Newsy - Strona 2906

"Mój mąż zaczął brać nadgodziny w pracy. Okazało się, że te nadgodziny mają imię"
"Mój mąż zaczął brać nadgodziny w pracy. Okazało się, że te nadgodziny mają imię"

"Moje małżeństwo było fantastyczne, bez żadnej ryski, która wzbudziłaby we mnie jakiekolwiek podejrzenia... Takiego męża jak mój ze świecą szukać. Romantyczny, czuły, ze świetnym podejściem do dzieci... Oboje chcieliśmy szybko założyć rodzinę i się udało! Po trzech miesiącach zaszłam w ciążę. Stan błogosławiony i początki macierzyństwa były trudne, ale wydawało mi się, że mąż wszystko to rozumie. Koło piątego miesiąca zaczął nawet brać nadgodziny w pracy, żeby podbudować nas trochę finansowo przed narodzinami dziecka... To, co wyszło na jaw później, było dla mnie jak kubeł zimnej wody. Jak on mógł!"

Wt. 18 lipca

Przerażające słowa Jana Englerta. "UMIERAM"
Przerażające słowa Jana Englerta. "UMIERAM"

Jan Englert od dwóch lat zmaga się z tętnikiem w aorcie szyjnej. Ze względu na wiek przeprowadzenie operacji jest niemożliwe. Aktor w najnowszym poruszającym wywiadzie wyznał, że umiera...

"Przyjaciółka żony to piąte koło u wozu. Odkąd rozstała się z narzeczonym, ciągle za nami łazi"
"Przyjaciółka żony to piąte koło u wozu. Odkąd rozstała się z narzeczonym, ciągle za nami łazi"

„Niestety okazało się, że poza Darią Jędrek miał kochankę, której zmajstrował dziecko. Spektakularne zerwanie zaręczyn przez przyjaciółkę mojej żony znalazło poparcie i z mojej strony. Jednak nie sądziłem, że cała ta sytuacja odmieni nasze życie i sprawi, że odechce mi się jakichkolwiek wspólnych wyjść”.

Wt. 18 lipca

"Moja świadkowa zapomniała o moim panieńskim. W głowie się nie mieści, jaką miała wymówkę! Żenada..."
"Moja świadkowa zapomniała o moim panieńskim. W głowie się nie mieści, jaką miała wymówkę! Żenada..."

„Nie mam żadnych koleżanek poza Laurą — przyjaciółką ze szkolnej ławki. Kiedy zapytałam ją, czy zostanie moją świadkową, widziałam, że bardzo się ucieszyła. Pomyślałam, że odnowię starą znajomość i odetchnęłam z ulgą. Niestety nie na długo”.

Wt. 18 lipca

"Mąż ma jedno zadanie - wynieść śmieci. Nawet o tym muszę mu przypominać"
"Mąż ma jedno zadanie - wynieść śmieci. Nawet o tym muszę mu przypominać"

"Mój mąż to typowy facet. O wszystkim trzeba mu przypominać! Jest mi przykro, że tak wygląda nasze życie. Myślałam, że będziemy się jakoś dogadywać, a ja się czuję, jakbym miała w nim drugie dziecko, a nie oparcie. Muszę mu przypominać nawet o tym, żeby wynosił śmieci". 

Wt. 18 lipca

"Pojechałam na wakacje tylko z dziećmi. Po powrocie do domu przeżyłam szok"
"Pojechałam na wakacje tylko z dziećmi. Po powrocie do domu przeżyłam szok"

"Mój mąż bardzo dużo pracuje. Zawsze mówił, że to dlatego, żeby mógł zapewnić nam jak najlepsze życie. Ale w pewnym momencie zaczęło mnie to denerwować, bo co z tego, że nie brakowało nam pieniędzy, skoro nie  mieliśmy możliwości ani czasu ich wykorzystać. Są wakacje. Ja też miałam urlop i chciałam wykorzystać go w pełni. Ale mąż znowu  zdecydował się w tym czasie pracować. Obiecałam dzieciom zagraniczny wyjazd i ostatecznie dogadaliśmy się tak, że mąż za wszystko zapłaci, a my polecimy sami, w trójkę. Mam grzeczne, mało absorbujące dzieci i nie bałam się tej opcji, tylko było mi przykro, że lecimy bez męża. Jednak po powrocie do domu okazało się, że to nie do końca o pracę chodziło. Przeżyłam szok i naprawdę nie wiem, co teraz będzie z naszym małżeństwem".

Wt. 18 lipca

"Ze złamanym sercem oddałam mamę do domu opieki. Inaczej przepadłybyśmy obie"
"Ze złamanym sercem oddałam mamę do domu opieki. Inaczej przepadłybyśmy obie"

"Często ludziom wydaje się, że oddanie rodzica do domu opieki to taki prosty wybór... Dobre dziecko nigdy tego nie zrobi. Tylko niewdzięczne zdecyduje się popełnić ten grzech. Tymczasem rzeczywistość nie jest czarno-biała... Ja kiedyś też myślałam, że udźwignę ciężar opieki nad rodzicami, gdy będą już wiekowi i schorowani... Gdy tata już nie żył, a mama potrzebowała stałej opieki, bez wahania zabraliśmy ją do siebie. To była dla nas jedyna słuszna decyzja. Ale okazało się, że to dopiero początek długiej historii..."

Wt. 18 lipca

"Moja nastoletnia córka zakrywa się na plaży. Wstydzi się opalać w bikini"
"Moja nastoletnia córka zakrywa się na plaży. Wstydzi się opalać w bikini"

"Mam nastoletnią córkę. Zawsze starałam się ją wychowywać w duchu otwartości i miłości do samej siebie. Chyba gdzieś popełniłam błąd, bo teraz każde wyjście na plaże jest dla nas udręką. Patrycja nie chce się opalać w bikini. Wstydzi się swojego ciała, a przecież nie ma powodu". 

Wt. 18 lipca