Malediwy albo Gran Canaria — takie kierunki brałam pod uwagę. Okazało się, że nie stać mnie nawet na wycieczkę do Egiptu! Co się stało z tymi cenami?"

Sob. 20 kwietnia

"Moja córka spotyka się z piłkarzykiem. Uważam, że to słaby materiał na męża i przede wszystkim ojca"
"Moja córka spotyka się z piłkarzykiem. Uważam, że to słaby materiał na męża i przede wszystkim ojca"

"Jako matka czuję się obowiązku ukierunkowania mojej córki na podejmowanie decyzji, które zapewnią jej taką przyszłości, jaką mogłaby sobie tylko wymarzyć. Oczywiście to nie wygląda tak, że ja kieruję jej życiem i chcę mieć nad nim pełną kontrolę, ale staram się trzymać rękę na pulsie i reagować, gdy zajdzie taka potrzeba tak jak teraz. Nie jestem zadowolona, że moja córka spotyka się z piłkarzykiem. Uważam, że to słaby materiał na męża i przede wszystkim ojca".

Pt. 19 kwietnia

Elizabeth Sweetheart, Zielona Dama Brooklynu, od 24 lat ubiera się na zielono i obdarowuje ludzi uśmiechem
Elizabeth Sweetheart, Zielona Dama Brooklynu, od 24 lat ubiera się na zielono i obdarowuje ludzi uśmiechem

Elizabeth Sweetheart to niezwykle uzdolniona artystka, która niegdyś tworzyła ręcznie malowane wzory tkanin dla takich sław, jak Ralph Lauren, Michael Kors czy Calvin Klein. W głębi duszy nigdy nie przestała być uśmiechniętą, radosną dziewczynką. Ta barwna postać nazywana jest Zieloną Damą Brooklynu, a jej profil społecznościowy pełen jest zdjęć z ludźmi, których spotkała i którym rozpromieniła dzień.

Pt. 19 kwietnia

"Dałam teściowej nauczkę. Więcej nie będzie grzebać mi w szafkach"
"Dałam teściowej nauczkę. Więcej nie będzie grzebać mi w szafkach"

"Nic tak mnie nie doprowadza do szału, jak to, gdy ktoś mi grzebie w prywatnych rzeczach. Moja teściowa zawsze jak do nas przyjeżdża, bierze się za robienie porządków. Potrafi wyrzucić wszystkie rzeczy z szafy i układać po swojemu. Nie muszę chyba wspominać, że robi to bez pytania. Miałam dość. Wywinęłam jej taki numer, że z rumieńcem wstydu wyjechała wcześniej. Szperała, szperała, aż wyszperała coś, czego wolałaby nie widzieć".

Pt. 19 kwietnia

Siostra wystawiła czytelnika na charytatywnej licytacji jako partnera na wesele. Wygrała nieznajoma za 2,5 tys. zł
Siostra wystawiła czytelnika na charytatywnej licytacji jako partnera na wesele. Wygrała nieznajoma za 2,5 tys. zł

"Dla mnie był to szalony pomysł, więc byłem pewien, że żartuje. Właśnie dlatego niby się zgodziłem, ale w myślach nadal obstawiając, że to żart. Kiedy jednak Kaśka oznajmiła mi, że jej plan się udał, zdałem sobie sprawę, że ona naprawdę nie żartowała, a ja przez to, że nie wyjaśniłem tej sytuacji już na samym początku, to pozwoliłem, aby popłynęło. Teraz muszę zmierzyć się z konsekwencjami. Nie wiem, na kogo powinienem być zły, na nią, czy na siebie?"

Pt. 19 kwietnia