śmierć
Zmarła matka Witolda Paszta. Pani Adela odeszła zaledwie kilka tygodni po swoim wielkim święcie
Zamość pogrążył się w żałobie. Zaledwie miesiąc temu Adela Paszt z koroną na głowie świętowała swoje setne urodziny, udowadniając, że wiek to tylko liczba. Niestety, radość nie trwała długo. Mama legendarnego lidera zespołu VOX odeszła, by po czterech latach rozłąki wreszcie spotkać się z ukochanym synem.
Pon. 19 stycznia
Dramat pod Kępnem. Dorota i jej niepełnosprawny synek zginęli przez mały przedmiot z pokoju dziecięcego
Piątkowe popołudnie przy ul. Jeżynowej w Myjomicach pod Kępnem miało być czasem odpoczynku, a stało się areną niewyobrażalnego dramatu. Wszyscy podejrzewali awarię nowoczesnej technologii, ale prawda okazała się o wiele bardziej przerażająca w swojej prostocie. Dorota i jej 11-letni syn zginęli przez przedmiot, który znajduje się w niemal każdym dziecięcym pokoju.
Nd. 18 stycznia
Tak Jarosław Kaczyński żegnał najważniejszą kobietę swojego życia. Jego słowa nad trumną wyciskają łzy
Śnieg skrzypiący pod butami tysięcy żałobników i przeszywający ziąb, który nie był w stanie zatrzymać morza ludzi. 23 stycznia 2013 roku Jarosław Kaczyński żegnał najważniejszą kobietę swojego życia – matkę, która była jego opoką nawet po katastrofie smoleńskiej. Uroczystość, choć prywatna, urosła do rangi narodowego symbolu, a słowa wypowiedziane nad trumną do dziś wyciskają łzy.
Nd. 18 stycznia
Dramat pod Kępnem. 38-latka wskoczyła w ogień, by ratować niepełnosprawnego syna. Osierociła maleńkie dzieci
W piątkowe popołudnie w Myjomicach pod Kępnem doszło do niewyobrażalnej tragedii. 38-letnia kobieta zginęła, próbując ratować niepełnosprawnego syna z pożaru, który rozwijał się w ukryciu. Cała rodzina straciła dach nad głową, a dwójka maluchów została bez mamy.
Sob. 17 stycznia
Tragedia pod Włodawą. Przesłuchano męża 37-letniej Emilii. Trzaskały mrozy, a on po prostu odjechał
Mroźna noc, 6 stycznia, trasa między Włodawą a Okuninką. To tam, po gwałtownej kłótni z mężem, 37-letnia Emilia K. wysiadła z ciepłego samochodu prosto w zabójcze -10 stopni. Drzwi trzasnęły, a ona ruszyła w ciemność bez kurtki i telefonu, nie wiedząc, że to jej ostatnia droga. Kobieta zmarła z wychłodzenia. Po przesłuchaniu jej męża na jaw wyszły nowe fakty.
Pt. 16 stycznia
Śm**rć Emilii z Włodawy. Znajoma z pracy przerywa milczenie: "Problemy innych ją przytłoczyły". Dlaczego mąż odjechał?
Zawodowo sklejała życie innych, ale w mroźną noc Trzech Króli nikt nie zdołał uratować jej samej. 37-letnia Emilia K., znana we Włodawie psycholożka, zmarła z wychłodzenia na bagnistych łąkach, zaledwie 600 metrów od drogi. Nowe fakty ujawniają wstrząsający obraz kobiety, której życie rozsypało się na kawałki, oraz stawiają trudne pytania o zachowanie męża, który zostawił ją samą w ciemności.
Śr. 14 stycznia
Tragedia we Włodawie: wstrząsające ustalenia po sekcji zwłok 37-letniej Emilii. Wiadomo, co wydarzyło się na mrozie
To tragedia, która wstrząsnęła całą Polską. Ciało 37-letniej Emilii K. z Włodawy zostało odnalezione po pięciu dniach intensywnych poszukiwań, w które zaangażowano setki osób. Choć wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują na bezpośrednią przyczynę śmierci, śledczy koncentrują się teraz na zachowaniu jej męża. Prokuratura bada, czy mężczyzna zrobił wszystko, by uratować żonę, która po kłótni wysiadła z jego samochodu na siarczysty mróz.
Wt. 13 stycznia
Tragedia pod Włodawą. 37-letnia Emilia zamarzła po kłótni z mężem. Sąsiedzi przerwali milczenie
To nie był scenariusz filmowy, choć dramaturgia tamtej nocy mrozi krew w żyłach skuteczniej niż zima stulecia. 37-letnia Emilia wysiadła z luksusowego BMW prosto w objęcia śmierci. Miała na sobie tylko jeansy, różową bluzę i krótkie kozaki. Żadnej kurtki, żadnego telefonu. Była noc, a temperatura spadła do -15 stopni Celsjusza. Jej mąż odjechał, zostawiając ją samą na pustej drodze. Kiedy znaleziono ciało, Włodawa wstrzymała oddech. Na jaw wychodzą szokujące kulisy obojętności, która zabiła.
