Robert Janowski wraca do programu "Jaka to melodia". Zastąpi Rafała Brzozowskiego

Robert Janowski wraca do programu "Jaka to melodia". Zastąpi Rafała Brzozowskiego

Robert Janowski wraca do programu "Jaka to melodia". Zastąpi Rafała Brzozowskiego

instagram.com/jan.owski/ instagram.com/rafal_brzozowski_official/

Robert Janowski wraca do programu "Jaka to melodia", w którym zastąpi Rafała Brzozowskiego, który z kolei przechodzi do Polsatu, czyli obecnego pracodawcy Janowskiego. Panowie wymienią się więc etatami, choć dla starszego z nich to powrót do przeszłości. Nie tylko na stanowisko, ale i do formatu programu, gdyż nowy-stary prowadzący zapowiada powrót do poprzednich zasad działania muzycznego show.

Reklama

Robert Janowski wraca do programu "Jaka to melodia". Zastąpi Rafała Brzozowskiego

W mediach i telewizji szykuje się duża rewolucja i zamiana ról. Wszystko za sprawą kariery Roberta Janowskiego i Rafała Brzozowskiego. Przypomnijmy, że 7 lat temu doświadczony prowadzący odszedł z formatu, gdyż nie spodobały mu się zmiany, jakie miały zostać wprowadzone w programie za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Po kilku latach tę posadę otrzymał Rafał Brzozowski. Jednak po zmianie władzy i czystkach w TVP, Rafał Brzozowski przechodzi do Polsatu, czyli do stacji, w której dotychczas pracował Janowski i to właśnie tam będzie się spełniał. Jak więc widać teraz, stacja zamieniła się prezenterami.

Reklama

Robert Janowski stoi na scenie scena z: Robert Janowski, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

Robert Janowski zapowiada zmiany w programie "Jaka to melodia"

Doświadczony prowadzący pragnie powrócić do formatu, który obowiązywał, gdy to on prowadził program. Z tego też powodu powróci publiczność do studia, którą wycofano w czasie pandemii i nie przywrócono później. Oprócz tego z repertuaru "Jakiej to melodii" ma zniknąć disco polo. Jak dowiedział się portal "Plotek.pl":

Reklama

Robert uważa, że bez niego program stał się przaśny. Przede wszystkim nie wyobraża sobie, by w show były dalej utwory disco polo. Jasno to zaznaczył. Chce też powrotu publiczności. Zrezygnowano z niej w pandemii i nie wrócono do tej formuły później, a według Roberta to duży błąd. Mówił, że dodawała programowi klimatu i zachęcała uczestników do rywalizacji, podkręcając tempo gry.

Jednak z tych zmian nie cieszą się pracownicy formatu, w tym chórzyści, którzy zostali zatrudnieni w miejsce byłych pracowników współpracujących z Janowskim w przeszłości. Muzycy boją się, że stracą pracę, a ich miejsce zajmą poprzedni pracownicy tak, jak stało się w przypadku prowadzących program.

Reklama

Pracownicy są niepewni swojej przyszłości w programie. O swój los drżą m.in. chórzyści, którzy boją się, że wraz z pojawieniem się Janowskiego stracą pracę, a ich miejsce zajmą osoby współpracujące z nim przed laty.

Sami zainteresowani na razie nie komentują wprost prawdziwości tych doniesień, ale tajemniczo sugerują, że:

Reklama

Coś jest na rzeczy.

Robert Janowski powiedział to w odpowiedzi na pytanie dziennikarza serwisu Pudelek.pl. Jego kontrakt z Polsatem kończy się już za kilka tygodni, a pracę w TVP ma rozpocząć w sierpniu, aby pierwsze odcinki były gotowe na wrzesień.

Reklama

W galerii znajdziesz zdjęcia z programu. Warto!

Robert Janowski wraca do programu "Jaka to melodia". Zastąpi Rafała Brzozowskiego. Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama