"Sanatorium miłości": Edmund opuścił program. Widzowie są oburzeni [wideo]

"Sanatorium miłości": Edmund opuścił program. Widzowie są oburzeni [wideo]

"Sanatorium miłości": Edmund opuścił program. Widzowie są oburzeni [wideo]

facebook.com/sanatoriummiloscitvp

Ostatni odcinek "Sanatorium miłości" zelektryzował widzów show i nic dziwnego. Dość niespodziewanie walizki spakował Edmund, który postanowił opuścić program. Widzowie nie kryją oburzenia. 

Reklama

"Sanatorium miłości": Edmund opuścił program

"Sanatorium miłości" to jeden z tych programów, który budzi naprawdę dużo kontrowersji. Specjalnie dla czytelników Styl.fm zdecydowaliśmy się ocenić ostatnią edycję programu: Najbardziej szalone "Sanatorium miłości" w historii. "Love Island" dla seniorów [Recenzja].

W ostatnim odcinku programu zobaczyliśmy, że Ania ma nowego adoratora - Zdzisława i chociaż kuracjuszka zaproponowała ma na razie przyjaźń, to jednak cała sytuacja przerosła Edmunda. Warto przypomnieć, że senior wielokrotnie podrywał Anię, ale w pewnym momencie kuracjuszka ostro mu dosoliła: Dym jak z komina w "Sanatorium miłości". "Prowadząca miała obowiązek zareagować, a ona jeszcze pogrążyła Ediego".

Reklama

Dość niespodziewanie Edmund postanowił więc spakować walizki i opuścić program. Wszystko się nagrało.

Facebooksanatoriummiloscitvp
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post sanatoriummiloscitvp w serwisie Facebook

"Sanatorium miłości": Widzowie współczują Edmundowi

Edmund pożegnał się z częścią grupy i w rozmowie w programie wyznał, że przyjechał tu znaleźć miłość i to się nie udało, więc postanowił opuścić grupę.

Reklama

Wyjeżdżam, bo już decyzja podjęta. Przyjechałem tutaj po to, żeby poznać kobietę swojego życia, ale że za szybko się oświadczyłem. Dała mi do zrozumienia, że za szybko. Ja walczyłem jeszcze o nią. Publicznie mnie uraziła, zaczęła się drzeć. Zmieniła się [...] Ja im życzę, żeby doszło do wielkiej miłości [...] Czuję, że spotkam wielką miłość.

Warto zauważyć, że na decyzję Edmunda szybko zareagowali fani, którzy postanowili skrytykować Anię za jej zachowanie oraz pozostałą część grupy.

Reklama

Fakty są takie, że Anna publicznie go upokorzyła. Mogła mu to powiedzieć w cztery oczy. Dobrze, że odszedł. A grupa zachowała się nie w porządku.

Szkoda chłopa, z wygląda mięśniak, a w środku wrażliwy. Zachowanie grupy okropne, zero wsparcia. Chyba w żadnej edycji aż tak kogoś nie upokorzono. Trzymaj się Panie Edi, mam nadzieję, że znajdzie miłość.

Poniżej przypominamy, jak wyglądała przygoda Edmunda w programie.

Reklama

"Sanatorium miłości": Edmund opuścił program. Widzowie są oburzeni [wideo].
Źródło: facebook.com/sanatoriummiloscitvp
Reklama
Reklama