Quantcast

Katarzyna Dowbor zdradza sekrety "Nasz nowy dom". Czemu jedna rodzina ma remontowany dom, a druga nie?

Katarzyna Dowbor zdradza sekrety "Nasz nowy dom". Czemu jedna rodzina ma remontowany dom, a druga nie?

Katarzyna Dowbor zdradza sekrety "Nasz nowy dom". Czemu jedna rodzina ma remontowany dom, a druga nie?

instagram.com/katarzyna_dowbor_official/

Program Nasz nowy dom już od ośmiu lat remontuje domy i mieszkania potrzebujących ludzi. Nic więc dziwnego, że fani programu są ciekawi różnych kwestii związanych z realizacją. Prowadząca Katarzyna Dowbor uchyliła rąbka tajemnicy i zdradziła, co dzieje się z meblami rodzin po remoncie, a także jakie rodziny są przyjmowane do programu.

Reklama

Tajemnice programu Nasz nowy dom

Program liczy już ponad 250 odcinków, w każdym z nich ekipa pomogła jednej rodzinie. Katarzyna Dowbor wraz z ekipą budowlaną i architektem jeżdżą po całym kraju, by pomóc najbardziej potrzebującym. Okazuje się jednak, że czasem nie mogą komuś pomóc. Jak wyjaśniła prowadząca w wywiadzie dla Dziennika Łódzkiego, niektóre rodziny dobrowolnie nie chcą przystać na warunki programu:

Rodzina, którą wybierzemy, musi też chcieć opowiedzieć nam swoją historię. Zdarzało się nam trafiać na rodziny, które chciałyby, aby wyremontować im dom, a zarazem zaznaczali, że nic o sobie nie będą mówić. Trudno nam się na to zgodzić. My tej ich historii potrzebujemy.

Wtedy ekipa odmawia remontu. W wielu rozmowach Katarzyna Dowbor mówiła, że jak zaczęli remontować wnętrza domów i mieszkań, to okazywało się, że często nie ma łazienki, kanalizacji, a nawet ciepłej wody. To było coś, czego kompletnie się nie spodziewała. Jak powiedziała w wywiadzie, cała ekipa stara się tak pomóc, by potrzebujący nie czuli się gorsi:

Staramy się, aby rodziny, którym pomagamy, nie poczuły się gorsze; żeby nie poczuły, że są w jakikolwiek sposób stygmatyzowane, poniżane, bo nie stać ich na remont domu, czy na coś, co niemal każdy z nas ma. Na przykład każdy z nas ma łazienkę. Okazuje się jednak, że są miejsca, środowiska, gdzie kogoś, kto nie ma łazienki, wyzywa się od "śmierdzieli" i "brudasów". To okropne i obrzydliwe.

W dalszej części wywiadu kobieta zdradziła, co dzieje się ze starymi, ale w dobrym stanie meblami rodziny.

Co dzieje się ze starym wyposażeniem domu?

Okazuje się, że te meble, które są spleśniałe i nie nadają się do użytku, są wyrzucane. Jednak część wyposażenia, które jest w dobrym stanie albo jest zostawiana rodzinie (jeśli mają takie życzenie) albo jest przeznaczone do użytku przez kogoś innego:

Nie wyrzucamy wartościowych mebli. Oczywiście zmieniamy naszym bohaterom cały dom, ale jeżeli rodzina chce sobie coś zatrzymać, to nam mówi i my te meble zostawiamy, czy to w stodole, czy w komórce, albo oddajemy tym, którzy po te meble przyjeżdżają. Wyrzucamy te, które są spleśniałe (...) i wszystko przesiąkło grzybem

Katarzyna Dowobor stwierdziła, że odmieniony dom lub mieszkanie często "dodaje skrzydeł" ich mieszkańcom, jednak nie zawsze tak jest.

W każdym odcinku pokazywana jest historia jednej rodziny.
Źródło: Instagram.com/nasznowydom
Reklama
Reklama