Sylwia Bomba - wszystko, co chcesz wiedzieć!
sylwia bomba
sylwia bomba
Sylwia Bomba - wszystko, co chcesz wiedzieć!
Polecamy
Pon. 21 czerwca
Pozostałe
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins oficjalnie zakończyli swój związek. To nie oznacza jednak końca pewnego ważnego rozdziału w ich życiu. Choć drogi zakochanych się rozeszły, znany prezenter nie zamierza znikać z życia 7-letniej Tosi. Dziewczynka stała się dla niego niezwykle bliska. Collins ostro reaguje na krzywdzące medialne plotki, udowadniając, że w polskim show-biznesie wciąż można mieć zasady.
Sob. 8 sierpnia
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins oficjalnie potwierdzili rozstanie, ale to zachowanie przedsiębiorcy wobec małej Tosi najbardziej wzruszyło internautów. Gwiazdor opublikował nagranie z początków ich znajomości, deklarując, że mimo rozstania z celebrytką, nie zamierza znikać z życia jej córki. Para, która była ze sobą blisko trzy lata, zapewnia o rozstaniu z klasą, co w świecie nagłych zerwań przez SMS-a i publicznych dram brzmi niemal jak scenariusz filmu science-fiction.
Sob. 1 sierpnia
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins nie są już parą, co udowadnia, że wspólne zmagania w mundurach łatwiej przetrwać niż codzienność bez kamer. Celebrytka, która zyskała ogromną sławę i sympatię widzów dzięki udziałowi w hicie „Gogglebox. Przed telewizorem”, zakończyła relację z biznesmenem po ponad dwóch latach wspólnego życia. Według doniesień mediów, serce gwiazdy TTV mogło już zabić mocniej dla kogoś innego, bo u boku celebrytki widywany jest nowy towarzysz.
Pt. 31 lipca
Sylwia Bomba po raz kolejny rozgrzała internet do czerwoności. 38-letnia gwiazda ma na Instagramie już 785 tysięcy obserwujących. To im zaprezentowała się w niemal nagim wydaniu prosto z gorących bąbelków. Celebrytka zrzuciła łącznie aż 30 kilogramów i bez żenady kusi wdziękami w skąpym bikini. Jednak cel tego wideo wprawia internautów w osłupienie.
Czw. 11 czerwca
Sylwia Bomba nie ukrywa, że gigantyczna popularność niesie ze sobą również ciemne strony. W wywiadzie dla portalu Party celebrytka wyznała, że panicznie obawia się porwania swojej 7-letniej córki. Troskliwa mama już teraz monitoruje lokalizację Tosi za pomocą specjalnego zegarka z GPS, a w przyszłości planuje wynajęcie dla niej prywatnego ochroniarza. Sława dziewczynki rośnie w lawinowym tempie, więc gwiazda postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.
Czw. 7 maja
Sylwia Bomba wywołała burzę w sieci, publikując szczegółową listę dochodów swojej 7-letniej córki, Tosi. Gwiazda "Gogglebox" przyznała, że na prywatne konto dziewczynki trafiają nie tylko pieniądze z reklam i dubbingu, ale także renta po zmarłym ojcu oraz świadczenie 800 plus, co wywołało falę komentarzy wśród obserwatorów.
Wt. 5 maja
Sylwia Bomba schudła 30 kilogramów, a jej metamorfoza stała się tematem numer jeden w sieci. Celebrytka znana z programu "Gogglebox. Przed telewizorem" w końcu odpowiedziała na plotki dotyczące wspomagania się popularnymi lekami. W szczerym wywiadzie dla Party.pl wyznała, że jedna próba mogła skończyć się tragicznie.
Nd. 3 maja
Sylwia Bomba, którą na Instagramie śledzi już ponad 900 tysięcy osób, wywołała burzę, wyliczając majątek swojej 7-letniej córki. Okazuje się, że mała Tosia Bomba już teraz może pochwalić się pokaźnym portfelem, a jej mama dba o to, by każda zarobiona złotówka trafiła we właściwe miejsce. Skąd takie pieniądze u 7-latki?
