Newsy - Strona 2770

Wiadomo, kto zdewastował grób syna Sylwii Peretti. Sprawca został złapany!
Wiadomo, kto zdewastował grób syna Sylwii Peretti. Sprawca został złapany!

Grób Patryka P. został zdewastowany zaledwie w ciągu czterech dni po pogrzebie 24-latka, na który przybyły tłumy ludzi. Krakowska policja podała, że do zdarzenia doszło w weekend i znany jest już sprawca haniebnego czynu! Dzięki zabezpieczeniu nagrań z kamer monitoringów i błyskawicznym działaniom śledczych, sprawcę rozpoznano i zatrzymano. Nie był trzeźwy...

Newsy - Strona 2770

Śr. 26 lipca

Ewa Minge komentuje śmierć syna Sylwii Peretti. Niewiarygodne, co napisała!
Ewa Minge komentuje śmierć syna Sylwii Peretti. Niewiarygodne, co napisała!

Tragiczny wypadek, w którym zginął syn Sylwii Peretti od kilkunastu dni ogniskuje uwagę mediów i wzbudza bardzo wiele skrajnych emocji. Dość nieoczekiwanie do sprawy postanowiła odnieść się w obszernym poście Ewa Minge. Projektantka mody użyła bardzo mocnych słów!

Newsy - Strona 2770

Śr. 26 lipca

"Nikt nie chce mnie przyjąć do pracy z jednego powodu. To naprawdę się dzieje w tych czasach!"
"Nikt nie chce mnie przyjąć do pracy z jednego powodu. To naprawdę się dzieje w tych czasach!"

"Podobno, jeśli ktoś chce w Polsce pracować, to zawsze tę pracę znajdzie. Ja nie do końca się z tym zgadzam. Bo wprawdzie, jeśli nie zależy mu na jakimś wyższym stanowisku, to zawsze może sprzątać komuś domy, czy gotować na weekendowe imprezy. Ale jeśli te ambicje są większe, a praca ma być na stałą umowę, a do tego zarobki niemałe, to jest już dużo trudniej. Ja mam 31 lat i jeszcze nigdy nie pracowałam na etat, ale nie dlatego, że nie chcę, a dlatego, że nikt nie chce mnie do tej pracy przyjąć i to z jednego powodu. To aż nieprawdopodobne, że takie rzeczy dzieją się w obecnych czasach".

Śr. 26 lipca

Sebastian Karpiel-Bułecka i Paulina Krupińska świętują drewniane gody! Byli piękną parą młodą?
Sebastian Karpiel-Bułecka i Paulina Krupińska świętują drewniane gody! Byli piękną parą młodą?

Sebastian Karpiel-Bułecka i Paulina Krupińska-Karpiel stanęli na ślubnym kobiercu 26 lipca 2018 roku. W to lato świętują zatem już drewniane gody! W mediach społecznościowych muzyk przypomniał tylko jedno ślubne zdjęcie... Jednak my zebraliśmy w galerii piękne kadry z uroczystości, na której państwo młodzi w tradycyjnych góralskich strojach powiedzieli sobie TAK. Zobaczmy to jeszcze raz...

Newsy - Strona 2770

Śr. 26 lipca

Samotna 10-latka w Bieszczadach. Ojciec zostawił ją i poszedł dalej w góry
Samotna 10-latka w Bieszczadach. Ojciec zostawił ją i poszedł dalej w góry

Do tragedii mogło dojść w Bieszczadach, gdy harcerze zauważyli samotnie spacerującą po szlaku 10-latkę. Szybko zorientowali się, że dziewczynka jest sama, a jej tata postanowił dalej eksplorować górskie drogi. Dziecko kierowało się do schroniska, do którego miał później dołączyć rodzic.

Śr. 26 lipca

Maryla Rodowicz zaliczyła spektakularną wpadkę! Pękła jej mikroskopijna spódniczka!
Maryla Rodowicz zaliczyła spektakularną wpadkę! Pękła jej mikroskopijna spódniczka!

Maryla Rodowicz z pewnością czegoś takiego się nie spodziewała. Gwiazda zaliczyła spektakularną wpadkę, bo w pewnym momencie pękł jej zamek w mini spódniczce. Na szczęście piosenkarka zareagowała w odpowiedni sposób, a fani nawet niczego nie zauważyli!

Newsy - Strona 2770

Śr. 26 lipca

Wersow opowiada o dramatycznym porodzie! Mogła przeżyć albo matka, albo córka!
Wersow opowiada o dramatycznym porodzie! Mogła przeżyć albo matka, albo córka!

Wersow przy okazji opowiadania o swojej ciąży, porodzie i połogu wyjawiła, że jej mama, kiedy rodziła Wersow, musiała mieć pomoc przy porodzie w postaci vacuum i istniało spore zagrożenie śmiercią matki lub dziecka. Doszło nawet do tego, że babcia Wersow musiała wybrać, kogo ewentualnie ratować. Na szczęście, wszystko się dobrze skończyło, choć przez tą sytuację Wersow jest przeczulona na tym punkcie.

Newsy - Strona 2770

Śr. 26 lipca

"Pochowałam córkę 15 lat temu, a każdego dnia liczę, że pojawi się w drzwiach. Mąż ma mnie dość"
"Pochowałam córkę 15 lat temu, a każdego dnia liczę, że pojawi się w drzwiach. Mąż ma mnie dość"

"Marzena zginęła w wypadku samochodowym 15 lat temu i mimo że minęło tyle lat, ja nie mogę pogodzić się z tym, że nie ma jej wśród nas. Myślę o niej każdego dnia i liczę na to, że to wszystko było złym snem, a ona pojawi się w drzwiach".

Śr. 26 lipca