Historia tragicznego wypadku, który w lipcu 2023 roku wstrząsnął całą Polską, doczekała się decyzji prokuratory. Wskazano winnego.
Decyzja prokuratury w sprawie wypadku Patryka Perettiego
Patryk Peretti, syn Sylwii Peretti — gwiazdy programu "Królowe życia" kierował samochodem w lipcu 2023 roku, doprowadzając do śmierci trzech innych mężczyzn. Choć emocje wokół tej tragicznej sprawy nieco już przycichły, pojawiły się najnowsze ustalenia prokuratury.
Syn Sylwii Peretti nie żyje. Zginął w tragicznym wypadku samochodowym.
Prokuratura nie pozostawiła złudzeń: Patryk Peretti doprowadził do tragedii, łamiąc obowiązujące przepisy.
Patryk P. (...), jadąc z prędkością co najmniej 120 km na godz. i przekraczając prędkość dopuszczalną na tym odcinku drogi o ok. 80 km na godz., najechał na słupek U21 i utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, zjechał poza lewą krawędź jezdni, uderzył w sygnalizator S-5, a następnie przez schody, doprowadzając do wywrócenia pojazdu na dach i uderzył w mur oporowy, w wyniku czego kierujący pojazdem oraz trzej pasażerowie doznali obrażeń ciała w postaci obrażeń czaszkowo-mózgowych, w wyniku których wszyscy czterej ponieśli śmierć na miejscu zdarzenia — czytamy w oświadczeniu prokuratury.
- brzmi oficjalne oświadczenie prokuratury.

Patryk Peretti winny tragedii
Nie tylko brawura, ale i alkohol były przepisem na katastrofę. Stan upojenia kierowcy stał się jednym z kluczowych czynników, które wskazały na winę syna Sylwii Peretti.
Choć póki co podjęta przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie decyzja o umorzeniu postępowania jest nieprawomocna, a prawo umożliwia złożyć zażalenie na to postanowienie, w świetle dostępnych dowodów wydaje się mało prawdopodobne, by finał sprawy zmienił swój bieg.