Misz-masz - Strona 24
Wystarczyło jedno niewinne słowo, by na wąskiej grani rozpętało się piekło. Patryk, 42-letni polski wspinacz, schodził wraz z żoną ze schroniska Erzherzog-Johann-Hütte w trudnych warunkach. Gdy na wysokości 3000 m n.p.m. mijali innego mężczyznę, Polak rzucił uprzejme "Servus". To właśnie wtedy austriacki przewodnik górski wpadł w furię i zaatakował turystów tuż nad przepaścią.
Nd. 30 sierpnia
Mateusz i Klaudia zginęli w dramatycznym wypadku, do którego doszło 22 sierpnia na krakowskim Podgórzu. Młode, 32-letnie małżeństwo spacerowało chodnikiem z ośmiomiesięcznym synkiem w wózku, gdy wjechał w nich rozpędzony samochód. Oboje zmarli na skutek ciężkich obrażeń. Informacja o osieroconym chłopcu, który przeżył zderzenie z obrażeniami wielonarządowymi, wywołała szeroki odzew i szybko przerodziła się w zbiórkę funduszy na jego przyszłość. Ta tragedia na zawsze zmieniła życie żywieckiej rodziny.
Nd. 30 sierpnia
Wojciech Polak, Prymas Polski, wywołał prawdziwą burzę tuż przed pierwszym dzwonkiem. Duchowny na antenie Radia eM ocenił zmiany zachodzące w polskich szkołach i użył bardzo mocnego słowa: "demoralizacja". Hierarcha bije na alarm, ponieważ obecny system pozwala uczniom na rezygnację zarówno z lekcji religii, jak i etyki, co zdaniem Kościoła fatalnie wpływa na proces wychowawczy polskiej młodzieży.
Nd. 30 sierpnia
Włodzimierz Czarzasty nie zostawił suchej nitki na Karolu Nawrockim i organizatorach wydarzenia "Przyszłość.pl" w Juracie. Marszałek Sejmu podczas Campusu Polska w Olsztynie w ostrych słowach skomentował obecność artysty disco-latino w prezydenckiej rezydencji nad Bałtykiem. Polityk bez ogródek ocenił muzyczne wybory obozu prezydenckiego, a jego bezkompromisowa tyrada wywołała natychmiastową reakcję rozentuzjazmowanej widowni.
Nd. 30 sierpnia