Idealny wypoczynek w zwolnionym tempie

Środa, 14 września 2011 | Lifestyle
Oceń:
4.4 / 14 głosów

Pod koniec lat 80-tych XX wieku powstała wyjątkowo ciekawa organizacja, która dąży do zminimalizowania samonapędzającej się szybkości w naszym życiu. Ruch ten nazywa się Slow Food. Jego głównym postulatem jest „Obrona prawa do smaku” i zmniejszenie ilości barów fast-food. Równocześnie promując żywność lokalną, często ekologiczną, zdrowszą i po prostu smaczniejszą.

Jako, że ruch „slow” miał też większe ambicje, powstały jego odłamy. Jednym z nich jest Cittaslow. Organizacja te zrzesza miasta, które chcą spowolnić tempo życia swoich mieszkańców.

Aby miasto mogło ubiegać się o zaszczytny tytuł Cittaslow musi spełniać kilka warunków. Między innymi:

  • posiadać co najmniej 50 tysięcy mieszkańców
  • starać się dążyć do jak największego ułatwienia życia wszystkich mieszkańców
  • dbać o ekologię, naturę i swoje zabytki, a także inne ważne dla miasta atrakcje
  • angażować się w promocję różnorodności kulturowej
  • promować zdrowy styl życia
  • wspierać lokalne produkty i ich wytwórców

Piękne hasła w dobie zapracowania, stresu i wiecznej gonitwy. W 11 krajach, takich jak Włochy, Niemcy, Stany Zjednoczone, Turcja czy Polska istnieją miasta, które żyją wedle powyższych zasad. W naszym kraju są to:

  • Biskupiec
  • Bisztynek
  • Lidzbark Warmiński
  • Murowana Goślina
  • Nowe Miasto Lubawskie
  • Reszel

Jak widać Mazury są rajem na ziemi. Jeśli nie jesteście w stanie zwolnić na co dzień, może chociaż na weekend warto wybrać się do jednego z miast, które wyznają zasadę kontemplacji życia?

 

Podobne tematy