Pon. 12 stycznia
Tragedia pod Włodawą. 37-letnia Emilia wyszła z auta bez kurtki po kłótni z mężem. Prokuratura ujawnia nowe fakty
Siarczysty mróz i śnieżyca na Lubelszczyźnie stanowiły tło dla dramatu, który rozegrał się na drodze pod Okuninką koło Włodawy. 37-letnia Emilia K. wybiegła z samochodu po kłótni z mężem, nie zabierając ze sobą nawet kurtki. Przez kilka dni cały region żył nadzieją, że poszukiwania zakończą się szczęśliwie, jednak finał okazał się tragiczny. Teraz do akcji wkroczyli śledczy, którzy stawiają trudne pytania o to, co wydarzyło się tamtej nocy.
Pon. 12 stycznia
Tragiczny finał poszukiwań 37-letniej Emilii. Wysiadła z auta po kłótni z mężem, teraz jej brat przerywa milczenie
To nie był zwykły błąd, to był wyrok wydany przez mróz i ludzkie emocje. 37-letnia Emilia została sama na środku pola, bez kurtki i telefonu, podczas gdy słupek rtęci wskazywał -15 stopni. Zamiast bezpiecznego powrotu do domu, czekała ją śmierć w ciemnościach. Teraz, gdy tragedia pod Włodawą stała się faktem, głos zabiera brat kobiety, ujawniając wstrząsające kulisy, o których nikt wcześniej nie mówił.
Nd. 11 stycznia
Tragedia na porodówce w Grójcu. 30-latka osierociła dwoje dzieci, mąż szuka sprawiedliwości
30-letnia kobieta, która zgłosiła się na planowy poród w Grójcu, już nigdy nie przytuli swojego nowo narodzonego dziecka ani 7-letniego syna, który czekał na nią w domu.
Pt. 9 stycznia
Tragedia tuż przed służbą. Sierżant Klaudia Nasiadko nie dojechała na komendę. Osierociła 8-letnią córeczkę
Miała dbać o bezpieczeństwo innych, a sama stała się ofiarą tragicznego losu. 35-letnia sierż. Klaudia Nasiadko zginęła w drodze na nocną zmianę. Tragiczny wypadek policjantów na Mazurach wstrząsnął całą formacją. W domu na powrót mamy czekała 8-letnia córeczka. Już jej nie zobaczy.
Nd. 4 stycznia
Powstanie Warszawskie: nie żyje Anna "Anka" Kurek. Odeszła najmłodsza sanitariuszka z Powstania
Anna Helena Kurek miała zaledwie 15 lat, gdy 1 sierpnia 1944 roku zamiast planować wakacje, zakładała opaskę sanitariuszki. Dziś Polska żegna jedną z najmłodszych bohaterek Powstania Warszawskiego, która odeszła na wieczną wartę w wieku 96 lat. To nie tylko pożegnanie świadka historii, ale finał niezwykłej, wojennej opowieści o miłości, która przetrwała najgorszy koszmar.
Nd. 4 stycznia
Tragedia w sylwestra w Szwajcarii. Impreza w kurorcie zamieniła się w piekło. 40 osób nie żyje
Tragiczny finał sylwestrowej nocy w szwajcarskich Alpach. Impreza w popularnym kurorcie narciarskim Crans-Montana przerodziła się w istne piekło po potężnej eksplozji w barze La Constellation. Włoskie MSZ, powołując się na dane szwajcarskiej policji, informuje o co najmniej 40 ofiarach śmiertelnych i ponad 100 rannych. Władze kantonu Valais ogłosiły stan wyjątkowy.
Czw. 1 stycznia
Lukas Podolski w żałobie. Tragiczne wieści tuż po świętach. "Byłaś dla mnie jak druga matka"
Lukas Podolski przeżywa prywatny dramat i żegna najważniejszą kobietę w swoim życiu. To ona podjęła decyzję o wyjeździe do Niemiec, dając początek legendzie "Poldiego". Mistrz świata stracił osobę, którą kochał nad życie.
Pon. 29 grudnia
Alan Andersz w rozpaczy. Na zawsze pożegnał najważniejszą osobę w swoim życiu
Alan Andersz, znany aktor filmowy i serialowy przekazał druzgocącą wiadomość. Aktor, który sam lata temu oszukał przeznaczenie i wygrał walkę o życie, teraz musi zmierzyć się z nieuniknionym odejściem. W sobotnie popołudnie poinformował, że zmarł jego ukochany tata, Erwin.
Sob. 20 grudnia