Agnieszka Kaczorowska znów w centrum uwagi, ale tym razem nie z własnej woli. Gwiazdy popularnego show "Googlebox. Przed telewizorem" publicznie zdiagnozowały jej wizerunkowy problem, a ich bezlitosny komentarz odbił się szerokim echem.
Gwiazdy "Gogglebox" bez hamulców. Kaczorowska i jej partner na celowniku
Wystarczył jeden odcinek "Gogglebox. Przed telewizorem", by w polskim show-biznesie znów zawrzało. Komentując serial "Komisarz Alex", Sylwia Bomba i Ewa Mrozowska wzięły na celownik aktora Marcina Rogacewicza. Szybko stało się jasne, że prawdziwym celem ataku nie jest on, a jego sceniczna i życiowa partnerka – Agnieszka Kaczorowska, której wizerunek oberwał rykoszetem.
Dyskusję rozpoczęła Sylwia Bomba, która bez ogródek skomentowała przeszłość aktora w programie "Taniec z Gwiazdami". Jej ocena była krótka i brutalna, nawiązując do jego tanecznych popisów. To był jednak dopiero przedsmak tego, co miało nadejść.
Jak on tańczy w "Tańcu z Gwiazdami", to nie mogę patrzeć.

"Każdy, kto jest z Kaczorowską, od razu się źle kojarzy!"
Prawdziwa bomba wybuchła chwilę później, gdy do rozmowy włączyła się Ewa Mrozowska. Jednym zdaniem podsumowała, dlaczego jej zdaniem wizerunek Marcina Rogacewicza może cierpieć. Winą obarczyła jego współpracę z Agnieszką Kaczorowską, sugerując, że jej reputacja rzutuje na wszystkich wokół.
No ja wiem, bo każdy, kto jest z Kaczorowską, od razu się źle kojarzy!
To zdanie to w zasadzie publiczne ogłoszenie, że marka "Agnieszka Kaczorowska" stała się toksyczna. Komentarz Mrozowskiej brutalnie sugeruje, że współpraca z tancerką to wizerunkowe samobójstwo, a jej zła sława zaraża każdego, kto znajdzie się zbyt blisko.
Instagram.com/ewamrozowska.makeup
Internauci reagują
Po przytykach Bomby i Mrozowskiej w sieci zawrzało. Internauci postanowili dolać oliwy do ognia.
Nie lubię Kaczorowskiej, ale przynajmniej potrafi tańczyć w przeciwieństwie do tych pań.
- napisała jedna z internautek, a ktoś inny dodał:
Pani Sylwio, upadła pani w moich oczach tak nisko, że niżej nie można. Przemawia przez panią nieuzasadnione poczucie wyższości, zawiść, zazdrość, złośliwość. Myślę, że pokazała pani prawdziwą twarz, a ta milutka buzia to tylko na pokaz.