Newsy - Strona 2059

Filip Chajzer niewpuszczony do samolotu. Pisze: "Jestem ofiarą". Internauci dzielą się swoimi historiami
Filip Chajzer niewpuszczony do samolotu. Pisze: "Jestem ofiarą". Internauci dzielą się swoimi historiami

Filip Chajzer spotkał się z przykrą sytuacją. Wcześniej myślał, że to mit, miejska legenda. A tym razem okazała się prawdą! Prezenter telewizyjny nie został wpuszczony na pokład samolotu. Internauci podzielili się też swoimi historiami. 

Newsy - Strona 2059

Czw. 22 lutego

"Moja żona wydaje fortunę na manicure i takie inne. Już tak dalej nie mogę i chyba zbankrutuję"
"Moja żona wydaje fortunę na manicure i takie inne. Już tak dalej nie mogę i chyba zbankrutuję"

"Moja żona już od pewnego czasu wyraźnie przesadza. Ja wiem, że dbanie o wygląd to jest ważne i ja też czasem chcę ładnie wyglądać, ale ona już przesadza. Ciągle, a to kosmetyczka, a to fryzjer, a to zakupy, a to nowa sukienka, a to rzeczy do makijażu. To się nigdy nie kończy. Moja żona wydaje krocie. Ja dużo zarabiam i możemy sobie pozwolić na bardzo dużo, ale moja żona to już totalnie przesadza. Trudno mi w to wszystko uwierzyć. Ja serio mam już dość. Ile można wydawać pieniędzy. Nie mogę już nadążyć".

Czw. 22 lutego

Jarosław Kaczyński chce kupić dużą stację telewizyjną. A co na to prezes stacji?
Jarosław Kaczyński chce kupić dużą stację telewizyjną. A co na to prezes stacji?

Jarosław Kaczyński ma wielkie plany. Okazuje się, że Prawo i Sprawiedliwość chce przejąć jedną ze stacji telewizyjnych. Nie będzie to jednak takie proste, ponieważ nie zadowolą się oni czymkolwiek. Prezesowi zależy na dużej stacji ze sporą oglądalnością i jedną ma już na oku. 

Newsy - Strona 2059

Czw. 22 lutego

"Moja teściowa nie chce zajmować się wnukami. Niedoczekanie. Przecież to jej obowiązek..."
"Moja teściowa nie chce zajmować się wnukami. Niedoczekanie. Przecież to jej obowiązek..."

"Moja teściowa ostatnio wyraźnie przesadza. Ona nie chce nic a nic zajmować się wnukami. Nie mogę w to uwierzyć, że teściowa zachowuje się w taki sposób. Przecież jej obowiązkiem jest to, żeby tymi wnukami się zajmować. Jest przecież babcią. Moja żona i ja chcemy robić karierę, więc ona powinna to uszanować i zająć się naszymi dziećmi. Ona jednak twierdzi, że od tego są rodzice. No chyba przesadza. Co jeszcze może mam jej zapłacić?"

Czw. 22 lutego

"Synowej nie odpowiadają prezenty, które kupuję dla wnuczka. Uważa, że to tandetny towar"
"Synowej nie odpowiadają prezenty, które kupuję dla wnuczka. Uważa, że to tandetny towar"

"Wnuki od wielu lat były moim największym marzeniem i w końcu się ich doczekałam, jednak uważam, że i tak stało się to o kilka lat za późno. No ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nareszcie jestem babcią i poświęcam się tej roli całym sercem. Problem w tym, że nie każdemu to się podoba, a konkretnie synowej nie odpowiadają prezenty, które kupuję dla wnuczka. Uważa, że to tandetny towar".

Śr. 21 lutego

"Mój były nie chce mi oddać ulgi na dziecko. Przecież ja nie pracowałam, a dziecko jest ze mną"
"Mój były nie chce mi oddać ulgi na dziecko. Przecież ja nie pracowałam, a dziecko jest ze mną"

"Ojciec mojego dziecka już nie jest moim partnerem, od roku mieszkamy osobno, ale dogadaliśmy się między sobą. Ja wychowuję Krzysia, on coś tam dokłada i czasami syna odwiedza. Młody ma niecałe dwa lata i jeszcze poprzedni rok nie pracowałam, tylko siedziałam z młodym w domu. To jak miałabym sama rozliczyć tę ulgę? Tylko ojciec ma możliwość to zrobić. A skoro to ulga na dziecko, a dziecko mieszka ze mną, nie z tatusiem, zaproponowałam jedyne słuszne rozwiązanie. Jego reakcja mnie zaskoczyła..."

Śr. 21 lutego

"Jednak nie jestem gotowy na bycie ojcem. Czy da się to jakoś odkręcić? Pomocy"
"Jednak nie jestem gotowy na bycie ojcem. Czy da się to jakoś odkręcić? Pomocy"

„Nie spodziewałem się, że kiedykolwiek będę pisał list do waszej redakcji, ale cóż, życie potrafi zaskakiwać. Moja żona jest teraz w ósmym miesiącu ciąży, a ja czuje się, jakbym nie był w ogóle gotowy na bycie ojcem. Zacząłem nawet się zastanawiać, czy da się to jakoś odkręcić...”

Śr. 21 lutego

"Opiekunka ze żłobka ciągle dzwoni i każe odbierać niby chorą córkę. W domu jest zdrowa!"
"Opiekunka ze żłobka ciągle dzwoni i każe odbierać niby chorą córkę. W domu jest zdrowa!"

"Mam już tego dość, naprawdę. Posłałam Izę, moją córkę, do żłobka, abym ja mogła pójść do pracy. Młoda uczęszcza do placówki od kilku miesięcy i jest tragedia. Miała tam się bawić z innymi dziećmi i nauczyć się słuchać, nie tylko rodziców, ale i Panie opiekunki. Niestety, pracownica, która opiekuje się grupą, do której należy Iza, średnio raz na tydzień dzwoni do mnie i każe mi ją odebrać, bo podobno jest bardzo chora. Kiedy jednak wracam z nią do domu, to z dzieckiem jest wszystko w porządku, a ja tracę kolejny dzień urlopu w pracy".

Śr. 21 lutego