Chcesz olśnić ciałem na plaży? Zamiast się odchudzać, zadbaj o sylwetkę "slim thick"! Wylansowały ją gwiazdy

Czwartek, 30 maja 2019 | Uroda, Ciało
Oceń:
3.9 / 14 głosów

Minęły już czasy, gdy obowiązywała zasada: "Im chudsze ciało, tym lepsze". Choć trzymają jej się kurczowo niektórzy projektanci, to celebrytki wylansowały zupełnie nowy ideał sylwetki zwany "slim thick".

"Slim thick" to dziwne zestawienie słów, które w kontekście sylwetki można by przetłumaczyć jako "szczupła nabita" albo "szczupła gruba". Ciało "slim thick" cechuje się dużymi pośladkami, mocnymi udami, a do tego szczupłą talią i płaskim brzuchem.

Modę na "slim thick" wylansowały Kardashianki, a poszły za nimi inne gwiazdy. Wcale nie łatwo mieć takie ciało: idealnie płaski brzuch wymaga ćwiczeń, podobnie jak rozwinięte mięśnie pośladków i nóg.

Jeśli chcesz uzyskać tę najbardziej pożądaną figurę, zastosuj się do rad angielskiej trenerki Marrisy Mayfield:

Skup się ćwiczeniach "donkey kicks" (unoszenie do góry ugiętej w kolanie nogi z pozycji klęku podpartego) i pilates, które angażują mięśnie grzbietu i dolne partie ciała. Dzięki temu wyszczuplisz talię i rozbudujesz mięśnie nóg oraz pośladków. Do tego powinnaś zdrowo się odżywiać, ograniczyć spożycie węglowodanów i zadbać o picie odpowiedniej ilości płynów. 

No i jak, spróbujecie? Zobaczcie, jak wygląda ten współczesny ideał kobiecego ciała!

Obejrzyj także