Newsy - Strona 2685

"Teściowa powiedziała, że mam nie przychodzić na rodzinne obiady. Powód bawi do łez"
"Teściowa powiedziała, że mam nie przychodzić na rodzinne obiady. Powód bawi do łez"

"Moja teściowa to kobieta, która ma bardzo silny charakter. Nigdy nie darzyła mnie nadmierną sympatią. Ostatnio sprawiła mi jednak ogromną przykrość. Powiedziała, że nie chce mnie widzieć na rodzinnych obiadach. Powód jej decyzji bawi do łez". 

Nd. 10 września

"Partnerka zrobiła sobie ze mnie nianię do jej syna. Myślę, że tylko po to ze mną jest"
"Partnerka zrobiła sobie ze mnie nianię do jej syna. Myślę, że tylko po to ze mną jest"

"Nie mam nic do dzieci. Naprawdę. Ja zawsze byłem ulubionym wujkiem wszystkich dzieciaków w rodzinie. Ale lubię sam decydować o tym, kiedy chcę z jakimś dzieckiem spędzać czas. Rok temu poznałem kobietę, z którą buduję trwałą relację. Ale nie mieszkamy razem. Spotykamy się głównie popołudniami i wieczorami, oraz spędzamy ze sobą weekendy. Ona ma dziecko w wieku przedszkolnym. Lubię tego chłopca i dobrze się z nim dogaduję, ale to nie jest mój syn, tylko jej. A ona traktuje mnie jak darmową nianię i czasem mam wrażenie, że jest ze mną tylko po to, żebym się nim zajmował".

Nd. 10 września

"Teściowa każe mi odchudzać półroczną córkę. Twierdzi, że już jest gruba po mnie!"
"Teściowa każe mi odchudzać półroczną córkę. Twierdzi, że już jest gruba po mnie!"

"Moja teściowa to naprawdę wstrętna baba. Ale ostatnio już całkiem przegięła. Powiedziała, że muszę zacząć już odchudzać Amelkę, żeby nie wyglądała w przyszłości jak ja! A córka ma dopiero pół roku… Może i ma gdzieniegdzie dziecięcy tłuszczyk, ale już bez przesady…"

Nd. 10 września

"Największy problem w szkole to rodzice. Przekonałam się o tym już na pierwszej wywiadówce"
"Największy problem w szkole to rodzice. Przekonałam się o tym już na pierwszej wywiadówce"

„Pensja nauczycielska w tym kraju woła o pomstę do nieba, jednak robię to z pasji.  W tym roku szkolnym przydzielono mi wychowawstwo. Bardzo się ucieszyłam, bo uwielbiam dzieci i pomyślałam, że będzie to świetna okazja, żeby jeszcze bardziej spełnić się w tym zawodzie. Poza wyzwaniami, którym muszę stawiać czoła, pracując za głodową stawkę w szkole integracyjnej, doszedł mi kolejny problem, a mianowicie rodzice. Przekonałam się o tym już na pierwszej wywiadówce...”

Sob. 9 września

"Moje dziecko podczas wyjazdu integracyjnego ze szkoły nocowało w jakimś schronisku, a teraz jeszcze coś takiego..."
"Moje dziecko podczas wyjazdu integracyjnego ze szkoły nocowało w jakimś schronisku, a teraz jeszcze coś takiego..."

„Piszę ten list, bo jestem załamana i szukam wsparcia wśród innych rodziców, których pociechy być może doświadczyły tego samego... Posyłając syna do jednego z najlepszych liceów w mieście, byłam pewna, że będzie mu tam jak u Pana Boga za piecem. Tymczasem podczas wyjazdu integracyjnego musieli nocować w jakimś schronisku, a teraz wychowawczyni wymyśliła jeszcze coś takiego...”

Sob. 9 września

59-letnia Katarzyna Żak pozuje na ściance i kogoś nam przypomina. A Wam?
59-letnia Katarzyna Żak pozuje na ściance i kogoś nam przypomina. A Wam?

Kilka dni temu odbył się pokaz najnowszej kolekcji Deni Cler. Na ściance pozowało mnóstwo polskich gwiazd, a wśród nich 59-letnia Katarzyna Żak. Przeglądając jej zdjęcia z eventu, jednogłośnie stwierdziliśmy, że wygląda jak pewien piosenkarz. Sami zobaczcie!

Newsy - Strona 2685

Sob. 9 września

"Rodzice mają wobec mnie strasznie wygórowane wymagania. Francuski, robotyka, a teraz jeszcze COŚ TAKIEGO"
"Rodzice mają wobec mnie strasznie wygórowane wymagania. Francuski, robotyka, a teraz jeszcze COŚ TAKIEGO"

„Ledwo wakacje się skończyły, a w szkole już dają nam popalić. Pierwsze kartkówki, sprawdziany, niekończące się lektury i czasochłonne zadania domowe. Jeszcze do tego rodzice, którzy mają wobec mnie strasznie wygórowane wymagania. Francuski, robotyka, a teraz jeszcze coś takiego... A kiedy czas na odpoczynek?!”

Sob. 9 września

"Moja synowa nie chce chrzcić dziecka. Przez to oboje trafią do piekła!"
"Moja synowa nie chce chrzcić dziecka. Przez to oboje trafią do piekła!"

"Moja synowa jest prawdziwą bezbożnicą. Wiedziałam o tym od początku, ale nie miałam pojęcia, że będzie też próbowała przenieść swój tok myślenia na mojego małego wnusia. Ostatnio poinformowała mnie, że nie zamierza chrzcić Szymonka. Mój syn jest wierzącym pantoflem, dlatego wcale się jej nie sprzeciwi. Czy ona nie rozumie, że przez to mój wnuczek trafi do piekła?!"

Sob. 9 września