Sob. 2 maja
Sylwia Bomba wprowadza 8-letnią Tosię na głęboką wodę show-biznesu. Celebrytka znana z programu Googlebox ogłosiła, że wraz z Gregiem Collinsem otwierają córce kanał na YouTube, choć przez lata chroniła jej prywatność. Ta nieoczekiwana deklaracja z pewnością wywoła lawinę komentarzy, a fani już teraz zadają sobie pytanie, czy to odpowiednia droga dla tak małej dziewczynki.
Wt. 21 kwietnia
To będzie prawdziwa rewolucja, która od września zmiecie smartfony z ławek. Zamiast radosnej szkolnej sielanki, mierzymy się z brutalną rzeczywistością cyfrowego nałogu. Wyniki najnowszych badań mrożą krew w żyłach, a Ministerstwo Edukacji Narodowej mówi "dość". Znani rodzice przerywają milczenie i w mocnych słowach oceniają ten radykalny ruch rządu. Jeden z nich porównał niewinny z pozoru telefon do... twardego nark*tyku. Szczęka opada, gdy czyta się ich słowa.
Wt. 31 marca
Sylwia Bomba zbiła gigantyczny kapitał na siedzeniu na kanapie przed telewizorem, a dziś opływa w luksusy. Celebrytka właśnie wyjechała z salonu potężnym Mercedesem za grube setki tysięcy złotych. Zderzenie z brutalną rzeczywistością przyszło jednak szybciej, niż zakładała. Gwiazda musiała nagle zmierzyć się z problemem zwykłych śmiertelników przy dystrybutorze, a gigantyczny rachunek za paliwo sprawił, że puściły jej nerwy.
Śr. 25 marca
Sylwia Bomba postanowiła udowodnić, że niskie temperatury nie są jej straszne. Gwiazda "Gogglebox" wskoczyła do lodowatej wody w samym bikini, choć na głowie miała grube nauszniki. Zdjęcia z Zakopanego natychmiast wywołały lawinę komentarzy.
Czw. 29 stycznia
Sylwia Bomba, gwiazda znana z perfekcyjnego wizerunku w sieci, miała dość nieustannych oskarżeń o retuszowanie zdjęć. Kiedy internautki zarzuciły jej, że jej ostatnia sesja to dzieło Photoshopa lub sztucznej inteligencji, celebrytka postanowiła odpowiedzieć w swoim stylu. Opublikowała surowe zdjęcie bez żadnej obróbki i skierowała do hejterek słowa, które wywołały prawdziwą burzę.
Czw. 13 listopada
Agnieszka Kaczorowska znów w centrum uwagi, ale tym razem nie z własnej woli. Gwiazdy popularnego show "Googlebox. Przed telewizorem" publicznie zdiagnozowały jej wizerunkowy problem, a ich bezlitosny komentarz odbił się szerokim echem.
Śr. 12 listopada
Sylwia Bomba znana jest z tego, że nie boi się kontrowersji, ale tym razem chyba poszła o krok za daleko. Gwiazda "Gogglebox" opublikowała nagranie z własnego pogrzebu, chcąc zażartować ze swojego narzekania. Zamiast śmiechu wywołała jednak furię, a pod jej adresem posypały się oskarżenia o "żenadę" i "brak szacunku". Ta "zabawa" w śmierć może ją słono kosztować.
Czw. 4 września
Kiedy Sylwia Bomba po raz pierwszy pojawiła się na kanapie w programie "Googlebox. Przed telewizorem", widzowie od razu zwrócili na nią uwagę. Cięty język, poczucie humoru i błysk w oku stały się jej znakiem rozpoznawczym. Jednak za kulisami Sylwia Bomba zmagała się z czymś, co latami odbierało jej radość życia — z nadwagą. Tak wtedy wyglądała.
Sob. 16 sierpnia